Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
koksownik

Samotna podróż jako inicjacja w dorosłość

Polecane posty

Czołem Drodzy Bracia!

Od tamtego roku chodzi mi po głowie wycieczka autostopem w nieznane mi miejsce. Konkretnie mam na myśli objazdówkę dookoła Bałtyku - mam zamiar odwiedzić Niemcy, Danię, Szwecję, Finlandię, Estonię, Łotwę i Litwę. Chcę wyjechać w sierpniu. Traktuję wyjazd jak wejście w dorosłość - rzucam się na głęboką wodę, bo nie wiem na przykład czy będę w stanie mógł się dogadać w obcym państwie. Czy ktoś posiada doświadczenie w takiej formie podróżowania? Jeśli tak, to co należy brać pod uwagę przy takich wyjazdach? Co ze sobą zabrać, czego unikać, na co uważać?

 

Pozdrawiam serdecznie! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@koksownik - Sprawdź różne koszta w tych państwach byś nie był zaskoczony, że gdzieś niezłe ceny są. Oceń budżet + dodaj do tego jakąś nadwyżkę tak "w razie nagłego zdarzenia". 

Sprawdź także jakie panują obyczaje w  tych wymienionych przez Ciebie państwach. Bo chcesz jeździć autostopem, to znajomość obyczajów itd. bardzo Ci się przyda. Byś nie popełnił faux pas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wokół Bałtyku to jedna z lepszych opcji na wyruszenie w świat, ten bliższy europejski (jeszcze). Mnie taka trasa chodzi po głowie od lat ...

Co mógłbym dodać do rad Braci: w krajach bogatszych uważać trzeba na ceny i mussllimów, a w biedniejszych - Litwie i Łotwie przydaje się znajomości rosyjskiego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Endeg w Estonii też rosyjski.

 

@koksownik jak wszystko autostopem, to załtw sobie wizę do Rosji, bo będziesz musiał jechać przez Petersburg. Albo promem z Tallina do Helsinek.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@manygguh wybrałem prom, nawet już sprawdzałem ceny. Rozwiązanie tańsze niż wiza do Rosji. 

Edytowano przez koksownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Perspektywa zwiedzenia Petersburga jest fajna, ale nie wiem czy gra jest warta świeczki, bo wizy i te sprawy. Już chyba lepiej z Estonii popłynąć do Finlandii. W Szwecji podobno jest sporo muslimów więc trzeba tam uważać, bo oni potrafią być agresywni szczególnie w grupie. Wydaje mi się że najprzyjemniejsza część to kraje Bałtyckie: Litwa, Łotwa i Estonia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz to możesz podróż zacząć od Rumunii, jadę tam 1 sierpnia i będę miał miejsce bo jadę solo swoim autem. Spanie na campingach w namiocie. W planie mam najpierw Koszyce, Kluż, Brasov, Bukarest,Konstanca nad morzem czarnym a potem powrót przez Serbię żeby trafić na festival http://www.guca.rs/ z typową bałkańską muzą ( Bregovic, Markovic itp). Powrót przez Węgry w okolicach 14-15 sierpnia. 

Chociaż nad trasą Litwa-Lotwa-Estonia i koniecznie prom do Helsinek też się zastanawiam.

Edytowano przez jaro670

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@koksownik Byłem 2 tygodnie pod namiotem na Islandii w tym roku. Chciałem znaleźć jakąś pracę sezonową i dorobić, ale byłem też przygotowany na krótszy pobyt. Traktowałem ten wypad podobnie jak Ty.

Oczekiwałem jakiegoś błysku, gdy będę pozostawiony sam sobie. Nic z tych rzeczy.

 

Natomiast niesamowite jest to, że dopasowałem się do sytuacji i mimo słabego angielskiego cała podróż okazała się świetnym przeżyciem.

Mam czym się pochwalić przy ludziach. Czuję się lepszy, może nawet dojrzalszy xd - Tyle że to rozumowanie polega na porównywaniu z rówieśnikami. Mi to nie bardzo pasuje.

Jesteś innym człowiekiem, więc pewnie inaczej do tego podejdziesz i życzę Ci, żebyś wyniósł z tej wyprawy dobre lekcje i byś nj wspominał z uśmiechem na twarzy.

 

Co do wyposażenia, to się nie znam. Skandynawia droga, więc miej miejsce w plecaku na szamę.

 

edit: W temacie muslimów szwedzkich, to myślę, że jak będziesz się trzymał z dala od miast to nie będziesz miał przyjemności.

Obserwacje dokonane na obszarze ok. 30 km2 w południowej Szwecji.

 

 

 

Edytowano przez Marden

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@MardenI jak, znalazłeś jakąś pracę? Miasta takie jak Malmö lub Sztokholm chcę przejechać jak najszybciej. Cudów się nie spodziewam, szukam za to przygód przed którymi (nie ukrywam) będę mógł się pochwalić. Porównywać nie mam zamiaru, bo ten nawyk odchodzi u mnie do lamusa. 

@jaro670 kiepsko z terminami, bo nie wiem kiedy przystapie do egzaminu z licencji maszynisty :/ Dopiero po nim chcę wyjechać. 

Edytowano przez koksownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe podejście i podoba mi się... Ja juz jestem za stary na takie harce...

 

Grali mnie jedno higiena osobista??? Jak to będzie wyglądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będę mył sie w rzekach/jeziorach albo korzystał z natrysku na stacjach benzynowych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drodzy Bracia, niestety z przyczyn organizacyjnych jestem zmuszony przesunąć wyprawę na następny rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"organizacyjnych" - nie rozumiem.

 

Stary, samo planowanie i wizja wyprawy musiały Ci dać niezłego kopa. Na co spożytkujesz tą energię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wspominałem kiedyś, że mam kurs na licencję maszynisty. Przedłużył mi się o dwa tygodnie (miałem skończyć w tym tygodniu), a co za tym poszło - termin egzaminu też został przeniesiony. Muszę miotać się z czasem, jakiemu towarzyszy proces wyrabiania dokumentu. Ogółem masakra.

Edytowano przez koksownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.07.2017 o 17:36, zuckerfrei napisał:

Grali mnie jedno higiena osobista??? Jak to będzie wyglądać?

Kupujesz chusteczki mokre dla dzieci, ogromny wielopak, tanie sprawy, i myjesz codziennie dupę, jaja i pachy, a reszta co jakiś czas w rzece albo jeziorze bez mydła. Ubrania oddychające, i co  kilka dni pierzesz je na stacji. Jak ktoś ma długie włosy to co jakiś czas szamponem na stacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś z was był na jakiejś samotnej wyprawie, która na stałe zmieniła charakter?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raz 43 dni i raz 31 dni w Norwegii, czy zmieniła charakter to nie wiem, ale pokazuje to, że nie ma rzeczy niemożliwych i z każdego gówna da się wyjść. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Marden miło, że pamiętałeś o moim wątku. Nigdzie nie wyjechałem, skupiłem się na pracy. Starania nie poszły na marne, obecnie szkolę się u przewoźnika na pełnoprawnego maszynistę.

Planuję wypad autostopem na przełomie kwietnia i maja tego roku.

Edytowano przez koksownik
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@radeq Nieźle. Co przez tyle czasu robiłeś?  Dużo czasu spędzałeś poza głównym traktem? Dystans pokonywałeś stopem, czy pieszo? Często spotykałeś ludzi? Jak wyglądała kwestia jedzenia?

 

@koksownik Luz . No to czekam niecierpliwie na opis przeżyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Marden napisał:

Nieźle. Co przez tyle czasu robiłeś?  Dużo czasu spędzałeś poza głównym traktem? Dystans pokonywałeś stopem, czy pieszo? Często spotykałeś ludzi? Jak wyglądała kwestia jedzenia?

Wędkowanie, góry, rower.

Tylko na zadupiach przebywałem.

Jechałem samochodem, ale bylem tez kilka latu temu stopem na 7 dni.

Ludzi raczej unikałem, chociaż jak rozjebałem samochód to u mechanika z 10 dni spędziłem ;)

Jedzenie z wody, w sensie mięso + ryż i makaron ze sklepu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@radeq ni-chu-ja, ja już za stary jestem. Ale plan zajebisty.

A co z prywatnym życiem, tzn mieszkanie, rachunki itd. Wiem to tylko miesiąc, ale wiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@zuckerfrei no nic, płacisz i płaczesz ;)

 

Obiecałem już sobie, że wystarczy takich wypraw, w chuj roboty tak na prawdę to kosztuje i trzeba się pomęczyć czasami, w końcu to warunki polowe. Teraz jest plan na Albanię, wynająć na miesiąc pokój i mieć wyjebane :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.