Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Roh

Patologiczne niezdecydowanie Polek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. 

 

Nie chcę obrażać rodaczek, ale moim zdaniem pod pewnym względem są on zupełnie odjechane w pejoratywnym tego słowa znaczeniu. A mianowicie, są strasznie niezdecydowane jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. ,,Nie wiem'', ,,muszę się zastanowić'', ,,daj mi czas, muszę pomyśleć'' - czy ktoś na tym forum jeszcze w ogóle nie usłyszał takich słów?

 

Bo ja wielokrotnie. To co do niedawno zmieniłem to moje podejście i reakcje do nich. I bardzo dobrze, zmiana dla mnie na plus. Wcześniej będąc trochę bardziej białym rycerzem, a mniej samcem alfa, to jeszcze nadskakiwałem takim kobietom, próbowałem przemówić im do rozumu itd. A dzisiaj? A puszczam takie to samopas i jak chce to sama wróci i zapraszam na mój pokład, a jak nie chce to nara, krzyż na drogę, już i tak o Tobie nie pamiętam. I tyle. Oczywiście kobieta jak każdy powinna się zastanowić nad danymi kwestiami i warto podejmować przemyślane decyzje, ale jednak często takie ich niezdecydowanie urasta wręcz do rozmiarów patologicznych i mówcie co chcecie ale nie jest to normalne.

 

Dodam, że dla mnie to było zawsze szczególnie frustrujące, bo jestem osobą, która nie cierpi siedzieć w rozkroku. Nastawienia Polek nie zmienię, ale zmieniłem chociaż swoje nastawienie i o wiele mniej się przejmuję kobietami wypowiadającymi takie coś, a w zasadzie wcale się nimi nie przejmuję.

 

Ma ktoś jakieś własne doświadczenia, przemyślenia w tym zakresie? Pozdrawiam.

Edytowane przez Roh
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Taka jest natura kobiet, i na to nic nie poradzisz.

 

Jedyne co można zrobić, to puścić wolno taką niezdecydowaną pannę. Nie chce ? W porządku, nie będę nadskakiwał i się prosił. To kobieta ma być częścią naszego życia, nie odwrotnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Przemek1991 kobieta ma być tylko i wyłącznie DODATKIEM do życia, a nie jego częścią. Mała różnica, ale jakże istotna.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat był na pewno poruszany. 

Z pewnej perspektywy owszem to tak wygląda, natomiast trzeba uświadomić sobie różnicę pomiędzy mężczyznami i kobietami. To tak jak byśmy chcieli w taki logiczny sposób przekonywać dziecko. Nie ma to prawa bytu, co więcej takie logiczne aluzje i ponaglenia nie prowadzą do niczego dobrego.

 

My inaczej postrzegamy świat a one inaczej. Wielokrotnie widać facetów (na portalach randkowych, w klubach, życiu) co pytają: - "to czego szukasz", "czego chcesz" i to jest odbijanie się od muru. 

 

Polecam zaakceptować ten fakt, nie przejmować się tym i generalnie mniej zadawać pytania tego typu a więcej prowadzić samemu działać i sugerować. Takie zachowanie będzie bardziej docenione i nagrodzone

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Być może chodzi o to, że jeśli ona jest niezdecydowana, to Ty musisz podejmować decyzje. A skoro Ty podejmujesz decyzje, to Ty będziesz ponosić konsekwencje tych decyzji. :D
Nie traktowałbym kobiet poważniej od ośmiolatków.
 

Poniżej temat opisany od 9m 24s

 

 

Edytowane przez Zaradny
Link z jtuba się ładnie nie wyświetlił w poście

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli słyszysz tego typu teksty będąc w związku tzn, że Pani szuka lepszej gałęzi natomiast z Tobą jest tylko dla korzyści tymczasowych, które porzuci jak pojawi się lepsza gałąź.

 

Jeżeli słyszysz takie rzeczy nie będąc w związku to jesteś orbiterem, pieprzy się Pani z innym, który właśnie......

 

1 godzinę temu, Roh napisał:

próbowałem przemówić im do rozumu

 

Nie przemawia jej do rozumu. To nigdy nie działa. Żaden logiczny wywód czy argumentacja. Tego typu rozmowa to strata czasu.

 

Oddziaływanie na kobiety jest skuteczne dłużej falowo tylko wtedy, kiedy robimy to poprzez wpływ na ich emocje. Jeżeli nie wywołujesz w kobiecie emocji (również tych negatywnych) wcześniej czy później usłyszysz tego typu teksty.

 

Kwestia niezdecydowania kobiety. I znów klasyka z Forum. Nie oceniamy kobiety po tym co mówi tylko po jej emocjach, czynach, zachowaniu. Wtedy będzie wiadomo czy jej zależy czy nie.

Edytowane przez SennaRot
  • Like 4
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Też to miałem kiedyś tego nie ogarniałem. Wkurzało.

Pisałem niedawno, że umawiałem telefonicznie termin spotkania. Podczas rozmowy padło słowo nie wiem, na 90% byłem pewien, że do spotkania nie dojdzie mimo ustalenia terminu. Kilka dni później, circa 1,5h przed spotkaniem sms o odwołaniu z jakimś wytłumaczeniem bez propozycji alternatywnego terminu.  

 

 

Co zrobiłem ?

 

Odpisałem chyba lakoniczne ok czy coś w ten deseń i kliknąłem usuń kontakt.

 

Jakie to proste... bez emocji nerwów, ale to dlatego, że trafiłem tu na forum. Już na rozmowie telefonicznej zamiast jak podniecony szczyl chłonąć każde słowo tej niewiasty. Dałem sobie max 3-5 min na ustawienie spotkania bez zbędnego rozczulania się i pierdolenia. Już wiedziałem co i jak.

 

Szczerze sądzę, że w wielu sytuacjach będąc zaślepionym człowiekowi się wydawało, że wszytko idzie jak trzeba i że będzie spotkanie itp. A gówno będzie, bo się nie zapalały odpowiednie lampki kontrolne i naiwnym, głupim się było...

 

Oj głupim i to do kwadratu :)

Aż mnie śmiech ogarnia jak wychowanie na grzecznego beta samca kastruje system alarmowy. 

Edytowane przez slavex
  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W kwestii spotkania to najlepiej jest się umówić z daną kobietą na jakiś dzień bez podawania konkretów. Kiedy samica nie wie co ją czeka jest znacznie bardziej zainteresowana, bo po prostu zżera ją ciekawość. Można jedynie dodać jakiś tekst, żeby ubrała się elegancko czy jakoś tam inaczej i tyle Panowie. Natomiast kiedy mówicie jej ze szczegółami co i jak, no to wtedy jest lipton, bo chomiczek w głowie kobietki nie zapitala co sprawia, że szanse na spotkanie drastycznie maleją.

  • Like 3
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, SennaRot napisał:

Jeżeli słyszysz tego typu teksty będąc w związku tzn, że Pani szuka lepszej gałęzi natomiast z Tobą jest tylko dla korzyści tymczasowych, które porzuci jak pojawi się lepsza gałąź.

 

Jeżeli słyszysz takie rzeczy nie będąc w związku to jesteś orbiterem, pieprzy się Pani z innym, który właśnie......

 

 

Nie przemawia jej do rozumu. To nigdy nie działa. Żaden logiczny wywód czy argumentacja. Tego typu rozmowa to strata czasu.

 

Oddziaływanie na kobiety jest skuteczne dłużej falowo tylko wtedy, kiedy robimy to poprzez wpływ na ich emocje. Jeżeli nie wywołujesz w kobiecie emocji (również tych negatywnych) wcześniej czy później usłyszysz tego typu teksty.

 

Kwestia niezdecydowania kobiety. I znów klasyka z Forum. Nie oceniamy kobiety po tym co mówi tylko po jej emocjach, czynach, zachowaniu. Wtedy będzie wiadomo czy jej zależy czy nie.

Dokładnie, nie ująłbym tego inaczej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Panowie, może stworzylibyśmy jakieś FAQ, albo jakiś dział POCZĄTKUJĄCY, odnośnie ciągle tych samo przewijających wątków. Cały czas te same odpowiedzi na troszke inaczej postawione pytania, inne sytuacje. Nie wiem czy jesteście tego świadomi, ale ponad połowa wątków, to cały czas klepanie tego samego. To do niczego nie prowadzi. To tylko taka moja mała uwaga.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@HORACIOU5 Ja tylko umawiałem termin, czyli dzień i godzina. 1-2 minuty gadki o dupie maryni itp. dogadanie terminu i zakończenie rozmowy. Zamieściłem się w czasie jaki sobie założyłem. A że nie doszło do spotkania to już czas przeszły. Nie zamierzam rozkładać na czynniki pierwsze.

Edytowane przez slavex

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@slavex to było raczej taka ogólna sugestia dla Braci jeszcze nie ogarniających tego, że z kobietą się nie dyskutuje, a nie bezpośrednio w Twoim kierunku :D

 

@Metody przecież są podwieszone odpowiednie wątki. A że niektórzy niby forum już długo czytają, ale wniosków nie wyciągają i chcą mieć wszystko podane na tacy to  już inna kwestia.

Edytowane przez HORACIOU5
  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brat @SennaRot napisał już wszystko. Jak kobieta kręci to nie jesteś w jej oczach najlepszym samcem. Dla odpowiedniego faceta zrobi wszystko - nie spóźni się, nie zmieni terminu nie będzie się zastanawiała i kręciła.

No i rzeczywiście temat wałkowany wiele razy.

 

Wiecznie niezdecydowane :D

 

54145_kobiety-zawsze-niezdecydowane.jpg

 

 

Edytowane przez Pozytywny

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Pozytywny napisał:

Jak kobieta kręci to nie jesteś w jej oczach najlepszym samcem. Dla odpowiedniego faceta zrobi wszystko - nie spóźni się, nie zmieni terminu nie będzie się zastanawiała i kręciła.

Dokładnie, przedmówcy praktycznie wyczerpali temat :) To co pogrubiłem naklej sobie nad łóżkiem czy gdzieś w widocznym miejscu, żebyś nie zapomniał i sobie nie wkręcał, że "to ta jedyna". Mamy portale, mamy wiele różnych miejsc, gdzie możemy poznać kobietę. Naprawdę, troche szacunku do siebie, też możemy troche poprzebierać i pokręcić nosem zamiast rzucać się na pierwsze lepsze panie - jeszcze o zgrozo nie sprawdzając czy nie jest delikatnie mówiąc stuknięta. A takie bycie stukniętą, czy też jak to one określają "krejzolką" jest teraz takie trendy. Ja miałem nieprzyjemność rozmawiać z taką, która to nie dość, że lubiła używać wulgaryzmów, to jeszcze zachowywała się jak połączenie kobiety z facetem.

 

comment_7RuoijOY2Gg0CrBcaQnB5c2PdHxyOx5D

Z wyglądu może i ładna ale co z tego skoro ^ .. 

Edytowane przez Quo Vadis?
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, Quo Vadis? said:

Jak kobieta kręci to nie jesteś w jej oczach najlepszym samcem. Dla odpowiedniego faceta zrobi wszystko - nie spóźni się, nie zmieni terminu nie będzie się zastanawiała i kręciła.

Dodałbym jeszcze, że nie jesteś najlepszym samcem w danej chwili i nie zawsze to znaczy, że czegoś Ci brakuje. Bo zdarza się tak, że kobieta na początku znajomości traktuje Cię jak każdego nowo poznanego kolesia, a w momencie jak zobaczy, że fajnie się z Tobą spędza czas, masz znajomości, zasoby, jesteś dobry w łóżku itp. to jej się coś przestawia w główce i mimo, że na początku kręciła to teraz słucha i robi to co chcesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To kobiece niezdecydowanie to istna życiowa kalkulacja z ich strony. Patrzy na Ciebie, uśmiecha się, "no nie wiem kurczę, fajny jesteś" i myśli, przetwarza, bo Wacek ma nowe BMW, co prawda Jacek ma skodę ale za gotówkę, Marian coś gadał o awansie, Stefek ponoć kupuje 100m2 w centrum, Zbyszek ponoć otwiera firmę, Jankowi ponoć dziadkowie przepiszą, Staszek tak dobrze posuwa, Zdzisiek dostał dużą podwyżkę, Wiesiek ma zajebiste kontakty, Ferdek otwiera drugi zakład, no kooorwa mać, a hoooy potrzymam ich wszystkich na orbicie, tak skaczą koło mnie, za jakiś czas zdecyduję przed którym się rozkraczyć, tfu otworzyć miłością zayebistą.

 

Kiedy panna nie wie, Ty już wiesz, natychmiast formatujesz informacje o niej na swoim dysku i idziesz dalej.

Ja bym tego nie nazwał niezdecydowaniem, lecz świadomym wyborem sponsora, partnera życiowego.

Ja wiem, że są faceci walczący o kobiety, pua srua i inne takie. Dla mnie to strata czasu.  Uderzasz od razu. Jest TAK to idziecie w tango. Jest "nie wiem" to format dysku. Szkoda czasu na jedną niezdecydowaną bo w tym czasie możesz mieć kilka zdecydowanych. Oczywiście mowa tu o przygodach z niezamężnymi kobitami. No chyba że szukasz żony, a to inna para kaloszy.... nie znam się.

 

Też za dzieciaka nasłuchałem się "nie wiem", ale raz nie wytrzymałem i wyjechałem z mordą na pannę, gdy usłyszałem "nie no fajny jesteś, na pewno kogoś sobie znajdziesz", zagotowałem i odpaliłem

"skoro fajny jestem a nie chcesz to co ci koorwa nie pasuje"

Oczy jej prawie z orbit wylazły i odskoczyła jak od wariata. Potem przez jakiś czas oglądała się za mną po klubie. Gdybym miał wtedy tę wiedzę co mam teraz to pewnie bym ją porobił gdzieś "na zapleczu" bo wzbudziłem emocje, a tak się tylko wkoorwiłem.

Działać, rozpalać emocję, atakować. Od straty czasu, zabiegania, podlizywania się jest rzesza " white knights"

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×