Jump to content

Krugerrand

Moderator
  • Posts

    5,212
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13
  • Donations

    250.00 PLN 

Krugerrand last won the day on January 20

Krugerrand had the most liked content!

12 Followers

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Krugerrand's Achievements

Major

Major (16/23)

17.1k

Reputation

  1. Panowie, myślicie, że u nas w Rezerwacie jest inaczej? Jest podobnie, jeśli nawet nie tak samo. Pamiętam, że kiedyś w wątku z okazji dnia matki napisałem, żeby przy okazji tego święta pamiętać o samotnych matkach, gdyż to one w większości sprowadzają na świat przestępców w tym gwałcicieli, że ich dzieci pozbawione ojców mają częściej różnorakie problemy ze sobą niż dzieci z pełnych domów czy nawet samotnych ojców, jedna była już samica z forum zapytała się skąd wziąłem takie rewelacje. Odpisałem zgodnie z faktami, że są to dane ogólnie dostępne w sieci czy na forum i można sobie samemu poszukać. Naskoczyła na mnie, że wypisuję bzdury, to jej wysłałem wybrany z wielu link z odnośnikami do statystyk czy badań, na co przeczytałem w odpowiedzi, że to dane nieobiektywne, ponieważ pochodzą ze strony związanej z jakąś organizacją ojców czy mężów😁 Niedawno w Rezerwacie rozpętała się burza w dwóch wątkach. Moje wpisy zostały uznane za obraźliwe, ponieważ punktowały głupoty wypisywane tam przez samice, wskazywały ich manipulacje oraz kłamstwa. Zostałem też uznany za tego co rozwala wątek, zgłoszono mnie moderatora do moderacji, co więcej zrobiono ze mnie przemocowca, ponieważ kilka tygodni wcześniej gdy w odpowiedzi na bardzo pogardliwy wpis jednej z samic względem innej samicy, tak, samicy, dobrze widzicie, zareagowałem bardzo stanowczo i wlepilem jej dłuższą karę Jestem jak widzicie potworem i jestem z tego dumny. Czekam aż któraś nazwie mnie zwyrodnialcem, gwałcicielem, być może nawet gorzej: pedofilem😄 Wątek dodaję do promowanych, to jest piękny przykład rozmów z kobietami, jak wyglądają, do czego prowadzą i jak się kończą. Jeśli ktoś chce się kopać z koniem, babrać się w gównie czy taplać się w szambie, to proszę bardzo. Ja to zakończyłem. Z kobietami rozmawiać nie sposób, ponieważ nie dość, że nie umieją, to jeszcze brakuje im podstawy rozmowy: jakiejkolwiek wiedzy.
  2. Przeglądam ten wątek i nie zauważyłem, aby ktoś odniosł się do wypowiedzi "marszałka Kotłowni" o grożeniu Putinowi. Być może ktoś już to zrobił, ale mi umknęło. Dla mnie tego typu buńczuczne wypowiedzi świadczą o tym, ze ten konstytucyjny płaczek nie dorósł zdecydowanie do roli jaką sprawuje i polityka go zdecydowanie przerasta. Jego "show" jakie robi w parlamencie prowadząc obrady są dla mnie nie tylko obrazą majestatu marszałka (o ile jakiś w tym kraju jest), pokazą pychy, obłudy, łamania prawa i zasad, ale także pokazem jak to jest gdy małemu dziecku daje się szabelkę, albo co gorsza butelkę markowego alkoholu i kluczyki do własnego samochodu. Tragedia gwarantowana. Wracając do jego wypowiedzi grożącej Putinowi zmiażdzeniem lub tym, że jeśli nie zostanie pokonanym w czasie wojny na Ukrainie, to zostanie pokonany na polskiej ziemi są zupełnie odrealnione, strasznie emocjonalne, na poziomie conajwyżej dawnego gimnazjum, a przede wszystkim wciąganiem nas Polski i Polaków do wojny. Powstaje pytanie: czy on coś wie i czy właśnie się nie wygadał? Czy wspólna wizyta w USA prezydenta i premiera nie jest przypadkiem w tym związana i czy obaj jako służący tegoż mocarstwa nie lecą tam po instrukcje w tej sprawie? On może co najwyżej pokonać Putina swoim płaczem nad konstytucją. Gdyby rosyjski prezydent to widział, to pewnie umarłby ze śmiechu, ile tam powagi oraz testosteronu. Putin moim zdaniem nie zaatakuje żadnego kraju należącego do NATO. Sam przyznał całkiem niedawno, że jego armia nie ma szans w starciu z NATO, więc zapewne nie będzie ryzykował zaatakowania kolejnych krajów. Ponadto jego "specjalna operacja" na Ukrainie przeciąga się w czasie, powoduje to dodatkowe koszty oraz straty w sprzęcie i stanie osobowym. Także dodatkowe "operacje specjalne" w jakimś kraju należącym do NATO jak dla przykładu Polska raczej napewno na tę chwilę nie wchodzą w grę. Władymir głupi nie jest i raczej należy do polityków poważnych, w przeciwieństwie do naszych chłopców na stanowiskach. Pozdrawia "ruska onuca"
  3. Jeśli to prawda i tak było, to powiadam Wam, że piekło zamarzło. Prostuje ją kobieta, która sama w ostatnim czasie zasłynęła z antymęskich wypowiedzi w stylu, że równouprawnienia w armii niebędzie, bo ktoś czyli mężczyźni musi swoje odsłużyć Ale w radach nadzorczych spółek skarbu państwa czy giełdowych to już wygląda to inaczej, co nie? Jak zwykle przy tego typu akcjach wychodzą podwójne standardy panujące w naszej przestrzeni publicznej. Taka pani, która wypisuje sobie takie antymęskie bzdury i twierdzi publicznie, że zjawisko alienacji rodzicielskiej stosowanej przez kobiety w Polsce nie istnieje, a jeśli ktoś uważa inaczej, to ona mu skoczy do gardła z zębami, może być sobie spokojnie posłanką na sejm, może zasiadać w komisjach ds. prawa rodzinnego. Teraz wyobrażcie sobie, że wychodzi na mównicę albo napisze coś podobnego, ale w drugą stronę stary, dobry wyjek Korwin. Oburzeniu nie byłoby końca, ale on już przecież w sejmu wyleciał i to jest maksimum seksizmu na jaki można sobie pozwolić w tzw. piekle kobiet. Taki JKM może powiedzieć, że zawsze się przecież trochę gwałci i taka Stokrotka w postaci Moniki Olejnik już nie daje spokoju nikomu z jego politycznego otoczenia i każe się tlumaczyć z jego wypowiedzi nawet Ewie Zajączkowskiej w debacie przed wyborami. Podczas gdy inne panie w debacie otrzymują zupełnie inne pytania np. w kwestiach gospodarczych. Żaden szanujący się, porządny i świadomy mężczyzna nie zagłosuje na partie lewicowe, które są antymęskie i zioną niesamowitą nienawiścią względem mężczyzn. Jednocześnie męzczyźni działający w lewicy i określani przez samych siebie jako feminiści są uważani za nudnych przez te same feministki, jednocześnie dopuszczają się za lewicowymi kulisami molestowania czy napaści seksualnych lub też mogą być fałszywie oskarżani przez kobiety z lewicy o gwałty. Jakub Dymek zdaje się jako ofiara tego typu pomówień do tej pory w kazdym możliwym sądzie wygrywa ze swoimi przeciwnikami. W tym samym momencie panie z Rezerwatu i nie tylko oburzają się, że nie głosujemy na lewicę, że to męskie forum popiera np. Konfederację lub inne prawicowe twory polityczne, a nie chce opiwedzieć się za rzekomymi prawami kobiet. Jeszcze śmieszniejsze jest to, że powstawać mogą takie oto tematy jak ten poniżej, gdzie obwinia się zupelnie niesłusznie nas mężczyzn o to, że do Polski będą sprowadzani emigranci: Gdzie przecież zaraz po wyborach przewidywaliśmy, że w przypadku powstania takiej koalicji jak obecnie może to się zdarzyć i zapewne się wydarzy. Na lewicę głosują tylko kobiety i ich męskie podnóżki, nie mylić z mężczyznami. Żadna męska partia nie ma szans na zbliżenie się chociażby do koryta władzy, gdyż w tym kraju wygrywa ten kto ma ofertę dla kobiet. W poprzednich latach wygrywał PiS, który zaproponował socjal w postaci 500+, a teraz wygrywa koalicja, dla której bezpieczna Polska to bezpieczna kobieta, a partia uchodząca z męską, antykobiecą, seksistowską, ma ledwie 7% poparcia i kilkunastu posłów. Gdyby to zależało ode mnie, kobiety i ich feminiści nie mieliby praw wyborczych, bo ich głosy szkodzą calemu krajowi, nie tylko nam mężczyznom.
  4. Nie po raz pierwszy (i zapewne nie ostatni) udzielacie się oraz odpisujecie komuś kto ma gdzieś forumowe zasady i ani nie przywitał się ani nie wstawił awatara. Ręce opadają. Szanujmy się oraz szanujmy to miejsce. @nestiv proszę o dopełnienie formalności i wstawienie awatara oraz założenie tematu przywitalnego. Do tego czasu temat zamykam.
  5. Typowy kobiecy schemat polany sosem podwójnych standardów. Ona ma przyjaciela geja i chciałaby z nim gdzieś się wybrać zagranicę na kilka dni i tu jest wszystko w porządku, ona nie widzi w tym nic złego. Natomiast w drugą stronę, gdybyś chciał na kilka dni wyjechać gdzieś z kolegami bez niej, to jej byłoby bardzo przykro z tego powodu. Oczywiście musi być wbijanie poczucia winy i gra kartą ofiary z jej strony. Zastanów się nad tym nowy forumowiczu, bo jak na mój złoty nos, to jesteś po tych ośmiu miesiącach nieźle już urabiany.
  6. Tak tu wstawię, bo pasuje do tematu: https://www.youtube.com/shorts/EL5Zc_X_KcY Chyba jeszcze bardziej zabawne jest to, że owi feministyczni działacze tak mocno o i ochoczo broniący kobiet i ich praw są natępnie fałszywie przez nie oskarżani i gwałty czy molestowanie jak w przypadku chociażby Jakuba Dymka.
  7. Nawet przedszkolaki wiedzą przecież, że liczy się tylko wnętrze oraz dobre serduszko😉
  8. Morał z tego taki, że jak chcesz zaruchać, to ćwicz sztuki walki.
  9. Mam dla Ciebie niestety złą informację: albo Cię źle nauczyli albo nie uważałeś na lekcji. Z tymi ojcami to trochę jak z tym kobiecym tekstem, że nieważne kto spłodził, ważne kto wychował. A o Herbercie Spencerze nie mówili nic? Otóż ten brytyjski socjolog już na dobre zaczął używać terminu socjologia i opisał nawet zasady socjologii jako nauki w swoim "Zasadach socjologii" rozwijając bardzo znacząco podwaliny jakie stworzył dla tej dyscypliny nauk społecznych August Comte. Każdy z wymienionych wyżej wniósł swoje do socjologii, ale ja tu się zatrzymam na moment przy Marksie, ponieważ ten gość w przeciwieństwie do całej reszty, ze Spencerem również, nie wierzył osobiście w socjologię jako naukę, która może odkrywać uniwersalne prawa rządzące społeczeństwem, tak jak chociażby w naukach przyrodniczych. Jego zdaniem każda epoka kształtowała się na podstawie określonego typu produkcji, organizacji pracy oraz własności i każda z epok w związku z tym ma swoją własną odrębną dymanikę. Feudalizm miał swoją, swoją odrębną ma kapitalizm, a także komunizm. Nie sądziłem swoją drogą, że współczesny państwowy system oświatowy jest na tak zatrwarzająco niskim poziomie. Znaczy wiedziałem, że jest źle, ale nie sądziłem, że tak. Zapomnieć o ojcu socjologii na lekcjach o socjologii.
  10. Ojcem socjologii nie jest ani Marks ani Engels tylko August Comte. To on w swoim "Kursie filozofii pozytywnej" jako pierwszy domagał się powstania nowej nauki zajmującej się naukowym badaniem społeczeństwa. Pierwotnie co prawda nie nazwał tego socjologią, ale fizyką społeczną i proklamował ją jako królową nauk. Według niego społeczeństwo jako całość przechodzi przez trzy fazy ewoluując: fazę teologiczną, metafizyczną oraz pozytywistyczną, z której to fazy wyłania się wiedza opisująca społeczeństwo jako całość. Oczywiście każda z tych faz zachodzi w różnym tempie, ale każde spoleczeństwo przez nią przechodzi, jedne nieco szybciej, a inne nieco wolniej. Jeśli chodzi o naukę, to zdaniem Comte'a najpierw mamy astronomię i fizykę, potem chemię i biologię, a na końcu wyłaniającą się z biologii socjologię-fizykę społeczną wchodzącą od razu do fazy pozytywistycznej. Tak ostatnia jego zdaniem była najbardziej złożona i najnowsza, więc uchodziła jego zdaniem za królową nauk. Swoją koncepcję socjologii opublikował on w 1837 roku. Marks miał wtedy dokładnie 19 lat i był dopiero studentem filozofii oraz literatury.
  11. One potrzebują emocji. Koleś agresywny z problemami ze sobą i/lub prawem, mający napady agresji lub narcystyczne zaburzenie osobowości, obracający się w jakimś szemranym towarzystwie i robiący tego typu interesy, szukający guza na mieście, niemający problemu z pobiciem kogoś, da pani więcej emocji niż jakiś dobrze wykształcony, ułożony, obyty, pochodzący z dobrego domu i znający języki obce specjalista w dziedzinie gdzie zarobki są sporo powyżej przeciętnej. Owszem, wyjątki gdzieś się trafią jak zwykle, ale zawsze zostaną wyjątkami. Problem współczesnych kobiet moim zdaniem polega obecnie na chęci wyszalenia się za młodu, czyli mniej więcej do 30-35 roku życia, a dopiero potem włączenie instynktu w postaci rodziny. Oczywiście zasługą tego jest działalność medialna i wmowienie kobietom, że one są tego warte oraz zasługują na to. Z tzw. przegrywu nie wyjdzie się tylko i wyłącznie pakując na siłowni, jest to tylko pewna część całości. Wysportowana i umięśniona sylwetka dodaje pewności siebie, człowiek chodzi bardziej wyprostowany czyli bardziej pewny siebie, ale problemem przegrywów jest również, ale przede wszystkim, ich mentalność. Mieliśmy tu takiego jednego co to sobie wmówił, że jest przegrywem i nie ma szans u kobiet. Nawet jak awansował w robocie na wyższe stanowisko, za czym także poszły wyższe zarobki, nadal nim jest w swoim mniemaniu i wszelkiego rodzaju rady jakie dostawał tutaj lub dostaje teraz na Plusujemy niczego nie zmienią. On nie pójdzie na siłownie, bo słabe geny, on nie poćwiczy w domu, bo nie ma tu miejsca i warunków, on nie wyjdzie do ludzi, bo się wstydzi i jest nieśmiały, on nie zmieni diety, bo nie ma czasu kompulsywnie szukać zdrowszych produktów, co mi zajęło raptem może kwadrans w sieci i tych wymówek zawsze znajdzie się ogrom, żeby tylko nie ruszyć z wlasnym życiem do przodu. A miało być tak pięknie: jak będę zarabiać więcej, to same przyjdą. No jak widać nie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.