Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Krugerrand

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    2922
  • Donations

    30.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Krugerrand last won the day on October 10 2019

Krugerrand had the most liked content!

Community Reputation

4958 Świetna

6 Followers

About Krugerrand

  • Rank
    Podporucznik

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

5837 profile views
  1. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że sporo takich młodszych i niedośwadczonych Braci tu na forum bardzo mocno marzy o tym, aby nie tylko zamoczyć, ale właśnie mieć dostęp i możność spotkania się z taką panią, ile oni by dali za to żeby zostać tak stestowanym, zmanipulowanym, upodlonym czy upokorzonym. A to wszystko w imię magicznego dostępu do tego czegoś między nogami kobiety Ależ to jest potęga...
  2. Śmiało, dodawaj, nie będę plakał, tak samo jak nie płaczę po swoich byłych, tym bardziej nie będę płakał po kimś kto za kontruktywną dyskusję uważa przytakiwanie. Na tendencyjne pytania odpowiadać nie będę w szczególności gdy już sam sobie konkstruktywnie odpowiedziałeś i gdybym zrobił tak samo, to wtedy zapewnie nadawałbym się do konstruktywnej tylko i wyłącznie Twoim zdaniem dyskusji. Szkoda, że potwierdzasz tylko to co napisałem do tej pory. Wyraźnie nie dorosłeś do tego forum. Bywaj zdrów i powodzenia, gdyż z taką postawą bardzo się ono przyda.
  3. Zdaje się, że ostatnie głosy w innych tematach o zmianie pokoleniowej na forum nie są wyssane z palca. Ci, którzy tak twierdzą mają sporo racji. Na froum ostatnimi czasy pojawia się sporo tzw. milenialsów wychowanych przez rodziców w szklarniowych warunkach gdzie żadna krzywda im się stać nie może. Potem dorastają i jakakolwiek krytyka pod ich adresem, niezgadzanie się z ich zdanem jest odbierane jak najgorszy atak równoznaczny z mordowaniem najbliższej rodziny. Na dodatek to wszystko przesiąknięte jest polityczną poprawnością w stylu: nie znasz, nie oceniaj. Szkopuł w tym, ze tego typu postawy nieoceniające stosować mają wszyscy dookoła, a owi milenialsi już nie. Przynać muszę, iż w bardzo ładne szaty tzw. psychologii hejtu zostały ubrane własne kompleksy oraz frustracje wynikające z bytności na forum i naturalnej sytuacji, że ktoś tam kogoś może od czasu do czasu pocisnąć. Tym bardziej, że na forum jest zarejestrowanych kilka tysięcy osób i każda i z tych osób jest zupełnie inna. Ma swój styl pisania, wypowiadania się, każdy z nas ma różną wiedzę i doświadczenia. Każdemu z nas może zdażyć się napisać głupotę albo coś z czym nie wszyscy będą się zgadzać. Bardzo wielką zaletą tego forum jest brak owej politycznej poprawności i związanej z nią owijania w bawełnę lub przeinaczania pojęć. Każdy może otwarcie napisać co sądzi, odnieść się do wypowiedzi innych, można przy tym nawet zakląć. Wszystko jest w porządku do momentu kiedy nie robi się osobistych wycieczek, ale wtedy Moderatorzy działają dość sprawnie i takie zachowania są ucinane. Co do rzeczonej frustracji i kompleksów uważam, że bardzo słabe jest nie tylko ubieranie tego w szaty psychologiczne, ale takze wylewanie swoich żali i prowadzenie jakiś publicznych wojenek z użytkownikiem, którego już na forum nie ma, ponieważ został niedawno zbanowany. Dlaczego nie toczyłeś tego typu dyskusji podczas jego bytności? Dlaczego nie odznaczasz go w swoim wypowiedziach? Wielu z nas czytających to forum wie zapewne o kogo chodzi Przy okazji chciałbym temy Bratu życzyć wszystkiego dobrego w zyciu poza forum. Mam wrażenie, że czytamy zupełnie inne forum. Tego o czym piszesz nie zauważyłem tutaj ostatnio. Wypowiedzi nie różnią się jakoś znacząco na przestrzeni miesięcy czy lat mojej bytności w tym miejscu. Tak jak pisałem w innym wątku zdaje się wczoraj mamy inne rozumienie pojęcia "chamstwo". Dla zakompleksionego milenialsa o bardzo niskiej samoocenie zbudowanej na bardzo kruchych podstawach może to być każda niezgadzająca się z nim wypowiedź podrasowana do hejtu, niemerytoryczności lub niekonstruktywnej krytyki, tym bardziej jeśli jeszcze padnie w niej przekleństwo. Jak szybko i jak łatwo można dziś facetów doprowadzić do płaczu Jak napisałem wyżej dla mnie chamstwem jest coś innego: Nie dajmy się zwieść, że donosicielstwo i straszenie na forum publicznym nie jest formą chamstwa i że takie właśnie zachowanie jest męskie. Nie dajmy się także zwieść, że powyższy komentarz nie jest po części chamską wręcz i charakterystyczną dla kobiet manipulacją wzbudzającą poczucie winy oraz stawiające siebie w roli ofiary. To forum jest także po to, aby walczyć z tego typu zachowaniami i zbudować w sobie siłę do skutecznej walki z tego typu postawami. Rozumiem, że Ty powyższym komentarzem nie stawiasz się w roli sędziego, przepracowałeś już swoje kompleksy, frustracje czy atencję? Ja niestety wnioskuj, że nie i sporo pracy przed Tobą @arch. Niemniej jednak mam nadzieję, że zamiast toczyć słabe wojenki na forum weźmiesz się za siebie i przepracujesz to wszystko. Wygląda to niestety bardzo, ale to bardzo slabo, a te projekcje na innych wołają o pomstę do nieba. Tak przy okazji zajrzyj do Świeżakowni. Tam jest sporo historii nowych Braci, którzy wpadają tu ze swoim problemem, otrzymują rady, ale matriks jest w nich jeszcze tak głęboko zakorzeniony, że odrzucają te wszystkie rady i dalej w nim siedzą. Nie raz i nie dwa razy byli naprostowywani nawet z użyciem wulgaryzmów. To ma być hejt???????? Dobre sobie
  4. @gorylprzyjecielu, kamracie, amigo, a może po prostu @arch. Zupełnie nie widzę związku między tym co zacytowałeś z mojej wypowiedzi a tym co sam napisałeś. Być może wynika to z zupełnie odmiennego rozumienia takich pojęć jak: chamstwo, męskość, wulgarność czy szacunek. Ja osobiście we wpisie Brata @maroon nie widzę niczego zdrożnego, w przeciwieństwie do kapowania czy straszenia kapowaniem albo dodaniem do ignorowanych, co szczerze mówiąc nie powinno robić na szanujących się gościach wielkiego wrażenia. Także dzięki za rady, ale przystanę przy swoim. Tym bardziej, iż coraz mniej testosteronu w tych wypowiedziach wyczuwam. Pozdrawiam oraz udanego rentierstwa w Tajlandii życzę
  5. Miałem coś takiego w mrocznych czasach białorycerstwa. Faktycznie jak było się z kobietą energia życiowa wzrastała, ale tylko na jakiś czas. Następowała potem proza życia, codzienność, coraz więcej kłótni, czepialstwa, dogryzania i ten poziom energetyczny spadał. Po rozstaniach faktycznie zdarzało mi się chodzić nieco struty, ale w depresję nie wpadałem, przecież życie się nie kończyło, szedłem dalej. Dopiero jak z pewnych spraw zdałem sobie sprawę i porzuciłem zbroję, wtedy tak naprawdę dostałem energetycznego kopa. Zdałem sobie sprawę, że kobieta to nie jest sens życia, a faktycznie żyje się dla siebie i tylko dla siebie. Odkąd przestałem bawić się w związki mam sporo czasu dla siebie, który mogę odpowiednio spożytkować, mam tego czasu momentami aż za wiele, ale to mnie cieszy. Poza pracą zawodową, uczę się jeżyka obcego, ćwiczę, chodzę na basen, saunę, sporo czytam, dokształcam się i jeszcze mam czas na forum. Wstanie rano tuż po godzinie 5:00 nie jest dla mnie problemem. Jakbym był w związku słyszałbym pewnie, że nie mam dla niej czasu, zajmuje się głupotami, albo i tak jej nie zaimponuje, jakbym to wszystko robł nie dla siebie, tylko dla niej. Kobieta może być tylko porzeraczem wszelkich zasobów, a ta związkowa energia jest jednak bardzo złudna. Może jeszcze załóż nam tutaj ruch #metoo. Zgłoś nie tylko moderacji rzekome nękanie, ale także załóż sprawę o gwałt, molestowanie dziecka i domagaj się alimentów jak na babę przystało. Co tu się dzieje na tym forum ostatnimi czasy , to ręce opadają, Już nie można nic napisać, bo jakaś przewrażliwiona podróbka mężczyzny poczuje się urażona. Jak chcesz to mój komentarz też zgłoś, ale pójdź dalej niż Dakota i zrób to przynajmniej 20 razy Zapchaj moderacji całą skrzynkę donosami. Polecę może babskim wzbudzaniem winy: nie wstyd ci za taką postawę, która facetom nie przystoi? Na przyszłość zbij to żartobliwie, żasmiej się, a nie płacz i nie strasz. To jeden z najbardziej żenujących komentarzy jaki tu przeczytałem ostatnimi czasy. Sorry za mały offtop.
  6. Zakulisowo można wyczuć ostry cień mgły... Współczuje wszystkim ofiarom tego dramatu.
  7. Jedna z mądrości forumowych potwierdzona zresztą życiową praktyką mówi: daj kobiecie palec, bedzię zaraz chciała rękę, bo jej jest zawsze mało. Osobiście niepokoi mnie taka własnie postawa wśród zarejestrowanych tu panów, którzy w myśl tej zasady chcą wpuścić kobiety gdzie się da. Ja bym się pochylił mocniej nad tą tendecją, jest to niepokojąco ciekawe i jednocześnie szkodliwe. Tyle ode mnie.
  8. Według obrazkowych danych podanych przez Centrum Praw Kobiet, kobieta pracuje w domu na pełen etat od poniedziałku do piątku. Mnie jako jednoosobowemu gospodarstwu domowemu od lat zajmuje to pewnie jakieś kilkanaście godzin w miesiącu. Na odkurzenie całego mieszkania potrzebuję ok. dwóch godzin w tygodniu, na ugotowanie sobie obiadu średnio 30 minut, na wstawienie i rozwieszenie jednego prania pewnie maksymalnie kwadrans w sumie zejdzie, ze zmywarką podobnie, starcie kurzu z mebli to jest chwila moment, umycie podłogi może dwie, trzy chwile. Na umycie okien raz do roku potrzebuje maksymalnie 2,5 godziny. Nie zapominajmy, że w czasie gdy nastawię sobie pranie mogę nastawić także zmywarkę, odkurzyć mieszkanie czy sprzątać w inny sposób lub sobie coś ugotować. Mogę także oglądać telewizję, grać w gry, pisać na forum, czytać książkę lub pójść sobie na basen. Cuda techniki. Jaki to jest pełen etat? Wychodzi na to, że kobiety są tak nieefektywne w swoich naturalnych czynnościach, że na wszystko powyższe potrzebują pełnego etatu i jeszcze za to chcą pełnej emerytury. I one w dodatku przy tej swojej nieefektywności i nieogarnięciu chcą równouprawnienia. Śmiechne, ale niech mają. Niech idą na budowę i do kopalni i niech giną w wypadkach na równi z nami mężczyznami. Ale czy to przypadkiem nie jest tak, że to ten rzekomy opresyjny patriarchat nie zmusza ich do tego, ponieważ jest to ich przywilej? O tym jakoś cisza. Kiedyś dyskutowałem tutaj z @deomi i ona twierdziła, że kobiety muszą mieć emeryturę za zajmowanie się domem, ponieważ między innymi muszą swoje wystać w kolejce na poczcie opłacając rachunki. Ja za pomocą bankowości elektronicznej dokonuję wszystkich opłat w chwilę i nie stoję w kolejce na poczcie. Było to dla niej nie do pojęcia i nie do przyjęcia. Także drogie panie, jeśli chcecie równouprawnienia, to zachowujcie się poważnie i bądźcie na to równouprawnienie w pełni gotowe, a nie zachowujecie się jak małe rozkapryszone przedszkolaki, dla których nawet najprostsze czynności, do których powołała was natura są jak wyprawa do innej galaktyki. Beka
  9. Ta jasne, stara psychologiczna sztuczka @archwidzę, że masz straszny kompleks tego użytkownika. W ramach terapii proponuję sprzedać kilka nieruchomości jakie posiadasz na wynajem, aby następnie udać się do Tajlandii gdzie zakupisz sobie jakąś nieruchomość dla siebie oraz na wynajem i gdzie będziesz mógł każdą rozmowę ze swoimi diwami nie droższymi niż 300 PLN rozpoczynać od tego jakże szarmanckiego wyrażenia: KURWA. Jestem przekonany, że znajdziesz tam również miejscowe galerie handlowe, po których będziesz mógł się w wolnych chwilach przechadzać czyniąc swoje liczne obserwacje. Pozdrawiam serdecznie.
  10. Człowiek się loguje po kilku godzinach nieobecności na forum, a tu jakaś kolejna próba zrobienia jakiejś dramy na forum. @absolutarianinjest zdaje się dorosłym człowiekiem i sam może się obronić, a jak będzie potrzebował adwokata, to sobie go znajdzie. No chyba, że to w porozumieniu z nim powstał ten zacny temat i dorobił się już wyznawcy. Litości...
  11. @SzatanKrieger Widzę, że poziom gynocentryzmu/białorycerstwa oraz babskiego odwracania kota ogonem byleby tylko zrobić z nas tych najgorszych ma się w najlepsze. No cóż, zacznijmy: Nie wiem jak reszta Braci, ale ja wypowiem się za siebie. To nie ja stworzyłem "potworka", on sam stworzył się zanim dołączył do forum. Sara/Daria była feministką zanim tu zaczęła pisać, była feministką podczas swojej bytności na forum oraz zapewne jest nią dalej. To zapewne też nasza forumowa postawa wobec niej stworzyła z niej samej złodziejkę, która ukradła Markowi Kobietopedię w sieci i jeszcze się tym bez żadnego skrępowania na forum chwaliła. Zapewne my, podłe i szowinistyczne świnie sprawiliśmy, że ona jako kobieta nie potrafiła zastosować się do zasad tu panujących i chociażby zakładała multikonta, aby polemizować z innymi gdy dostawała liczne warny czy czasowe bany. To, że dostawała te ostatnie, to zapewne też nasza wina, a nie jej postawy na forum. Kolejna babska manipulacja wbijająca poczucie winy. Fakt, należalem do grupy cisnącej po niej, zresztą nie ja jedyny i to ciśnięcie wynikało z jej postawy na forum, wiecznego odracania kota ogonem, rozpieprzania wraz z @Mrowka kolejnych wątków, manipulowania wypowiedziami innych, wmawiania czegoś czego nie napisali. Zobacz, że jakoś inne Siostry z Rezerwatu nie są tak ciśnięte, jeżeli w ogóle są. Kto sieje wiatr, tez zbiera burzę. Trzeba być wyjątkowo wysokiej rangi rycerzykiem, aby tego nie zauważyć. I to robiłem lub robiliśmy, ale ile można??? Jej intelektualny poziom był aż tak wysoki, że lepiej chyba było dyskutować ze ścianą albo krzesłem, na którym teraz siedzę. Każdy ma swoją granicę cierpliwości. O jaki Ty Prawy i Sprawiedliwy. Cały świat forumowy przeciwko Tobie. Ty jeden widzisz więcej i patrzysz dalej niż cała reszta, prowadź nas o oświecony, ku drodze jedynie słusznego służalczego białorycerstwa wobec tych poważnie skrzywdzonych kobiet. Zaraz normalnie się rozpłaczę. Dobrze, że wspominasz o jej kanale. Z ciekawości własnie sobie go znalazłem i co się okazuje: Wiktoria ma całe 132 subskrypcje na tę chwilę oraz cały jeden, raz jeszcze: JEDEN, film na swoim kanale, zamieszczony dwa miesiące temu. Nieprawdopodobny i jakże opiniotworczy kontent stworzyła w sieci. Także masz rację, wyjątkowwo wyszło na Twoje. Kolejna babska manipulacja. Z tego co pamiętam założyła wątek o swoim schudnięciu i jeśli tego nie dotrzyma, to odejdzie. Nie odeszła, została za swój całokształt wykopana z hukiem z forum. Ku zapewne radości wielu z nas. Tak swoją drogą naprawdę wierzysz, że ona by to zrobiła??? Bo ja nie, to kobieta, która głeboko gdzieś miała nie tylko swoje zasady. Jak ktoś jej przypomniał, że miała odejść jak nie schudnie, to odkręciła kota ogonem i napisała, że to nasza wina i że ona nie odejdzie, bo sami nie mamy honoru Wyjątkowa naiwność.
  12. Oczami wyobraźni widzę ten błyskotliwy dialog na Tinderze: -KURWA -chyba mnie z kimś pomyliłeś kolego... -Nie, więcej jak 300 nie zapłacę. -Ale o co ci chodzi przyjacielu?
  13. Z całą resztą Twojego wpisu się zgadzam, poza powyższym fragmentem. Wszystko ma swoje granice i ja np. pamiętam jak swego czasu nasz Szatan bronił obecności Fit Darii na forum za wszelką cenę, robił za jej chłopca na posyłki, mimo, że sama zarzekała się, że robi sobie przerwę od forum, że nie będzie tu zaglądać. Przepraszał kilka razy w jej imieniu nas wszystkich, aby potem wszystko za jakiś czas wróciło na swoje tory, czyli jak sam się domyślasz rozgardiaszu łagodnie to ujmując. Z tego co pamiętam przy tamtej okazji wypłynęło także, że nie tylko Szatan z Fit Darią mają jakiś kontakt poza forum, ale także dzięki jemu samemu niektórzy użytkownicy tego forum byli przez nasza feministkę na różnych portalach społecznościowych nagabywani. Osobiście niech pisze sobie w tym Rezerwacie co chce, ile chce i jak chce. Przecież i tak nie zamoczy co niektóre Panie w tym temacie już potwierdziły przyznając się do lekkiej pogardy wobiec Niego. Taka nagroda za bycie dobrym wobec płci prze pomyłkę zwaną piękną. Niech dalej pyta Pań o zdanie, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie przy ich naturze, niech nadal rozbija gówno na czynniki pierwsze i zastanawia się nad tym wszystkim, ale niech to nie wychodzi ponad to, jak w przypadku Fit Darii. To chyba nie o takie "nice guy" chodzi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.