Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

aleks12

Użytkownik
  • Ilość treści

    37
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

31 Świetna

O aleks12

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

141 wyświetleń profilu
  1. Zweryfikuj sobie sam czy nie zacząłeś w tym czasie jeść gorszego jakościowo jedzenia, czyli jakichś przetworzonych produktów, dużo cukrów prostych itd
  2. Dobra okazja, żeby poznać parę nowych słówek
  3. aleks12

    Szczeście w życiu.

    Świetne, dzięki za udostępnienie. Polecam pozostałym braciom.
  4. aleks12

    Nigdy nie byłem w klubie...

    Genialne. Ten filmik powinien być pokazywany każdemu gościowi, który ma 170cm, jest łysy i spłukany, który narzeka że nie może wyrwać laski na densingu 😁.
  5. aleks12

    Nigdy nie byłem w klubie...

    Oczywiście, że nie. Przecież to są zawody, więc nie ma tam jakiegokolwiek miejsca na spontaniczność Uwierz mi, że jak na jakiejś imprezie dobierze się dwójka tancerzy, którzy wcześniej nawet się nie znali, to jest na co popatrzeć... oj jest.
  6. aleks12

    Nigdy nie byłem w klubie...

    Ja też kiedyś byłem totalnie sztywny, a żeby tańczyć to musiałem być już porządnie wstawiony, tak że się potykałem o własne nogi. Uznałem, że koniec z takim lamusowaniem. Najpierw musiałem poobczajać sobie filmiki na YouTube jak w ogóle ruszać nogami w rytm muzyki, kiedy to już będzie w miarę naturalne to dokładasz jakieś drobne ruchy rękami. Z takim zestawem możesz bez problemu iść do klubu/ nadomówkę i poruszać się samemu, ewentualnie dokładać jakieś ruchy, które czujesz że pasują do twojego show. Po jednym, paru takich wyjściach jak już nie czujesz się na prakiecie wyjątkowo nieswojo, oglądasz filmiki z jakimiś nieskomplikowanymi układami np. discofox itp. U mnie to spowodowało przeskoczenie w moim systemie i zauważyłem, że taniec może byc naprawdę fajny. Jak zaznajomisz się z takimi filmami i zupełnymi podstawami typu jak mieć ułożone ręce itp. to zaczynasz na tańczyć na imprezach z innymi laskami. Potem, żeby nie zatrzymać się na etapie absolutnego beginnera wypracowałem sobie system, w którym przed każdą imprezą uczę się jednego, w porywach do dwóch nowych ruchów typu bardziej skomplikowany obrót, przejście. Dzięki temu już po powiedzmy pięciu takich wyjściach możesz mieć opanowany rytm i 5-10 niestandardowych ruchów, gdzie większość gości ogarnicza się do jednego obrotu lub w ogóle nie tańczą. To da ci pewność siebie i brak jakiegokolwiek skrępowania w tańcu, bo wiesz że jesteś jednym z lepszych w danym miejscu, a jakieś dodatkowe komentarze partnerek pokroju "Wow, jak świetnie tańczysz, gdzie się tego nauczyłeś" czy przypadkowo zasłyszane teksty jej koleżanek o tym jak ten facet się świetnie rusza, tylko dolewają oliwy do ognia. Dodatkowo taniec to według mnie chyba najlepsza okazja do agresywniejszej kinetyzacji, jeśli jakaś panna wpadła nam w oko np. na jakiejś domówce. Na koniec pamiętaj o najważniejszym - chodzi o to, żebyś to ty się dobrze bawił i miał z tego fun, a nie myślał o tym co sobie pomyśli laska z którą tańczysz jeśli nie wyjdzie ci jakiś ruch (w większości wypadków to i tak ona będzie myślała, że to ona zwaliła sprawę, skoro ty tak dobrze tańczysz).
  7. aleks12

    Cel w życiu

    Pozostawić świat lepszym miejscem, niż gdy go zastaliśmy
  8. aleks12

    Soft do przechwytywania wideo z PC.

    Open Broadcaster Software jest genialny, na początku jak się go włączy wydaje się być skomplikowany, ale wystarczy 5 minutowy tutorial na youtube i wszystko będzie ogarnięte.
  9. @piroman Co według Ciebie jest czynnikiem, który spowodował ten wzrost liczby rozwodów?
  10. @Sceptyczny? Nie ma co się wdawać w dyskusję z trollem. @piroman Zaznajom się trochę z tematyką forum, to coś może do Ciebie bardziej trafi. Znaczna część społeczeństwa tkwi w 'matrixie', pewnie nawet więcej niż 80%. Masa tych osób wchodzi w poważniejsze związki tak jak @Sceptyczny? powiedział - bez przepracowania swoich problemów i stąd zalewająca ich ze wszystkich stron fala frustracji, a w końcu rozwodów.
  11. aleks12

    Fizyk Sean Carroll sceptycznie o życiu pozagrobowym

    @EMKEJ, mógłbyś opisać to o czym mówiła twoja przyjaciółka?
  12. aleks12

    W czym chodzicie?

    Swój styl określiłbym jako casual/preppy. Skórzane buty, jeansy, chinosy, płaszcze, skórzane kurtki, koszule, swetry, koszulki polo itd. Jak chcesz trochę zmienić swój to przy kupowaniu zwracaj uwagę na to z czym daną rzecz będziesz mógł łączyć. To, że jakaś część garderoby fajnie wygląda na wieszaku nie oznacza, że będzie dla ciebie jakkolwiek użyteczna. Kolejna sprawa to według mnie omijanie szerokim łukiem sieciówek typu Reserved, H&M, Zara - chyba, że po coś basicowego pokroju t-shirta. Celowałbym w sklepy, które są minimalnie wyżej czyli Vistula, Lavard i na pewno TK-Maxx, tylko w nim trzeba być czujnym bo zdarzają się wpadki typu dziurawe kieszenie (zaszycie to by było może 15zł u krawca jak nie mniej). I już widzę oczyma wyobraźni teksty niektórych braci, że przecież nie każdy ma na to kasę i o czym ja w ogóle mówię. A mówię o tym, żeby nigdy nie kupować ubrań po cenach pierwotnych, tylko i wyłącznie przecenionych. Wiąże się to z tym, że w większości przypadków nie kupujesz ubrań na nadchodzący sezon, a ten który minął, czyli na przykład w marcu/kwietniu kupujesz płaszcz zimowy i dajesz za niego 300zł zamiast 900zł. Nie wiem na ile dobre masz wyczucie stylu, ale nieważne jakie by ono nie było pamiętaj o tym, że najważniejsze w ubraniu jest to jak na tobie leży. Czyli czy nie wleczesz nogawek po ziemi, a rękawy sięgają palców. Jeśli przymierzasz np. spodnie, widzisz że wszędzie dobrze leżą, ale mają cholernie długie nogawki, to zamiast je odwieszać, bierzesz je i zanosisz do krawca, który skróci ci je za 30zł. Jak potrzebujesz inspiracji to możesz czytać różne blogi, mi osobiście kompletnie nie podchodzi Czas Gentlemanów, bo tak jak napisał @Gr4nt widać u niego sztywniactwo i brak jakiegokolwiek luzu na kilometr i do tego jeszcze to non-stop pierdololo o cechach gentlemana, jak gentleman powinien się zachowywać, co powiedzieć, jak ubrać... krew zalewa. Polecić za to mogę bloga Pan Grono, którego sam niedawno odkryłem. A i jeszcze zapomniałem dodać, że wywalone logo jakiegoś modnego brandu na twojej koszulce kompletnie nic nie zmienia
  13. aleks12

    Dobra passa dalej trwa :-D

    Super @Wolverine1993, go with the flow😀
  14. Przysięgam przed Wami bracia, od teraz (20.01.2019) ustanowić na najbliższe miesiące naukę do matury moim najwyższym przyziemnym priorytetem. Koniec z marnotrawieniem czasu, i poczuciem pracy wykonanej na 3+. W lipcu dam Wam znać o moich wynikach, więc jest to dodatkowy motywator. Zdawać będę rozszerzoną chemię, biologię, angielski i matematykę (nad nią jeszcze rozważam).
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.