Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

AR2DI2

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    1126
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Ostatnia wygrana AR2DI2 w dniu 18 Lipiec

Użytkownicy przyznają AR2DI2 punkty reputacji!

Reputacja

2180 Świetna

5 obserwujących

O AR2DI2

  • Tytuł
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1953 wyświetleń profilu
  1. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    Jak dwa tyg temu do mnie przyleciała moja wieloletnia FF z córką ( córka nie wie że matka jest FF, i mieszkały w hotelu) która miała 22 lata, i tak piękna że aż mnei zatkało, a Angole karki prawie łamali jak się za nią oglądali, to mi się odechciało matki
  2. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    Doraźnie na spokojnie wziąć rzeczy z auta, zanieść do domu i wyjśc sobie na spacer czy piwo w pubie. Jednak zeby "wyleczyć" sytuację trwale, proces tresury musi być dłuszy i konsekwentny.
  3. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    Dziewczynki są milsze i nie tak problematyczne. Do tego lubią wręcz jak jest mężczyzna w domu. Kleją się do faceta, który daje im namiastkę ojca. Miałem takie dwa "związki". Widziałem. Ja tylko traktowałem to z dystansu. Wiedziałem że nie pójde w to dalej, czyli w tatusia, dom itd. Samolubne, ale prawdziwe. Tylko w sumie sex. Raz jedyny mi zależało. Laska miała syna 6 lat wtedy. Ale się spierdoliło. Min przez to, że dzieciak robił jazdy jak mały psychopata.
  4. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    @Bonzo Ja miałem takie: Poznałem panią sędzię sądu okręgowego w mieście stołecznym, w obowiązkach wice prezesa sądu. Ma to znaczenie, bo pani ta prowadziła sprawy o wadze krajowej, transmitowane czasem w dziennikach tv. Ostatnio zaś, w czasie tym kiedy się spotykaliśmy, miała mafię na wokandzie. Gryps jakiś przejęli klawisze na placówce więziennej, że ktoś ma postraszyć ową panią. W związku z czym dostała ochronę policyjną 24h. Było to dwóch wielkich, wydziaranych gliniarzy po cywilu. Zakazane mordy, zwracające się bardzo grzecznie do niej per "pani sędzio czy życzy pani sobie...". No i tak było, że ja na sex, a za drzwiami stało dwóch gliniarzy, którzy pilnowali żebym spokojnie doszedł Dama ta miała 5 letnią wtedy córkę. Bardzo rezolutna i inteligentna dziewczynka. Bardzo jej brakowało ojca w domu, co było widać po tym, że strasznie się kleiła do mnie. No i któregoś razu, kiedy wpadłem na wino i sexy na Mokotów, mała była w domu, ale szła już spać. Kiedy poszła, ja z jej mamą oczywiście rutynowo polecieliśmy w tango Daliśmy czadu i z alko i z dupą, tak, że zasnąłem jak dziecko. Nad ranem budzę się bo czuję się jakoś dziwnie "osaczony"...Otwieram oczy, i rejestruję taką oto sytuację: pani siędzia śpi nago tak wtulona we mnie, że mnie zadusza prawie. Ja - nago na skraju łóżka, a po prawej stronie, wtulona we mnie jak piesek śpi jej córka 5 lat...kurwa...Trzymała mnie kurczowo przez sen za szyję...Przyszła w nocy do nas do sypialni spać z nami w łózku...Nie wiem co robić...Delikatnie budzę moją panią, ona otwiera oczy, patrzy, patrzy, a jej mina robi sie słodka i rozmarzona... I mówi..."ojej, no brakuje jej taty. Nie dziw się". Po czym wzrok jej zjeżdża niżej, tam gdzie ja nie mam gaci...i mówi "Tylko spodenki to ty lepiej załóż, bo mała się obudzi i zawsze woła panów zza drzwi na "sierbatę" A wiesz...policja...nagi facet z pięcioletnią dziewczyną w łóżku...to nei wygląda dobrze podczas procesu hahahahaha. Suka
  5. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    Tak to wygląda. Tyle, że to wielki, ogromny skrót, eufemistycznie ujęte, a do tego bardzo uproszczone. Ciągłe fochy, krzyki, awantury, przenoszące się w końcu na nas itd itp. Dzieciak mając do dyspozycji tysiąc swoich zajęć, wybierze zawsze absorbowanie uwagi matki sobą. Jeśli to chłopak, to jest zwyczajnei zazdrosny o matkę, która dotychczas poświęcała mu 100 procent czasu. Teraz czuje się okradany przez nas z uwagi matki. Stajemy się jego wrogami. Do tego często dochodzi buntowanie dziecka przez ojca kiedy je zabiera na weekendy. Kocioł, pierdolnik i nic więcej. Za trochę dupy i obiadów NIE WARTO. Mówię to z pełną konsekwencją i odpowiedzialnością człowieka, który przerobił takich związków kilka.
  6. AR2DI2

    Kobieta z dzieckiem... typowe?

    Związek z babą z dzieciakiem wygląda tak jak kawał o rumuńskim dyktatorze komunistycznym Nicolae Ceausescu, który trzymał kraj za mordę żelazną ręką, i w ogromnej biedzie, sam żyjąc jak król. W całym obozie komunistycznym Rumunia była wtedy synonimem biedy. Radio Rumunia nadaje... "Jest godzina 7.00 Nicolae Ceausescu wstaL, wszyscy wstajemy. Jest godzina 7.30 Nicolae Ceasuscu się gimnastykuje, wszyscy się gimnastykujemy. Jest godzina 8.00 Nicolae Ceausescu je śniadanie, a my sobie w tym czasie posłuchamy muzyki. Dlaczego taka analogia? Dlatego, że dzieciar matki która sama wychowuje go po rozejściu się z mężem czy partnerem, jest z reguły rozpieszczonym domowym terrorystą. Parafrazując. Jest godzina 7.00 Antoś wstał, wszyscy wstajemy, bo....trzeba dziecko ubrać, umyć, zrobić jeść. Poza tym Antosie same przybiegają do łózka mamy i jak nikt się nimi nei interesuje to skaczą po głowach żeby się nimi zainteresować. Jest godzina .... Jest godzina... Jest godzina... I tak przez cały dzień aż do zaśnięcia. A i w nocy nierzadko zrywka bo Antoś zakwękał. Całe życie partnera takiej matki jest podporządkowane i sankcjonowane rytmem życia jej dziecka. Dla niej to normalne, dla mnie nie do przyjęcia. Dlatego na poczatku jest niesamowity sex i obiadki na życzenie, aby nas "kupić" i przy okazji oswoić i przyzwyczaić do tego pierdolnika.
  7. AR2DI2

    Koleżaneczki

    Kto szuka logiki u bab tego czekają długie i trudne poszukiwania.
  8. AR2DI2

    Koleżaneczki

    Laski które szydzą ze swojego faceta w obecności koleżanek, siory itd mają ten nawyk z domu od matki. Matka wypowiadała się ironicznie tak o ojcu. Jest to przykład braku szacunku do swojego faceta, a dokładniej pogarda do niego. Mojej byłej jednej matka potrafiła przy pełnym pokoju gości przy stole powiedzieć na głos "Zbychu to by takie coś od razu spieprzył" albo " on beze mnie to by teraz był bezdomny i biedny". Jej obie córki robiły to samo - na imprezach przy ludziach w taki sposób szydziły ze swoich facetów, czyli miedzy innymi ta moja ze mnie. Potrafiła też, kiedy wdawałem się w jakies przekomarzanki z jej jakąś koleżanką wspierać ją mówiąc "o to to, Edytka ma rację", kiedy rzeczona Edytka wbijała mi jakąś szpilę. Raz po takiej imprezce powiedziałem jej wprost tak: nie chciałem ci robić obciachu przy ludziach, kiedy pierdolisz te bzdury na mnie tak jak to robi twoja matka na ojca i siora na męża. Ale, jeszcze raz tak zrób, a nie będę zwracał uwagi na nic, a pojadę po tobie tak że będzie ci wstyd spotkać tych ludzi drugi raz nawet na ulicy. - tak, a co takiego powiesz, co? - że jesteś kłodą w łóżku. To ją tak jebło, że aż zbielała. I pierdolenie się skończyło.
  9. To o niczym nie świadczy. Faceci robią ten błąd logiczny, że oceniają sytuację przez pryzmat własnej, męskiej logiki - robię coś dla niej, bo mi zależy i chcę z nią być. Laska może ci pałę robić co pół godziny, a w przerwach z kibla pisać z kolesiem. Tu sytuacja autentyczna. Spotykałem się na sex z przyjaciółką siory. I była w tym dobra. Ona dwójka dzieci, dom itp. Ale, wyczuła, że ja nie szukam żony, więc ona poszła swoim trybem poszukiwawczym. Któregoś razu byłem u niej w domu pod Legionowem, pilismy drinki ze spirytusu (jej były mąż policjant miał tego w uj po rekwirowaniu w knajpach) ona robiła mi lachę...tak leżeliśmy piliśmy, ona z głową na moim brzuchu...robiła, popijała, gadaliśmy...i po jakimś czasie zaczęła pisać na messengerze. Robiła lachę, piła, gadała i pisała... Pytam z kim tak namiętnie pisze, a ona, że musi mi coś powiedzieć. Że jest "ktoś" kto się do niej dobija, i jest to fajny facet. Ja miałem wywalone, więc mówię, spoko, pisz jak taki fajny, tylko nie zaniedbuj obowiązków Ona więc pisała z absztyfikantem o "życiu", trzymając fona w ręce, i mojego kutasa w ustach. Takie życie. Nie wierz w babskie gadki.
  10. Bo jesteś w szufladzie " misiek do tańców czasami jak mi się zachce". Przy czym szuka konkretnego bolca, i jeśli taki jest w pobliżu, albo wie, że taki będzie na imprezie, po prostu Cię olewa i nie zaprasza. Po co jej orbiter który może zrobić jazdę ( nie twierdzę, że zrobisz, ale ona tak myśli). Najlepsze co możesz zrobić, to powiedzieć jej: " ja czuję, że Ty myślisz, że ja coś do Ciebie...i dlatego czasem się dziwnie zachowujesz. Tymczasem nic z tych rzeczy, błagam, tak myślałaś? Nie jestesmy w swoim typie, więc możemy być TYLKO przyjaciółmi, i nie psujmy tego proszę". Wiesz już kto jest mistrzem?
  11. AR2DI2

    Nofap do 4 października

    Jak nie ruchasz, to onanizm nie jest niczym złym. Po to jest ciśnienie, żeby je rozładować. A tak leżysz w nocy w łóżku i marzy ci sie znajoma cipa....Twojej byłej żony. Tak to działa.
  12. Chłopie, ja Cię nie nakręcam, i nie twierdzę, że na stówę ci robi rogi, ale ja widziałem już mężatki które dzwoniły do męża będąc u mnie, i opierdalając go że nie włożył prania do pralki. Dokładnie to siedziała na mnie. Czy inna, oddzwaniała " z ubikacji z klubu" gdzie była ze swoimi dziewczynami, jak mu mówiła, siedząc na kiblu u mnie po rżnięciu w dupę. Nigdy się nie puszcza laski na imprezy. Huj z tym całym gadaniem o zaufaniu. To wymyślają takie własnie które chcą sobie poszaleć na bolcach. Ty musisz myśleć o tym, czy laska ci nie przyniesie do domu dzidziusia w fazie "plemniki atakują jejeczko". Zwróć uwagę na jej powrót. Często po takich imprezach one bardzo wręcz nalegają na sex.
  13. Ekstrawertyczka po prostu pójdzie w tango. Po to tam pojechała. Gdyby jej zależało na swoim facecie, powiedziała by znajomym "sorry ekipa, muszę być w domu tego dnia". Tyle. Nigdy bym nie puścił swojej laski na imprezę. Wiem, wiem, biali mi wyskoczą z zaufaniem itd. A ja nigdy nie ufam laskom. Dlaczego? Dlatego, że o ile ma wyjebane mniej czy więcej na to, że ktoś tam podbijał do niej. Ale...laska może do domu przynieść w cipce obce geny, nie przyznając się przy tym. A to już nie przelewki.
  14. 1 - znajomi zapraszają ją (walą Ciebie). Często jest tak, że znajomi laski, kiedy nie lubią jej faceta, zapraszają ją na imprezy z zamiarem zapoznania czy wręcz wyswatania z ich znajomym. 2 - laska może kłamać, że to prawdziwa wersja. Wiedziała, że ich nie trawisz, więc odegrała teatr pt " Jak nie jedziesz to jadę sama". 3 - ona mimo wszystko jedzie sama na tą imprezę, Ty zostajesz w domu. Nie wiesz co tam się wydarzy. 4 - nie zdziwiłbym się jakby ten "jakiś kolega" był upatrzony jako nowy facet Twojej laski.
  15. Nowa gałąź. Intuicja mi powiedziała, że coś jest grane. A że laska uważała się za cwaną, jednak dla mnei była przewidywalna, bo sztampowa w myśleniu, od razu wiedziałem gdzie iść. Wszedłem do pubu, pub pusty, a przy jednym stoliku siedzi ona i on. Podszedłem , przywitałem się, i przysiadłem. Koleś był totalną pipą i widziałem już że najchętniej by spierdalał w podskokach. Jednak do niego nie miąłem pretensji nigdy. Wyznaję zasadę że jak suka nei da to pies nei weźmie. Po czasie nawet do niego zadzwoniłem i podziekowałem mu za odprowadzenie laski z wesela. On jednak uznał, co mi wyznał, że skręca na bok i już nie podbija.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.