Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'muzyka'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Lektura Obowiązkowa - nie tylko dla nowego użytkownika
    • Regulamin Forum
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • FAQ - poradniki, pytania i odpowiedzi
    • Przedstaw się
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje męsko-damskie i nie tylko
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu - podrywanie.
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
    • Niekonwencjonalni youtuberzy
    • Zagraniczni youtuberzy
    • Kanały sportowe
    • Konwencjonalni youtuberzy
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Przetrwanie, apokalipsa, preppersi
    • Survival w mieście
    • Survival w terenie
    • Przydatne umiejętności
    • Zestawy ewakuacyjne
    • Ogień, woda, żywność, ubrania, energia
    • Broń i narzędzia
    • Apteczki, zestawy medyczne, pierwsza pomoc, higiena
    • Schronienie, domy, bunkry, ziemianki
    • Urządzenia, pojazdy, gadżety
    • Książki, opracowania, podręczniki, artykuły, wiedza - związane z survivalem
    • DIY, "patenty", life hacki
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub Rowery
  • Samczy Mobil Klub Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub Samochody
  • Samczy Mobil Klub Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub Motocykle
  • MacGyver a GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze Tematy
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT Linux
  • IT Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE Wprowadzenie do Metodologii Naukowej

Blogi

Brak wyników do wyświetlenia.

Brak wyników do wyświetlenia.


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość:


Interests

Znaleziono 66 wyników

  1. Jak w tytule tematu który zakładam podawajcie takie utwory które były dla was najdziwniejsze. Mogą zarówno pod względem warstwy słownej jak i pod względem brzmienia muzyki. Jeden z utworów jaki słuchałem i uznałem za jeden z najdziwniejszych jakie słuchałem to ten:
  2. Witajcie ! Tak jak w temacie, muzyka filmowa czy też tak zwana epicka staję się coraz bardziej popularna na świecie. Dla niewtajemniczonych jest to rodzaj muzyki, który sprawia, że was motywuje, czasem sprawi iż zapłaczecie ale generalnie wnosi swego rodzaju inspirację czy motywację. Czy macie jakieś swoje ulubione utwory ? Jeśli chcecie są nią podzielić to dawajta ! Ja z chęcią obsłucham te utwory, bo a nóż znajdę coś fajnego dla siebie a tu ode mnie kilka. Dodam tutaj bardziej znane by nie wtajemniczeni zrozumieli o co chodzi. Jeśli znacie jakieś fajne utwory tego typu to zapraszam do podzielenia się nimi 🙂
  3. kootas

    Sabaton

    Można lubieć, można i nie. Lecz, szacunek się im należy, za zgłębianie, i propagowanie polskiej historii. Kolejny raz, zrobili coś w tym temacie:
  4. ...obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi. Dzisiaj znajomy poprosił mnie, żebym sprawdził na mejlu, czy nie mam jakichś jego archiwalnych nagrywek, które wysyłał kilka lat temu. Znalazłem i spoko. Przy okazji poszperałem i udało mi się odnaleźć kilkanaście kawałków, które stworzyłem kiedyś w fl studio, a które wydawało się, przepadły bezpowrotnie na starym kompie, który rozwalił się na amen. Miło było znowu ich posłuchać, chociaż nie jestem sentymentalny. Kilka z nich do teraz mi się podoba, mimo iż mają pewne mankamenty i niedociągnięcia, jednak nigdy nie miałem ambicji, by wejść na poziom "pro". Przypomniało mi się jednak, że w 2010 roku, kiedy faktycznie moje rzeczy były w najlepszym przypadku poprawne und przeciętne, wrzucałem je na pewne forum do oceny. Dwóch użytkowników, którzy również bawili się w produkcje muzyki, często krytykowali je w bardzo wyszukany sposób, stosując rygorystyczne kryteria... ...że musi być głębia...że trzeba operować kontrastem...że akordy nie takie...że brzmi jak jakiś musicmakercore...że tutaj podbić...tutaj zmienić...wszystko bardzo pretensjonalnie. Zarzucali mi głównie słabe brzmienie i monotonię, co do tego pierwszego można uznać mieli [przynajmniej częściowo] rację, co do drugiego - kwestia dyskusyjna, osobiście nie przychylam się do tej opinii. Co mnie jeszcze rozbawiło, przeglądając ten archiwalny wątek, jakiś typ wrzucił swój utwór i określił go jako techno, na co jeden z tych dwóch znawców stwierdził, że to nie jest techno, tylko jakaś odmiana house.🤣 Lepiej wiedział "co poeta miał na myśli". ...ogólnie ja to wszystko rozumiem i nie mam najmniejszych pretensji, jednak z tych wpisów biła tak duża postawa wyższościowa i przekonanie o swojej zajebistości oraz wręcz iskrze bożej, którą czuć w ich produkcjach, że byłem pewny, że musieli w następnych latach sporo osiągnąć. Byłem bardzo ciekawy, jakie poczynili postępy w temacie muzyki. Czy wydali jakieś albumy, jak się przyjęły, czy jest fejm, czy faktycznie ich dzieła są tak skomplikowane i wyszukane, jak miały być...pogooglowałem... No i cóż, pierwszy koleś przez 7 lat uzbierał na kanale YouTube ponad 40 subskrybentów (sztuk, nie tysięcy), najpopularniejszy utwór przekroczył 1600 wyświetleń w ciągu 6 lat. Na soundcloudzie wpadało mu kilka, kilkanaście lajków -> część od botów. Drugi natomiast przez osiem lat na youtube ukulał 9 subskrybentów, na soundcloudzie utwory wrzucane 2-3 lata temu mają w przedziale 10-50 wyświetleń i rekordowo lubiany utwór ma 4 polubienia przez 3 lata. Rozumiem, że jakości produkcji nie mierzy się ilością wyświetleń i łapek, bo często wybijają się rzeczy miałkie, a te bardziej udane mają małe grono odbiorców i są doceniane często po dłuższym czasie, ale to są jakieś jaja. Od takich ekspertów można chyba oczekiwać więcej? Poza tym posłuchałem 3 kawałków z playlisty tego drugiego osobnika i autentycznie zaczął mnie napierdalać łeb -> poważnie, nie odgrywam się broń boże za jakieś głupotki sprzed lat, ale IMO w tamtych rzeczach są emocje jak na rybach, a brzmienie, jakby ktoś kijem o pralkę jebał, poszczególne ścieżki do siebie nie pasują, są bo są. Subiektywna sprawa, inni może mogliby to uznać za arcydzieło heh. Natomiast mnie udało się odnieść kilka sukcesów, z których jestem zadowolony, tydzień/dwa temu wróciłem po ~4 latach przerwy do tworzenia "do szuflady", dla funu i bez żadnej spiny. To tak tylko przy okazji piszę, bo i tak bez żadnego znaczenia dla sprawy, nie traktowałem nigdy tego poważnie. Wiem, że ten temat jest praktycznie o niczym i bez puenty, ale jakoś chciałem to z siebie wyrzucić. A może Wy znacie podobne przypadki/schematy? Niekoniecznie w temacie muzyki, pytanie bardziej ogólne.
  5. Witam wszystkich, Nie znalazłem wiele informacji na forum na temat tych nawyków, więc zakładam nowy temat. Chodzi o szkodliwy, moim zdaniem, nawyk beznamiętnego wykonywania danych czynności, które kiedyś sprawiały nam przyjemność, a teraz już nam spowszedniały. Często zdarza mi się odruchowo włączyć jakiś utwór muzyczny, żeby umilić sobie pracę, czy przyswojenie sobie jakichś informacji. Niedawno zauważyłem po sobie, że przyjemność z tego jest zerowa, a ponadto następnego dnia po ciągłym słuchaniu tych samych kawałków czuję się wydrenowany z energii życiowej. Nie mogę też skupić się na bieżących czynnościach, bo w głowie gra mi ciągle ten sam utwór, co przy bardziej wymagającej pracy pociąga za sobą przykre konsekwencje. Z uwagi na to, postanowiłem zastąpić ten nawyk nawykiem niesłuchania muzyki przed pracą i przy pracy. Niestety praca w ciszy, mimo, ze wydaje się być wydajniejsza, zaczyna po jakimś czasie sprawiać mi dyskomfort. Do tego nawyku zaliczyłbym też beznamiętne oglądanie seriali o schematycznej aż do bólu głowy fabule. Jeśli podoba nam się kilka pierwszych odcinków, to z poczucia obowiązku oglądamy kolejne. To samo odnosi się do dłuższych monotonnych gier komputerowych tzn takich, gdzie musimy zabić np. 1000000 potworów, żeby uratować fantastyczne królestwo przed zagładą ze strony sił jednoznacznie złych. Czas spędzony na granie w takie gry i oglądanie seriali bez większej wartości merytorycznej jest czasem bezpowrotnie straconym. Do tego niektóre gry komputerowe są tak skonstruowane, że są bardzo wymagające pod względem czasu, który trzeba poświęcić, żeby mieć przeciętne wyniki w grze. Żeby wykończyć jakiegoś potworka, potrzebny jest odpowiedni poziom doświadczenia i wirtualny ekwipunek. Zatem trzeba poświęcić sporo czasu na beznamiętne "ekspienie". jeśli gra rozgrywa się online, dostępna jest zapewne jakaś wirtualna waluta typu księżycowe kamienie, która znacznie ułatwia grę i za którą trzeba zapłacić jak najbardziej realnymi pieniędzmi. Takie gry nie mają końca i dodatkowo są tak skonstruowane, żebyście sfrustrowali się przebiegiem dotychczasowej rozgrywki i rozważyli zakup wirtualnej waluty. Poczucie obowiązku i sumienność każą przyłożyć się do gry, ale to pułapka. Lepiej skierować swoje ambicje ku bardziej konstruktywnym celom. Czy macie podobne przemyślenia? Pozdrawiam
  6. MoDoc

    Whiplash (2014)

    Whiplash (2014) "Whiplash" pozostaje jednym z rzadkich filmów o muzykach, w których bohaterem jest również sama muzyka. Fakt, opowiadając o dążeniu do wykonawczej perfekcji reżyser gubi gdzieś być może duszę, frajdę bezpretensjonalnego muzykowania, wolnego od kieratu liczenia taktów i pilnowania tempa. Ale za to oddaje hołd kunsztowi wykonawców i talentowi kompozytorów. Pokazuje, że jazz to nie przelewki. Polecam
  7. Witajcie Szanowne Państwo kochani moi, Chciałem utworzyć ten temat, w którym byłyby tylko i wyłącznie najlepsze Remix'y muzyczne z udziałem aktorów serialu Szkolna 17™ Na początek chciałem wkleić swój ulubiony Remix z udziałem Majora! Miłego słuchania, naprawdę polecam! HEWRA MAJOR suchodolski = lava remix
  8. Czy trzeba wydać wiele kasy na dobry sprzęt do muzyki? Do tej pory używałam sluchawek i to mi wystarczało, ale boję się szumów na starość (kolega na to cierpi). To samo tyczy się głośników do komputera. Czemu słyszę wiecej dźwięków na słuchawkach za 30zł. niż na głośnikach Logitech za kilka stów.
  9. Ostatnio na forum @AR2DI2 wspomniał o tym, że... a zresztą przekleję co nieco z wątku "Moja Historia w rezerwacie" aby wiadomo było do czego się odnieść: "Wszystko jest falą, a dokładnie falą dźwiękową, więc naprawianie siebie należy zacząć od wyregulowania przepływu dźwięku przez nasze DNA, komórki, układ nerwowy. 432 Hz to naturalna częstotliwość ciała ludzkiego. Aramejski zaś to rytm....za dużo wyjaśniania. Posłuchaj na słuchawkach, i zobaczysz co się dzieje..." Tak słowem wstępu jest to teoria którą niektórzy muzycy przyrównują do teorii płaskiej ziemi. A mianowicie rozchodzi się o to, że muzyka w 440 Hz (współczesny ujednolicony standard) podobno wpływa negatywnie na organizm w porównaniu z częstotliwością 432 Hz. http://www.zbawienie.com/konspiracjaa440.htm Generalnie kilka lat temu się z tym spotkałem ale uznałem to za lipę. Zwłaszcza, że kiedy stroiłem gitarę pół tonu w górę, czyli wyżej niż 440 Hz brzmiała lepiej niż kiedy stroiłem pół tonu w dół. Wczoraj temat wrócił właśnie za sprawą AR2DI2. Posłuchałem chwilę tej modliwy i stwierdziłem, że to wycie, którego nie da się słuchać Odpaliłem też inne piosenki w 432 Hz dla porównania np. I szczerze? Nie widze żadnej różnicy. Przeczytałem, że różnica między tymi nagraniami (440 Hz vs. 432 Hz) jest mniejsza niż ćwierć tonu. Jako ciekawostka u nas jedynie w muzyce klasycznej używa się ćwierć tonów, ponieważ takie skrzypce czy kontrabas nie mają progów. W gitarze czy pianinie co najwyżej są półtony. Aa no i jeszcze muzyka arabska używa ćwierćtonów aka mikrotonów. Za to w komentarzach śmieszne rzeczy się dzieją pod filmikiem z 432 Hz (polecam sprawdzić). Narracja jest takowa jak gdyby usłyszeli coś niezwykłego. Myślę, że zadziałała na nich po prostu autosugestia. Chociaż rzeczywiście wniektórych piosenkach może to ocieplić barwę. Ale efektu wow po tym nie ma. Tutaj obalanie tej teorii 432 Hz. Jest co prawda po angielsku, ale ładnie wypunktowane przez co dobrze się czyta. https://ask.audio/articles/music-theory-432-hz-tuning-separating-fact-from-fiction Nie wiem w co wierzyć, ale bardziej jestem za tym, że 432 Hz to lipa i kolejna dezinformująca teoria spiskowa. Jak jest napisane w powyższym linku ciało ludzkie, kosmos, woda wcale nie drgają w czestotliwości 432 Hz. Co o tym sądzicie?
  10. Witam panowie! Jakiś czas temu wróciłem z UK. Plany były wielkie, ale wyszło jak wyszło a ostatnio gdy planowałem powrót to zdarzyło się coś takiego: Przeglądnąłem wiele wątków w innych tematach gdzie chłopaki pytali o cele w życiu, o to co powinni zrobić więc postanowiłem i ja zapytać. Żeby łatwiej było zobrazować jakie mam możliwości zrobiłem krótką listę: 1. Kredyty, zobowiązania - zero. Nic mnie nie trzyma nigdzie. 2. W mieście rodzinnym mam odziedziczony dom. Niewiele wkładu wymaga, wymiana pieca, jakiś rur oraz postępowanie spadkowe. Do ogarnięcia jak na Polskie warunki. Gdybym został, chciałbym wyprowadzić się od rodziców i przeprowadzić tam. Wynająć 4 pokoje a w piątym mieszkać. Mam kontrolę, doglądam, jest garaż, warsztat. Elegancko. Dlaczego teraz tego nie ogarnąłem? Zderzyłem się z przykrą rzeczywistością jak bardzo nieogarnięty jest mój brat, który jest też spadkobiercą. Łysy z kasy, sam wszystkiego robił za niego nie będę. 3. Robota u mnie w mieście jest i jest w spedycji dla przykładu. Nigdy z tym nie miałem do czynienia, ale słyszałem że branża się rozwija, są jakieś możliwości, potem relokacja. Pieniądze też ok, bo 3000 zł na start. Nie jest źle jak możliwość pomieszkania jeszcze z rodzicami - koszty drobnica. Ktoś może coś o tym kierunku pracy powiedzieć? 4. Dom zawsze można sprzedać za fajną kaskę, ale to byłaby głupota bo nie mam sprecyzowanych celów w co zainwestować i zwyczajnie rozwaliłbym pieniądze. 5. Na gitarze gram od dawna, naście lat. Zawsze czułem muzykę, mam wrażliwość, to było często niepojęte dla moich byłych i znajomych, że potrafią mnie ciarki przechodzić i łzy płynąć jak grałem albo słuchałem (nawet heavy metal ). Zawsze chciałem coś komponować, gdy mogę coś zremasterować albo doradzić komuś to aż mnie roznosi energia. Marzyła mi się od zawsze jakaś nawet mała scena klubowa. 6. Zespół jest z miasta ode mnie 200km oddalonego. Dojazd nawet co weekend oprócz upierdliwości jest jak najbardziej możliwy. Nawet blabla jeździ tam za 25zł w jedną stronę. 7. W tamtym mieście też prace mógłbym znaleźć oraz lokum po taniości bo mam rodzinkę - myślę, że wynajęli by mi pokój w domu bez problemu. 8. Minus pracy tam? Prawie w ogóle tam nie mam znajomych. 9. Myślałem o pracy w salonie muzycznym - bez kitu Przyjemne, grać umiem, kontaktu z ludźmi potrzebuję bo zdziczałem, jest możliwość podniesienia wiedzy z zakresu instrumentów. Gadkę mam, potrafię zareklamować dobry produkt. Później mogłoby mi się to przydać w handlu instrumentami. 10. Zawsze chciałem pracować jako dźwiękowiec, nawet na fuchy. Tyle razy byłem na koncertach i słyszałem jak najlepsze bandy na świecie były chu...owo nagłośnione. Myślę, że granie w bandzie pozwoli mi poznać wielu ciekawych ludzi! Wiem co się dzieje po koncertach na backstage, wiem jaki to mały świat gdzie każdy się zna. Podsumowując. Wiem co mnie czeka w UK, zawsze mogę tam pojechać, firma jest, sprzęt jest (trochę zły jestem, że leży nieużywany, ale jakiś pomysł się znajdzie na jego wykorzystanie). W UK czeka mnie prawdopodobnie zapierdzielanie, żeby zarobić, trochę knajp ze znajomymi, jakiś sport i cykliczne depresje jak sinusoida. Raz power - raz dno. Tutaj czeka mnie na pewno bardziej pod górkę, dużo mniejsze pieniądze, ale jest na horyzoncie pomysł tworzenia zespołu z fajnymi chłopakami. Znajomości trochę tutaj mam to i z koncertami w klubach nie było by problemu. Kto mnie zna to wie, że budowlanka to moja branża, ale muzyka zawsze była na drugim miejscu. Nie pamiętam dnia żebym nie słuchał jakiejś muzyki, nie mogę bez niej istnieć. Nigdy nie ćwiczyłem, nigdy nie cisnąłem na instrument, ale w tamten weekend obudziło się zwierzę... Tu wrzucę jeszcze dwa cytaty, które mi szczególnie dały do myślenia: Jak wy to widzicie? Mieliście kiedyś takie rozterki? Dosłownie - czy zrobić krok w tył, ale zaryzykować ciekawy kierunek życia czy zrobić krok w przód na stare śmieci. Liczę na waszą opinię! Pozdro!
  11. https://apynews.pl/donguralesko-apel-w-sprawie-gurala Ostatnia afera z Guralem w roli głównej odbiła się szerokim echem w różnych mediach. Przypomnijmy, że po interwencjach m.in. Wardęgi, kanał Gurala został permanentnie usunięty, a sam twórca został zatrzymany przez policję. Nic dziwnego, że wiele osób nie chce być z nim kojarzona. Problem ten ma niestety znany polski raper - donGURALesko, który w specjalnym oświadczeniu poprosił o nie mylenie jego osoby z kontrowersyjnym streamerem. Na kanale rapera donGURALesko pojawił się dziś komentarz w formie video, dotyczący kwestii youtubera Gurala. Zabrał on głos z tego powodu, że potocznie w środowisku znany jest również pod tą ksywką. Mając na uwadze ostatnie zawirowania, także jego imię mogło zostać narażone na szwank. Twórca zwrócił się więc z prośbą, by w związku z tym, nie mylić jego osoby z negatywnym bohaterem ostatnich dni. Zapowiedział również drogę sądową i przypomniał, że ksywka Gural prawnie należy do niego. donGURALesko przypomniał również jak ważna jest reakcja na tego typu zachowania i kontrola najmłodszych odnośnie tego co oglądają w sieci. Przy okazji podziękował społeczności wykopu, która walnie przyczyniła się do takiego, a nie innego finału sprawy. Na koniec zwrócił uwagę na dużą rolę mediów i dziennikarzy by możliwe w żaden sposób nie łączyć jego osoby z Guralem z YouTube'a. Reakcja donGURALesko nie powinna nikogo dziwić. Mamy nadzieję, że w związku z całą tą sprawą nie będą spotykać go żadne przykre konsekwencje.
  12. Papa Smerf zawsze powtarza, że mamy wolność słowa, lecz należy uważać na swą mowę. Na pewno wiele razy, oglądając filmy, w których łapano złoczyńców, słyszeliście znaną regułkę z tytułu. W Internecie zawrzało, gdy niejaki Lil Xan also known as Diego zapytany w jednym z wywiadów o to, czy podoba mu się muzyka Tupaca Amaru Shakura (znanego również jako 2Pac i Makaveli) i na ile w skali od jeden do dziesięciu ją ocenia, odpowiedział, że muzyka Tupaca jest nudna i wystawił jego muzyce niechlubną notę dwóch oczek. Nie trzeba było długo czekać na - wg mnie bardzo ostrą i nieadekwatną do przewinienia - odpowiedź środowiska: Osobiście nie interesują mnie ci wytatuowani po czubek nosa, sepleniący, młodzi raperzy z frendzlami na głowie, ale uważam, że nie powinno się nikomu narzucać gustu. Nie obraził Tupaca, tylko powiedział, że jego muzyka jest nudna i mu się nie podoba. Z tego tytułu został gdzieś-tam w realu zaatakowany przez oburzonych wyznawców Tupaca (a może po prostu napalili się na zlinczowanie Lil Xana, bo akurat jest na niego nagonka - zadziałała psychologia tłumu), którego słucham od wielu lat po dziś dzień. Środowisko artystyczne również powinno przemilczeć sprawę lub w dydaktyczny sposób wyjaśnić mu poprzez DM, że powinien zachować takie opinie dla siebie, ponieważ Tupac jest ikoną rapu, i z szacunku do jego działalności muzycznej i pozamuzycznej powinien trzymać dziób na kłódkę. Inna moja teoria mówi, że mają ból dupy, bo oni wszyscy odeszli do cienia, a teraz prym wiodą takie szczurki i to one koszą największy hajs, więc gdy nadarzyła się okazja, żeby jednego z nich dojechać, to z niej skorzystali, a postać Tupaca jest tu jedynie wymówką. Gdyby to były lata 90., to nikt by się z nim nie pierdolił i chłopak za te słowa zostałby prawdopodobnie odjebany jakiegoś letniego, kalifornijskiego wieczoru. Co wy o tym sądzicie? Po której stronie barykady byście się widzieli? A może macie na to wyjebane? Komciujcie! Z wyrazami szacunku, Ważniak
  13. http://www.dziennikbaltycki.pl/wiadomosci/a/adam-nergal-darski-spiewa-piosenke-na-dzien-kobiet-wymachujac-penisem-obrazil-uczucia-religijne-artysta-znow-budzi-kontrowersje,12991460/ Negal na Dzień kobiet śpiewa wymachując penisem do, którego przytwierdzony jest Jezus Chrystus. Co o tym sądzicie? Jak dla mnie to mocno przesadził mimo, że nie jestem chrześcijaninem. Adam "Nergal" Darski, wokalista zespołu metalowego Behemoth po raz kolejny wzbudza kontrowersje. Tym razem burzę wywołał opublikowany na facebookowym fanpage'u artysty film, w którym ten - z okazji Dnia Kobiet - śpiewa piosenkę, wymachując przy tym... penisem, do którego przytwierdzony jest Jezus Chrystus. Nagranie wywołało spore kontrowersje wśród komentujących i podzieliło internautów. Niektórzy byli rozbawieni - inni przeciwnie. Jeden z internautów stwierdził, m.in. (pisownia oryginalna): - Więcej szacunku do drugiego człowieka! To co zrobiłeś jest żenujące. Nikt nie ma prawa szydzić z jakichkolwiek uczuć religijnych! Usuń ten film, inaczej będziesz miał duże problemy! Na ten wpis odpowiedział Nergal (pisownia oryginalna): "Jeśli to obraza Twoje uczucia religijne ... to pracuj nad sobą, żeby nic ich nie obrażało. Twój fundament tzw moralny jest najwyraźniej bardzo kruchy skoro zabawny filmik budzi w Tobie takie negatywne emocje. Praca nad sobą, terapia, zmiana wiary... bo może ta jest po prostu do d***(-red.)? Jest wiele możliwości. A poza tym penis to symbol miłości... jezus rzekomo tez. Wiec skąd to oburzenie koledzy katole-patrioci-PISowcy? Hm? Poza tym polecam skupić się na GENIALNYM wykonie wokalnym a nie na jakichś pierdołach. No i dobrego dnia kobiet". Adam Nergal Darski już w przeszłości miał problemy, w związku z rzekomą obrazą uczuć religijnych. Wówczas chodziło o podarcie Biblii. - To jest księga kłamstw, p... to g..., p... tę hipokryzję - powiedział muzyk podczas występu z 2007 roku, rwąc kartki, które następnie rozrzucił wśród publiczności. Zachowaniem i słowami Darskiego dotknięty poczuł się Ryszard Nowak, szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami oraz kilku posłów PiS. Działacz i politycy - jak sami przyznawali - na koncercie nie byli. Obejrzeli jednak umieszczone w internecie nagranie i złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Muzyk został jednak w tej sprawie prawomocnie uniewinniony.
  14. Jak wiecie od pewnego czasu zmagam się z depresją. W takim stanie umysł naturalnie ciągnie w stronę negatywnej i dołującej muzyki. Np. uwielbiam Nine Inch Nails, ale słuchanie tego typu przekazu jeszcze bardziej pogrąża i dołuję. Przypomniało mi się, że podczas mojego ostatniego epizodu depresyjnego ponad 2 lata temu dosłownie zacząłem zmuszać się do słuchania pozytywnej muzyki i bardzo mi pomagało. Po jakimś czasie autentycznie poczułem się lepiej, mój mózg wypełnił się pozytywnymi tekstami i dobrymi wibracjami. Muzyka niewątpliwie bardzo mocno wpływa na podświadomość, gdyby tak nie było to muzykoterapia nie miałaby racji bytu, tymczasem mamy na całym świecie mnóstwo instytutów muzykoterapii, wiele efektów w pracy z autyzmem, depresją, PTSD itp, itd. ***Wklejamy w tym temacie pozytywne utwory/piosenki które zawsze podnoszą nas na duchu, poprawiają humor i nastrój, kiedy czujemy się po prostu chujowo. Od muzyki poważnej po rockową.*** Prosiłbym tylko o niewklejanie muzyki z negatywnymi tekstami (aka "moje życie jest chujowe, wszystko się sypie, świat jest niesprawiedliwy"), prawilnych rapsów o ziomkach, jebaniu policji & karynek z przekleństwami co drugie słowo , oraz oczywistych kawałków które wszyscy znają i które co chwilę lecą w radiu, np. "We Will Rock You" Queen i innych mega znanych szlagierów które każdy słyszał już co najmniej miliard razy. Poza tym, anything goes. Może skompilujemy tutaj fajną samczą playlistę dającą nam siły i mocy. Pozytywne teksty i pozytywne wibracje. Ok, ja zaczynam. Wczoraj niechcący natrafiłem na youtube zespół który mocno poprawił mi nastrój. Zespół niestety już nie istnieje od 1999 roku, ale muzyka mega pozytywna i do tego ambitna. Nie mogę przestać słuchać: Wkleiłem tylko dwa utwory, ale polecam ich całą dyskografię. Nawet te wolniejsze i bardziej spokojne utwory bardzo dobrze na mnie działają. The Heavy, również polecam. Ich "How You Like Me Now" również świetne. Popieprzony Primus z genialnym Les Claypoolem. Oglądacie South Park? Kto gra czołówkę? Oni Electric Six, od nich również polecam wszystko na poprawę nastroju. Możnaby powiedzieć, że to taki amerykański Big Cyc/Nocny Kochanek (w sensie, że grają dla jaj i ich teksty są w 95% o niczym), tylko dużo lepszy muzycznie od BC. "Naked Pictures of Your Mother": https://www.youtube.com/watch?v=ej19bbA9Pcw Lecimy dalej. Trochę wyższej kultury, żeby się odchamić. A. Corelli: Muzyka barokowa podobno bardzo dobrze oddziałowuje na psychikę. Do tej playlisty dodałem póki co 5 utworów, jest też Vivaldi, Boccherini oraz koncerty na trąbkę. Bardzo polecam. Wspomaga też myślenie i koncentrację.
  15. http://www.electronicbeats.pl/the-feed/45-festiwali-chce-ciagu-5-zakonczyc-dominacje-mezczyzn-line-upach/ Sztuczne upychanie kobiet na festiwalach muzycznych. Kolejna ofensywa feminizmu. MUTEK, Worldwide i Katowice JazzArt Festival to tylko niektóre festiwale, które zdecydowały się zaangażować w projekt, którego celem jest doprowadzenie do płciowej równowagi w muzycznych line-upach. 45 wydarzeń chce, aby do 2022 ich wydarzenia mogły się pochwalić tym, że występuje na nich równa liczba mężczyzn jak i kobiet. Inicjatywa (nazywająca się Keychain) została przygotowana przez PRS Foundation. W zeszłym roku w UK tylko 26% występujących na festiwalach było kobietami. Więc chcemy to po prostu podwoić w ciągu nadchodzących 5 lat. Powiedziała w rozmowie z BBC szefowa Fundacji Vanessa Reed. Co sądzicie o takim ruchu organizatorów?
  16. https://apynews.pl/multi-malczynski-i-popek-w-nowej-piosence-sexmasterki Tak, jest nowa piosenka SexMasterki. Tak, pojawiają się w niej Multi, Malczyński i Popek. Na szczęście tylko w warstwie tekstowej piosenki. Czy byłyby jutrzejsze walentynki bez nowego numeru od SexMasterki? Pewnie takim samym dniem, tylko znacznie mniej pikantnym. YouTuberka tym razem szokuje nie tylko odważnym negliżem, ale także lekkim autotunem, który pojawia się w "Głębokim gardle". YouTuberka nawiązuje także w swoim, nomen omen, głębokim tekście do znanych YouTuberów. Śpiewa, żeby nie słuchać Multiego, a od futra Malczyńskiego droższy jest zaledwie jej jeden paznokieć. Co się tyczy Popka, to jego pięść jest wolniejsza od ust autorki. Odważnie jak na SexMasterkę.
  17. Witam Was. W grze Gothic Podróżnik "Za liniami wroga" jest w soundtracku gry taka oto muzyka, której nazwy nie mogę znaleźć. Resztę udało mi się odszyfrować poprzez pomoc od Ukraińca, ale tej za nic nie daję rady. Wstawiłem ją na chomiku. Kudriawyj = kędzierzawy. Tylko to mogę rozpoznać. (Jak będzie możliwe, to mogę wstawić na inną stronę.) https://chomikuj.pl/Strusprawa/Soundtrack
  18. Witam.Chciałbym wam tu podesłać mòj pierwszy kawałek nagrany z kolegą.Wiem,że nie wyszło tak jak miało,ale trema i brak skilla robi swoje (Tylko nie minusujcie Kochani Bracia ) Licze,ze z kazdym nastepnym bedzie lepiej.
  19. {link reklamowy dennej muzy usunięty. Rx}
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.