Jump to content

Oddać życie za Kima - podróż przez Koreę Północną - film dokumentalny 2018


Recommended Posts

 

Nasz kraj, jak widzicie, jest najbezpieczniejszym miejscem na ziemi...

nie ma przestępstw, morderstw, nie ma także czarnego rynku.

[13'10'']

☺️😮

 

Obejrzałem mniej niż połowę teraz, jednak linkuję, bo dosyć wciągający materiał.

Jak macie jakieś luźne przemyślenia, to proszę pisać śmiało. ☺️

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Ciekawy dokument. Żal tylko tych biednych ludzi. Takie Chiny są oazą wolności w porównaniu z tym wielkim obozem koncentracyjnym.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 11.07.2021 o 10:23, Kleofas napisał:

Chiny są oazą wolności w porównaniu z tym wielkim obozem koncentracyjnym.

 

Zastanawiam się, ile jeszcze ten skansen przetrwa w takiej formie.

 

Link to post
Share on other sites

Jak na razie jest chyba potrzebny Chinom i Rosji do szachowania aliantów USA w tamtym regionie. Gdyby nie to, już dawno by Kima wszyscy wspólnie załatwili. Ale tak czy inaczej USA płaci za błędy zaniechania z przeszłości. Jeśli ten szaleniec dorwie się do atomu to jedyne co może pomóc to jakaś super tajna broń która załatwi jego i kumpli zanim zdążą odpalić atomówki albo wywalić parę salw z dział na Seul.

Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Kleofas napisał:

Jeśli ten szaleniec dorwie się do atomu

... to nic się nie stanie. Oni tylko pozują na takich narwańców, a w rzeczywistości zarówno Kim, jak i jego wierchuszka nie są tacy głupi. Podtrzymuwanie poczucia zagrożenia jest na wewnętrzny użytek, aby móc utrzymywać ten folwark na chodzie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jak wszystko co jest poza zasięgiem.

Gdy jest bliżej już niekoniecznie.

 

Jak wszyscy rozmyślałem jak by to było bzyknąć murzynkę.

Stała obok mnie jedna gdy wyszedłem zapalić, też paliła.

Popatrzyłem i pomyślałem, że chyba jednak nie chciałbym jej bzyknąć.

Owszem, te szprychy z Hollywood to co innego.

Tym się różni Hollywood od życia.

 

Link to post
Share on other sites

BTW przypomniał mi się artykuł o koreance, która uciekła stamtąd do USA i po początkowym zachłyśnięciu się wolnością zauważyła, że też jest tam dosyć silna cenzura w niektórych kwestiach.

Nie wiem, czy twórca artykułu nie dodał czegoś od siebie, ale z innych źródeł kiedyś o tym czytałem:

 

Jeden z akapitów tekstu:

 

Cytat

Cenzura w USA. Koreanka doznała szoku

– Spodziewałam się, że płacę tę fortunę, poświęcam cały ten czas i energię, aby nauczyć się myśleć. Ale [na uniwersytecie – red.] zmuszają was do myślenia tak, jak chcą, abyście myśleli – mówi dziewczyna w wywiadzie dla FOX NEWS.

– Zdałam sobie sprawę, wow, to jest szalone. Myślałam, że Ameryka jest inna, ale widziałam tak wiele podobieństw do tego, co zobaczyłam w Korei Północnej, że zaczęłam się martwić – dodaje.

Parkównie nie chodzi o biedę, głód, czy o publiczne egzekucje. Mówi o cenzurze, która jest wszechobecna na Zachodzie.

Park mówi, że jako dziewczynka miała wrażenie, że nie może mówić niektórych rzeczy nawet w samotności, bo zawsze ktoś może usłyszeć. Teraz, w USA, ma podobne wrażenie – tylko nie wolno jej mówić innych rzeczy.

Wspomina, że pierwszy raz poczuła to, gdy wyraziła na zajęciach podziw dla pisarki Jane Austin. Usłyszała, że pisarka ta miała „kolonialny sposób pisania” i była „bigotką” i „rasistką” – i tak samo było z wieloma innymi pisarzami, których dzieła jej się spodobały.

Następnie zaczęto przymuszać ją do używania tzw. „zaimków niebinarnych” w stosunku do osób LGBT+. Nie mogła wyrazić sprzeciwu – czuła taką samą presję jak w komunistycznej Korei. Koreanka przyznaje, że angielski jest jej trzecim językiem i trudno jej było w ogóle zrozumieć takie dziwactwo.

Yeonmi Park stwierdza również, że Amerykanie zamiast rozważać prawdziwe przyczyny różnych problemów, tłumaczą wszystko w lewicowy, propagandowy sposób.

– Każdy problem tłumaczyli, jako winę białych mężczyzn – mówi Park w wywiadzie.

– Korea Północna była dość szalona, ale nie tak szalona – powiedziała dziewczyna.

Koreankę przeraziło to, że gdy łamała jakieś tabu, lub wyrażała się niezgodnie z polityczną poprawnością, to, tak jak w Korei Północnej, oskarżano ją o różne złe zamiary lub ignorowano ją.

– To regres cywilizacyjny – stwierdza Azjatka.

– Dobrowolnie, ci ludzie cenzurują się nawzajem, wyciszając się nawzajem, nie ma na to mocnych – mówi zszokowana Park, nie wierząc, że Amerykanie z własnej woli stworzyli u siebie taką atmosferę, jaką ona pamięta z reżimu komunistycznego.

 

Całość: https://nczas.com/2021/06/15/uciekla-z-korei-polnocnej-nie-mogla-uwierzyc-ze-w-usa-spotkala-to-od-czego-chciala-sie-uwolnic/

 

Ale z tego co pisali na reddicie, ta kobita ma na swoim koncie dużo dziwnych stwierdzeń i jej wiarygodność jest dyskusyjna, więc nie do końca wiadomo o co w tym wszystkim chodzi heh.

 

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, zychu napisał:

... to nic się nie stanie. Oni tylko pozują na takich narwańców, a w rzeczywistości zarówno Kim, jak i jego wierchuszka nie są tacy głupi. Podtrzymywanie poczucia zagrożenia jest na wewnętrzny użytek, aby móc utrzymywać ten folwark na chodzie.

 

Zupełnie jak z covidem...?

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Brat Jan napisał:
6 godzin temu, zychu napisał:

... to nic się nie stanie. Oni tylko pozują na takich narwańców, a w rzeczywistości zarówno Kim, jak i jego wierchuszka nie są tacy głupi. Podtrzymywanie poczucia zagrożenia jest na wewnętrzny użytek, aby móc utrzymywać ten folwark na chodzie.

 

Zupełnie jak z covidem...?

 

Klasyczny syndrom oblężonej twierdzy, pasuje do wielu sytuacji i jest stosowany w najróżniejszych okolicznościach. 😊

 

Cytat

Syndrom oblężonej twierdzy – zjawisko polegające na wzbudzaniu poczucia zagrożenia ze strony mniej lub bardziej wyimaginowanego wroga.

Grupa społeczna przejawiająca wysoki poziom poczucia zagrożenia o wiele chętniej rezygnuje z indywidualizmu, dążąc do homogeniczności, i oddaje władzę

nad sobą osobom, które deklarują grupie zapewnienie bezpieczeństwa.

 

Syndrom oblężonej twierdzy jest często wykorzystywany przez polityków, którzy wzbudzają poczucie zagrożenia elektoratu, a następnie oferują ratunek z wyimaginowanej opresji. Elektorat, aby zredukować nieprzyjemne poczucie zagrożenia odda głos na polityka. W tym sensie posługiwanie się syndromem oblężonej twierdzy jest psychomanipulacją.

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Dworzanin.Herzoga napisał:

jej wiarygodność jest dyskusyjna

 

Niemniej uwagi na temat zachodnich uniwerków i panujących tam obyczajów są bardzo celne.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ciekawą sytuacją jest, że taki "freak" jak Dennis Rodman miał przyjemność zasiadać, a nawet wspólnie ucztować z Kimem.

O czym to świadczy?

uid_55aa5a32eee1cbb6f5cbadfeac7973d41513

Link to post
Share on other sites

Tak się jeszcze zastanawiam, czy może taka Korea to nie jest miejsce, gdzie korporacje testują różne dziwne rzeczy na ludziach. W Chinach mają swoje labolatoria wszystkie firmy farmaceutyczne, a już tam życie ludzkie jest mało warte.

Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Dworzanin.Herzoga
      Już początek jest dobry, gdzie widać ujęcie obrazujące kompletny syf w pokoju z jednoczesną wypowiedzią Krzysztofa: "Jeżeli prezydent nie będzie uporządkowany, to nie będzie gospodarzem polski", a nad
      wszystkim plakat z Kononem podpisany "Razem zrobimy porządek". ?
       
      I późniejsze auto-scharakteryzowanie się. 
       

       
      Nie brakuje też dozy dramatyzmu.
       
      Każdy koneser awangardy dla awangardy, groteski, absurdu i tak dalej i tak dalej powinien poświęcić te 16 minut na obejrzenie. ?
       
    • By SzejkNaftowy
      Mocny materiał od pyta.pl. Zawiera m.in. unikatowe sceny policyjnych prowokacji podczas Marszu Niepodległości nagrane przez członków ekipy pyty oraz zeznania anonimowego fotografa w sprawie podpalenia budki pod rosyjską ambasadą (2016). Warto obejrzeć przed jutrzejszym dniem.
       
       
    • By deleteduser28
      Odwala coraz bardziej...
      A zaczęło się niewinnie, od jazdy skuterem po pijaku, unikania płacenia podatków we Francji, przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa i chwalenia ichniej demokracji.  
       
       
      Tutaj artykuł:
      https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-gerard-depardieu-przyjechal-na-obchody-70-lecia-korei-polnoc,nId,2628709?
       
      Może tym razem Kim udzieli mu azylu, z uwagi na trudną sytuację związaną z oskarżeniem o gwałt? 
       
       
       
       
    • By Długowłosy
      Panowie,
       
      jako, iż temat małżeństw z Paniami z Dalekiego Wschodu zapoczątkował na naszym forum @Mosze Red, a @Silny nagrał o tym audycję, myślę, iż niektórych z Was może zainteresować poniższa wiadomość jaką w formie mailingu otrzymałem dziś ze śledzonej przeze mnie strony o podróżach po Korei Północnej oraz Dalekim Wschodzie http://pozdrozkrld.com/
       
       
      Streaming będzie dostępny tutaj:
       
      Osobiście jestem ciekaw jak układają się ich relacje, autor to taki "typowy, polski facet" - przynajmniej na moje oko.
       
      Ogólnie polecam Wam również jego stronę bo to dość intrygująca persona.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.