Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Carl93m

Użytkownik
  • Zawartość

    146
  • Donations

    15,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

74 Świetna

O Carl93m

  • Tytuł
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Grzech śmiertelny - brak rozgrzeszenia

    No, ale to nie jest kwestia tego co ja myślę. Takie są zasady tego sakramentu w katolicyzmie i tyle. Muzułmanie w ramadan nie dyskutują z tego co wiem Dlatego dzięki dyscyplinie rosną w siłę. A u nas już nawet rzucenie 5zł na tacę to jest - ccoooooo?!! pinionc dawać?
  2. Grzech śmiertelny - brak rozgrzeszenia

    W takiej sytuacji często zachodzi błąd logiczny w głowie spowiednika. ... piłem, paliłem, pracuję w niedzielę... ...poprawę obiecuję, a ciebie ojcze duchowny proszę o rozgrzeszenie. - Czyli nie będziesz pracował w niedzielę? - Będę. ERROR! - No to kłamiesz, bo nie obiecujesz jednak poprawy.
  3. No tak. Znamy to z historii. Cywilizacja sumeryjska zginęła, wchłonięta przez prymitywnych semitów. Grecja antyczna została wchłonięta przez Rzym. Cesarstwo Rzymskie zostało rozbite przez burdel wewnętrzny i koczowników z północy. Tak Katolicy zbudowali naszą obecną cywilizację. Katolicyzm został rozwalany przez reformację, potem przez liberalizm i marksizm. Teraz kościół będzie zanikał na rzecz arabów. Dlaczego się boję? Bo Europę zalewa horda, która niczego sensownego nie zbuduje moim zdaniem. Pamiętajmy, że najeźdźcy na Starożytny zachodni Rzym poza Hunami może no i Wandalami, to były ludy kierowane przez niezwykle mądrych ludzi, którzy nie odrzucali tradycji Rzymskiej, a ją kultywowali. Przecież oni mieli niezwykły podziw dla osiągnięć, a Alaryk czy tam Teodoryk, wódz Ostrogocki najpierw wdarł się do Rzymu, a potem nastąpił gospodarczo - kulturowy bum. Facet wbił się z butami, ale docenił i zaczął budować. Chlodwig wódz Franków? Dogaduje się, przyjmuje wiarę, powstają zakony, które budują gospodarkę, naukę i kulturę wczesnośredniowiecznej Francji! Zakonnicy i wcześni katolicy budowali cywilizację na chwałę pana, a nauka w średniowieczu rozwijała się za-je-biś-cie dynamicznie wbrew liberalnemu kłamstwu, które miało na celu pokazać epokę "Kościoła" jako ciemnotę i zabobon, a to wtedy powstawały uniwersytety, zakonnicy uczyli chłopów jak efektywniej pracować, zakładali młyny wodne, rozwinęli astronomię i filozofię. Mało kto zdaje sobie sprawę jak blisko poznania praw rządzących tą planetą byli zakonnicy! Obalano wiele mylnych praw Arystotelesa ze starożytności. Co teraz się uczy w szkołach? Że średniowiecze to religijna ciemnota... A odrodzenie takie piękne. Mało kto zdaje sobie sprawę jaki zabobon wybuchł w XVI w.! Oprócz wybitnych jednostek na masę szerzyła się astrologia i alchemia, a sam Galileusz pisał horoskopy Poza tym mówią ludzie o prześladowaniu Galileusza, a nie mówią, kto pomagał temu człowiekowi. Nie stać go było na teleskop - dostał go od zakonnika naukowca. Czy muzułmanie wniosą nową jakość? Nie sądzę, bo oni nic nie szanują, a są nastawieni na niszczenie dla niszczenia, tak po prostu.
  4. Kołczowie Klasy B ?

    A tu o tym jak inwestować w kryptowaluty:
  5. Kołczowie Klasy B ?

    A propos kołczingu do dopiero niedawno odkryłem jakie to jest stare 3/4 kołczów uczy i zachęca do spekulacji czyli jako takiego złodziejstwa. Prawie nikt nie uczy tego, czym każdy dziadek nas kołczował: pracuj ciężko, ale mądrze. Swoją drogą kołczing św. Franciszka z Asyżu podziałał na mnie świetnie. Obejrzałem bajkę na TV Trwam i jakoś łyknąłem zajawkę Franciszka - pokory, ciężkiej pracy, szacunku i drogi przez życie z podniesioną głową na chwałę Boga. Piękne. Mamy tyle wzorów, a oglądamy KołczaMajka.
  6. Wiem! I oto chodzi. Nie chcę bronić księży, ale też nie wrzucaj ich do jednego worka. Wiele razy broniłem kościoła, ale to nie ma sensu, bo kto raz się splamił pedofilią itd. to potem już cała organizacja jest napiętnowania. Dlaczego bronić Kościół? Bo jest to antagonizm do bolszewii i marksizmu i całego lewicowego syfu. Tyle, że ten syf wdarł się we wrota tej niesamowitej organizacji. Bywa Ale z większych kryzysów wychodził kościół, więc trzymam kciuki. Myślę, że jebanie lewactwa po Kościele skończy się jak Europa będzie musiała zacząć pracować, a nie przejadać wyrobione dobra, wtedy katolicki etos pracy wróci.
  7. Witam, Nie chcę się nabijać, ani piętnować, ale uśmiech gości na mojej twarzy i co zrobić... przecież się nie będę biczował. Jak przegiąłem to usuńcie proszę.
  8. @isaac_auto_tune ja od dawna widzę tylko jedną drogę. Powrót na łono Kościoła i ODBUDOWA tegoż. Wrócić do nauki budowniczych tej naszej cywilizacji. Tylko, że "żniwa wielkie, a robotników mało...". Sam nie wiele robię oprócz chłapania językiem czy palcami. Tęsknię i marzę o odbudowie Kościoła Katolickiego, ale jestem słaby i bezradny...
  9. I jedna strona i druga już dochodzi do patologii. Absurd goni absurd... Poziom rozjebania mózgu i zdrowego rozsądku feministek sięga zenitu. Niestety jacyś meniniści ostro próbują tym feministkom dorównać.
  10. Co to za wątek... Mentalność wyrosła na bakterii liberalizmu, ściągnięta do poziomu mułu.
  11. Głupi jestem.

    @Tomko tak chcę zrobić za pierwsze zarobione pieniądze w przyszłej pracy.
  12. Głupi jestem.

    U mnie wychodzi jedna książka na 3 tygodnie. A i tak w środowisku w jakim żyję, jestem uznawany za mola książkowego
  13. Głupi jestem.

    @MoszeKortuxy teoretycznie wiem, ale w praktyce .... nadzieja. Od zawsze rozpalały mnie emocjonalnie filmy jak Titanic czy The notebook. Uwielbiam delektować się muzyką Chopina i innych geniuszy muzyki klasycznej i odpływać gdzieś w krainę marzeń. Kicha
  14. Kto stoi za feminizmem i upadkiem męskości?

    Moim zdaniem, wyłączając jakieś jednostki, no to tendencja faktycznie wywodzi się od marksizmu. Wielka ofiara poniesiona przez kraje, w których zainstalowano komunę. II wojna światowa, wielki holocaust, zagłada milionów ludzi. Potem Wietnam i kryzysy atomowe. Ideolodzy obwinili testosteron za te nieszczęścia, niesłusznie z resztą. Jeśli się zrobi z mężczyzn baby, cioty i ciepłe kluchy, a do tego da im się złudę dobrobytu to usiądą na dupie i nie będą fikać. Wtedy kozacy tego świata będą sobie rządzić bez przeszkód. Jak obniżyć testosteron? Toksynami w żywności, szczepionkami, rygorystycznym prawem. Przecież teraz można za uderzenie w twarz iść siedzieć do pierdla. Sick world.
  15. Głupi jestem.

    @self-aware ale mam podobnie Tyle, że jako dziecko wystrzeliłem bystrością, nauczyłem się czytać w wieku między 2-3 rokiem życia. Mówiłem bardzo, bardzo szybko, rodzina mi opowiada, że wszyscy byli zaskoczeni. A potem się zaczęło, kupili mi komputer i przepadałem na całe dnie w Heroes III, Fifę, a potem online jak Metin2. Nie uczyłem się w domu w ogóle, kompletna wyjebka, ale zawsze leciałem na 3, 4 czasem pały i 5. W gimnazjum byłem jednym z najlepszych w klasie mimo, że też kompletnie nic w domu nie robiłem, a w szkole kręciliśmy ciągle beke. W liceum się to odbiło na mnie... Leciałem na trójach i dwójach, a do matury uczyłem się max z 5 dni xD Zdałem maturę w okolicach 50-55% więc jak pracodawca to zobaczy to zwątpi w moją ostrość umysłu ^^ Całe życie leń i próżniak. Rodzice chcieli mnie nauczyć pracy, ale zrobili na opak. Mówili: "Ty leniu, próżniaku!", "Jak się nie będziesz uczył to będziesz harował jak ojciec..." (btw strach przed jakąkolwiek pracą, a zapomnieli, że nauka też jest jakąś pracą). No to, żeby nie robić im przykrości i żeby pograć w gry jeszcze pare lat poszedłem na studia, które mnie interesowały i nie interesowały jednocześnie. Teraz mam tą całą historię gdzieś... Ogólna wiedza z przeczytanych książek ze studiów i tych we własnym zakresie poszerzyła mocno moje horyzonty. Ale to tylko tyle pożytku z tych 5 lat. Tak samo jak Ciebie z klucha kanapowego przemieniła mnie dziewczyna, jak mnie rzuciła i dała do zrozumienia, że mam perspektywy, ale nic z tym nie robię. Zaczęło się... najpierw przez kołczów, Grzesiaków, PUA , Tracy, Kyosaki poprzez jakichś głupków jak Kołcz Majk dotarłem do Marka, Osho i tej ambitnej, jasnej strony rozwoju. Po skończeniu studiów, aż dziwo zapaliła się we mnie jakaś iskierka pracowitości, chcę harować na swój sukces, a wiążę go podobnie jak Ty z IT. Chcę za miesiąc iść na kurs Testera Softu i szukać stażu/etatu. Docelowo chcę zostać Juniorem i napisać fenomenalną wg mnie aplikację w javie na androida, której zarys projektu wczoraj w nocy zrobiłem. Jestem pewny, że jak ten projekt bym sfinalizował to zarobiłbym na tym sowicie. Ale póki co no to próbuję dobrze zrozumieć obiektowość Ale podobno początek drogi jest trudny. W życiu chcę udowodnić sobie i innym, że nie jestem przegrywem i, że za parę lat świat będzie u moich stup. Będę chciał do Tajlandii, to polecę, będę chciał mieć auto to sobie kupię, będę chciał poruchać, to też to zrobię. Nigdy nie wierzyłem w siebie, ale teraz pierwszy raz w życiu chcę sobie zaufać i postawić wszystko na jedną szalę - Javę i androida. Kiedy mi to przyniesie hajs to nie wiem, ale jestem gotowy rozbić namiot pod software housem i tam siedzieć póki mi stażu nie dadzą. Po raz pierwszy w historii mojego życia, mam tak klarowną wizję tego w jakim kierunku podążać. Uszczęśliwia mnie to i dodaje sił. Motywuję się tym, że jak za parę lat janusze zobaczą moje auto to im gul skoczy. Serio, wiem że to prymitywne pobudki, ale wnętrza nie oszukam... O ile świadomość podpowiada, że powinienem chcieć dla wszystkich jak najlepiej to podświadomość Borys żąda zemsty i odszczekania tego wszystkiego. *** *** *** *** - No to Karol, co ty teraz będziesz robił? Jedź za granicę ze mną. - Nie chcę za granicę, chcę tutaj w mojej kochanej Polsce zostać i pracować, dorabiać się powoli. - Taa dorobisz się za 1700 zł... garba się dorobisz. - Mam plan na siebie, chce się uczyć, żeby wejść do IT. - Trzeba było o tym wcześniej myśleć, a nie teraz... A kim ty w tym ajti chcesz być? - Najpierw chcę testować oprogramowanie, a potem je tworzyć. - Ta, haha. Żeby być programistą to nie takie hop siup. - Wiem, uczę się po 8h dziennie. - Samemu to się nie nauczysz. Jakby to takie proste było, to każdy by tak chciał. - No, ja wkładam w to dwa razy więcej pracy niż inny. - I co ci z tego, do policji idź, za 15 lat na emeryturkę pójdziesz. - Nie bo sobie coś zaplanowałem i wymarzyłem, że osiągnę prestiż i szacunek zawodowy. - Co ty pierdolisz, a będzie cie matka żywić całe życie *** *** *** *** Chyba większość zna...
×