Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mosze Red

Poszukiwanie księcia - statystyka jest nieubłagana

147 postów w tym temacie

11 godzin temu, Blair napisał:

1. Wiem, po co jest to forum, czytuję je od 3 lat.

2. Wiedziałbyś to, jeśli zajrzał byś do tematu w "przedstaw się". Ale rozumiem, nie miałeś czasu. ;)

3. Nie potrzebnie się zagotowałeś, ja tu w pokojowych intencjach.

1. Forum nie ma 3 lat. 

2. Nie po prostu mi się nie chciało. Ja miałem trójkąt z Seleną Gomez i Emily Ratajkowski. Ale rozumiem, nie domyśliłaś się. Każdy może napisać w internecie wszystko.

3. Jak tak to spoko. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, manygguh napisał:

1. Forum nie ma 3 lat.

 

42be4aef-36a8-a182-1851172.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I Ty Brutusie przeciwko mnie? :<

 

xD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, manygguh napisał:

1. Forum nie ma 3 lat. 

Fakt! Pierwszą styczność miałam z wpisem na blogu na jednym z for. Właśnie postawiłeś mój perfekcjonizm pod znakiem zapytania.

9 godzin temu, manygguh napisał:

Ja miałem trójkąt z Seleną Gomez i Emily Ratajkowski.

Swoje fantazje zachowaj dla siebie. B)

9 godzin temu, manygguh napisał:

Każdy może napisać w internecie wszystko.

Zgoda, ale na tym forum, to by się mijało z celem. Jeżeli ktoś wychodzi z jednego matrixa, żeby budować drugi, to jego… problem, albo choroba psychiczna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

55 minut temu, Blair napisał:

Swoje fantazje zachowaj dla siebie

To nie fantazję, no przecież piszę miś.

 

55 minut temu, Blair napisał:

Fakt! Pierwszą styczność miałam z wpisem na blogu na jednym z for. Właśnie postawiłeś mój perfekcjonizm pod znakiem zapytania.

Widzisz, mam Cię. Ale się przyznałaś, więc cieszę się, że pomagam Ci się rozwijać.

 

55 minut temu, Blair napisał:

Zgoda, ale na tym forum, to by się mijało z celem. Jeżeli ktoś wychodzi z jednego matrixa, żeby budować drugi, to jego… problem, albo choroba psychiczna.

Chodzi o to, że na forum przychodzi sporo ludzi, by narobić syfu i warto coś takiego zdeptać w zanadrzu. Czasami też przychodzą panie, robią przysłowiową kupę i udają, że wszystko jest ok, lub chcą żeby ktoś ją za nie posprzątał. Po prostu profilaktyka, by nie było czegoś takiego:

 

Edytowane przez manygguh
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.03.2017 o 18:27, Blair napisał:

My przynajmniej mamy szansę 1:1000, Wy nie macie jej w ogóle, dlatego jest to forum. :P

 

Szansę :lol:. 1:1000 :lol:. Aż tak słabo? :D

 

Latka miną i że tak zacytuję Bossa z audycji o kobiecych Januszach - "za flachę wódy dasz" :P

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1:1000 to bardzo duża szansa. Jeśli miałby byc to książę(prócz kasy, wysoki, przystojny, w miarę wysportowany), do tego chętny na średniej urody kobietę z plebsu to szansa na zdobycie takiego byłaby 1:10000000... właśnie taka ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dnia 3/20/2017 o 17:27, Blair napisał:

My przynajmniej mamy szansę 1:1000, Wy nie macie jej w ogóle, dlatego jest to forum. :P

Jeszcze raz. Z pierwszego postu wynika że JEDEN facet na 1000 jest multimilionerem. Czyli:

Kobieta ma szanse 1:1000 na poznanie jednego multimilionera i będzie wtedy miała JEDNEGO księcia,

Facet ma szanse 1:1000 na zostanie multimilionerem i wtedy będzie miał 3 000 000 000 księżniczek.

Teraz nie wiem jak to porównać

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przystojny milioner szukający miłości zakochuje się z jakiejś Karynie.

No ludzie, litości, to możliwe tylko w tym filmie z jakimś Grayem. W realnym życiu takich sytuacji po prostu nie ma.

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

114490_facet-musi-wybrac-milosc-albo.jpg

 

Ohh...miałem tego nie wrzucać :lol:

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@SennaRot naoglądają się tego Greya a potem orają swoich misiów bo uważają, że i im się taki Krystian należy ;)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czemu oglądają tego Greya? Główny bohater przystojny, bogaty i władczy? Dobrze myślę? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2017 o 20:23, manygguh napisał:

Chodzi o to, że na forum przychodzi sporo ludzi, by narobić syfu i warto coś takiego zdeptać w zanadrzu.

Ok, ale zakładanie z góry, że ktoś przychodzi tu tylko po to, żeby zrobić kupę, wprowadza średnio zdrową atmosferę. No ale, może się mylę. :)

Dnia 21.03.2017 o 21:03, Normalny napisał:

Szansę :lol:. 1:1000 :lol:. Aż tak słabo? :D

 

Poniżej kilka powodów dla których nie traktuję tego (szyderczego) tematu poważnie.

 

A więc zejdźmy na ziemię. :)

 

Zakładając nawet, że taka „karyna”, czy pani bizneswoman ustrzeli tego księcia, to szanse na utrzymanie go przy sobie są bliskie zeru.

Obstawiając najlepszy scenariusz, czyli, że babka okręci sobie faceta wokół palca , to i tak w najlepszym razie sielanka potrwa 2 ,max 3 lata. I nawet jeśli uda się zrobić dzieciaka, to haj emocjonalny w końcu opadnie i facet zwieje, bo może. Hajs wszystko załatwi.

 

Przecież tyle chętnych lasek czeka. Brunetki, blondynki, rude, szatynki. Młode zgrabne tyłeczki, jędrne, pełne piersi, wąskie talie, długie nogi… przecież to się w głowie nie mieści, a co dopiero wam w spodniach? :rolleyes:

Zwłaszcza, że w domu tylko sflaczała baba, zmęczona , niewyspana i wiecznie narzekająca.

W efekcie, po zabawie w księżniczkę:

  1. Rozwód i samotne wychowywanie dziecka, z nikłym udziałem ojca – fatalne warunki środowiskowe do odchowania potomstwa, no i samotność , desperacja i depresja do końca życia, z czasem przelewane na dziecko. Ewentualnie szukanie frajera, który przygarnie. Patologia. Już pomijam tu nawet wytykanie przez społeczeństwo .

  2. Udawanie, że nic się nie dzieje i przymykanie oka na zdrady, w końcu hajs się zgadza, a może i ona sobie znajdzie z czasem kochanka . Patologia. Toksyczne środowisko dla dziecka.

  3. Misiaczek się zmieni - moje ulubione - czyli – ja moją miłością zbawię świat, będę się płaszczyć i rozkładać nogi tak szeroko, że on zrozumie swój błąd, wróci do mnie i znowu będzie jak dawniej.

  4. Inne opcje, których mogłam nie zauważyć.

Poza tym życie z księciem nierzadko wiąże się z blaskiem flash'y, więc każdy krok jej życia będzie pod ostrzałem. Każde potknięcie będzie na pierwszych stronach gazet.

 

Nie zmienia to faktu, że kobietki będą lecieć na takich facetów, i to głównie dlatego, że te dwa latka sielanki przysłaniają im późniejsze 50 lat życia. No i oczywiście, przecież w ich przypadku tak nie będzie, misio będzie wierny, ja będę kochaną myszką i wszyscy będziemy żyć długo i szczęśliwie. Niestety życie to wszystko mocno weryfikuje.

 

Natomiast standardowy obraz, wygląda tak, iż każda kobieta jest tylko jednym z wielu pojemników na spermę. I każda liczy, że coś ugra, i go usidli przy sobie, zawstydzając przy tym nie jedną szmatę do podłogi.

 

Nie bronię kobiet, wszystko powyższe jest ceną za brak zdrowego rozsądku, naiwność, materializm i próżność.

 

Tak więc, czy ustrzelenie księcia , to faktycznie taka bajka dla kobiety? Oceńcie sami.

 

I żeby było jasne, nikogo nie mam zamiaru przekonywać do mojego zdania, ja je tylko wyrażam. 

 

Dnia 21.03.2017 o 21:03, Normalny napisał:

Latka miną i że tak zacytuję Bossa z audycji o kobiecych Januszach - "za flachę wódy dasz" :P

Bez poczucia humoru i kultury osobistej nie ma szans :D

 

Dnia 21.03.2017 o 23:04, AOEIUY napisał:

wtedy będzie miał 3 000 000 000 księżniczek.

Jeżeli stado kobiet, które chcą budować swoją przyszłość i poczucie wartości na portfelu faceta, ma być powodem do dumy, to chyba coś poszło nie tak. A facet ma zwyczajnie przerąbane, bo wbrew pozorom, łatwiej jest gonić kobietę, niż przed nią uciec. :D

 

Dnia 23.03.2017 o 21:53, AdamPogadam napisał:

A czemu oglądają tego Greya? Główny bohater przystojny, bogaty i władczy? Dobrze myślę? :)

Też, ale mi się wydaje, że chodzi tu głównie o nieprzewidywalność, za którą idzie cała masa emocji. Poza tym uważam, iż książki, filmy i seriale tego typu są po prostu pożywką dla mas dla zabicia czasu. Tytułowy bohater nadaje się co najwyżej na przelotny romans , ale na pewno nie na poważny związek. A każdy facet który dał się zaciągnąć na to do kina, powinien się wykastrować. :P

 

Tyle w temacie z mojej strony.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

14 minut temu, Blair napisał:

Bez poczucia humoru i kultury osobistej nie ma szans :D

 

To posiadam ... ale jestem bezrobotny, niski i brzydki. Pasuje? Jeśli tak, umówisz się ze mną? ;)

 

Edytowane przez Normalny

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, pasożyta utrzymywać nie zamierzam :D  Niski i brzydki to kwestia względna :P A umówić się zawsze można, żeby po prostu spędzić miło czas. :D

 

I nie prowokuj mnie do offtopu, bo znowu dostanę punkty. xD

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3/29/2017 o 16:02, Normalny napisał:

ale jestem bezrobotny,

 

Ja także, średnio pół roku w roku, co nie oznacza, że nie mam szmalu;).

 

Dnia 3/29/2017 o 16:31, Blair napisał:

pasożyta utrzymywać nie zamierzam

 

A to jesteśmy podobni, bo Ja także, nie mam zamiaru;)

 

Szczególnie wku@#$ia mnie utrzymywamnie pasożyta płci zeńskiej na średniej krajowej netto lub wyższej, który połowe swojej pensji rozpier@#$$%la na idiotyzmy, następną 1/4 na jeszcze wieksze idiotyzmy, do tego jak jest skredytowany (a), to pasożyt z górnej półki.

 

Nie mam zamiaru popier@#$&ć przy odnowieniu chatki, płacić za takiego pasożyta rachunki i dokładać się do "wytwornego" stylu życia.

Będąc jednoczesnie, malarzem, hydraulikiem, mechanikiem, elektrykiem itd., czyli wykonując czynności zdecydowanie więcej warte aniżeli bilety NBP.

Niech taki pasożyt spi^%@#la na babmbus czerwone banany prostować.

Tony @Blair - nie bierz tego do siebie, to nie o tobie;).

 

 

Dnia 3/29/2017 o 16:31, Blair napisał:

A umówić się zawsze można, żeby po prostu spędzić miło czas.

 

Nie sądzę aby MI było miło i sądze, że żadnemu "normalnemu" facetowi, także.

Umawiam się z kochanką lub z DIVĄ  w wiadomym celu, wtedy jest miło spedzony czas i do tego niesamowicie produktywny;):rolleyes:.

 

Aha i żeby nie zboczyć z tematu i nie zrobic tu offtopu, to chciałbym coś dodać:

 

Dla ciebie Tonic @Blair to Ja byłbym takim księciem:D (skromność wrodzona:rolleyes:).

Niestety już za późno:lol:.

 

 

 

 

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

2 godziny temu, SledgeHammer napisał:

nie bierz tego do siebie, to nie o tobie;).

 Spływa to po mnie. :D Za długo czytam to forum xD Mogę być najgorszą szmatą, nie mam zamiaru tu niczego udowadniać. :D A swoje zdanie i tak wyrażę. :P

 

2 godziny temu, SledgeHammer napisał:

Nie sądzę aby MI było miło i sądze, że żadnemu "normalnemu" facetowi, także.

Jeny. Ja mam świadomość tego, że nie każdemu się muszę podobać, i wcale nie odbieram tego jakoś personalnie. Nie nastawiam się na żaden efekt, po prostu chcę kogoś poznać. Prawdziwą twarz, nie maskę. Jeżeli facet chce tylko seksu, niech powie to od razu. Może będę tak wyposzczona, że skorzystam. xD Jeżeli chce czegoś więcej, niech pozna mnie. I serio wolę zapłacić za siebie i mieć spokój (jest jasna sytuacja, nikt nic nie traci), niż widzieć tą minę z cyklu "zapłaciłem i myślałem, że porucham". xD Sorry, na kolację mnie stać, i nie jest to żaden problem.

 

2 godziny temu, SledgeHammer napisał:

Umawiam się z kochanką lub z DIVĄ  w wiadomym celu, wtedy jest miło spedzony czas i do tego niesamowicie produktywny;):rolleyes:.

No i pięknie. :P Wilk syty i owca cała. xD

 

2 godziny temu, SledgeHammer napisał:

to Ja byłbym takim księciem

 Nie, nie byłbyś. xD Swoją obecność na forum traktuję hmmm... służbowo. A gdzie się uczy i pracuje.... xD To tak na przyszłość dla wszystkich, jakbym jednak jeszcze nie wystraszyła wystarczająco. xD

 

2 godziny temu, SledgeHammer napisał:

skromność wrodzona:rolleyes:

Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to kim się nigdy nie będzie. :P

 

 P.S Rozumiem, że to taki spisek. xD prowokujmy do offtopa 3 bany i pozbędziemy się jej. xDD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

@Blair zgadza sie, tylko czekam zeby dac Ci banana, bana sie znaczy...;)

Edytowane przez Assasyn
3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Assasyn napisał:

@Blair zgadza sie, tylko czekam zeby dac Ci banana, bana sie znaczy...;)

 

I do tego czerwonego:rolleyes:.

Złapałaś nas, fakt to "spisek", pod nazwą "bananowa rewolucja" wymierzona w ogólnoświatowy feminazistyczny ruch pod kierunkiem @Blair.

 

2 godziny temu, Blair napisał:

Swoją obecność na forum traktuję hmmm... służbowo !!!!!!

 

A z jakiego departamentu MSW lub WSW* się obecna użytkowniczka wywodzi:).

Odp. może być na PW.

 

* niepotrzebne skreślić, zapomniane dodać

 

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, SledgeHammer napisał:

 

I do tego czerwonego:rolleyes:.

Złapałaś nas, fakt to "spisek", pod nazwą "bananowa rewolucja" wymierzona w ogólnoświatowy feminazistyczny ruch pod kierunkiem @Blair.

 

 

A z jakiego departamentu MSW lub WSW* się obecna użytkowniczka wywodzi:).

Odp. może być na PW.

 

* niepotrzebne skreślić, zapomniane dodać

 

 

 

Czerwona, bananowa rewolucja, jeden chu...

nie daleko pada banan od bananowca...:)

 

MSW, WSW? Ja mysle ze to od WSIokow :)

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

9 minut temu, Assasyn napisał:

Ja mysle ze to od WSIokow:D

 

@Assasyn to wiadomo;), jednak mi "bardziej" chodziło o to z jakiej rodziny pochodzi i czym nasiąkła stokroteczka:P.

 

I aby nie zaśmiecać wątek offtopem, to napiszę:

 

Jednak dalej podtrzymuję, że byłbym dla ciebie takim księciem*

 

* pod warunkiem, że masz wymiary 90/60/90 i wygladasz jak Charlize Theron,

 

d8ca662ff85419c3232cd35f5cba0096.jpg

  

 

wtedy nawet bezpieczniacka rodzina by mi nie przeszkadzała:lol:

Edytowane przez SledgeHammer

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 hours ago, Blair said:

Jeżeli chce czegoś więcej,

Czyli czego? Tak pytam z ciekawości, bo to często spotykane określenie, tylko jakoś nigdy nie udało mi się ustalić, co się pod tym kryje. Pozwolę sobie zapytać: ca to jest 'coś więcej'?

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

3 hours ago, SledgeHammer said:


@Blair

A z jakiego departamentu MSW lub WSW* się obecna użytkowniczka wywodzi:).

Odp. może być na PW.

 

 

 

 

Tez zadalem sobie to pytanie.

Po chwili rowniez na nie odpowiedzialem.

Dziewczyna pisze pracę. Moze dyplomowa, moze kwartalna, moze zbiera materialy do artykulu.

MSW/ABW/AWS/ZUS - nie zajmuja sie takimi sprawami. Maja za malo czasu.

Musza zbierac dowody dotyczace wypadkow drogowych, nietolerancji rasowo/wyznaniowej, pobytu posłów na dyskotekach oraz tego jak wladza szkodzi krajowi i narodowi.

Bzykanie ich malo obchodzi.

 

Edytowane przez JoeBlue

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.