Jump to content

SamiecGamma

Użytkownik
  • Content Count

    1,377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3
  • Donations

    0.00 PLN 

SamiecGamma last won the day on September 4

SamiecGamma had the most liked content!

Community Reputation

4,014 Świetna

4 Followers

About SamiecGamma

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

13,225 profile views
  1. Aż tak ciężko bez r00chania? Rozważyłbym divy, tylko ostrożnie - umawiaj się tak, żeby nie dało się zrobić zdjęcia jak jesteście razem. A nie prościej byłoby sobie odpuścić kobiety i spuszczać z kija poprzez walenie gruchy? Ty sobie nie zdajesz sprawy jak kobieta może ci utrudnić życie, gdyby jej się odwidziało i zapragnęła jednak rozwodu z orzekaniem o winie...
  2. Chłopie, jak rozwód nie jest przyklepany, a ty ruchasz inną, to możesz sobie nagrabić! Jeszcze jej się odwidzi i będzie chciała rozwodu z orzekaniem o winie. Kobieta zmienną jest. Ogarnij rozwód - do momentu uzyskania prawomocnego wyroku nie umawiaj się z innymi laskami. Potem pozaliczaj trochę na Tinderze, wybaw się za wszystkie czasy, skoro masz możliwości i takie pragnienia. Dopiero potem jakieś związki, ale sugerowałbym luźne, a nie układanie sobie drugiego życia. Jedno już miałeś - nie wyszło - wyciągają wnioski i nie powtarzaj drugi raz tych samych błędów. Bombel
  3. No ja nie mogę się zgodzić, że rynek się nie zmienił. Mój tata: humanista "przechszczony" na handlowca, 176 cm wzrostu, bujał się z 2x ładniejszymi i inteligentniejszymi dziewczynami na studiach niż ja: podobna budowa ciała, tylko 183 cm wzrostu, student jednej z najlepszych polskich uczelni, 2 ścisłe kierunki robione jednocześnie, w szkole średniej finalista dwóch olimpiad, pierwsza praca (3 rok studiów) - 2 ówczesne średnie krajowe, obecna praca - zarobki lepsze niż 99% społeczeństwa. I nadal jest problem, żeby poznać osobę: - z pełnej rodziny (bez daddy issues itd., bo szukam partnerki
  4. Tak czytam sobie i nie wierzę własnym oczom... Rozmowy po kilka miesięcy przed pierwszym spotkaniem?! Czy my jesteśmy na forum BraciaSamcy czy na Kafeterii jakiejś albo na NetKobietach?! 😆 Ludzie! Ogarnijcie się! Maks tydzień pisania! Jak nie chce się spotkać - next please!
  5. Polki też nieźle sobie radzą na OF: "Mini Loona na swoim Instagramie odpowiedziała odbiorcom na pytanie odnośnie zarobków. Ludzie dzięki temu dowiedzieli się, że taki dobry miesiąc to 100, 120 tysięcy dolarów. Żebyście mieli pojęcie, o jakich pieniądzach mowa, 100 tysięcy dolarów to w przeliczeniu około 473 tysięcy złotych." https://boop.pl/rozrywka/ta-polka-na-of-zarabia-w-slabym-miesiacu-tyle-ze-moze-sobie-kupic-nowe-mieszkanie Żeby ona chociaż ładna była, ale to prawie sam tłuszcz! 🐵 https://www.instagram.com/p/ChNmBaKDJZs/
  6. Kolega jest gdzieś na początku tej drogi. Pierwsze kontakty z kobietami, chyba jeszcze nawet nie ruchał. Ale fakt, coś musi być w mentalu nie tak, zresztą zwracałem na to uwagę wyżej. Ja na początku studiów też byłem całkowitym żółtodziobem, a jednak nigdy nie dałbym się tak zeszmacić, żeby robić dobrze pannie przez 8 miesięcy i nawet nie wejść do środka...
  7. Akurat nie miałem moralności na myśli, sam jestem amoralny. No zgoda, ja też jestem za tym, żeby z podatków finansowano wojsko, edukację, budowano drogi, mosty itd. Ale skoro nie mam wyboru (ja na PiS nie głosowałem), to, gdybym miał bombelka, brałbym 500+, bo to są moje pieniądze, które mi zajebali wbrew mojej woli. Pod tym względem mamy podobne myślenie - jestem przeciwnikiem socjalu. Ale, skoro on już jest i nie mam na to wpływu, to wolę odzyskać choć część z tego, co mi ukradli i rozdrystrybuowali wbrew mojej woli. Ale nie martw się - to tylko te
  8. Ale czekaj. Przecież to jest twoja kasa?! 500+ jest z podatków - to są nasze pieniądze, które ukradł nam rząd, prawda? Rząd nie ma własnych pieniędzy...
  9. Rzadko się zgadzamy, ale tu mam w 100% takie samo zdanie. Nie obchodzi mnie, co zrobią ze mną, gdy umrę. Możecie mnie spalić, zakopać czy wyrzucić do przydrożnego rowu. Co mnie to obchodzi, jak już i tak nic nie będę czuł?...
  10. Napalona w chuj, a przez 8 miesięcy nie pozwoliła sobie włożyć. Czy ty siebie słyszysz, człowieku? Nic nie przepracowałeś i nic nie zrozumiałeś z tej tony Red Pilla, którą przeczytałeś. Kończę się udzielać w tym wątku i zalecam to samo, bo to strata czasu. Nic nie zrozumiałeś i nie chcesz zrozumieć.
  11. @Maciej45 Chwalisz się przyswojeniem teorii Red Pill, śmiejesz się z kolegi beciaka, że pisał do niej miesiącami, a ty jak się zachowujesz? Pierwsza red pillowa prawda: zamykamy całkowicie relacje z naszymi eks: nie odzywamy się, nie śledzimy ich mediów społecznościowych itd. A ty co robisz? Kogo próbujesz oszukać, że nie masz wciąż w głowie nadziei na jej powrót do ciebie? Bo mnie nie oszukasz ani nas tu zgromadzonych - bardziej doświadczonych braci. Tylko zastanawiam się, po co siebie oszukujesz...
  12. Kolego, zaczynijmy od terminologii, bo ciągle tu padają słowa: związek, eks, dziewczyna itd. Jeśli nie ruchałeś (mineta, lizanko, macanki i przytulanki się nie liczą), to miałeś koleżankę, a nie dziewczynę. Czaisz? Nie szydzę ani nie naśmiewam się z ciebie, po prostu byłeś dla niej koleżanką z penisem, a nie żadnym chłopakiem.
  13. No tutaj pełna zgoda. Jeśli sama to wrzuciła do netu, nie ważne już gdzie - czy to było prywatne konto czy publiczne, to zwyczajnie prosiła się o kłopoty... To najzwyczajniejsza w swiecie bezmyślność. Inna sprawa, że w ogóle mnie to nie dziwi. Po osobie wytatuowanej na całym ciele nie spodziewałbym się perspektywicznego myślenia o życiu...
  14. Zgadzam się. Przecież to typowa borderka i bad boy w tle. Schemat do bólu wałkowany na forum, a koleś liczy na to, że będzie z tego jakiś związek 🙈 Albo nie czyta albo nie rozumie słowa pisanego. W obu przypadkach szkoda 5 minut na niego.
  15. Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Nie trzeba być geniuszem z IQ>150, żeby wiedzieć o tym, że przed wyprzedzaniem należy spojrzeć za siebie, aby upewnić się, że jest na to miejsce. Zwalniam, bo inaczej bym już pewnie polamany chodził nie raz. Ale co zwyzywam debila, to moje. Większość spuszcza uszy po sobie, ale ze dwa razy ktoś mi pyskował - to jest dopiero nieskończony poziom głupoty i tupetu..
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.