Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

teddy1

Użytkownik
  • Content Count

    111
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

184 Świetna

2 Followers

About teddy1

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

492 profile views
  1. Żadne rozmowy - facet ma działać, a autor tego posta niech da sobie spokój. Totalna blokada i odcięcie się od niej. Nie ma innej metody - wszystko inne skazane jest na porażkę. Tu nie ma logiki, tylko emocje. Nic na kobietę nie działa lepiej niż blokada. I pod żadnym pozorem nie wolno do niej wracać- nigdy. Można ją ewentualnie przerobić na FWB, ale to dla mocnych zawodników z mocną psychiką i jajami ze stali.
  2. Zwyczajnie trafiłem na odpowiednią zawodniczkę 😉. Ja miałem 27 lat, ona 23. Miała ten błysk w oku i zadziorny uśmiech, no i temperament jakich mało. Zwyczajnie dałem się złowić. Minęło ponad 10 lat od ślubu i owszem były gorsze momenty, ale ogólnie jest całkiem dobrze. Zajmuje się dziećmi, domem i pomaga mi w firmie kiedy tego potrzebuję Dba o siebie i jest świetnym towarzystwem na stopie prywatnej jak i firmowej. Potrafi się zachować w towarzystwie i zna dwa obce języki, więc nie mamy problemu, gdy jesteśmy na spotkaniach z kontrahentami lub wyjeżdżamy zagranicę. Na seks też nie można narzekać, więc jak patrzę na całokształt, to po co zmieniać coś co działa 😊. Ale kto wie co będzie za 5-10 lat - ludzie się zmieniają, ale nie ma sensu martwić się tym zawczasu.
  3. W żaden sposób nie czekał bym na seks dłużej niż 4-5 randek. Zwyczajnie jeśli kobieta czuje tę 'chemię' to sama pragnie seksu i bliskości- chce się oddać. Czekanie na seks przez 6 miesięcy to zwyczajna strata czasu. Historia z mojego życia. Zabiegałem o względy pewnej dziewczyny jeszcze w liceum - rok starszej, ambitnej, oczytanej, etc. Zabierałem ją na wyjazdy, do muzeum, spacery, kolacje. A to jeszcze czasy kiedy było gorzej z kasą, ale co mogłem to robiłem. Wtedy w liceum byłem wśród najlepszych uczniów plus należałem do drużyny piłki nożnej i siatkówki reprezentujących nasze liceum. I na koniec końców dziewczyna powiedziała mi, że nic z tego nie będzie, bo jestem za mało ambitny. Jakieś 3 lata później mój własny brat zaliczył ją na pierwszym spotkaniu gdzieś na imprezie/posiadówce. Niech każdy sam wyciągnie z tego wnioski 😂
  4. teddy1

    Rimming u Pani

    Rimming to specyficzna sprawa, ale odpowiednio podana jest naprawdę ciekawym doświadczeniem. Swego czasu moją była robiła mi rimming, a teraz czasami żona też potrafi mnie miło zaskoczyć. Ale jak tu Marek napisał to już duże zaufanie i chęć poddania się drugiej osobie. Ja osobiście też jej czasem drugą dziurkę liznę 😊 - ciężko się powstrzymać- fajna zgrabna pupcia, to instynkty się budzą zwierzęce 😈 Ale owszem, życie to nie porno.
  5. @trop owszem może być dobrze, ale bywało też i gorzej, ale zdecydowanie red pill pomaga w związku. Też sam się kiedyś trochę zaniedbałem, przytyłem i ogólnie odpuściłem. Wychodziłem też z założenia, że skoro już jest moją żoną, to mogę wrzucić na luz, ale to niestety dopiero w stałym związku trzeba trzymać ramę i mieć jaja ze stali. I też miałem mętlik w głowie i białorycerzyłem, choć swego czasu byłem swego rodzaju badboyem, a później stałem się misiem. Po odkryciu red pill zacząłem wprowadzać zmiany, ale najważniejsza zmiana to pozbywanie się syndromu miłego gościa. To forum, Marek oraz red pill bardzo mi pomogły w życiu i związku. Można też śmiać się z PUA, ale wiele z tych rzeczy działa i warto zapoznać się z tą wiedzą.
  6. Witam Bracia, mały update się należy. Dużo pracy, ale mała przewa się należy. W całej tej sytuacji ja żonie nie odmawiam seksu, ani nie jestem oschły and niemiły. Tak jak wczesniej powiem jej komplement, pożartuję, lekki flirt, etc. Zwyczajnie nie naciskam, ani nie, że się tak wyrażę domykam sprawy. Przestawiłem sie na tryb - inne rzeczy, a dopiero później seks. Następnego dnia po akcji z lodzikiem, znów przed snem zaczęła zabawę i skończyło się seksem. W weekend brałem udział w pewnej imprezie branżowej i nie było mnie w domu w ciągu dnia, a wieczorami wizyty u znajomych. Ona dostała okresu, a ja byłem totalnie zmęczony i po powrocie do domu od razu poszedłem spać. Wczoraj natomiast wieczorem sama znów zainicjowała seks, podobnie jak dzisiaj rano. Czasami mogę pracować z domu, wiec to też pomaga w tych sprawach. Wracając do dnia dzisiejszego, znów jej inicjatywa, ale później to ja przejąłem pałeczkę i zabawa się całkiem rozkręciła - wszystkie 3 dziurki zaliczone, a do tego ona doszła bardzo mocno dwa razy pod rząd. Trochę mnie korci, aby wieczorem zrobić jej poprawkę, ale nie chcę inicjować sam seksu.
  7. Panowie update. Wczoraj wieczorem po dosyć ciężkim dniu i pracy do 22 w biurze domowym żona zapunktowala. 1:0 dla niej - bez pytania lub proszenia zrobiła lodzika przed snem, mimo zapewnień z mojej strony, że jestem zmęczony i ona też oraz, że trzeba się wyspać. Zresztą, co jest prawdą bo do pracy miałem dziś na 6:30. Zresztą eksperyment potrwa miesiąc, bo żona jest 3-4 dni przed okresem, więc żeby było miarodajne to należy przetestować sytuację przez cały cykl.
  8. @Still Podałem cyfry tylko by mieć punkt odniesienia. Nie jest żadną moją intencją chwalenie się. Chodzi mi o czysty eksperyment oraz kieruje mną zwykła ciekawość. Zmiana ról też pomaga w związku - element zaskoczenia i zmiana napędza wyobraźnię kobiety.
  9. Panowie, bywały i gorsze okresy w tym temacie: piwko, kanapa, brzuszek, to już ogarnięte. Zrzuciłem 17 kilogramów, siłownia 3-4 razy w tygodniu. Oczywiście zmieniłem garderobę, podejście do życia plus trochę PUA pomaga nawet w małżeństwie. Co do popędu, to przeszkadza mi to na swój sposób. Poziom testosteronu mam bardzo wysoki plus zawsze lubiłem wyzwania i konkurencję, a to się samo napędza. Co do żony to może coś tam poczyta na kafeterii lub poszuka, ale nie ma Facebooka ani innych kont na mediach społecznościowych.
  10. Odpowiadam na pytanie bez problemu. Tak jakbys w mordę dostał, a i to mało. Na to auto polowałem już pewnien czas, a sam mam praktycznie nowe auto sportowe, wiec taki 7-osobowy SUV był dla mnie/rodziny idealny. Ale panowie macie rację - moja zbroja ma swoje przebłyski. Po przemysleniu sprawy pretensje mogę mieć tylko do siebie, bo jak mnie nie prosiła, to trzeba było zostać przy tym co było. Po raz kolejny dostałem dowód, że nie warto się wychylać. Z kobietami jak z dziećmi - nie wolno rozpieszczać.
  11. Witam Bracia, w dniu wczorajszym postanowiłem sprawdzić jak na nasze życie łóżkowe wpłynie moja bierna postawa. Jestem już z żoną 10 lat i owszem to z reguły ja inicjuję seks i żona praktycznie mi nie odmawia. Gdy jest zmęczona lub ma okres to nie ma problemu z robótką ręczną lub lodzikiem. Różne są okresy, ale ogólnie seks 5 razy w tygodniu jest. Zdarza sie, że są dni, że 2 do 3 razy pod rząd, a raz na kilka tygodni taki dzień, ze 5 - 6 razy. Często wprowadzałem różne zachowania i mniej lub bardziej ją prowokowałem i to z reguły działa jak w zegarku. Ciekaw jestem natomiast jak to wyjdzie, gdy wrzucę tryb obojętny jesli chodzi o seks, bo wszystko inne pozostaje to samo - dużo żartów, półsłówek,delikatnych skojarzeń - ogólnie to samo co wczesniej tylko, że teraz ja nie bedę robił tego finalnego kroku. Całej sytuacji sprzyja fakt, że mam totalny młyn w pracy, więc popęd spadł, więc będzie łatwiej. Po raz kolejny staram się przejsć na NOFAP i sam nie wiem czy takie połączenie to dobry pomysł, ale chciałbym osiagnać 2/3 tygodnie bez fapania, bo przyznaje, że ciężko mi porzucić ten nałóg. W dniu dzisiejszym nie będę prowokował żony, ale jutro idę na siłownie, a to zawsze w pewien sposób ją pobudza, więć zobaczymy.
  12. @dash88888 związku z tego nie będzie, ale jeśli masz jaja to możesz z niej zrobić FWB albo zwyczajnie swoją zabawkę, ale w żaden sposób nie możesz wykazywać żadnej inicjatywy. Swoje w życiu widziałem, doświadczyłem i nie jedna kobietą mi to i owo przed, po i w trakcie mówiła. Nie gwarantuję, że da się ją przerobić na 100% na FWB, ale jeśli lubisz konkretne jazdy to możesz spróbować, ale musisz Ty ja wystawić do wiatru. Musisz z nią zerwać, ale tak od niechcenia mówiąc półsłòwkami, że jej miejsce u Twojego boku zajmuje inna Pani. Nie mów tego bezpośrednio- daj tylko zadziałać jej wyobraźni. Druga sprawa, nie wolno się zgadzać na pierwszych kilka prób spotkania z jej strony- nie masz czasu dla niej i tyle. Jeśli to dobrze rozegrasz, ja to tylko bardziej nakręci. Jeśli odpowiednio z nią to rozegrasz, to we właściwym momencie bez owijania w bawełnę piszesz jej wszystkie lubieżne rzeczy z nią zrobisz i gdzie ma się pojawić- miejsce i czas. Jeśli nie przejdzie to masz dobry treningi wierz mi z czasem złowisz w ten sposób kilka kobiet do formatu FWB. Jeśli wszystko zadziała, to masz ją jako swoją zabawkę. Cała sztuka polega na obojętności, byciu zimnym i opanowanym, a później wyrzuceniu dużej dawki emocji i adrenaliny oraz zaraz po wycofaniu się na kilka dni, by mogła za Tobą zatęsknić. I na koniec - jeśli Ty z nią zerwiesz, to demonstrujesz tym, że Twoja wartość jest większa- to siedzi im w głowach. Będziesz tym, który się wymknął - pokazał swoją wyższość. One tak to odbierają i to później w środku je gryzie. A gdy z nowym bolcem jej nie wyjdzie lub się z nim pokłóci, to Ty będziesz pierwszym pocieszycielem, ale wtedy używaj ile wlezie i później chłodnik z Twojej strony. Mając kilka takich kontaktów seksu masz ile chcesz, nic nie płacisz i same Ci się kobiety pchają do łóżka jak z bolcem/misiem coś się nie układa, ale z żadną taką kobieta nie wolno się wiązać na stałe. Jeśli się je wystawi lub rzuci jako pierwszy to siedzi im głęboko w psychice i buduje bardzo silne bodźce później.
  13. Naprawiać to można samochód lub samego siebie, a do związku trzeba dwóch osób. Sam kiedyś straciłem dużo czasu, energii i nerwów starając się naprawić związek, który trzeba było zwyczajnie odpuścić. Czerwone flagi już masz i to kilka. Wszystko to tylko kwestia czasu i tego czy nowa gałąź okaże się stabilna. Możesz też korzystać i bzykać, ale musi przestać Ci na niej zależeć, a o to mimo wszystko nam facetom ciężko
  14. Ma swój sposób to normalne- jak masz ładną żonę to każdy facet chętnie by ja wygrzmocił. Tak już jest i będzie. Sam mam atrakcyjną żonę i wiem jak jest - zwyczajnie miej oczy otwarte. Sam też się kiedyś złościlem, ale trzeba przyjąć rzeczywistość taką jaką jest. A Ty sam nigdy nie miałeś grzesznych myśli o żonie/dziewczynie kolegi?
  15. A co tu się dziwić? Wiele jest takich osób, które lubią takie jazdy. Jak się tylko coś pogorszy z partnerem, to od razu szukanie innej gałęzi. A wiadomo, to co zakazane bardziej smakuje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.