Jump to content

Recommended Posts

Ostatnio w ramach hobbystycznych zainteresowań, czytam i oglądam sobie różne patenty, a to na produkcję wodoru (np. do współ-zasilania agregatu) a to magazynowania prądu czy jego wytwarzania. Tak się składa, że jeden z systemów grzewczych, czyli kocioł CO mam na LPG właśnie. Wymiana butli ~30kg w tym roku zdrożała ze 150 PLN na 370 PLN, więc zasadniczo niech się pier-ten-tego. Więc kocioł chodzi głównie jako zasilacz instalacji CWU. 

 

No i AI YT w podpowiedziach podrzuciła mi filmik kolesia, na którym montuje trywialną "mini-rafinerię" do produkcji LPG z benzyny. Deklaruje, że z nieco ponad litra benzyny robi 100 litrów LPG. No nieźle. W moją jedną butlę (a mam dwie rotacyjne) wchodzi jakieś 70 litrów gazu w formie ciekłej, czyli coś koło 30kg. Czyli niech będzie, że to równoważnik litra benzyny. I tak se myślę, że fajna przebitka z 7PLN zrobić 350-370 PLN. W naszych warunkach szła na CO+CWU jedna butla na 10 dni, więc 3 szt. miesięcznie. Jako że LPG to niejako efekt uboczny wydobycia ropy a często jest on traktowany jako odpad i od razu wypalany przy wydobyciu, nie zamierzam podlegać tak kosmicznemu zdzierstwu i finansowaniu procesów skierowanych przeciwko nam. Na pewno rozważę własną instalację do kotła. Wówczas za 20 PLN miesięcznie (3l benzyny zamiast 3x370 PLN) to mogę nie zakręcać w ogóle wody pod prysznicem ;) 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Zaintrygowal mnie ten temat.... a wiec od poczatku

 

"Gaz tak glupi ze nikt nie potrafil wymyslic jego nazwy..." Przeciez jego nazwa handlowa juz jest. LPG. Jest to mieszanina propanu i butanu.... tak samo jak metan... tez nie ma nazwy bo okresla sie go mianem LNG... Liqufied Natural Gas?

Jesli juz koles wchodzi w tlumaczenie nazwy jako gaz benzynowy xd  Petroleum to jest ropa naftowa a nie benzyna...

 

Co do powstawania gazu..... nawet jesli gazu jest niewiele, to przy wydobyciu jest on wykorzystywany do procesow pomocnicznych, spalany w kotlach lub turbinach gazowych. Gosc najpierw mowi o wierceniu i wydobyciu i nagle przeskakuje do rafinerii....i kominow gdzie po prostu spala sie gaz. Bardzo duzy blad myslowy, bo wiekszosc procesow jest tak zoptymalizowana zeby wykorzystac jak najwiecej, a to co sie spala w kominie to sa sladowe ilosci i jest to w celach bezpieczenstwa, gdy dzieje sie cos na procesie, wtedy wszystko idzie w komin, bo nie da sie ot tak zatrzymac ogromnego przeplywu pod ogromnym cisnieniem...

 

"A flare stack produces a fire as part of controlled burning taking place for a few typical reasons: 1) as part of testing to stabilize pressure and flow from a well 2) managing waste gas that can't be captured or processed 3) for safety or emergency situations to release pressure."

 

Ok, potem mowi o wykorzystaniu gazu w przemysle. Ok. 

 

"W Afryce nie maja rafineri....." Teraz padlem. Egipt, Algeria, Nigeria,  Angola plus nowe projekty w Mozambiku.

 

 

"Domowa produkcja, domowa rafinacja" Gosc nie wie co to rafinacja. To co robi to spalanie oparow benzyny wymieszanych z powietrzem, nic wiecej.

 

"Z moich obliczen wynika ze..."

Chetnie bym poznal te obliczenia

 

Propan (C3H8) ma wartość opałową:

dla fazy płynnej:              46,34 MJ/kg-1


Butan (C4H10) ma wartość opałową:

dla fazy płynnej:              47,70 MJ/kg-1

wartość opałowa benzyny: 42,6[6]-44 MJ/kg w stanie ciekłym.

 

Wartosci podane w kilogramach, wiec FIZYKI I CHEMII NIE OSZUKASZ.

 

Z litra benzyny gosc chce wyprodukowac 100 litrow skroplonego gazu. Jak? Cudowne rozmnozenie? Sam pomysl skladowania mieszaniny gazu i powietrza, bo przeciez produktem jego "rafinacji" jest wymieszanie par paliwa z powietrzem, to jest samobojstwo. Zwykly elektrostatyzm i zbiornik wylatuje w powietrze, bo w srodku jest atmosfera wybuchowa. Dla niewtajemniczonych, w pelnej butli gazowej lpg nie ma tlenu, to zapewnia nam bezpieczenstwo.

 

P.S 

Do tych magicznych wyliczen nalezy dodac tez energie pobrana przez ten maly kompresorek. Ogolnie, dla mnie jako dla czlowieka pracujacego w branzy, pomysl idiotyczny i niebezpieczny....

  • Like 6
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites

@Moriente z ust mi to wyjąłeś 😁 z LPG ma to tyle wspólnego co słoń z osłem.

 

Taka domowa rafinacja jest owszem możliwa, ale trzebaby zrobić legitną kolumnę rektyfikacyjną a potem separować i oczyszczać frakcje, o skraplaniu nie wspomnę. Dużo pieniążków i poziom dużo przekraczający możliwości Januszerki. 

 

Tak sobie przypomniałem, że przecież propan-butan można z biomasy produkować. W Indiach jest dużo przydomowych instalacji, gdzie literalnie z gówna robią gaz i opalają tym kuchnię. Proces dużo prostszy niż stawianie w domu legitnej rafinerii. 

 

Coś w tym stylu:

 

 

 

Edited by maroon
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Moriente jak się nad tym chwilę pomyśli zamiast na gorąco i w podnieceniu publikować :D to rzeczywiście z entuzjastycznego zaintrygowania pomysłem wychodzi lekkie rozczarowanie. Niejako "opary" benzyny to robi sam gaźnik w agregacie. Tak że w zasadzie to taka ciekawostka - jak zrobić wielki gaźnik.

Link to post
Share on other sites
  • Rnext changed the title to Domowa produkcja LPG?

Gościu odkrył że nie pali się benzyna tylko jej opary i twierdzi że to LPG, Curie-Skłodowska się w grobie przewraca :D

 

Szczerze ma to sens bo uzyskujemy już opary, może można to wykorzystać w kuchence gazowej czy piecu gazowym. Tylko czy taki agregat oparotwórczy nadąży z zasilaniem to raz, a dwa gaz też kupujemy w postaci skroplonej, płynnej a używany w formie gazowej. 

Do czego zmierzam? Taniej wcale nie będzie, energia nie bierze się znikąd, więc cenowo wyjdzie pewnie tak jak porównanie auta zasilanego gazem z autem zasilanym benzyną.

Edited by Imiennik
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Rnext napisał:

Ostatnio w ramach hobbystycznych zainteresowań, czytam i oglądam

Ten filmik przypomniał mi coś. Grzejnik od "Dwóch polskich inżynierów". Zerknij.

 

A tutaj na identycznej zasadzie, z identycznymi technikami sprzedaży... "Dron od polskich inżynierów". Też dwóch.

 

Edited by Miszka
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Miszka napisał:

Ten filmik przypomniał mi coś. Grzejnik od "Dwóch polskich inżynierów". Zerknij.

 

A tutaj na identycznej zasadzie, z identycznymi technikami sprzedaży... "Dron od polskich inżynierów". Też dwóch.

 

 

Na yt kupują masowo reklamy z tymi produktami, hajs się musi zgadzać bo to dość droga reklama

Link to post
Share on other sites

Kawałek pola, dwie krowki, gaz i nawóz z kupy, obieg zamknięty. Jedyne pytanie to ile trzeba mieć pola, aby utrzymać cały rok dwie krowki. Są też samochody na CNG (gaz z krówek który trzeba jeszcze oczyścić). 100% samowystarczalny, w tym organic żarcie 

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, spacemarine napisał:

 

Na yt kupują masowo reklamy z tymi produktami, hajs się musi zgadzać bo to dość droga reklama

I po to powinniśmy chodzić do szkoły i jednak coś tam wiedzieć.

Chemii nigdy nie lubiłem, ale jak ktoś mi mówi, że benzyna ma jakąś tam wartość opałową i nagle mam mieć z litra benzyny ileś tam litrów LPG to błagam...

 

Najprostrze co przychodzi mi do głowy, że samochód na benzynie "pali" o 20% mniej niż na LPG. Proste? Proste! KAŻDY kto ma samochód na LPG to wie/powinien wiedzieć. I rozumieć skąd to się bierze. Wprawdzie oba gazy, i propan i butan mają wyższą wartość opałową ale niższą gęstość. Po prostu LPG jest sporo lżejsze od benzyny.

I do tego nie trzeba nawet chemii tylko odrobinę logiki.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Rnext napisał:

wchodzi jakieś 70 litrów gazu w formie ciekłej, czyli coś koło 30kg. Czyli niech będzie, że to równoważnik litra benzyny. I

Zechciałbyś to wyjaśnić?!

Jak żeś to policzył?

....o ile dobrze pamiętam gaz z butli do butli się przelewa czyli traktuje się to jako ciecz.

Zatem litr to litr.

....ciśnieniowy kondensat.

 

Jakoooąś NOWĄ ALCHEMIE odkryłeś?

....syp...piasku na budowie nie żałuj.

Czekam zniecierpliwiony.

:)

 

 

 

1 godzinę temu, Miszka napisał:

że benzyna ma jakąś tam wartość opałową i nagle mam mieć z litra benzyny ileś tam litrów LPG to błagam...

Też czekam, ruki zacieram na tani goooz.... 

Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Tornado said:

Zechciałbyś to wyjaśnić?!

Jak żeś to policzył?

Czytasz tylko wybiórczo wypowiedzi w wątku? Przecież puknąłem się po zastanowieniu w głowę parę pięter wyżej. 

Link to post
Share on other sites
2 hours ago, bzgqdn said:

Kircze dziwie sie ze gość takie coś popełnił, bo kojarzę jego kanał i ma tam parę calkiem merytorycznych wątków.

Większość cudotworców na yt od aleternatywnych źródeł energii nie ma żadnych podstaw naukowych, a nawet technicznych. Klepią filmy, bo zawsze będzie popyt na cudowne rozwiązania. Im naród głupszy, tym łatwiej sprzedać każdą bzdurę.

 

Z rozwiązań domowych-gazowych są w zasadzie tylko dwa: biomasa i gaz drzewny i te są od dziesięcioleci wykorzystywane z powodzeniem. Teraz jeszcze ewentualnie wodór jak ktoś ma dużo pv i może się w elektrolizy bawić, aczkolwiek to mało efektywna i niebezpieczna zabawa. 

 

Z wszelkimi gazami jest taki problem, że żeby uzyskać dużą gęstość energii trzeba je sprężyć/skroplić, a tu już zaczyna się robić drogo, potrzebny specjalistyczny sprzęt i zwiększone ryzyko buuum. 

 

Poza tym nie wiem czy ktoś by chciał mieć za płotem chałupniczą rozlewnię gazu made by januszex. 

 

Jakby się tak głębiej zastanowić, to w naszej strefie klimatycznej na chwilę obecną to tylko drewno na zimę + pv na lato i doskonale wykonany i zaizolowany dom. 

 

A że to wszystko kosztuje... cóż parafrazując premiera nikt nie obiecywał, że energia będzie wiecznie za darmo. 

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.