Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

30 postów w tym temacie

Witam Bracia.

 

   Wczoraj przeglądałem pewne dokumenty, na których musieliśmy w ostatnim czasie, wspólnie z małżonką, złożyć podpisy. Podpisy standardowe.

Na każdej stronie parafka, na ostatniej podpis taki jak np. w dowodzie osobistym.

Ja np. parafkę mam wyrobioną w stylu inicjałów, natomiast podpis to pierwsza litera imienia i nazwisko. Małżonka robi tak samo.

Otóż jak przeglądałem te dokumenty, co mi się rzuciło w oczy. Otóż małżonka, zarówno używając parafki jak i podpisu, zaczyna od wielkiej litery swojego imienia, natomiast moje nazwisko 

zaczyna od małej litery. Zaznaczam że żona nosi moje nazwisko, Nigdy wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, jeszcze nie przejrzałem dokumentów z dawnych czasów.

     Zastanawiam się czy ona robi to świadomie aby chociaż w ten sposób mnie upokorzyć, czy nieświadomie bo jej tak wygodnie. Nie widzę różnicy w tym żeby nazwisko zaczynać od wielkiej litery,

biorąc pod uwagę np. czas pisania, czy wyrobienie podpisu.

Nie rozmawiałem jeszcze z nią o tym, najpierw sprawdzę dokumenty z dawnych lat i podpis w jej dowodzie.

 

    Ciekawe, czym ona się kieruje?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spytaj ją...:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Adolf Podświadomość pięknie daje o sobie znać.;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja była robiła tak samo :D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nawet jeżeli to była taka mini gra na zasadzie, że symbolicznie okaże brak szacunku, to biorąc pod uwagę, że zbyt dużo korzyści odnosi będąc w związku z Tobą, dla własnego(waszego) dobra się i tak się nie przyzna. Zbyt dużo może stracić, a nic do wygrania. Stawiam, że odpowie, że taki ma po prostu styl, że tak się jej podoba i nie miała nic złego na myśli, bla, bla :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niech tylko nie widzi, że Cię to wkurza. Po co ma mieć satysfakcję. 

 

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Przeprowadź śledztwo jak podpisywała się kiedyś, ewentualnie podpuść ją w rozmowie i delikatnie zapytaj. Zachowaj spokój - zobaczy Twoją reakcje i będzie miała satysfakcje.
W sumie nic mnie już nie ździwi. 
Jedną z przyczyn może być brak szacunku. Jak w ogromnej większości związków, mogłeś nie być jej pierwszym, drugim, trzecim wyborem i ten smród w jej głowie ciągnie się latami.
W moim otoczeniu byłem świadkiem jak małżonka po 20latach pożycia wyznała, że zawsze czuła do swojego męża odraze. A wyszła za niego, bo kiedyś były inne czasy i nie chciała zostać starą panną. A teraz separacja. Banał jak widać.

Ciekaw jestem gdyby podążyła za dzisiejszą modą, tj. nazwiska dwuczłonowe (Kasia Nowak-Kowalska), z jakiej litery pisałaby swoje i Twoje.   

Edytowane przez The Saint

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niezależnie od tego czyje to nazwisko należy je pisać z dużej litery. Faktycznie to dziwne. To taki basic jak mówienie " dzień dobry" na przywitanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

   Chłopaki, odpowiem jutro po przejrzeniu 'archiwum' i rozmowie z nią. Byłem ciekaw czy inne kobiety robiły tak samo.

@APSS, na razie potwierdził.

 

14 minut temu, The Saint napisał:

Ciekaw jestem gdyby podążyła za dzisiejszą modą, tj. nazwiska dwuczłonowe (Kasia Nowak-Kowalska), z jakiej litery pisałaby swoje i Twoje.   

 

   Nigdy nie zgodził bym się na jakieś dwuczłonowe nazwisko. Jestem starego chowu i baba oraz dzieci ma nosić moje nazwisko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Adolf napisał:

 Byłem ciekaw czy inne kobiety robiły tak samo

 

Moja ex pisze z dużej litery moje nazwisko. Ma podwójne. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

@Adolf zgadzam się z tym, co napisał @Normalny. Nieraz bywa tak, że kobieta robi coś tylko po to aby mieć satysfakcję z tego, że wkurzyła faceta. Zazwyczaj potem chwalą się tym wśród psiapsiółek i mówią to z wielkim uśmiechem na twarzy.

Edytowane przez HORACIOU5
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pamiętacie audycję Marka o paniach które pierwsze uciekają z tonącego okrętu (jedna z kilku najlepszych dla mnie audycji)? To tam Marek wspominał o znajomej Paulinie która miała satysfakcję, że jej ex się niestety "załatwił" :( a ona tym się wręcz chwaliła, ba była z tego dumna.

I czasami mnie skręca bo mi ex dziecku nowego tatę załatwia (nie umiem sobie z tym poradzić:mellow:), ale dzięki tej nauce z tej audycji przenigdy nie dam jej satysfakcji, że mnie to rusza.

 

@Adolf sam rozpoznasz powody jej pisowni i parę pomysłów będziesz miał na zwrócenie jej uwagi jeśli robi to specjalnie, ale może jednym z nich będzie np. taki tekst: "Kochanie...nie pisz nazwiska naszego dziecka małą literą". Z uśmiechem :D - wtedy to ją może ruszy ;).    

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja noszę nazwisko po mężu, w moim podpisie zarówno pierwsza litera imienia jak i pierwsza litera nazwiska są znacznie większe od pozostałych. Osobiście nigdy nie słyszałam o podkurwianiu męża małą literą nazwiska ;)  Dokumenty dokumentami, ale sprawdź jak żona pisze tę literę w innych wyrazach, może taki ma charakter pisma i dla niej to jest wielka litera.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy to takie ważne? Są o wiele bardziej istotne sprawy, którym należy poświęcic czas i energię ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja myślę, że ona robi to nieświadomie . Tak jak zaczyna się zdanie pierwsze słowo z dużej litery . Tu na forum też :)

 

Myślę że @Adolfprzesadnie czujny jesteś ale mogę się mylić.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja również nie demonizowałbym z tym, aczkolwiek temat ciekawy czekam na ciąg dalszy... Może to tylko takie "gapiostwo" ale żeby tak z premedytacją - nie wydaje mi się.

 

Gorsze skurwysynstwo to nazwiska dwu członowe, z mojego otoczeniaam jeden przykład taki brak szacunku do męża i zrobienie z niego parobka, a Pańcia siedzi w domu z 2 dzieci i obmyśla jak wydać wypłatę męża... Zostawia mu karteczki ze: bardzo Cie kochamy... Kurwa typ (mój przyjaciel) jest tak wpierdolony życiowo ze coraz częściej zagładą do kieliszka... Ech... Przepraszam za offtop musiałem to z siebie wyrzucić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sprawdź jak to jest w innych dokumentach, które podpisywała, ale moim zdaniem to może być swego rodzaju nawyk, na który nawet nie zwraca świadomie uwagi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
On 1/8/2017 at 8:34 AM, Przemek1991 said:

moim zdaniem to może być swego rodzaju nawyk, na który nawet nie zwraca świadomie uwagi

 

Każdy nawyk trzeba mniej lub bardziej świadomie WYPRACOWAĆ - czyż nie? Idac tym tropem jeśli ma taki nawyk i objawia się on tylko w pisowni nazwiska męża... to na pewno bardzo go szanuje :)

 

Jeśli pisząc odręcznie nie zaczyna zdań od tej litery pisanej małą - to robiła to świadomie :) A co miała namyśli? A chuj nas to obchodzi - brak szacunku ewidentny :) 

Wkurwisz się przegrałeś, zwrócisz uwagę przegrałeś, cokolwiek nie sprzeda na swoje usprawiedliwienie i tak skutkować będzie to okazaniem słabości z Twojej strony bo się przejąłeś.

 

Z mojej perspektywy lepiej grac znając karty przeciwnika niż wywracać stół ;)

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Dnia 7.01.2017 o 18:20, The Saint napisał:

 Ciekaw jestem gdyby podążyła za dzisiejszą modą, tj. nazwiska dwuczłonowe (Kasia Nowak-Kowalska), z jakiej litery pisałaby swoje i Twoje.   

Ta moda mnie śmieszy, to pretensjonalne. Skoro tak chcą no to może Kasia Nowak Myślnik Kowalska?

Ponoć sens dwóch nazwisk jest taki, że kobita chce podkreślić, że jest ''niezależna''-jak chce to niech podkreśla, ale po co było wychodzić za mąż i przyjmować nazwisko męża?

Edytowane przez AdrianoPeruggio

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, AdrianoPeruggio napisał:

Ta moda mnie śmieszy, to pretensjonalne.

 

A mi nie przeszkadza :) Co tam kto sobie lubi. Nawiasem mówiąc małżonka nosi moje nazwisko. Gdyby chciała podwójne - a co ja jej zabraniać będę. Ale zdania mogą być podzielone.

 

@Adolf- jest tylko jedna wiarygodna i dająca jakiekolwiek empiryczne dowody metoda - porównaj sposób pisania nazwiska sprzed lat a obecnie. Wszystko inne to gdybologia stosowana ;)

 

S.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Moim zdaniem powinno być  jak dawniej-kobita wychodząc za mąż oddawała się w opiekę męża i co za tym idzie przyjmowała jego nazwisko-jako znak, kto rządzi.

Dziś panuje rozwydrzenie i powszechnym zwyczajom nadaje się nowe znaczenia, tzn. ślub to niby ma być nie tylko facet plus baba, kobita nie podlega władzy męża, czyli jest w rozkroku-trochę podlega (bo od kogoś trza brać kasę za seks),a  gdy jej to pasuje jest ''niezależna'' (stąd panieńskie nazwisko). Albo albo. Albo jest uległa i posłuszna mężowi, albo chce być wolna i wymieniać chłopów.

Rewolucja lewacka zaczyna się niewinnie od kwestii nazwisk, a kończy na bałaganie w związkach.

Wpierw dwuczłonowość nazwiska, potem pogarda dla chłopa, bo dwa nazwiska to sygnał, że w tym związku nie ma osoby dominującej, tylko jakieś nie wiadomo co.

Edytowane przez AdrianoPeruggio
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
55 minut temu, AdrianoPeruggio napisał:

Moim zdaniem powinno być  jak dawniej-kobita wychodząc za mąż oddawała się w opiekę męża i co za tym idzie przyjmowała jego nazwisko-jako znak, kto rządzi.

 

Równouprawnienie, kobita dzisiaj nie oddaje się w opiekę (kiedyś to chyba nawet rodzice oddawali w opiekę zacnemu kawalerowi, żeby się pozbyć gówniary z domu :D) tylko tworzą we dwoje związek partnerski czy jaki chuj.

.Nowoczesność, tfu

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Adolf przewertowales juz papiery? Bo ludzie czekają....

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedy się pobierałem z moją lubą postawiłem jasno, że nie chcę aby miała podwójne nazwisko. Brałem to za brak szacunku do męża i wymysł nowych czasów. Spotkałem się z niekłamaną akceptacją.

Dzisiaj, z perspektywy czasu uważam, że to fanaberia była z mojej strony. A co mi do tego. Nawet jak kobieta nosi dwa nazwiska to ma więcej problemów - to jej sprawa.

Dużo więcej jest do zrobienia na innych polach w relacjach damsko - męskich.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

   Przejrzałem dokumenty, i do 2010 roku, żona podpisywała się używając wielkich liter zarówno w parafce jak i podpisie. Później zmieniła podpis.

Zastanawiam się co było tego przyczyną. Od 2007 jestem poza firmą, przeszedłem na emkę i zacząłem siedzieć w domu, pewnie straciłem w jej oczach.

Zbiegło się to jeszcze w czasie z tym że ona awansowała w pracy i to o 100% w wynagrodzeniu.

Od tego czasu ona uważa siebie za tą która utrzymuje dom.

   Pytać jej o ten podpis nie będę, bo i tak nie powie prawdy, może nawet jej nie zna, bo zrobiła to nie świadomie. W najbliższym czasie wytknę jej to 

co zauważyłem, i będę obserwować jej reakcję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.