Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

masculum

Użytkownik
  • Content Count

    54
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

90 Świetna

About masculum

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chłopie weź się zachowuj jak chłop. Zagrywki typu, "skoro jestem zły to mnie zbanujcie" są nie na miejscu skoro darzysz Marka szacunkiem. A jak rzeczywiście widzisz tu jakąś niesprawiedliwość to sam sobie zrób przerwę od forum. Co Ty jesteś dziecko, że trzeba Cie jedną ręką z piaskownicy wyciągnąć a druga zabrać zabawki?
  2. Nie możesz mieć jabłka i zjeść jabłka. Od razu uprzedzam, jestem po rozwodzie, mam dziecko, i miałem podobne rozterki dotyczące dziecka i rozwodu jak Ty. Przeczytałem cały temat i powiem Ci kolego jako ktoś kto wyszedł z matrixa (w którym nadal tkwisz), że z tej mąki chleba już nie będzie. Co byś nie robił nie będzie tak jakbyś chciał. Jedyna droga to rozwód, a przypominam, miałem identyczne rozterki co do dziecka i rozwodu (moja ex mnie zdradziła więc widmo, że dziecko będzie miało kontakt z gachem było realne i tak jest). Uwierz mi na słowo - im szybciej się rozwiedziesz tym szybciej odżyjesz. Po wszystkim wspomnisz moje słowa i powiesz sobie w duchu "kur*a, bracia mieli racje, na ch*j tyle czekałem". Słowa Stilla i innych, którzy Ci tutaj w ostry sposób radzili też wspomnisz. Więcej... sam będziesz się dziwił jak przyjdzie świeżak i założy podobny temat. Skup się tylko na tym aby: 1. Dogadać się co do dzieci, najlepiej jakby się zgodziła naprzemiennie ale to ciężki temat. Nie jest to niemożliwe 2. Sensownie i spokojnie załatwić resztę rozwodu (twoja żona z tego co piszesz nie zdradza, przynajmniej nie masz o tym pojęcia więc nie masz pewnej karty przetargowej). 3. Zachowaj zajebisty spokój we wszystkim! Nic tak nie rozpierdala innej osoby jak to, że potrafisz zachować spokój i równowagę! Powodzenia
  3. Nie odgrywam się raczej, jeśli to są jakieś błache sprawy - np. ktoś mnie zrobił w ch*ja lub mi zaszkodził w jakiś mało inwazyjny sposób, to po prostu w niczym tej osobie nie pomogę w przyszłości a często jest tak, że te osoby wracają bo coś potrzebują w danym momencie życia. Inną sprawą są większe życiowe akcje, tu podam konkretny przykład - żona mnie zdradziła i jesteśmy po rozwodzie, nie planuje się na niej odegrać w żaden sposób bo uważam są 3 rzeczy: - dogadujemy się z dzieckiem co jest dla mnie istotne i na tej płaszczyźnie nie ma problemów, - karma do niej wróci za to prędzej, czy później ale wróci, - gdy mi się będzie powodzić i będę szczęśliwy to będzie niejako zemsta, że bez niej mi dobrze i lepiej mi się powodzi niż jak byłą ze mną...
  4. @Marek Kotoński gdy byłem młodszy często wchodziłem na stronę (to żadna reklama z mojej strony) https://plfoto.com/dno.html - dział DNO (dużo niezłych obrazków) i przeglądałem całą galerię wyszukując tych zdjęć, które do mnie trafiały. Każdy ma inną definicje "radości, piękna, siły, nadziei, metafizyki, ulgi i ukojenia" myślę, że tam możesz znaleźć swoje. Niektóre z tych zdjęć są naprawdę dobre i poruszają wewnętrznie. Proponuję przeglądać przy ulubionej muzyce, takiej przy której się relaksujesz i łatwo wpadasz w zadumę / nostalgię. Polecam
  5. Weź pod uwagę, że w chwili GDYBYŚCIE nawet wzięli ślub to np. auto pozostaje Twoją własnością i przy ewentualnym rozwodzie nie jest liczone jako majątek wspólny. Majątek nabyty przed zawarciem związku małżeńskiego zostaje Twoją własnością. Chyba, że przepiszesz auto na myszkę, albo sprzedasz, wtedy hajs z auta jest już wspólny. Ogarnij tak jak to pisał jeden z braci powyżej: Sprzedaj swoje mieszkanie i kup ziemie na siebie. Przeprowadzicie się do laski i zbierajcie na budowę. W razie "W" masz działkę a budowę możecie zacząć w dogodnym momencie. Co nagle to po diable. Dobrze policzcie sobie czy udźwigniecie to, bo jak ktoś wspomniał przez te parę lat budowy dojdą wakacje, imprezy rodzinne, sobie tez będziecie chcieli coś kupić... LUB Najlepiej tak jak Pisał @Jerzy uzbieraj trochę, zwiększ zarobki (jeśli to możliwe) i sam to pociągnij, nikt Ci nigdy niczego nie zabierze bo będzie całkowicie Twoje. A nawet jak wpadniesz jednak na ten idiotyczny pomysł ze ślubem (już po wybudowaniu domu) to nadal on zostaje Twoją własnością o ile nie wpadniesz na drugi głupi pomysł - przepisać go lasce.
  6. W liceum całkowicie na wyjebce i w żartach cały czas jakieś podteksty (związane z seksem itd) waliłem do koleżanki z klasy. Między czasie wyszło, że posiadam jakąś książkę, która by się jej przydała do matury. Przyszła do mnie na chatę po tę książkę. Ubrana była wyzywająco, makijaż itd, nikogo u mnie nie było, zaprosiłem do środka, książkę dałem i pożegnałem. Dopiero po kilku godzinach zajarzyłem, że przyszła nie po książkę a po co innego
  7. Po pierwsze nie patrz na wagę. Ja też ćwiczę od jakiegoś czasu i powiem Ci że waga (co trochę mnie wkurza) stoi w miejscu ale dodatkowo zacząłem mierzyć obwody (pasa, klaty, bica itd) i np przez ostatnie 2 miesiące spadałem po 1cm w pasie na msc a w klacie urosłem o 2-3cm (dużo się podciągam). Stąd zastój w wadze ale wizualnie wyglądam na plus, większa klata a odrobinę mniejszy brzuch i robią się fajne proporcje, jeszcze dużo przede mną ale mierz sobie obwody. Z dietą Ci nie doradzę, ja sam jem średnio zdrowo (nie jem fastfoodów - tylko okazjonalnie ale np mało jem warzyw) przez co też na pewno mniej zrzucam. Polecam taki kanał na YT hamzhamowni. Gość nieźle radzi, korzystałem jakiś czas u niego z treningów i efekty były zadowalające. A, też jestem po 30 i powiem Ci że mimo to efekty były - oczywiście największe na początku jak zrzuciłem około 5kg, później było wolniej ale siła rosła.
  8. Chłopie, gwarantuję Ci, że po ewentualnym ślubie będzie w kolejności, częsty seks, ciąża, bąbelek, brak seksu, znajdzie sobie innego bolca na boku, który ją będzie podniecał, rozwód, stracisz w chuj hajsu, ze swoją rodziną tak zrobi żebyś nic nie dostał z ich majątku bo wszystko będzie jako darowizna miedzy ojcem a córcią a Ciebie ogolą z połowy tego co masz. Na końcu tak przerobi swoich rodziców, że uwierzą jej, że byłeś gnojem i to przez Ciebie nie ma tak jakby chciała. Ty będziesz wszystkiemu winny. Będziesz płacił alimenty i będziesz sobie pluł w brodę. Opamiętaj się i skończ tę chorą relację.
  9. @Selekcjoner chcesz ruchać i nie chcesz dzieci? wazektomia i po sprawie. Postawa "niech państwo płaci" w sytuacji jak zjebałeś no cóż porażka.... Bez sensu ciągniemy dyskusje.
  10. Wychodzi na to, że zostaje złoto. Tylko też jeśli nagle będziesz chciał je odsprzedać może być problem "na już".
  11. Coś w tym jest, moja exżona niedługo po tym jak się dowiedziałem, że mnie zdradza pisała do swojej psiapsiuły, że niepokoi ją, że jestem taki spokojny i opanowany, wolałaby już żebym krzyczał i był zdenerwowany (i powodował tym kłótnie).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.