Jump to content

Recommended Posts

Polecam serdecznie kanał amerykańskiego neuronaukowca Andrew Hubermana - w swoich materiałach skupia się na tematy typu jak poprawić działanie swojego mózgu, zwiększyć produktywność oraz wyjaśnia podstawowe terminy z jego dziedziny naukowej. 
O dopaminie (z dedykacją dla nofaperów):

 

Jak zwiększyć motywację:


Maksymalizacja produktywności:


Zrozumienie i pokonanie depresji:


Budowa silnych i mocnych mięśni:


O kontrolowaniu emocji:


Zwiększenie koncentracji:


O testosteronie:

 

  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Sztos! Przesłuchałem temat o dopaminie. Wszystko wyjaśnione bardzo dokładnie. Dużo rzeczy się rozjaśniło. 

Jedyny minus to podcast ma średnio 2h z hakiem. Długo trochę. Nie robię takich tras żeby cały przesłuchać za jednym zamachem. 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Gixer
      Witam,
       
         Ostatnio wyskoczył mi w YT gość mówiący o relacjach z kobietami itp.
      Od razu można było przejść do darmowego treningu.
      Przesłuchałem i nawet ciekawie prawi. Oczywiście jak to bywa w tego typu "biznesie" ciągłe sugestie że to tylko łyżeczka wiedzy że musisz się jeszcze sporo dowiedzieć itp.
      Tutaj moje pytanie czy ktoś kupił szklenie i przerobił ?
      Koszt w okolicy 500zł więc nie biedronka ale z drugiej strony sukcesów na horyzoncie brak a szkolenia kosztują...
    • By wolnystrzelec
      Drodzy Bracia,
       
      piątek był moim pierwszym od dawna pełnym dniem bez masturbacji. Przetrwałem też sobotę, a dziś do wieczora znów pracuję (znaczy - nie ma opcji trzepania). Jest silne postanowienie przekuwania chęci robienia tego w chęć do ruchu. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek był tak zmotywowany. Teraz nawet w miejscu pracy zdarza mi się nabijać kroki, a wcześniej nigdy w życiu tego nie robiłem. Mój organizm domaga się fizycznego wysiłku. Jutro planuję zrobić rekordową, jak na swoje możliwości, trasę na rowerze.
       
      Postanowienie nofapowe - na razie do piątku. Chcę zamknąć okrągły tydzień.
      Trzymajcie kciuki.
    • By niemlodyjoda
      W poniedziałeczek odkurzam ten cudny dział Braciszkowie  
       
      Panowie – na forum dużo płaczu, że coraz trudniej o Pannę, że p0lki takie czy siakie. Proponuję małe wyzwanie dla „oczyszczenia” głowy i próbę wyjścia z impasu relacji damsko-męskich. Może być ono ciekawe dla każdego – i dla osób obytych z kobietami i całkowitych nowicjuszy. Robocza nazwa – 0% darmowej atencji.
       
      Mężczyzna to płeć aktywna, kobieta-pasywna. To mężczyzna budował, szedł na polowanie, zdobywał i gromadził zasoby, a kobieta z nich czerpała. Nie chodzi tu tylko o dobra materialne ale również i energię życiową – facet, ten prawdziwy, w obliczu problemu weźmie się w garść i będzie starał się go przezwyciężyć, kobieta zazwyczaj się rozpłacze i będzie szukać ratunku u innych ludzi. Oznacza to, że mężczyzna jest dysponentem energii, którą może wydatkować na różne rzecz – zasilać nią innych ludzi (słuchać kobiecych wysrywów, pomagać kolegom-wiecznym płaczkom etc.). Problem polega na tym, że ilość tej energii jest ograniczona – załóżmy, że mamy jej 100% - 25% pochłania nam praca, 25% nasz organizm, a resztę, w Blue Pillowym ujęciu, rodzina / kobieta. Jeśli jesteście w trybie single player duża część energii uchodzi w gwizdek na dawanie atencji paniom. O ile jeszcze w związku ma to jakiś sens (kobieta sama z siebie nie ma pewności siebie, nie jest przekonana co do swojej urody i ogólnej wartości) o tyle jeśli singlujecie, dawanie darmowej atencji kobietom jest stratą energetyczną.
       
      Proponuję więc każdemu chętnemu wyzwanie – 90 dni bez dawania darmowej atencji żadnej kobiecie / komukolwiek, kto nie jest tego warty. Czas na rozpoczęcie jest doskonały – kiedy ukończysz program będą okolice kwietnia, a więc witaminki zrzucają warstwy wierzchnie odzienia, a większość facetów, dostaje wtedy małpiego rozumu - Ty podejdziesz do tego na chłodno.
       
      Czym jest darmowa atencja? Jest to dawanie energii / czasu komuś, kto nigdy Wam tej energii ani czasu nie odda w żaden sposób. Chodzi tu zarówno o kobiety jak i mężczyzn. Oznacza to, iż nie dając nikomu darmowej atencji nastawiacie się na transakcje – brzmi znajomo nieprawdaż? Ile razy widzieliście kobiety, które właśnie po to podtrzymują relację z beciakami, orbiterami czy brzydkimi koleżankami?
       
      Do rzeczy. Jeśli chcesz brać udział w tym wyzwaniu musisz działać na kilku polach – a) social media b) realne życie c) Twój Social Circle.
       
      Social media. Od tej chwili:
      - nie followujesz na Instagramie żadnych kont (nieznanych Ci osobiście) kobiet, których jedyną wartością jest świecenie gołą dupą
      - nie lajkujesz na insta i fejsie żadnych zdjęć swoich koleżanek / obcych dup poza zdjęciami z dziećmi czy jak coś konkretnego robią (laska coś gotuje, śpiewa, cokolwiek konstruktywnego)
      - kasujesz badoo / tinder bądź w przypadku chęci dania w prawo na tym drugim, po pojawieniu się info „wyślij super lajka bo chcesz zmatchować bardzo popul;arny profil” przesuwasz w lewo - to drugie to opcja minimum
      - nie pieprzenie głupot pod zdjęciami aktorek / piosenkarek etc. Czyli kobiet, które na 99% nigdy nawet nie dowiedzą się, że istniejesz
      - youtube – subskrybujesz tylko konta kobiet, które wnoszą jakąś realną wartość, a nie jedynie świecą gołą dupą
      - porno/kamerki/onlyfans etc. – nie oglądasz, nie płacisz, nie subskrybujesz – nie nabijasz atencji temu przemysłowi
      - 0 atencji dla kobiet 30+ / samotnych matek etc. Chyba, że chodzi o ONS / FwB
       
      Realne życie / nieznajome kobiety / dalsze koleżanki:
      - żadnego gapienia się na kobiety niezależnie od tego jak dobrze wyglądają – jedyny wyjątek – gapisz się – podchodzisz i zagadujesz
      - żadnego podwożenia za darmo / robienia kawy w pracy / przysług i innego gówna jeśli Pani nie odpłaci tym samym
      - w sklepach i budynkach użyteczności publicznej – pomaganie emerytkom / kobietom z dziećmi / kontuzjowanym Paniom (o kulach etc.) ale olewka tych zdrowych chyba że ma to prowadzić do interakcji
       
      Twój social circle:
      - ochłodzenie relacji z kobietami / mężczyznami udającymi Waszych przyjaciół i znajomych – zerwanie kontaktu i przeczekanie po jakiej ilości dni / tygodni zapyta (jeśli w ogóle) co u Was (zawsze możecie się wykpić dużą ilością pracy / nauki)
      - zakończenie bycia emocjonalnym nocnikiem na wysrywy koleżanek jak im źle w związkach / w pracy etc.
      - żadnych darmowych przysług dla ludzi, którzy wcześniej nie zrobili Wam przysługi, a wiecie, że w przyszłości szansa jest na to mizerna.
       
      Te 90 dni pozwoli Ci oczyścić głowę od ciągłych bodźców dotyczących seksualności kobiet (z których nic, poza frustracją, nie masz) + pokaże gdzie są realni przyjaciele.
       
      Energię jaką zaoszczędzisz spożytkuj na:
      1.       Pracę nad własną głową – mocno rekomenduję książkę „Żyjąc wśród himalajskich mistrzów” – koszt 30złotych nie zrujnuje nikogo.
      2.       Przeczytanie 2-3 „męskich” książek – od siebie polecam „Śmierć frajerom”, „Wyspy bezludne” bądź „Kobiety”
      3.       Obejrzenie 2-3 „męskich” filmów – od siebie polecam wszystkie części Rockyego – alegoria życia mężczyzny od wspinania się na szczyt, upadku, po odbudowę,
      4.       Medytacja – nagrania – „wodospad” oraz „wewnętrzny uzdrowiciel” – znajdziesz je tutaj.
      5.       Praca nad ciałem – założenie mikrocelu – np. codzienny spacer 4-5km. Pomocne będzie MapMyRun. dojście do 100 pompek. Cokolwiek.
      6.       Praca nad dietą – jakąkolwiek ją chcesz mieć – pomocne – Fitatu.
      7.       Znalezienie 1 rzeczy, która mega Cię relaksuje i daje przyjemność – hobby – modelarstwo, kopanie ogródka, gra na akordeonie, spekulacje finansowe – cokolwiek
      8.       Nauczenie się 1 dodatkowej umiejętności – gry w pokera, na gitarze, pływania, stania na głowie, 1000 słówek z danego języka - cokolwiek
      9.      Codzienne zadbanie o siebie - mycie zębów, pielęgnacja dłoni, czyste ciuchy, barber / fryzjer
      10.    Jeśli dotrwasz do 90tego dnia - zrób sobie mini-prezent - cokolwiek - nagródź się  
       
      Jeśli jesteś chętny daj znać – może będę mógł w czymś Ci pomóc / wyjaśnić. Ja takie mode zapuściłem w swoim życiu około 5 lat temu i kiedykolwiek w nim byłem, szło świetnie, kiedy opuszczałem gardę… nie musze tłumaczyć co się działo
       
      Przy starcie – zapisz datę w kalendarzu. Po 90 dniach zdecydujesz czy zostajesz w programie dalej czy wracasz do trybu „normal”
       
      Nie ryzykujesz niczego poza odcięciem energetycznych "chwastów"  
       
      Powodzenia
       
      PS Self Control - dobre jako podkład do czytania tego posta, Szczególnie jeśli znasz angielski  
    • By Xin
      Aloha !
       
      Zapraszam do obejrzenia bardzo ciekawego podcastu, rozmowa z Miłoszem Brzezińskim (co starsi gracze mogą kojarzyć go z duetu z Tadeuszem Zielińskim w Enemy Territory na Hyperze). 
      Sam początek lekko nudnawy, natomiast później bardzo ciekawie. Polecam całość.
       
       
    • By BrainlikePennylooklikeAmy
      Czy macie jakieś piosenki, które wywołują u Was mocne emocje, ciarki nawet łzy? Jestem ciekawa, może odkryje coś co jeszcze nie znam i będę miała co przeżywać przez kilka kolejnych dni. Od siebie wysyłam na zachętę :
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.