Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Ksanti

Zniszczenie rasy białej

36 postów w tym temacie

Wczoraj wieczorem obejrzałem ten oto materiał pewnego znanego youtube'ra i nieco mnie poruszyło. Słowem wstępu prowadzi on kanał, w którym komentuje bieżące zdarzenia i sytuacje polityczną na świecie oraz tworzy luźniejsze serie typu właśnie teorie spiskowe.  W poniższym filmiku omawia teorie, która zakłada osłabienie rasy białej, by móc zjednoczyć ludzkość i utworzyć jeden wielki rząd światowy przy tym wybijając większość populacji. Nielegalni imigrancji, feministki, niszczenie wiary, modelu rodziny, multi-kuli, to by się wszystko zgadzało. Jak się na to zapatrujecie?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ten koleś to, "wolnościowiec w stylu Korwina" i były kandydat na Posła z partii Korwin. Osobiście go nie lubię bo bardzo manipuluje w trakcie swoich filmów - zazwyczaj wszystko wyolbrzymia aby wzbudzić większe emocje w widzach. Dodatkowo pozwał Gimpera do sądu za to, że on go wyzywał na swoich filmach - tylko że w necie jest film jak Ator mówi do jakiejś osoby, że "Wybił się na małym pedale" czyli Gimperze gdyż Gimper przez pewien czas mówił w swoich filmach że jest gejem co tak naprawdę było kłamstwem bo obecnie ma dziewczynę - Emilię. Dodatkowo Gimper w swoim filmie wyjaśnił, że Ator chciał odciąć Gimpera od innych youtuberów aby mieć go tylko dla Siebie. Prawda jest taka, że ten Ator wybił się na Youtube dzięki pomocy Gimpera. Ciekawostką jest to, że Ator spotkał się z Korwinem i nagrał z nim wywiad właśnie dzięki Gimperowi bo ten wygrał wyjazd do Europarlamentu i mógł zabrać 1 osobę - wybrał Atora ;) Widownia tego kolesia to głównie nastolatki zafascynowane Korwinem czyli Kuce.

 

PS. Upadek chrześcijaństwa to akurat zaleta - moim zdaniem :) Kiedyś karma musi wrócić ;) za ich wyczyny na przestrzeni wieków.

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak, zdaję sobie sprawę z jego prywatnych poglądów. Korwin, katolicyzm, niewidzialna ręka jednorękiego bandyty itd. Aczkolwiek staram się oddzielić prywatne poglądy i bardziej skupiam się na tym co przedstawia w swoim materiale. Z tego co twierdzi redaguje informacje, które znajduje w sieci. Było też tam coś o wiadomościach z deep webu.

 

 

Co do tematu myślę, że upadek chrześcijaństwa nie będzie dobry. Ator w którymś filmiku tłumaczył, że z inną religią można walczyć tylko religią bo świeckie hasła czy ideologie dla np. Islamu nic nie znaczą. To, że papież Franciszek ponoć popiera Islam to inna sprawa. Ja od chrześcijaństwa odwróciłem się już w gimnazjum a obecnie nie widzę aby ta religia jakoś szczególnie mi przeszkadzała. Tymbardziej jeśli ma być tarczą. 

 

Co do tych wyczynów kościoła to pewnie po prostu kwestia tego, że urośli zbyt bardzo w siłę a silniejszy zawsze wykorzystuje przewage. Lecz kto wie czy kościół rzeczywiście jest samodzielny czy nie stoi za nim jakaś organizacja, która go kontroluje.

 

Szczerze to nieco wierzę w te teorie bo wątpie aby to wszystko było przypadkiem. W drugim filmiku "Plan zagłady dla niemiec" - jest o milionie islamskich żołnierzy dla których budują w tajemnicy podziemne bunkry a potem  w imię dżihadu mają zaatakować. Taka liczba by raczej wystarczyła aby opanować całe terytorium Europy. Brzmi to wszystko niewiarygodnie ale to co się dzieje ws. uchodźców również takie jest :) Łamane są wszelkie zasady logiki. 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Teorie spiskowe nt NWO, grupy bildberg, rzadu swiatowego, masonerii, iluminatow nie są wyssane z palca. Niektóre zagadnienia to czyste szalenstwo, ale jest takie przysłowie... "w każdym kłamstwie jest ziarno prawdy". 

 

Co do stworzenia rządu światowego i wymieszania ras, narodów wypowiadał się już pewien "dobroczyńca" George Soros. Nie sądzę że muszę na tym forum przytaczać ideologie za którą postuluje powyższy jegomość i w całości się to pokrywa z tym co chce przekazać ten youtuber. 

Z małym wyjątkiem, Soros nie wspomina o przesłankach które nim kierują i nie nakreśla ŻADNYCH negatywnych skutków swoich dążeń. 

 

Ja ogólnie rzecz biorąc sądze ze rząd światowy już istnieje. Może nie w takim wymiarze jak jest przedstawiany w mediach i teoriach spiskowych ale czy nie zalatuje podobnym zapachem od szczytu G20 czy G7? 

 

A czy tak powszechnie kochana UE nie ogranicza suwerenności państw członkowskich? Nie mowie o Niemcach i Francji bo obecnie to te państwa dyktuja warunki reszcie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te wszystkie teorie spiskowe są bardzo ciekawe ale dla mnie mają jeden zasadniczy minus, który nie pozwala mi w nie wierzyć- nigdy nie uwierzę, że grupa ludzi była by w stanie stworzyć rząd światowy bez żadnych konfliktów, kłótni, walk interesów. Po prostu dla mnie człowiek to takie zwierze, które nie potrafi żyć w zgodzie a mimo swoich wielkich osiągnięć każdy Soros, Rothchild jest człowiekiem i podlega ogólnym prawom.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Teorie spiskowe są ciekawe i stąd ich popularność. Ja uważam, że nawet jeśli istnieje jakiś światowy rząd to: 1. Na 100% nie nazywają się Illuminati - to nazwa nadana im przez zwykłych ludzi którymi oni rządzą 2. Większość tych teorii jest zmyślona, a prawdy raczej nigdy nie poznamy - Dlaczego? A to dlatego, że jeśli taki rząd istnieje to nie wierzę aby tworzyliby go ludzie tak nieudolni, że ich plany ciągle przenikałby do internetu i były rozpowiadane przez ludzi na różnych kanałach czy stronach, a oni na to pozwalali :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

,,...nigdy nie uwierzę, że grupa ludzi była by w stanie stworzyć rząd światowy bez żadnych konfliktów, kłótni, walk interesów...''

    Owe konflikty to wszystkie te walki o wpływy za pomocą wojen mocarstw, ścierających się ideologii/ religii wymyślanych po       to ażeby ugrać jak najwięcej na tej szachownicy. To tak jakby porównać polityków jednej partii którzy wewnętrznie żrą się na potęgę ale przyświeca im ten sam cel, i dla tego celu potrafią być zgodni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, BigDaddy napisał:

Te wszystkie teorie spiskowe są bardzo ciekawe ale dla mnie mają jeden zasadniczy minus, który nie pozwala mi w nie wierzyć- nigdy nie uwierzę, że grupa ludzi była by w stanie stworzyć rząd światowy bez żadnych konfliktów, kłótni, walk interesów. Po prostu dla mnie człowiek to takie zwierze, które nie potrafi żyć w zgodzie a mimo swoich wielkich osiągnięć każdy Soros, Rothchild jest człowiekiem i podlega ogólnym prawom.

 

Trafiłeś w sedno moich wątpliwości. Ktoś kto ma miliard ma więcej od tego co ma pół miliarda i jeśli już nie o kapustę chodzi to zwyczajnie ludzkie (podbudowane hajsem jak na drożdżach ) ego nie pozwoliłoby się tym ludziom zwyczajnie dogadać. Skoro Zenek co ma Astrę utopiłby w łyżce wody Franka co ma Insignię to nie wierzę że takie zależności nie występują tam gdzie w grę wchodzą dziesiątki miliardów $. No chyba że to towarzystwo jest aż tak przebudzone że nie czuje zawiści, potrzeby dominacji itp. Ale wtedy skąd mieliby ten hajs.

Edytowane przez jaro670

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@jaro670 wg mnie sie mylicie. Dlaczego? Ano dlatego, ze na tym poziomie skoro jeden ma 5mld, drugi 7mld a obaj moga miec 20mld? Wspolpraca. Odpowiedz jest oczywista.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czemu akurat białej rasy ? A nie czarnej czy żółtej ? I tylko tej co mieszka w Europie czy np. Australijczyków również ? I serio pytam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak tak, a ci wszyscy nowi nachodzcy żyjący w swoich  krajach za 1-2 $ dziennie uskładali sobie sami na podróż przez pół afryki ,zapłacenie kilku tys euro za przeprawe przez morze i jeszcze im na nowe iphone zostało... i ktoś tak bez jakiegoś większego celu ładuje kase , chociaż w sumie to sami sobie drukują więc tylko koszt papieru farby i drukarza.

 

Usunięcie wszystkich dyktatorków którzy trzymali tą dzicz za mordy to też, przypadek, itd....

 

Nie wierze w takie przypadki, zbyt wiele się dzieje  co potwierdza że grubo jest na rzeczy.

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, GurneyHalleck napisał:

A czemu akurat białej rasy ? A nie czarnej czy żółtej ? I tylko tej co mieszka w Europie czy np. Australijczyków również ?

 

Edison, Tesla, Bell, byli czarni czy żółci?

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Młody_Pelikan napisał:

 

Edison, Tesla, Bell, byli czarni czy żółci?

 

A co to ma do tematu ? Zwłaszcza, że podajesz samych Amerykanów zmarłych ok. 100 lat temu - czyli chyba jednak nie o Europę chodzi (aha, sorry - jeden Serb).

A aktualnie prym w technologii to wiodą chyba żółci ... ale tu nie mam danych na 100% poparcie tej tezy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, GurneyHalleck napisał:

A aktualnie prym w technologii to wiodą chyba żółci ...

O ile wiem to jakichś przełomowych technologii na skalę globalną nie wdrożyli , a często podkupują europejskich inżynierów , naukowców, i technologie.

 

37 minut temu, GurneyHalleck napisał:

A co to ma do tematu ? Zwłaszcza, że podajesz samych Amerykanów zmarłych ok. 100 lat temu - czyli chyba jednak nie o Europę chodzi

 

"Zniszczenie rasy białej"
 
A chyba że w/w mieli czarne wnętrza, można by się jeszcze czepiać że większość Amerykanów to też byli europejczycy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, GurneyHalleck napisał:

A co to ma do tematu ?


Rasa biala jest jednak wciaz najbardzier rozwinieta, jest bardzo inteligentna a przy tym buntownicza. Nie da sie nia po prostu tak latwo sterowac. Ale jak pokazuja ostatnie wydarzenia i z tym zaczynaja sobie radzic. Jak dzis z bratem rozmawialem - chuj z policja, chuj z policja, chuj z wojskiem. Uratowac dzis to juz tylko chyba nas moga kibice-patrioci i hakerzy. Bo niestety media maja najwieksza sile manipulacji dzis.

Rasa zolta jak to powiedzial @kryss - wiekszosc najwiekszych wynalazkow wciaz nalezy do bialej rasy. No zolci sa dobrzy w badaniach, minimalizacja, coraz to nowszymi technologiami. Ale to tak jakby rasa biala wymyslila kolo i wdrozyla je do samochodow a zolci to udoskonalali az zrobili alusy i super wytrzymala opone. Ale wciaz kolo wynalezli biali naukowcy. No tak ja widze zoltkow. Jesli sie myle, niech mnie ktos poprawi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wyszedł nowy odcinek. O pieniądzach, kryzysie i inwestowaniu ale zachacza o temat rozwalenia państwa poprzez dług. Pojawiło się pod koniec kilka wątków, które w powyższych postach się napatoczyły. Jest o tej konsolidacji wierzycieli, którzy mogą zablokować zdolność kredytową, bildenberg itd. Myślę, że nigdy się nie dowiemy całej prawdy ale zawsze mogą wycieknąć jakieś szczątkowe informacje np. taki Wikileaks o ile nie jest to akcja dezinformująca.

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Tomko napisał:

Ale to tak jakby rasa biala wymyslila kolo i wdrozyla je do samochodow a zolci to udoskonalali az zrobili alusy i super wytrzymala opone. Ale wciaz kolo wynalezli biali naukowcy. No tak ja widze zoltkow. Jesli sie myle, niech mnie ktos poprawi.

 

Hmmm, koło zostało wynalezione na terenach ówczesnej Mezopotamii, obecnie Iran/Irak. Ale jacyś przodkowie indoeuropejczyków to byli. Równolegle koło zostało wymyślone w Chinach. Tak samo jak np. papier czy proch strzelniczy :)

No ale z alusami to się zgadzam :) bezwarunkowo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak, ja wiem, ze najstarszy dowod na kolo wskazuje na sumeryjskiego garncarza, ale to taki przyklad byl tylko, zeby zobrazowac kto wynajduje a kto udoskonala :)

Wydaje mi sie, ze nie moga sie do zoltkow dobrac, poniewaz tam macki UE nie siegaja a Chiny jednak sa mocnym graczem i moga negocjowac. Takie niemcy i francja co chuja eksportuje na wschod moze co najwyzej sobie zza ogrodzenia poszczekac.

Edytowane przez Tomko

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Śmieszko teorii z internetu jakich pełno nijak nie da się zweryfikować. Tymczasem co się dzieje na pewno to:

 

-Lobbing arabskich krajów roponośnych: Arabia Saudyjska, ZEA, Katar, Sudan, Iran. W USA Saudyjczycy finansują ogromną liczbę amerykańskich uczelni, są w posiadaniu wielu amerykańskich spółek. Arabskie banki jako jedyne doskonale radzą sobie w czasie kryzysów gospodarczych. Arabowie na luzie gromadzą petrodolary za sprzedaż ropy. Iran nie przyjmuje już nawet dolarów za ropę tylko złoto. Arabia Saudyjska w ONZ dostaje już co tylko chce: komisarz do spraw praw człowieka? Żaden problem, do spraw praw kobiet? Czemu nie? Dalej, Katar dostaje już chyba wszystkie możliwe imprezy sportowe. Niedługo nawet zimową olimpiadę na sztucznym śniegu na pustyni zorganizują :D. Muzułmanie już dostają się do stanowisk władzy, vide burmistrz Londynu. A platfusy z PO to co? Załatwili niekorzystną umowę na gaz z Katarem, taaa super gaz, 1,5-2 razy droższy niż gaz z Rosji, który i tak jest najdroższy w Europie. Stocznie też chcieli sprzedać akurat Katarczykom, przypadek? 

 

-George Soros - człowiek, który już oficjalnie dąży do zniszczenia "państw narodowych", finansując swoje lewackie i pro-islamskie NGO na prawie całym świecie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Tomko Chodzi mi o teorie typu: jakaś jedna grupa się zmówiła i chce np. "zniszczyć białą rasę". Z lekka to śmieszne. Tymczasem mamy do czynienia z wieloma graczami, którzy działają całkowicie realnie. Islam dąży do dominacji, zaprowadzenia prawa szariatu na całym świecie. Soros ma swoje koncepcje, społeczeństwo otwarte, żadnych granic, zniszczenie państw narodowych, multikulturalizm itp. Ktoś inny ma znowu jakieś inne plany. Te kwestie są o wiele bardziej skomplikowane. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do tego jak będzie wyglądać Europa za 20 lat (przypuszczalnie, choć wierzę, że się ich wszystkich wyrżnie), może posłużyć przykład RPA. Kraj z dosyć bogatego kraju rządzonego przez białych stoczył się na g... przez nie powiem jaką rasę. Wprowadza się tam absurdalne ustawy, na których tracą wszyscy. Nie warto opisywać to, co jest opisane w tym filmie. Można ustawić prędkość 1.5 i robić coś w tle :)

 

A tu różnice międzyrasowe:

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Up, znam to, takie prezentacje powinni puszczać w szkole, ale byłoby to zbyt niepoprawne polityczne :D. Trzeba przyznać Cebulskiemu że potrafi przygotować solidny materiał. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odwołam się do R.A.Za czyli Rafała Ziemkiewicza, bo ten cytat trafia w sedno całości takich teorii

 

"Tak zwane "spiskowe teorie dziejów" nie przypadkiem cieszą się tak wielką popularnością. Pełnią one ogromną rolę terapeutyczną. Temu, co niezrozumiałe, nadają rys racjonalności - to nic, że złowrogiej, rzecz najbardziej nawet złowroga boli człowieka mniej, niż niezrozumiała. Wiara w spisek nie pozwala osobie kontestującej rzeczywistość się załamać i popaść w depresję - a świadomość, że świat jest chaosem i wypadkową skutków krzątaniny głupków, bufonów i nieudaczników, ku temu właśnie wiedzie."

 

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie ciekawi tylko jakie korzyści ma Soros z promowania lewicy itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Podobna zawartość

    • Przez MałyRycerz
      Szczęść Boże Bracia! Założyłem ten temat, bo chciałbym was zachęcić do przeczytania książki pt. „Medytacje” M. Aureliusza. Ci zaś, którzy już to zrobili, mogą opisać tutaj swoje przemyślenia na ten temat. Uważam, że w wielu kwestiach związanych zwłaszcza z przemijaniem Cesarz-filozof zgodziłby się, z Naszym Nauczycielem. Marku, jeżeli czytasz ten post daj znać, czy miałeś styczność z tym dziełem. Jeśli chodzi zaś o moje refleksje: mimo, że wierzę w Boga, ale nie będę się tutaj rozpisywał w jakiej postaci, to w pewnym momencie w życiu zaczęło mnie przerażać, że wszyscy kiedyś umrzemy. Książka, „Medytacje” Marka Aureliusza pomogła mi przyjąć odpowiednią postawę w stosunku do śmierci. Zostańcie z Bogiem.
    • Przez MoszeKortuxy
      Uwaga bracia! Dzisiejszego dnia zmarł jeden z najważniejszych, najbardziej wpływowych i najbogatszych ludzi na tej planecie - David Rockefeller. Co sądzicie na ten temat?
      http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmarl-david-rockefeller-jego-siodme-przeszczepione-serce-nie-wytrzymalo?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook <-- źródło
    • Przez EnemyOfTheState
      Długi tekst, ale naprawdę warto przeczytać, polecam 
       
      Żeby zrozumieć istotę kulturowego marksizmu, wpierw trzeba zrozumieć samo pojęcie marksizmu. Jest to termin mniej lub bardziej poprawnie utożsamiany z socjalizmem, aczkolwiek socjaliści istnieli jeszcze przed Karolem Marksem, historycy nazywają ich socjalistami utopijnymi. A to dlatego, że stanowili oni w sumie coś w rodzaju niezbyt groźniej sekty, głoszącej poglądy że wymiana dóbr między ludźmi jest zła i szkodliwa, a społeczeństwo powinno się dzielić na swego rodzaju autarkiczne społeczności. Takie poglądy zostały zaorane już w XIX wieku, głównie przez logikę i ekonomię klasyczną, ale nawet bez rozkminiania takich pojęć jak przewaga komparatywna, widać gołym okiem ich absurdalność. Każdy człowiek robi coś w czym jest dobry, zarobione pieniądze może wydać na inne rzeczy, nie musi sam szyć swoich ubrań, żeby zjeść nie musi uprawiać roli i hodować zwierząt itd. Korzyści ze społecznego podziału pracy i wymiany handlowej są aż nazbyt widoczne.
       
      Karol Marks zrobił jednak coś bardzo sprytnego. Otóż niejako "zabezpieczył" swoje poglądy przed kontrargumentacją. Z heglowskiej dialektyki wyciągnął że zwycięstwo socjalizmu jest nieuniknione. Upadło niewolnictwo, upadł feudalizm, upadnie i kapitalizm, nastanie lepszy system, czyli socjalizm, który osiągnie swoją szczytową formę czyli komunizm, wszyscy będą równi, nie będzie biedy ani żadnych problemów społecznych i w ogóle będzie zajebiście. Jeśli ktoś tu znajdzie błędy, przedstawi logiczne kontrargumenty, kłania się słynne: "byt kreuje świadomość", czyli polilogizm klasowy. Według Marksa nie ma czegoś takiego jak jedna logika dla wszystkich. Proletariusz ma swoją logikę, burżuj swoją. To samo jest z każdą dziedziną naukową. Podasz argumenty ekonomiczne? Przedstawiasz "ekonomię burżuazyjną". Cokolwiek nie powiesz, znaczy że kierujesz się burżuazyjną logiką, masz burżuazyjną mentalność i odwołujesz się do burżuazyjnych nauk. Dzięki takiej przysłowiowej "kwadraturze koła" marksizm i jego wszelkie odmiany stały się doskonałym narzędziem socjotechniki i manipulowania społeczeństwem. W ten sposób ludziom można wmówić dosłownie wszystko. A teraz bardziej szczegółowo:
       
       
      Ściema numer jeden: walka klas
       
      Klasyczne założenie marksizmu, który mówi że istnieją dwie klasy społeczne: pracująca (proletariat) i klasa "posiadająca", czyli burżuazja - właściciele środków produkcji. Oczywiście wystarczy że ci pierwsi zasadzą kopa w dupę tym drugim i już wszystko będzie fajnie. Nie wiadomo tylko co to znaczy klasa "posiadająca". W kapitalizmie de facto każdy jest kapitalistą, posiadającym jakąś własność. Masz dom - jesteś właścicielem nieruchomości, masz konto w banku - posiadasz kapitał zdeponowany w walucie itd. Że niby można posiadać tylko przedmioty osobiste ale już nie środki produkcji? Fajnie! Masz w domu młotek i śrubokręt, jesteś posiadaczem, kapitalistą, burżujem, prywaciarzem, spekulantem, cinkciarzem, badylarzem, wyzyskiwaczem, i Bóg wie jeszcze kim, a raczej nie Bóg, tylko Czeka, NKWD, czy inne UB.
       
      Nie wiadomo też skąd pomysł, że powiedzmy prowadząc działalność gospodarczą, nie trzeba pracować. Wprost przeciwnie, zazwyczaj trzeba pracować więcej niż na etacie, wykazać się większą wiedzą i umiejętnościami, w dodatku ponosząc ryzyko rynkowe, można więcej zarobić, ale i wszystko stracić. Przedsiębiorcy w dodatku służą konsumentom, czyli całemu społeczeństwu, dostarczając mu potrzebnych dóbr i usług. Koniec końców, każdy obojętnie czy jest pracownikiem najemnym, przedsiębiorcą, freelancerem czy jakimś inwestorem jest równocześnie producentem i konsumentem, a społeczeństwo działa w oparciu o dokonywanie wzajemnych wymian. Czysto gospodarczym problemem socjalizmu jest z kolei to, że przy braku własności prywatnej środków produkcji, nie można nimi handlować, nie można więc ustalić ich cen rynkowych, a to uniemożliwia dokonywanie kalkulacji ekonomicznej. Rolę przedsiębiorców i inwestorów miałby objąć tu centralny planista, nie mający ani możliwości przeprowadzenia analizy zysków i strat, ani motywacji żeby robić to dobrze. Trudno o lepszy przepis na gospodarczą katastrofę. 
       
      Odnotujmy że Marks wiedział o sytuacji robotników w XIX wieku, tyle co i goowno. Sam w życiu nie przepracował ani jednego dnia, całe życie żerując, a to na własnej rodzinie, a to na Fryderyku Engelsie - bogatym właścicielu fabryki tekstyliów. Bohaterowie ruchu "robotniczego": nierób i kapitalista. Śmieszne? Będzie zabawniej, kiedy do tego tandemu dodamy agenta niemieckiego wywiadu, Włodzimierza Lenina i szlachcica, Feliksa Dzierżyńskiego . W drugiej połowie XIX wieku sytuacja robotników nie należała już do najgorszych. Przy czasie pracy około 10-12 godzin (zależy od kraju) robotnik mógł spokojnie utrzymać siebie, zazwyczaj niepracującą żonę i nawet kilkoro dzieci. Ludzie właściwie żyli na relatywnie wyższym poziomie niż dzisiaj, gdzie i mężczyzna i kobieta muszą pracować żeby móc mieć chociaż tę dwójkę dzieci i nawet na rozwiniętym zachodzie mamy niż demograficzny, a wówczas była prawdziwa eksplozja demograficzna. Z kolei na początku XX wieku, przy już całkiem wysokim poziomie życia wykształcił się 8-godzinny czas pracy. Co ciekawe jego twórcą był Henry Ford, jeden z tych krwawych kapitalistów, który wpierw znacznie podwyższył pensje swoim pracownikom, potem wprowadził w swojej fabryce 8 godzin pracy, 6 dni w tygodniu, a następnie 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu, czyli 40-godzinny tydzień pracy, co się później przyjęło już jako standard. Ford nie zrobił tego z dobroci serca, tylko dla zysku. Dzięki wyższym płacom przyciągał do swojej fabryki lepiej wykwalifikowanych robotników, skrócenie czasu pracy podniosło wydajność pracowników, a w dodatku moda na 8 godzinny dzień pracy spowodowała że robotnicy mieli więcej czasu na cieszenie się życiem i kupowanie najbardziej chodliwych towarów, takich jak popularne wówczas samochody z fabryki pana Forda.
       
      Takie posunięcia właścicieli fabryk z końca XIX i początku XX wieku nie należały do rzadkości. Mityczni "wyzyskiwacze" budowali dla robotników przyfabryczne osiedla, oferując nawet o połowę niższy czynsz, specjalne sklepy zakładowe z tańszymi towarami, szpitale z darmową opieką medyczną dla robotników, przedszkola dla dzieci robotników itp.. Pomysłodawcą i twórcą pierwszych przedszkoli był zresztą kolejny straszny kapitalista Fryderyk Froebel. Dodam że robotnicy faktycznie ostro się buntowali jeszcze na początku XIX wieku, gdy rewolucja przemysłowa była w powijakach, ale głównie przeciwko maszynom. Zakładali z początku, błędnie zresztą, że maszyny zabiorą im pracę, będzie wielkie bezrobocie, i w ogóle będą mieli przesrane. Jak się jednak okazało to właśnie mechanizacja produkcji była dla nich prawdziwym błogosławieństwem, umożliwiając ciągłe podnoszenie wydajności pracy, a co za tym idzie coraz wyższe zarobki, skracanie się czasu pracy i dostęp do coraz lepszych i tańszych dóbr, niedostępnych wcześniej nawet dla króli, bo wcześniej jeszcze nikt ich nawet nie wynalazł.
       
      Teoria walki klas jest dziurawa także z historycznego punktu widzenia. Np. w epoce pełnego średniowiecza, po rozbiciu dzielnicowym, gdzie władza była mocna zdecentralizowana (nie było jeszcze monarchii absolutnej) i panował mocno wolnościowy porządek, chłop potrzebował zaledwie około 15 dni w roku na odrobienie pańszczyzny. Reszta roku pracował dla siebie, a w zamian za pańszczyznę feudał, czyli rycerz, oferował mu i jego rodzinie ochronę przed napadami z zewnątrz. Niedziela był dniem wolnym od pracy, chłop miał jeszcze dodatku 60 dni wolnych w roku, łącznie ponad 100 dni wolnych w roku. A czas pracy był ..... krótszy niż dzisiaj. Standardowe dziś 8 godzin pracowano głownie w lecie, przed pozostałe pory roku praca trwała około 6 godzin dziennie. 
       
      Co się stało gdy wprowadzono w życie założenia marksistowskie? Z historii wiemy że nie poszło najlepiej, delikatnie mówiąc. Pierwszy był Lenin, kiedy wprowadził w Rosji gospodarkę centralnie planowaną pojawiła się straszliwa nędza i głód. Ale co ciekawe Lenin następnie złagodził swoją politykę, wprowadzając tzw. Nową Politykę Ekonomiczną, (NEP). W pewnym stopniu były to .... reformy wolnorynkowe. Pozwolono na działanie prywatnych przedsiębiorców w rolnictwie i usługach, zostawiając w rękach państwa tylko wielkie segmenty takie jak przemysł ciężki czy bankowość. Efekty były świetne, w ciągu 5 lat produkcja przemysłowa wzrosła trzykrotnie, produkcja rolna dwukrotnie. Znacznie zmniejszył się również poziom biedy, a inne kraje zaczęły znosić sankcje gospodarcze nałożone wcześniej na ZSRR. Niestety później do władzy doszedł tow. Stalin, który zlikwidował NEP, przywrócił gospodarkę nakazowo-rozdzielczą i przeprowadził kolektywizację rolnictwa. W efekcie w samym tylko Wielkim głodzie na Ukrainie zginęło około 10 mln ludzi. Łącznie polityka Stalina pochłonęła 30 mln istnień. Wydawało się że nikt tego nie przebije, a jednak Mao Tse Tung podwoił ten rezultat w Chinach, za Pol-Pota dosłownie wyrznięto 1/3 ludności w Kambodży, wszędzie to samo. Gdzie czerwoni u władzy, tam zbrodnie, nędza i głód. Ostatnio widzimy to w Wenezueli, gdzie ludzie z głodu napadają na bezpańskie zwierzęta. Z kolei Kubańczycy, którzy pouciekali do Ameryki na prowizorycznych tratwach zrobionych ze śmieci hucznie obchodzili śmierć Fidela Castro.
       
       
      Dlaczego zrozumienie ściemy numer jeden jest istotne? Dlatego że dziś w zasadzie nikt już specjalnie się na nią nie nabiera. Symbolika sierpa i młota i czerwone sztandary kojarzą się ludziom negatywnie, to już nie porywa mas. Do kontroli społeczeństwa i manipulacji trzeba było wymyślić coś innego. I tak narodził się mniej więcej od lach 60-tych XX wieku marksizm kulturowy. A więc zastąpiono standardową "walkę klas" na kwestie ras, narodów, płci itd. Jedziemy dalej...
       
       
      Ściema numer dwa: biały skurwiel i dobry Murzyn 
       
      Biały człowiek to wielka kanalia, rasista co niewolił Murzynów, wszyscy to znamy prawda? A ile osób wie, że najwięcej właścicieli niewolników było ..... czarnych. W USA nie brakowało czarnoskórych właścicieli niewolników. Co istotniejsze, niewolnictwo w Afryce występował na długo zanim pojawił się tam biały człowiek. To nie było tak, że przyjeżdżali biali i łapali do niewoli wolnych Murzynów. Biały człowiek zostawał właścicielem niewolników, kiedy kupił ich od czarnego właściciela niewolników. W dodatku kolonializm nie miał dla ludności Afryki tylko wymiaru negatywnego, były i pozytywy jak dostęp do edukacji czy innych owoców zachodniej cywilizacji. Dekolonizacja, czyli wycofanie się białego człowieka z Afryki, skończyła się z kolei wielką katastrofą. To wtedy w większości krajów afrykańskich nastały czasy krwawych dyktatur. Nikt w Afryce nie był tak okrutny dla Murzyna, jak drugi Murzyn. Najlepszą tego ilustracją były rządy białych w RPA. Pomimo Apartheidu, czyli segregacji rasowej, Murzyni zjeżdżali się tam z całej Afryki. Dlaczego? Dlatego że nawet rządy białych rasistów były wręcz rajem w porównaniu z tym co w ich krajach robili z nimi, ich czarni "bracia". A po przejęciu władzy przez czarnych na czele z Nelsonem Mandelą (komunistą, terrorystą i zbrodniarzem) kraj zamienił się prawdziwe piekło na ziemi, ruinę gospodarczą z największą na świecie liczbą zabójstw i gwałtów. Ostatecznie też to biały człowiek położył kres niewolnictwu czarnych w zachodnim świecie. 
       
       
      Ściema numer trzy: szowinistyczne samce i uciśnione kobiety
       
      Dziś już chyba nikt z was nie ma wątpliwości, że to płeć męska jest dyskryminowana, a nie damska. A historia? Po prostu ze względu na różnice, obie płcie miały inne role społeczne, od czasów jaskiniowych, gdzie mężczyźni polowali a kobiety zajmowały się zbieractwem i opieką nad dziećmi. Mężczyźni mieli w historii lepiej? Ta, zwłaszcza jako niewolnicy czy mięso armatnie na wojnach . Dodam że tzw. patriarchat tak na dobrą sprawę skończył się już w starożytności. Już w średniowieczu kobiety nabyły wiele praw. Mogły być chłopkami, rzemieślniczkami a nawet wykładowcami czy lekarkami. Pogorszenie w tej kwestii nastąpiło gdzieś między XVI a XVIII wiekiem, by ponownie iść w stronę równouprawnia od XIX wieku. Inne traktowanie mężczyzn i kobiet, to zawsze była też broń obusieczna, np. w XIX w. czas pracy był krótszy dla kobiet.
       
      Intelektualną manipulacją jest to mocne podkreślanie jak to kobiety dopiero 100 lat temu uzyskały prawa wyborcze. Tyle że przez większość historii ustrojem obowiązującym była monarchia i nie było czegoś takiego jak prawa wyborcze. Ta kwestia pojawiła się dopiero po Rewolucji Francuskiej i to w mocno ograniczonym zakresie . Aż do drugiej połowy XIX wieku tylko około 3% mężczyzn miało prawa wyborcze (głównie właściciele ziemscy). W rzeczywistości mężczyźni uzyskali powszechne prawa wyborcze niewiele wcześniej niż kobiety. W dodatku mężczyźni dostali to prawo w zamian za odbywanie służby wojskowej, a kobiety za darmo. 
       
       
      Ściema numer cztery: szlachetni Żydzi i wstrętni antysemici 
       
      Czy Żydzi są grupą dyskryminowaną? A widział ktoś żeby grupa "dyskryminowana" przejmowała praktycznie wszystko? Banki, media, świat polityki i wielkich finansów? Dosyć retoryczne pytanie. Prawdziwe apogeum zaczęło występować od roku 1913 r. gdzie wielkie bankierskie rodziny wiadomego pochodzenia dzięki takim wynalazkom jak bankowość centralna, rezerwa cząstkowa i pieniądz fiducjarny (pusty pieniądz nie oparty na kruszcu) praktycznie zyskali dostęp do niemal nieograniczonych zasobów gotówkowych. Rządy chętnie pozwalają bankierom drukować pieniądz bez pokrycia, bo raz że mają od kogo pożyczać pieniądze na spełnianie obietnic wyborczych, a dwa opłaca im się osłabiać walutę w której są nieustannie zadłużeni. Efektem tego jest inflacja (wzrost cen), cykle koniunkturalne (występowanie naprzemiennych okresów boomu gospodarczego i recesji), rosnący dług publiczny i ciągła potrzeba podnoszenia podatków na pokrywanie starych zobowiązań. Przerwać to szaleństwo mogłoby tylko dojście do władzy jakieś wolnościowej partii popierającej likwidację banku centralnego, przywrócenie standardu złota i wprowadzenie 100% rezerwy obowiązkowej, znaczne obniżenie wydatków rządowych i podatków. No ale ludzie nie zagłosują przecież na kogoś kto nie oferuje socjalu i wszystkiego "za darmo", poza tym wolny rynek? Kapitalizm? Toż to zło. Wszyscy to wiedzą, tak jest w filmach, kreskówkach i grach komputerowych, ludzie zaczęliby umierać na ulicach. Kapitalizm to zło, socjalizm nie działa, potrzeba więc szukać "trzeciej drogi". Czyli New Deal, jak to określał Delano Roosevelt, wpierany przez Rockefellerów, Morganów i innych bankierskich rodzin. Skoro już przekonano ludzkość do potrzeby kontroli gospodarki przez rząd, następnym krokiem będzie przekonanie że cały świat powinien tak funkcjonować, czyli stworzenie Jednego Rządu Światowego. Tzw. New World Order (NWO) to nic innego jak New Deal 2, kolejna część planu, z którego duża część już została wprowadzona w życie.
       
      Innym szwindlem jest oskarżanie o antysemityzm za mówienie prawdy. A także granie na emocjach związanych z holocaustem. Tymczasem w II wojnie światowej zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi z różnych krajów i nie widzę powodu żeby Żydów uważać za jedynych pokrzywdzonych. W dodatku robienie na siłę z holocaustu największej zbrodni w historii jest ahistoryczne, zwłaszcza jeśli uwzględni się liczbę ludności w XX wieku. Odwołam się tu do Stevena Pinkera, i jego skali XX-wiecznej:
      http://ciekawe.onet.pl/fototematy/10-najwiekszych-tragedii-w-historii-ludzkosci,5666743,17992455,galeria-maly.html
       
      Największe zbrodnie w historii to:
      1. Rewolta An Lushana w Chinach w 755 r. - zginęło 36 mln ludzi, było to 2/3 całej ludności potężnego mocarstwa i prawie 20 proc. całej ludności świata. To tak jakby w XX w. zginęło 429 mln ludzi
      2. Podboje Mongołów w XIII w. - pochłonęły 40 mln, w skali XX-wiecznej byłoby to 278 mln
      3. Ofiary arabskich łowców niewolników - 19 mln ofiar, w skali XX-wiecznej byłoby to 132 mln
       
       
      Ściema numer pięć: krwawe chrześcijaństwo i pokojowy Islam
       
      Chrześcijaństwo ma swoje za uszami jak każda religia, jednak jego demonizowanie przez "tolerancyjnych" lewicowców zaczyna przekraczać grancie absurdu. Zwłaszcza gdy mówi się o islamskim zagrożeniu. Ulubiona odpowiedź: ale chrześcijanie, zwłaszcza katole są tacy, sracy i owacy, też nie lepsi i palili ludzi na stosach. Tyle że chrześcijanie dziś nie wysadzają nikogo w powietrze, ani nie głoszą poglądów typu: niechrześcijanina można zabić, a niechrześcijankę gwałcić. A nawet w ujęciu historycznym powiela się tu wielu mitów, zwłaszcza dotyczących Inkwizycji. Nie było co prawda aż tak różowo jak to czasem przedstawiają katoliccy publicyści, ale faktem jest że ta instytucja cechowała się wyższymi standardami niż ówczesne świeckie organy ścigania. To właśnie Inkwizycja wprowadziła takie rozwiązania jak prawo do obrony czy domniemanie niewinności. Wbrew powszechnej opinii tortury stosowano bardzo sporadycznie, tylko jeśli po udowodnieniu winy oskarżony nie chciał się przyznać (prawo wymagało wówczas przyznania się), nie wolno było wymuszać zeznań pod torturami, obowiązywał zakaz torturowania dzieci, starców i kobiet w ciąży. Sama Inkwizycja była odpowiedzialna tylko za zbieranie dowodów, wyroki wydawały sądy świeckie. Najczęstszymi karami nie były stosy lecz ofiara na mszę, odmawianie psalmów czy noszenie worka pokutnego. Odsetek skazanych na śmierć za herezję wynosił około 1-2%, praktycznie każdy mógł uniknąć kary przyznając się do winy i przyjmując pokutę. Liczba ofiar śmiertelnych przez 600 lat działania Inkwizycji to w całej Europie maksymalnie kilkanaście tysięcy.
       
      Z kolei wyprawy krzyżowe były w dużej mierze obroną przed wojującym Islamem, od zawsze najbardziej agresywną religią na świecie. Ano właśnie ktoś w ogóle zastanawiał się ile ofiar dorobił się Islam w swojej historii? Otóż szacowana liczba ofiar tzw. "religii pokoju" to około .... 290 mln: 
      http://prawicowyinternet.pl/ponad-290-milionow-ofiar-islamskiego-terroru-oto-religia-pokoju/
       
      To więcej niż liczba ofiar dwóch wojen światowych i wszystkich ustrojów totalitarnych XX wieku razem wziętych. Faktycznie multikulturalizm to taki dobry pomysł   
    • Przez Mistrzunio
      Ostatnio zastanwiałem się nad tą nową okładką Econmist z zapowiedzią roku 2017, a tu nagle na ntv pojawiła się bardzo ciekawa analiza tej okładki okiem tarocistki bo i na tejże okładce są pokazane karty Tarota, myślę, że temat może zainteresować naszego Wodza  
      Co o tym sądzicie?  Szczerze mówiąc jak to zobaczyłem to sobie pomyślałem, że to nie może być przypadek... poważne pismo zajmujące się ekonomią wypuszcza okładkę od której bije na kilometr okultyzmem, jedyne co mnie zastanawia to ukryte znaczenie tych. Myślę, że całkiem ciekawa ta analiza:
       
       
       
    • Przez EnemyOfTheState
      Aaron Russo - był amerykańskim producentem filmowym, reżyserem i biznesmenem, a także aktywnym działaczem politycznym na rzecz wolności jednostki. Należał m. in do Partii Libertariańskiej, kandydował na stanowisku gubernatora Nevady, a także prezydenta USA, był również założyciel Partii Konstytucyjnej. Pod koniec życia udzielił poparcia Ronowi Paulowi. Zmarł 27 sierpnia 2007 na raka. Rodzina i przyjaciele zapamiętali go jak wielkiego wojownika o wolność. 
       
      Poniżej interesujący wywiad, którego udzielił Alexowi Jonesowi na niedługo przed swoją śmiercią, gdzie m. in. wspomina o swoich spotkaniach z Nicolasem Rockefellerem, który próbował zwerbować go do Council on Foreign Relations (CFR):
       
       
      Z wywiadu możemy się dowiedzieć takich rzeczy:
      -Po powstaniu Rezerwy Federalnej (FED) w 1913 r. oraz innych banków centralnych na świecie i pieniądza fiducjarnego (pustego, nie opartego o złoto), wielkie bankierskie rodziny przejęły kontrolę nad pieniądzem, tym samym praktycznie przejmując kontrolę nad światem, samo powstanie Fed-u było niezgodne z amerykańską Konstytucją
      -IRS (amerykańska skarbówka) działa całkowicie bezprawnie zmuszając ludzi do płacenia podatku dochodowego, pomimo że nie istnieje żaden przepis prawny, który to nakazuje, a samo wprowadzenie podatku dochodowego byłoby nawet niezgodne z Konstytucją. IRS jest praktycznie mafią stojącą ponad prawem, z którą woli nie zadzierać nawet FBI
      -Amerykańskie społeczeństwo jest zmanipulowane do tego stopnia, że większość ludzi uważa że ich system politycznym jest demokracja, chociaż przynajmniej teoretycznie (według Konstytucji) obowiązującym systemem jest Republika konstytucyjna, Ojcowie Założyciele mieli negatywne zdanie o demokracji 
      -Zarówno Demokratów, jak i Republikanów regularnie finansują te same elity bankowe, związku z czym wszelkie wybory to zwykła szopka
      -O tym jak Nic Rockefeller na 11 miesięcy przed atakiem na World Trade Center powiedział mu, że w najbliższym czasie będzie pewne "wydarzenie", po którym nastąpi inwazja USA na Afganistan i Irak
      -O tym jak Rockefellerowie finansowali radykalnie feministyczny Ruch Wyzwolenia Kobiet, a móc opodatkować drugą połowę populacji (czyli kobiety), móc indoktrynować dzieci w państwowych szkołach i rozbijać ich rodziny
      -O planach stworzenia Jednego Rządu Światowego i planach wszczepienia chipów ludzkości
       
       
      Polecam również zobaczyć jego film dokumentalny: "Ameryka od wolności do faszyzmu", gdzie przedstawia dlaczego USA począwszy od 1913 przestały być wolnym krajem w myśl Ojców Założycieli i zmierzają w stronę coraz większego zniewolenia społeczeństwa:
       
       
       
      Film omawia przede wszystkim:
      -Bezprawne działanie IRS, nie dość że podatek dochodowy jest pobierany nielegalnie, to przychody z jego tytułu w ogóle nie idą na jakiekolwiek usługi typu drogi, szkoły, służba zdrowia tylko w całości na spłatę długów zaciąganych u bankierów
      -Działanie Fed-u, który jest niczym innym jak maszynką do tworzenia pieniędzy z powietrza dla bankierów 
      -Liczne nadużycia i brutalne metody stosowane przez rząd i policję
      -Rządowa inwigilacja, plany wszczepienia chipów
      -Budowa Jednego Rządu Światowego i NWO
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.