Jump to content

Kespert

Starszy Użytkownik
  • Posts

    8,723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42
  • Donations

    0.00 PLN 

Kespert last won the day on August 1

Kespert had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

36,963 profile views

Kespert's Achievements

Podpułkownik

Podpułkownik (17/23)

19k

Reputation

  1. Statystyki według NGO-sa, ale są: https://efektmotyla.ngo/statystyki-przemocy-domowej Nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do mieszkania @2025: 15 982, czyli prawie 44 osoby dziennie. Taki nakaz wydaje Policja/Żandarmeria na miejscu interwencji. Najciekawszy fragment: "Przepisy ust. 1-3 stosuje się do każdego lokalu służącego zaspokajaniu bieżących potrzeb mieszkaniowych." Policja nie prowadzi statystyk, ile osób oskarżono/udowodniono fałszywe pomówienie skutkujące zakazem zbliżania - ale ogólnie z całego art. 234 skazuje się ~200 osób rocznie.
  2. https://www.gospodarkamorska.pl/wpadka-royal-navy-nowy-bezzalogowiec-mial-wysylac-informacje-do-chin-94330
  3. Przed pozwalaniem logicznej i inteligentnej AI, na samodzielne pisanie artykułów. Bo nie będzie pisać zgodnie z linią wydawniczą właścicieli mediów, a zgodnie z logiką... kto wie, może nawet zgodnie z interesem/potrzebami/odczuciami zwykłych ludzi.
  4. Ocenić siebie, korzystając ze skali, którą każdy sam sobie zrobi. Każdy inną. Zakładając że jeszcze 200 lat temu przeciętny człowiek nie odżywiał się zbyt dobrze, to porównując się do Cranacha dałby sobie wyższą ocenę, niż jakby musiał się porównywać do Rubensa. Jeśli różnica wyniosłaby nawet 2 punkty na 10-punktowej skali, to już mogłoby wystarczyć do wyciągnięcia zupełnie innych wniosków. A w drugą stronę, gdyby zamiast "zwykłych ludzi" czyli chłopstwa/mieszczaństwa, przebadać wtedy piśmienną szlachtę, to raczej Rubensowskiego przesunięcia bym oczekiwał. Czas, kultura, dobór próby - wszystko może wyniki takiego badania postawić do góry nogami. Założenie że coś jest niezmienne w czasie, najpierw trzeba udowodnić, zamiast używać go jako aksjomatu. Rożnica wystąpi, ale nie da się jej przypisać do wieku, bo w międzyczasie był "lockdown COVID-owy" i ludziom w głowach zamieszało, nawet nie mówiąc o rozwoju Tinderów, czy innych SM-ediów.
  5. Uwaga, podany link zawiera sceny o charakterze nagościowym: https://niezlasztuka.net/o-sztuce/peter-paul-rubens-sad-parysa/ A konkretnie, są tam zarówno "Sąd Parysa" w wersji Rubensa, jak i w wersji Cranacha. Różni je zaledwie około 100 lat - i już zmieniły się wzorce kulturowe. Oba przedstawiają konkurs piękności pomiędzy trzema boginiami - a więc niejako z definicji, takimi 10/10. Jeśli jako odniesienie przyjmiemy Cranacha, to Rubens nie może być nawet 7/10. Jeśli Rubensa - to Cranach dostaje maksimum 8/10, jeśli nie patrzymy na twarze. I dlatego... ... kryterium samooceny jest spaczone - jak ktoś woli Rubensa, to oceni siebie inaczej, niż miłośnik Cranacha, czy współczesnych modelek-wieszaków. A Rubens/Cranach to zarówno kultura/wzorce, jak i wpływ otoczenia. Ja ustawiłbym takie badanie w ten sposób, że pokazałbym minimum dwa zdjęcia z dwóch stron skali, jako "obiektywny wzorzec". I niech samoocena badanych dopasowuje się do tego samego wzorca, a nie do indywidualnych wyobrażeń. Zmiana potencjalna względem oryginalnych wyników, mogłaby być na tyle znacząca, że zmieniłaby konkluzję badania. Jeśli tak ograniczymy zbiór danych, to ma to spory sens. Mogę się mylić, i nie mam żadnych badań na poparcie takiego stwierdzenia, ale wydaje mi się że to raczej jest wyjątek, a nie reguła.
  6. Tak się kończy pozwalanie AI na samodzielność, byle tylko zgadzały się kliknięcia i kasa z reklam. https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/sztuczna-inteligencja-wykazuje-ukryty-rasizm-badania/
  7. Rząd Tuska wprowadzi bez chwili wahania, cokolwiek w tej kwestii postanowi brukselska wierchuszka. A ci, po prośbach Kijowa, ograniczenia powoli wprowadzają. Tak więc Czechy realizują dyrektywy UE, a Polska udaje, że nie będzie tego robić... najpewniej, by wprowadzić pewien element zaskoczenia. https://www.dw.com/pl/koniec-ochrony-ue-dla-ukraińskich-poborowych/a-77968116
  8. Podano kryterium/skalę 1-10, które samo w sobie nie jest zdefiniowane. Badane osoby same sobie je zdefiniowały - każda inne. Inaczej, każdy inną miarę do siebie przyłożył - w takich warunkach, niektóre statystyczne wyniki są znaczące, ale trzeba podchodzić do wszystkiego z podejrzliwością, co jest znaczące, a co wynika z braku obiektywizmu podanego kryterium. Pomimo średniej poniżej 27 lat? To nie o wpływ outlierów się obawiam, ale o niereprezentatywność nawet tak dużej grupy. Z tym wnioskiem mogę się zgodzić (w granicach niereprezentatywności próby). Ale czym, w aktualnych oparach feminizmu niebezpiecznie badać. "Ignorancja częściej jest przyczyną pewności siebie, niż wiedza" - Darwin. Oczywiście. Podział definiuje źródło/pochodzenie/okresowość oddziaływania itd., ale nie zaprzecza bardzo nawet ścisłej korelacji.
  9. "Ja nie będę nawet startował w tej ankiecie, z moją mordą..." Jestem młoda i ładna, bo młoda. Jestem fajnym studentem/-ką, i fajnie tez wyglądam, nie to co te korposzczury czy inni wyrobnicy. Student to stan umysłu. Nawet nie dzieląc na humanę i ścisłych. Zrobił to samo, tylko bardziej, więc można przypuszczać, że teraz jest jeszcze gorzej. I tego "o ile bardziej" już artykuł nie bada. Wzorzec jest przekazywany (także międzypokoleniowo), ukryty, zakorzeniony, i paradoksalnie jest kwestią indywidualną. Efekt społeczny jest zmienny, dynamiczny i wymaga presji grupy. Wzorzec jest "wbudowaną regułą", która zastosowana w praktyce, tworzy/może tworzyć efekt, w danej chwili lub okresie. Dwie różne płaszczyzny. Efekt "ponadprzeciętności" (EP) oczywiście jest, i występuje powszechnie - i można tomy napisać, dlaczego jest przykładem błędu poznawczego, wynikającego np. z definicji znaczenia "przeciętności". Czy jesteś wysoki, czy niski? - tak zadane pytanie pozwala złudzeniu się rozwijać. Ale jeśli zapytać - czy jesteś wyższy niż mediana? tam jest miarka, mediana to 175cm, powiedz "tak" albo "nie". I nagle efekt ulega wypłaszczeniu. W mej skromnej opinii, EP to bardziej efekt społeczny. Tu i teraz, porównujemy "piękno", nie mając obiektywnej miarki... używając protez kulturowych. Rubens kontra Twiggy, opalenizna kontra porcelana, mięśnie kontra mimoza, bo wzorce mimo wszystko się zmieniają w czasie, a porównanie jest do aktualnych wzorców. A nadreprezentatywność uważających się za "piękne" kobiet, w każdym czasie i epoce (zakładam), wynika w jakiejś części z innego elementu, bardziej ewolucyjnego. Nawet nie wzorca nabytego... a już elementu biologicznego. Inaczej mówiąc, to efekt społeczny i potrzeba potwierdzenia tegoż samopostrzegania (efekt potwierdzenia), każe dziś się tatuować, robić piercingi i zielone włosy, bo wzorzec "piękna" się zmienił (sztucznie). A w tle tych dwóch, ukryte jest prawdziwe biologiczne źródło potrzeby bycia "piękniejszej od innych samic" - cokolwiek piękno w danej chwili i grupie znaczy. Trochę odbiegając analogią, aktualny trend "mieszanego dziecka" promowany w mediach, jest próbą zmiany aktualnego efektu społecznego - aktualnego pokolenia, pozostający jednak w oparciu wzorca kulturowego Matki-Polki, który to już był zakorzeniony pokoleniowo. A pod nimi dwoma, jest imperatyw biologicznego przetrwania gatunku, wraz z jego doborem naturalnym - starszy od obu o millenia. Warstwy na warstwach, oddzielone bardziej ramami czasowym, niż granicami zbiorów.
  10. https://ithardware.pl/aktualnosci/weryfikacja_wieku_linux_unia_europejska-52991.html Sprzęt (i jego identyfikator cyfrowy) powoli staje się kluczem dostępu do sieci... do banków. W perspektywie, inne drogi zostaną zablokowane lub staną się tak skomplikowane, że sama chęć skorzystania z nich "zwróci uwagę organów". Następny etap, sprzętowy klucz wprogramowany w chip RFID "dla wygody", no i oczywiście "jak wszczepisz to nie zgubisz/nie zniszczy się". A budowane na bańce centra AI trzeba będzie jakoś zagospodarować, wiec czemu nie do "cyfrowego paszportu".
  11. Tutaj od razu powinna zapalić się czerwona lampka, jak dobrano "losową próbę". Czy byli tam np. magazynierzy, więźniowie, itd. osoby, które raczej ankietera same dobrowolnie nie spotkają - bo są w robocie. Dwa, przy "średnim wieku" badanych poniżej 27 lat, robi się tu dużo studentów/-ek, mających czas i energię na "zadbanie". Trzy, artykuł z 2018r. nie uwzględnia chociażby wpływu "COVID" na stosunki społeczne, i tego co się w głowach odpi... pozmieniało później. Bo taka samoocena, niejako automatycznie każe jej szukać partnera w półce "powyżej", a więc genetycznie zapewnić lepszy byt potencjalnemu dziecku. Pytanie na ile to jest wzorzec kulturowy, na ile efekt społeczny... a na ile element ewolucji, który na przestrzeni tysiącleci utrwalił się niejako "biologicznie".
  12. Cieszmy się resztkami wolności, póki jeszcze nie są zakazane. https://ithardware.pl/aktualnosci/weryfikacja_wieku_linux_unia_europejska-52991.html
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.