Jump to content

Kespert

Starszy Użytkownik
  • Posts

    8,126
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24
  • Donations

    0.00 PLN 

Kespert last won the day on December 17 2025

Kespert had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

33,638 profile views

Kespert's Achievements

Podpułkownik

Podpułkownik (17/23)

18k

Reputation

  1. Skoro pięć lat był z nią w związku, chyba trochę ją poznał. Uczciwy człowiek kończy jeden związek, potem szuka następnego. Ta kobieta szukała następnego, pozostając w poprzednim. Jak ją traktować? "Jak nie masz przede mną żadnych tajemnic, odblokuj telefon i pokaż co pisałaś..." Może tylko chciała go oskubać na trochę kasy, żeby kupił obrączki a ona je zatrzyma. Jak ją traktować? A jak w przeszłości zaraziła się jakimś syfem, to to nadal jest "jej sprawa", czy jednak wypadałoby poinformować? Najpierw niech sobie jasno i wyraźnie uświadomi, po co mu ten związek. PO CO? Jak jest choć jedna poważna przyczyna, można zacząć się zastanawiać. I oceniać zysk/stratę/ryzyko. Patrząc na Tuska i Fułka, jak najbardziej. Poprawiłem. Czyli kolega nie mieszka z nią, Pani nie nalega na ślub/bombelki, i w zasadzie Pani jest "na telefon" dostępna? Tylko pamiętać o ogumieniu, by coś nie przyniosła... natomiast na związek sformalizowany, nie nadaje się.
  2. Jaki kraj ma szansę dłużej istnieć, w obecnej sytuacji polityczno/gospodarczo/propagandowej: a) kraj gdzie na 10 młodych chłopów przypada 10 młodych kobiet b) kraj gdzie na 1 młodego chłopa przypada 10 młodych kobiet Budżet Ukrainy 2026: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2025-12-17/ukraina-nierealistyczny-budzet-na-2026-rok Ale tam są lepsze kwiatki - np. obsługa zadłużenia zagranicznego, 12,2 miliarda $, a więc niemal tyle co oświata i ochrona zdrowia razem wzięte. Wot, procent. No i takie coś:
  3. Przeciętnemu polskiemu cywilowi jaka różnica, czy ruski sołdat z kałachem, jedzie do niego crossem, na koniu, czy quadem? I tak jesteśmy rozbrojeni. Czwarty rok "przegrywa" tą "trzydniową operację specjalną". Raportów wywiadu raczej nie publikuje się w mediach dostępnych dla mięsa dla przeciętnego obywatela. Absolutnie nikomu nie jest to na rękę - politycy każdej strony straciliby "władzę umysłów", gdyby ich wyborcy znali fakty, a nie musieli polegać na politycznej nowomowie i obietnicach. Nawet tym, co być może podaliby prawdziwe dane, w długiej perspektywie - "nie opłaca się".
  4. Wojsko cały czas coś mówi, o finansowaniu niektórych kursów - pod kątem przyszłego "zwiększenia potencjału bojowego". Możliwe, że w jakimś momencie, na rynku zaroi się od "ludzi z papierem". Nie jestem ekspertem, broń Boże, ale w mej opinii, jedyna pewna metoda zarabiania dziś na dronach, to organizować kursy/szkolenia... i kosić kasę za papierek, który nic nie daje (ale tego ofiary dowiedzą się za późno). Chyba, że z góry masz ustalonego klienta, i konkretny plan koszt/zysk. Aha, i ten biznesplan nie brzmi "na Telegramie płacą sto rubli, za polatanie dronem nad elektrownią/zakładami/lotniskiem..." Drugi wątek, operator to nie pilot. Operator może zatrudniać i zmieniać pilotów... metodą "który tańszy". A inwestycja w własnego drona z np. mapowaniem terenu, czy porządną termowizją - to nie jest tania zabawa. RODO i uznaniowe kryteria "naruszenia prywatności". Agencje kontroli ruchu, traktujące 251-gramowego drona jak pełnoprawny obiekt latający, niemal na równi z samolotem. Dynamiczne strefy zakazu lotów, bodajże 10 000zł jak nie sprawdzisz aktualnie obowiązującej i złapią - a już przyznać że sprawdziłeś i świadomie zignorowałeś zakaz, kryminał. Bałagan prawny z bezwartościowym, ale obowiązkowym OC na drona. Na koniec przysłowiowy "somsiad z lornetką", który sprawdza CoTuLata.pl, i zgłasza niezarejestrowany lot FPV poniżej 100m od zabudowań - i potem tłumacz szeregowemu stróżowi prawa, co to A1, a co A3. Albo kara bodajże teraz 4000zł.
  5. Nie, nie jest w stanie zmienić - i nie zmieni, żadną ustawą. Zwłaszcza taką, która jest niewykonalna w samych założeniach. Z jednego z postów: Co sąd zasądzi, tak będzie, a nie żadna "opieka naprzemienna". Tak gwoli jasności - od 2015 roku mamy przepis art. 58 §1a KRO, który nakłada na sąd obowiązek dążenia do pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, o ile jest to możliwe - a więc, w duchu prawa, "opieka naprzemienna jako punkt wyjścia" już obowiązuje, od 10 lat. W teorii. A praktyka wygląda tak, że bez zgody obu stron - sąd decyduje. "Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie..." "W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej..." A teraz tak uczciwie - myślicie, że jakakolwiek ustawa zmieni podejście rozwodzących się kobiet, że "dziecko zawsze z matką, nigdy z ojcem"? Właśnie. Myślę, że kobiece fora (Onet, Wybiórcza) w mig "ogarną temat", jaki papierek złożyć do sądu, by "łamanie orzeczeń o kontaktach", nagle stało się "ochroną dziecka przed przemocą" - która, jak przecież mówiły przedstawicielki koalicji rządzącej, "ma płeć". Przez te same jednostki, które już teraz się nie wyrabiają. Zapiszą w ustawie rekrutację na kuratorów itd., podwyższą pensje by więcej chciało do zawodu? No przecież, że nie. Jest to w mej opinii, klasyczny "ch**, du** i kamieni kupa" w wykonaniu Żurka. Jedyny cel tej gadaniny o ustawie - zabrać choć ułamek procenta poparcia Konfie i Koronie. Tylko czekać, aż dla sondaży, "zlikwidują biedę ustawą".
  6. PiS przez osiem lat nie zrobił nic w sprawie Smoleńska, nie mówiąc o tym że Tuskowi i Pawlakowi włos z głowy nie spadł za umowę gazową, tą podpisaną trzy tygodnie po Smoleńsku. Co dopiero ruszać takie płotki jak Owsiak, "umocowane" nawet w głowach części zwolenników PiS. To nie jest pomysł oryginalny. Dzieci zbierające na mrozie pieniądze do puszek, wynaleziono znacznie wcześniej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niemiecka_Pomoc_Zimowa https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/06/30/pomoc-zimowa-czyli-jak-hitler-okradal-niemcow-pod-pretekstem-akcji-charytatywnej/ Dla wszystkich hejterów oryginalnego autora tego pomysłu - pamiętajcie, przecieŻ ON ratował ŻYCIA ludzkie! W serialu "Ranczo" był wątek przekrętu, sprzedaży "wody leczniczej ze świętego źródełka" bodajże. Gdy Wójt zaproponował by lać taką z kranu, Czerepach żywo zaprotestował - "Nie! Woda musi być oryginalna, wtedy biznes jest nie do ruszenia!" Ludzie, którym sprzęt WOŚP uratował zdrowie czy życie, są poniekąd takim "uzasadnieniem" biznesu - są, więc biznes jest nie do ruszenia. I nikt nie pyta, ile żyć mogły uratować pieniądze wydane zamiast na sprzęt, to na plakaty: Ile osób zmarło, bo pieniądze ofiarowane przez ludzi, w intencji pomocy innym ludziom, poszły nie na leczenie chorych, a na plakaty? "Organizatorów", "konsultantów", i inne mrówki o złotych melonach? Jak to ocenić moralnie?
  7. Za AI: Różnica między schronem, ukryciem i miejscem doraźnego schronienia (MDS) Schron: Hermetyczny, z własną filtrowentylacją, chroni przed wszystkimi zagrożeniami Ukrycie: Niehermetyczne, chroni przed falą uderzeniową i odłamkami, ale nie przed skażeniami MDS (np. garaże podziemne): Miejsca doraźnego schronienia, które oferują podstawową ochronę, spełniając wymogi dla ukrycia, ale z możliwością adaptacji Czyli garaże mają być MDS, a nie schronami, jak twierdzą rządowe media. Do tego, aby stały się schronem, trzeba w razie zagrożenia: - wywalić na zewnątrz wszystkie samochody, nie zważając na protesty właścicieli - zorganizować i przywieźć materiały budowlane, by zamurować bramę wjazdową - zamurować wszystkie wejścia z klatek schodowych, poza jednym (lub dwoma, w opcji luksusowej) - znaleźć, i zaplombować/zamurować/przerobić całość wentylacji garażu; do tego zorganizować, przywieźć i zamontować system wentylacji powietrza (kto próbował np. podczas "sytuacji masowej awarii" kupić generator prądu, wie o co chodzi) - pozostawione wyjścia zaopatrzyć w hermetyczne śluzy (skąd je wziąć w ilości kilkuset tysięcy, z Lidla?) Do tego zapisanie w ustawie "wzmocnionych stropów", które spełnia 20cm warstwa lepszego betonu, a więc niemal każdy istniejący budynek wielorodzinny - to kpina. Druga kpina to deweloperzy, którzy bez żadnego powodu (no chyba że zamontują od razu systemy filtracji powietrza) od razu krzyczą o podwyżkach, chociaż materiału zużyją dokładnie tyle samo co przedtem.
  8. Ciekawe - skoro obawiamy się post-wojennych Ukraińców z syndromem PTSD, to co powinniśmy myśleć o tych wszystkich najemnikach z krajów 3 świata - zwłaszcza jak na pamiątkę zabiorą sobie kałacha, czy coś innego... i ciekawe, jak Rosja rozwiąże podobny problem z ich muzułmanami, czy tymi z dalekiego wschodu. Dobry papierek lakmusowy - jacy "polscy" politycy gardłują za wpuszczaniem DeutscheBahn na polskie tory, czy ukraińskich spółek DB. Konflikt jest nieunikniony - my chcielibyśmy mieć zyski za pośrednictwo, oni chcieliby maksymalizację zysku przez "wycięcie" pośredników. Dodatkowo przecież Niemcy nie pozwolą Polsce na zapędy pseudokolonialne... gdy przecież sami mogliby przejąć zyski. "Mamy przecież lotnisko w Berlinie, po co nam CPK?" Przecież Chiny są "wiernym sprzymierzeńcem" Rosji, takim któremu zawsze będą mogli ufać Gdyby jakimś cudem Ukraina wygrała wojnę z Rosją w pierwszym roku, czy nawet uzyskała trwałe zawieszenie broni, to wtedy Rosja nie musiałaby wykorzystać zapasu zimnowojennych militariów, który wysłany został na Ukrainę... i stałyby te zapasy nadal w bazach na Syberii. W drugą stronę, gdyby Rosja w 3 dni zdobyła Kijów i obaliła Zełeńskiego, tez nie "wyprztykałaby się" z zapasów militarnych, często jeszcze po ZSRR. Tymczasem wkrótce będziemy obchodzić czwartą rocznicę "trzydniowej operacji specjalnej". Amerykańskie satelity robią zdjęcia baz dalekowschodnich, i zdjęcia te "wyciekają" do mediów... pokazując ubytki stanu jednostek, na wypadek, gdyby chińskie satelity tego nie zauważyły. Nawet akcję z Maduro, można odczytać jako kolejną "subtelną zachętę" do "renegocjacji traktatów międzynarodowych". Jeśli dwóch największych pretendentów do stanowiska światowego hegemona poharata się między sobą, kto wygra?
  9. Zaledwie kilka dni, i sytuacja się zmienia, choć pewnie samo fizyczne wstrzymanie eksportu do Chin potrwa tygodnie, jak nie miesiące. Jeszcze 2 stycznia Maduro spotkał się z chińskimi urzędnikami, i zapewniał o współpracy z Chinami "na dobre i na złe". https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ostatnie-nagranie-maduro-przed-porwaniem-z-nimi-sie-spotkal/ynb96z4 Jak się to skończyło, zapewne wszyscy wiedzą, więc tylko dla dokumentacji - następnego dnia USA "uprowadziły" Maduro i przewiozły go do Nowego Jorku, gdzie poczeka na proces... o ile doczeka, bo siedzi w tym samym areszcie, co Epstein. https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/usa-zaatakowaly-wenezuele-schwytaly-nicolasa-maduro-chatgpt-nic-o-tym-nie-wie/rmpfrf5 Trump wspominał o Kolumbii, Meksyku, Nikaragui i Iranie, jako innych potencjalnych celach "demokratyzacji". Z tej czwórki, Nikaragua nie eksportuje ropy do Chin... więc pewnie jest "bezpieczna" Zastanawiająca jest natomiast skala - około 80% eksportu Wenezueli trafiało do Chin, ale stanowiło to zaledwie 4% chińskiego importu ropy. A jednak USA zagrało tak małą stawkę - może ze względu na mały koszt? Albo odcięcie od ropy dedykowanej do produkcji asfaltu? Nie wiadomo. Natomiast "pizza index" potwierdza pośrednio twierdzenia USA, że atak na Maduro był "opóźniony o 4 dni względem oryginalnego planu". Inna sprawa - choć od jakiegoś czasu, "szurska" teoria Kesperta o "Północnym Obszarze Surowcowym" trafia już do mediów polskich i zachodnich jako realna opcja, np. tutaj: https://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/9817533,chiny-zazadaja-od-rosji-syberii-wyciekl-tajny-dokument-moskwa-boi-si.html to jednak teraz nastąpił chyba pierwszy raz, gdy taka teoria pojawiła się w... chińskich, cenzurowanych mediach. https://wm.pl/artykul/czy-chiny-szykuja-sie-n2199612 Tak, chińska opinia publiczna została "przetestowana" na okoliczność możliwego "odzyskania Sachalinu i Władywostoku", w przypadku gdyby Rosja nie była w stanie ich obronić... Pytanie, czy uprowadzenie Maduro to kolejny element planu, gdzie USA "grają" na wzmacnianie chińskich ambicji "niezależności surowcowej", prowadzących do otwartego konfliktu dwóch największych rywali USA, pozostaje otwarte.
  10. W dzisiejszym świecie, brakuje chyba jeszcze więcej strzałek... zastępowanych jedną, "seksualne zachowania nienormatywne".
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.