Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
MiszczMC

Masz ochotę wyjść do kina?

Recommended Posts

Ave Bracia!

 

Dzisiaj od znajomej z pracy dostałem propozycję obejrzenia filmu w kinie. Niby dobra opcja na weekend, ale jest pewien haczyk. Mianowicie z nami pracuje jej były chłopak, z którym ma dwójkę dzieci(nie mam stuprocentowej pewności czy się rozstali, gdyż nie interesuję się zbytnio życiem prywatnym współpracowników). Mam dylemat, wyjść z nią czy nie? Coś w środku podpowiada mi, że może się to wszystko dziwnie skończyć. Dodam, że koleżanka nie pociąga mnie seksualnie, ale jest całkiem sympatyczna i miło się z nią rozmawia. Wiadomość, którą mi napisała:

"Hej MiszczMC, miałbyś ochotę wyjść ze mną w piątek do kina? Pytam, bo miałam iść ze znajomymi, ale mnie wystawili, a bardzo chciałam zobaczyć ten film :)"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dam Ci dobrą rade niezpufalaj się z ludźmi z pracy, a zaoszczędzisz sobie rozczarowań i nieprzyjemności. 

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, globtroter1 napisał:

Dam Ci dobrą rade niezpufalaj się z ludźmi z pracy, a zaoszczędzisz sobie rozczarowań i nieprzyjemności. 

Szczególnie z kobietami chyba, że jest przystojny i jest szefem wtedy dużo ujdzie mu płazem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może szefem nie jestem, ale kierownikiem zmiany, one jest moją "podwładną".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałbyś ochotę pójść to idz a jak nie to nie. 

10 minut temu, globtroter1 napisał:

Dam Ci dobrą rade niezpufalaj się z ludźmi z pracy,

A to już zależy co to za ludzie bo czasami nie ma w tym nic złego ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dałbym sobie spokój właśnie dla tego że ...to osoba, z którą pracujesz, do tego - jej był, a dzieciaki w tle na dokładkę....dla mnie to już zbyt tłoczno, bo zaczyna się robić tłum.

Edited by wojkr
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że nie mam zamiaru płacić za nią, w końcu to ona zaprasza. Zapłacił bym sam za siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, MaxMen napisał:

 

A to już zależy co to za ludzie bo czasami nie ma w tym nic złego ;)

Jak ksiądz proboszcz uważa . Przez 10 lat pracy w jednym zawodzie, zmieniłem 30 firm . Wiec prosze, wiem co mowie . Mam jedna zasade, w pracy sie pracuje a nie kumpluje. Moze to drastyczne co powiem. Ale chodzisz i zarabiasz tam pieniądze, a za pieniadze, brat, brata zabija

  • Like 4
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie się uczy i pracuje tam się małym nie wojuje :)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, MiszczMC said:

Oczywiście, że nie mam zamiaru płacić za nią, w końcu to ona zaprasza. Zapłacił bym sam za siebie.

A co graja bo to chyba najwazniejszy szczegol  skoro nie masz zamiaru zagladac jej do majtek ? ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, thyr napisał:

A co graja bo to chyba najwazniejszy szczegol  skoro nie masz zamiaru zagladac jej do majtek ? ;) 

Avengers, spoko film, żeby się odmóżdżyć po całym tygodniu pracy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojego młodego doświadczenia odradzam wojowanie 

 

-na uczelni

-w pracy

-tam gdzie mieszkasz

 

Zrobisz sobie łatkę ruchacza i dodatkowo problemów. W pracy z łatka "ruchacza" nigdy nie osiągnąłem awansu czy pochwały. Pójdziesz z nią do kina, to były facet się dowie i puści plotki (ew odwali Tobie jakaś manianę).

 

Ja bym teraz powiedział, że mam jelitówkę i poszedłbym męczyć książki (sejsa idzie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, MiszczMC napisał:

, w końcu to ona zaprasza

Jak zaprasza, to płaci za obydwoje.Proste :) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie cena za bilet jest tu najważniejsza - jak chcesz to ci sam zapłące - trzymaj fason kurwa gościu. Ona chce go poszczuć tobą. Nie wyskakuje się z choinką w środku lata.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Avengers bardzo słaby, właśnie wróciłem, taki film bardziej dla dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pociąga cię seksualnie, a ty chcesz bawić się w jakieś dramaty?

 

Nie wiem, co jest nie tak z mężczyznami, ale jednak coś jest nie tak. Rzadko odpisuję na takie tematy, ale coraz więcej bzdurnych zapytań. Sam nie wiem, czy to trolle zalewają, czy to bezmyślność postępuje.

 

Niech mi ktoś wyjaśni.

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra Panowie, po rozważeniu wszystkich za i przeciw, nie idę. Mogłoby to się skończyć niesmacznie. Dziękuję bardzo za pomoc, pozdrawiam. Ave. ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MiszczMC napisał:

Może szefem nie jestem, ale kierownikiem zmiany, one jest moją "podwładną".

Nie rusz dupy z własnej grupy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MiszczMC Mądra decyzja. Ja kiedyś miałem dosłownie identyczną sytuację i poszedłem. Smród po tym zdarzeniu ciągnął się za mną przez kilka miesięcy... Tak jak mówi @qbis - w .... sie nie wojuje. Co do pracy to obecnie jestem nastawiony tak jak @globtroter1. W pracy pracuję by zarobić, a nie pracuję by miec przyjaciół. Znajomych w pracy trzeba mieć, to bez dwóch zdań. Ale nigdy nie należy przeginać. Wspólne piwka co tydzień, wyjścia, romanse - wszystko to prowadzi do szybkiej zmiany pracy. A nie daj Boże bądź 'popularny' i dostań awans 😂 Lekki dystans to jest to!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@MiszczMC jeśli masz taką rozkminę, znaczy, że nie powinieneś iść.

 

W pracy da się i można zaliczać, trzeba tylko mieć do tego określone predyspozycje i wiedzieć, jak to się robi. Są tu na Forum na pewno zaliczacze w pracy, tylko siedzą cicho.

 

Skoro "tego" nie masz, dobrze zrobiłeś, że nie poszedłeś. Nie dla Ciebie ten towar.

Edited by Oktabryski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Absolutnie nie. Po co ci to, skoro nawet cie nie pociąga? Jedyne co może z tego wyniknąć to kłopoty dla ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MiszczMC napisał:

bardzo chciałam zobaczyć ten film :)

Haha a sama nie może iść? Co za problem skoro zależy jej na filmie?

 

Strasznie chce zobaczyć film ale potrzebuje żeby ktoś znajomy siedział obok w kinie, bo sie boi bo ciemno czy jak?

 

Ona coś od Ciebie chce @MiszczMC, śliski temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uważam że to śliski temat.

Mądra decyzja z tym nie pójściem do kina.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.