Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
Długowłosy

Badoo, Sympatia, Tinder - poradnik - online dating w pigułce - manual - pytania i odpowiedzi

121 postów w tym temacie

TL;DR Online dating na portalach randkowych to bardzo popularny sposób na poznawanie kobiet. W poniższym tekście postanowiłem podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat algorytmu powyższych domen / aplikacji, taktyk na nich stosowanych oraz ich użyteczności. Zapraszam do dyskusji, wymiany doświadczeń oraz uwag.

 

Uwielbiam Twój wyraz twarzy gdy nie rozumiesz, o czym mówię…

 

Przeskok o 15 stopni plus palące słońce zamiast deszczu i chmur… Daje do myślenia i może osłabić, szczególnie z ciężką torbą na ramieniu i w zatłoczonym metrze. Telefon wydaje sygnał dźwiękowy… pewnie jakieś przypomnienie…

Badoo – bawiłem się nim chwilę temu… Match („połączenie”) od miłej brunetki w wieku „studiowania”… Już mam odpisywać ale podnoszę wzrok i dostrzegam dziwną zbieżność zdjęcia z osobnikiem płci żeńskiej siedzącym vis a vis mnie.

- No siema i co ja Ci mam teraz powiedzieć?!

- ?!?!?!?!?

- No pewnie że mnie nie rozumiesz, skoro polski i hiszpański nie są kompatybilne…

- ?!?!?!?!?!?!? (banan + zakłopotanie)

- Ok znasz angielski?

- Tak, trochę znam…

- Jestem Długowłosy, co u Ciebie?

- Raquel. A wiesz, właśnie wróciłam z domu na studia, żyję tutaj od 4 lat i nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego wielkiego miasta. Jestem z Galicji i tam w sumie nie mamy takich molochów...

- Galicja… To zabawne ale w moim kraju też jest region o tej nazwie, tylko nie łowimy tam ryb.

- Hmmm… skąd wiesz, że jestem z miejsca gdzie kiedyś było pełno rybaków?

- Mam takie hobby, że uwielbiam poznawać historie nowych miejsc, nowych ludzi, wtedy czuję że żyję….

- Hmmmm… interesujące, a znasz nasz język?

- Znam tylko jedno zdanie ale wiesz, jestem nieśmiały i nie mogę Ci chyba go powiedzieć….

- Długowłosy, powiedz, jestem bardzo ciekawa….

- Esta mujer es muy bonito (oczywiście z błędami, wschodnim akcentem i udając zakłopotanego…)

(Polewka wszystkich znajdujących się w promieniu słyszalności tego co powiedziałem, jeden Pan koło 60tki puszcza mi oczko z rozbawieni)

- Ha ha ha ha ha ha ha – jesteś niemożliwy, serio nie jesteś stąd? (kino z jej strony)

- Nie ale chętnie poznam to miasto i ludzi tu żyjących, pokażesz mi je?

- Hmmm….. wiesz nie mam za dużo czasu ale…. (waha się) w sumie nie ma sprawy, poproszę jeszcze koleżanki z akademika, żeby przyszły ze mną, nie będzie Ci przeszkadzać, wiesz nie znamy się...

- Moja droga absolutnie nie będzie mi to przeszkadzać z chęcią poznam Was wszystkie….

 

Trud, pot i łzy – czyli potoczne wyobrażenie o portalach randkowych

 

Sympatia, Badoo, Tinder – dla większości mężczyzn miejsca frustracji, bólu tyłka, wyklinania kobiet oraz skamlenia o jakikolwiek skrawek babskiej atencji bądź darmowy seks. Samcy o różnym statusie społecznym zapuszczają się w te rejony aby… zazwyczaj doznać sromotnej porażki. Wielu tłumaczy sobie ją brakami w wyglądzie, statusie społecznym i milionami innych wymówek co jest po części prawdą ale nie do końca. Gros osób zapomina o tym, iż są to miejsca służące do zarabiania ich twórcom. Co to znaczy? Selekcję użytkowników i podział ich na pewne „klasy” wedle atrakcyjności, a także maksymalne wydojenie z kasy facetów niemających powodzenia. Jak? O tym głównie będzie ten skromny manual…

 

Kilka słów prawdy i apel do zdrowego rozsądku oraz trzeźwej oceny samego siebie

 

Zanim jednak przejdziemy do konkretów chcę zaapelować do Ciebie, mój drogi czytelniku, o rozważenie pewnej kwestii. Otóż – proszę Cię bardzo o dwie rzeczy:

1. Trzeźwą ocenę Twoich zasobów co do wyglądu,

2. Bardzo mocne zastanowienie się czy masz już na tyle poukładane w głowie aby nie mieć rozkmin / załamek po początkowych odrzuceniach.

 

Punkt pierwszy nie wiąże się z tym, że masz być modelem z kaloryferem na brzuchu. Nie. Chodzi o to, że zanim zaczniesz cokolwiek robić w kwestii net game dobij do solidnej 7ki w kwestii wyglądu. Co to oznacza? Prostą sprawę – facet średnio przystojny „6”, który dzięki zadbaniu o swój image (higiena osobista, dobre (dobrane do sylwetki, niekoniecznie markowe) ciuchy, fryzura, ogólny look) jest „7”. Po co? Po to żebyś był „akceptowalny” dla jak najszerszego grona kobiet. Czy to duże wymagania? Moim zdaniem śmiesznie małe ale niestety, wielu z nas Braci Samców-Polaków o nich zapomina.

 

Dwójka jest jednak jeszcze ważniejsza. Musisz, powtarzam musisz, mieć w swoim mózgu zainstalowane następujące przekonanie – cokolwiek się nie dzieje jestem wyjątkową i wartościową jednostką, która przez samo swoje jestestwo zasługuje na szacunek ponieważ jest czymś niepowtarzalnym. Nie masz być oczywiście chamem i bucem ale cenić siebie i znać swoją wartość. Z tego przekonania wynika prosta prawda – ewentualne niepowodzenia to tylko przyczynki do późniejszego sukcesu.

 

Jeśli nie masz ogarniętych tych dwóch punktów – proszę – zostaw randkowanie online i skup się na ich "przepracowaniu".

 

Czy wiesz jak działa Google*?

 

Korzystasz niego na co dzień oddając mu więcej prywatności niż fejsikowi, urzędowi skarbowemu i swojemu lekarzowi razem wziętym. Ale czy zastanawiałeś się, co powoduje, iż po wpisaniu „najlepsza pizzeria w xyz” wyskakuje właśnie dana strona? Przypuszczam, iż nie.

 

Zacznijmy więc od początku – liczą się czynniki on i off site. On to jakość kodu, zbieżność tematyki z wyszukiwaną frazą oraz wiele, wiele innych kwestii. Off to… „popularność w internecie” czyli ilość i jakość linków prowadzących do rankowanej domeny. Po przeliczeniu tych dwóch grup współczynników otrzymujesz Twój własny, spersonalizowany układ pierwszych 10 wyników (bo pamiętajmy o filtrowaniu związanym z Twoją wcześniejszą aktywnością).

 

Brzmi znajomo, nieprawdaż?

 

Powiem Ci coś zabawnego – portale randkowe korzystają z bardzo podobnego algorytmu. On Site oznacza stopień wypełnienia profilu, a off…. Tak zgadłeś…. Popularność wśród kobiet na danym portalu. Jeśli jesteś inteligentnym gościem wiesz, już gdzie dawałeś ciała przez długi czas.

Poniżej doradzę Ci, jak popracować nad oboma typami tych factor’ów, tak abyś mógł, będąc „7”, oszukać naturę, mówiącą, iż kobiety wyżej są dla Ciebie nieosiągalne.

 

Pamiętaj – gdyby rozwój ludzkości nie należał do inteligentnych i sprytnych, a jedynie krzyżowalibyśmy się na zasadzie zwierząt, najprawdopodobniej właśnie z idealnie wyglądającym tatusiem o rysach Kena polowałbyś na mamuta, a Twoja Mama, o rysach Barbie po 14nastu porodach, rozpalałaby ognisko w Waszej jaskini.

 

Jakie kobiety przebywają na portalach randkowych?

 

Takie same jak w realu tylko, że są dużo bardziej sukowate, złośliwe oraz wybredne. Dlatego właśnie powinieneś spróbować tu sił aby dostać konkretnie po dupie i nauczyć się czegoś o sobie i życiu. 1000 razy zostaniesz tu wystawiony i olany ale za 1001… znajdziesz Złoty Graal, który jest odpowiedni dla Ciebie. Czy będzie to harem złożony z kilku(nastu?) samic z którymi spotykasz się równolegle, kobieta na stały związek, a może chęć rzucenia relacji-damsko-męskich i zajęcia się sobą? Tego nie wiem ale Ty z pewnością się dowiesz.

 

Dla moich prywatnych celów (nie mam na to żadnych badań itp.) sprofilowałbym portale randkowe w następujący sposób:

- Sympatia – mało <24 , dużo Pań +27, przechodzonych, dość często mających dzieci, czujących iż już nie poszaleją więc szukających LTRa ale też chętnie dających „w przelocie”. Doskonałe miejsce na znalezienie atrakcyjnych MILFek, dobrze sytuowanych kobiet chcących zdradzić męża, sfrustrowanych absolwentek pedagogiki (jest taki dowcip mówiący, iż połowa bab na Sympatii jest po pedagogice) oraz tych mających poważne problemy z głową (uwaga na borderki). Ogolnie – Panie szukają księcia z bajki ale jak masz kasę i chcesz się dać wydoić, to dzziewczynę / żonę znajdziesz szybko. W większości z dużych miast.

- Badoo – zatrzęsienie matek z dziećmi szukających jelenia, dyskotekowych panienek, patologii, kobiet chcących się zabawić i prostytutek. Na Badoo najłatwiej o seks ale też, w mojej opinii, poziom (zarówno urody jak i intelektualny) Samic dużo niższy niż na Sympatii.

- Tinder – ekstraklasa kobiet, w porównaniu do dwóch powyższych. Tutaj rejestrują się studentki, szczególnie przyjeżdżające do dużych miast, wypasione korposuki chcące się zabawić, mniej samotnych i leciwych desperatek. Poziom retuszu zdjęć zatrważający :)

 

Powyżej napisałem o polskich uwarunkowaniach - co do Tindera we wszystkich krajach w jakich z niego korzystałem jest bez zmian, Badoo na zachodzie służy też za komunikator, natomiast jeśli pojedziecie do Kijowa czy do Mińska… Zrozumiecie po co nie ma sensu napinać się na Polki :P

Bracia, polecam randkować online za granicą i bardzo żałuję, że nie mogę Wam tu wstawić fot z zachodu ani wschodu po to, żebyście zrozumieli, że nie jesteście ograniczeni do kobiet z naszego kraju, które delikatnie mówiąc nie są… cudem natury jak to się im wmawia ;)

 

Jeszcze jedna ważna uwaga - pozycja kobiety jest bardzo zawyżona ze względu na stosunek użytkowników - spokojnie 3/4 to faceci. Oznacza to, iż panna 6/10 w realu tutaj rządzi się jak 8/10. Ale... lejcie na to ;)

 

Po więcej statystyk zapraszam tutaj:

https://single2014.wordpress.com/

 

Profil czyli Twój on site

 

Profil musimy podzielić na trzy składowe:

1. Nazwa użytkownika

2. Zdjęcie

3. „O mnie”, „motto”, „zainteresowania” itp.

 

1. Nazwa użytkownika

 

Zerknij na to:

 

Cytat

Badanie składało się z dwóch etapów – celem pierwszego z etapów było zidentyfikowanie i pogrupowanie nick’ów w oparciu o bazę udostępnioną przez jeden z większych portali randkowych. Na tej podstawie, z grupy 486 nick’ów wylosowano 35, które poddano w drugim etapie, badaniu ilościowemu metodą ankiety internetowej. Spośród 700 osób – użytkowników portalu randkowego, do których wysłano zaproszenie do ankiety internetowej, pozyskano 441 ankiet. Pytania w ankiecie dotyczyły oceny atrakcyjności badanych nick’ów i skłonności do skontaktowania się z użytkownikiem o takim nick’u za pośrednictwem portalu randkowego. Respondenci oceniali wyłącznie nick’i – nie mieli dostępu do żadnej dodatkowej informacji o właścicielu profilu.

Spośród 35 ocenionych nick’ów za najmniej atrakcyjne uznano: 0257, Rich, Millionare, Jt28, Silverspoon (synonim osoby bogatej, por. ang. „born with a silver spoon in one’s mouth” / pol. „w czepku urodzony”), Smith48, Losttheplot (ang. to lose the plot / pol. oszaleć), SunnyPorsche. Wymienione nicki otrzymały ocenę poniżej 2,65 w skali 1-5, gdzie 1 oznaczało “bardzo nieatrakcyjny” a 5 – “bardzo atrakcyjny”. Zaś najbardziej atrakcyjne okazały się: Fun2bwith, Blueeyes, Takeachance, Givemeacuddle (pol. „przytul mnie”), Imsweet, Cutie (pol. „milutki/uroczy”), Justme, Kissme, Greatpersonality oraz Sexy. Nicki te otrzymały oceny 3,25 i więcej”.

Źródło:

http://badania.net/jak-cie-widza-na-wirtualnej-randce/

 

Co to oznacza? Żadnej bucerki w stylu „milioner36”, „waginator”, „pogromcaciasnych” czy „mamnajwiększego” bądź „pożądaszmnie”.
 

Osobiście proponuję nawiązanie do intrygujących / ciekawych postaci z filmów / książek / a w szczególności bajek będące kontrastem do Waszego typu sylwetki.

 

Przykład – masz 165 cm wzrostu – koszykarz26 / 190cmwzrostu - lekka nadwaga – baletmistrz31 etc. Dystans, dystans i jeszcze raz dystans do siebie, wywołujący uśmiech ale nie politowania a skojarzenie - „kurcze, ten gość musi być mega wyluzowany i dawać fajne emocje”.

 

Inne kombinacje - CiekawyNowego, Tenktórynieszuka, Ciekaweczysięodważysz? itp. itd.

 

W przypadku Tindera proponuję imię w języku angielskim – sprawdza się przy wyjazdach zagranicznych, a także, jeśli dacie opis po angielsku, na połów stada idiotek, które są gotowe natychmiast rozłożyć nogi przed facetem z zachodu. Powiem, Wam szczerze, że ubawiłem się setnie korespondując z kilkunastoma paniami (Polkami) w języku obcym, gotowymi, mówiąc po gentlemeńsku. Zrobić fellatio w zamian za mglistą obietnicę korzystania z zasobów w USD samca :) Polecam :)

 

2. Zdjęcie

 

Zdjęcie główne jest kluczowym elementem całej zabawy, który pozwoli Ci ściągnąć samice na Twój profil. To Twoja wizytówka i reklama. Masz na nim być w 100% zmaksymalizowany co do swojego potencjału urody. Co to znaczy?

 

Po pierwsze nie buracz – żadnych zdjęć przy samochodzie, z gołą klata, na siłce i z alko. To zostaw dla kolegów i całej masy buraków.

Proponuję Ci za to zdjęcie z uśmiechem, w ciekawym otoczeniu (zależnym od Ciebie i tego na kogo się kreujesz) czyli:

1. Robisz jakieś tam interesy – koszula ale luźno odpięta, wesoła mina zawadiaki, restauracja impreza (bez alko i pijanych w sztok kumpli bądź obściskujących Cię innych panien) itp.

2. Tańczysz / śpiewasz / masz pasje itp. - zdjęcie z tego co robisz

3. Pożądane są zdjęcia a kotem / psem szczególnie jeśli masz dość groźny wygląd / koksujesz etc. Ociepl wizerunek. Dzieci też mogą być ale…. Będą rodzić falę zapytań czy Twoje.

4. Pozostałe zdjęcia mają Cię reprezentować w sytuacjach interesujących – tu jest miejsce na delikatne pokazanie ciała – koszulka na ramiączkach, coś podkreślającego jakieś tam Twoje atuty. W sumie nie mniej niż 2 zdjęcia, nie więcej niż 3 – może to być odebrane jako narcyzm.

 

Podsumowując – fotki mają komunikować – jestem fajnym, wyluzowanym facetem bez zadęcia, dbam o swoje życie ale nie muszę się zanadto reklamować i buraczyć. To co najlepsze zostawiam nieodkryte, dowiedz się więcej przy bliższym kontakcie.

 

Polecam Wam zainwestować w koleżankę z dobrym aparatem – niech Wam cyknie jakieś fotki.

 

Pod tym względem fajne jest Badoo - możecie testować jakie oceny dostaje każde ze zdjęć jakie wstawiacie. Dla bardziej ambitnych polecam narzędzie do testów A / B i rozesłanie tego po randomowych kobietach z interesującego Was obszaru świata (ruch / głosy można kupić na giełdach tego typu rzeczy).

 

3.Opis

 

Nie pomijajcie go. Musi komunikować Wasz dystans do świata ale też kwalifikować kobiety. Co ja bym napisał?

 

„Często znający mnie ludzie mówią, iż jestem połączeniem dorosłego faceta z duszą nastolatka. Myślę, że mają w tym dużo racji, bo, z jednej strony, dokładnie wiem do czego zmierzam w życiu i konsekwentnie to realizuję, ale z drugiej, kocham marzyć i czuć ekscytację na myśl o czymś nowym, czego nie znam.

 

Lubię kobiety dynamiczne, pełne życia, energii, uśmiechu i radości z każdego dnia. Reszta do dogadania. Jeśli nie jesteś taka – nie pisz”.

 

„Zabawnie jest być w nowym miejscu dla mnie, takim jak portal randkowy. W sumie jeszcze nie wiem jak się tu odnaleźć ale myślę, że znajdę tu kupę przyjaciół i fajnych ludzi z którymi da się pogadać. Tak – pozytywne towarzystwo to to, co jest dla mnie podstawą w życiu.

 

Fajnie byłoby gdybyś miała podobne wartości, a jeszcze lepiej… jeśli zarazisz mnie jeszcze lepszymi. Dasz radę? ;)

 

„Cześć. Widzę, że zdecydowałaś się wejść na ten profil i dowiedzieć czegoś o mnie. Jestem XX letnim facetem, twardo stąpającym po ziemi ale mającym swoje plany, marzenia i cele. Uważam, że w życiu trzeba spróbować nowych możliwości, a więc jestem tutaj ;)

 

To co dla mnie ważne – radość z życia, energia, otwarta głowa. Nie znoszę smutasów i mordki w podkówkę.

 

Masz podobnie? Wiesz co robić (ten przycisk po prawej z napisem „wyślij :P;) ).

 

To co powyżej to opis pasujący do mojej osoby i kwalifikujący kobiety pod to, co dla mnie ważne. Ty możesz szukać czegoś zupełnie innego - niemniej - dystans, poczucie humoru, twarde zaznaczenie, że wiesz czego chcesz od życia i świata. To Cię wyróżni.

 

Najważniejsze - nie buracz, że Twoja kuśka ma 30 cm w zwisie, bierzesz 300 kg na klatę, ćwiczysz mma dzię…i czemu w pojedynkę zamiatasz 10 gości, tatko to całkiem przypadkiem Kulczyk, a Ty jeździsz Ferrari. Nawet jak tak jest zostaw to na później albo komunikuj zdjęciami (ale delikatnie).

 

Pamiętaj – luz, energia, ciepło – dajesz to czego nie mają inni.

 

Off site czyli Twój największy błąd

 

Oczywiście jako prawdziwy „alfa-sralfa” co to „jest wybredny i dlatego rucha” na portalach typu Badoo i Tinder dajesz „połączenia” / „match’e” tylko tym najładniejszym, które mają Cię gremialnie w dupie? ;)

 

I tu właśnie przegrywasz mój drogi :D

 

Drogi Samcze sprawa jest banalna – rankujesz ilością połączeń, przy czym, ich jakość ma mniejsze znaczenie.

 

Co to znaczy? Już odpowiadam.

 

Na Badoo -wchodzisz co 24 h na „chybił trafił” i klikasz „1” (czyli serduszko) aż do oporu czyli „nie masz więcej głosów”. Wiek Pań ustawiasz od 18-60. Nie, nie rozkminiaj tylko zrób co mówię ;) Tu zacznie się magia… ;)

 

Nie patrzysz na te kobiety, tylko „łączysz się z nimi” wirtualnie, a za niedługi czas będziesz im się wyświetlał jako propozycja. Jeśli wypełniłeś profil tak jak Ci doradzałem otrzymasz wiele „match’y” co spowoduje…. Tak…. Twój skok w rankingu „w okolicy” gdzie do wyjęcia są najgorętsze sztuki. One, otwierając tę zakładkę ujrzą jako pierwszego proponowanego… zgadnij kogo? To samo będzie w „chybił trafił”…

 

Po co Ci kobiety z przedziału 30-60…. No chłopie…. Do lewarowania Twojej atrakcyjności ;) Zrozum – czy dostaniesz głos od gorącej nastki czy ryczącej 60tki nie ma to znaczenia dla algorytmu ale porównaj stopień trudności uzyskania obydwu.

 

Kumasz już czaczę? ;)

 

Podobnie rzecz ma się z Sympatią gdzie rolę „lewarka” pełni opcja „Bingo”. Dzięki niej Twój profil może się wbić na „proponowane z okolicy” bądź nawet na główną Onetu :D Zastanów się tylko czy potrzebujesz aż takiej sławy (powiem, że czasem dość kłopotliwe, szczególnie w pracy albo gdy dzwoni do Ciebie Matka z pytaniem co porabiasz na portalu randkowym bo z Ojcem czytają newsy, a tam Twoja fota na niemieckim portalu  :D:P;)).

 

Tinder – tu sprawa nieco bardziej skomplikowana, bo moim zdaniem, należy po prostu matchować, na początku, wszystko jak leci licząc na podbicie rankingu. Zresztą tinderowy algorytm jest opisany tutaj i nie różni się za wiele od innych:

https://www.quora.com/How-does-the-Tinder-algorithm-work

https://www.rooshvforum.com/thread-57222.html

https://www.fastcompany.com/3054871/whats-your-tinder-score-inside-the-apps-internal-ranking-system

 

Podsumowując – musisz uzyskać duży „ruch” na swoim profilu i wybrać z niego perełki.

 

O czym rozmawiać i jak?

 

W skrócie – sprowadzić relację jak najszybciej do reala. Dwa scenariusze:

1. Randka.

2. Seks.

 

Ad. 1.

Samiec: Hej, ciekawe to zdjęcie numer 4 gdzie zrobione / świetny kot jak ma na imię / szukam dobrej miejscówki na narty gdzie zrobiłaś tę fotę?

Samica: Bla, Bla bla

Samiec: Interesujące…. Wiesz słaby jestem w te internetowe gadki, chodź na kawę, mam ochotę Cię poznać…

Samica: Ble ble le

Samiec: Nic się nie martw nie jadam brunetek / blondynek / rudych. To piątek, 18.00 (ważne – nie pytajcie „kiedy masz czas” bo to śmierdzi desperacją”, jak powie, że nie może o zaproponowanej dacie to Wy niech zaproponuje coś innego, to Ty zobaczysz kiedy masz wolne).

 

Ta opcja jest dla samic o SMV wyższym od Waszego i oczywiście może się skończyć szybkim seksem po dobrym rozegraniu randki..

 

Ad 2.

Samiec: Hej, strasznie fajne / seksowne pociągające fotki. Podobasz mi się i chciałbym Cię poznać.

Samica: Dziękuję bla bla bla.

Samiec: Pociągasz mnie, nawet nie wiesz co sobie właśnie wyobraziłem…

Samica: ?? / wiem, ja taka nie jestem bla bla

Samiec: Zrobiłbym Ci ekstra masaż, znam się na tym

Samica: Taak? To interesujące ble bla bla

Samiec: W dalszej części badacie czy mieszka sama, czy hotel, ogólnie logistyka.

 

SMV równe i niższe Waszemu.

 

Obie opcje działają tylko po odpowiednim wypełnieniu profilu i popracowaniu nad wyglądem oraz samooceną.

 

W innym przypadku pozostaje Wam mozolne klikanie całymi dniami, do momentu aż ona nie pochodzi sobie na randki i nie uzna, że inni są jeszcze mniej wartościowi od Was ;)

 

Ale jak mam filtrować samice które chcą się umówić na seks? (czyli ciśnie mnie ale boję się przyznać :P )

 

Wszystko zależy od Twojego SMV – czym wyższe tym więcej będzie chętnych. Jest jednak kilka grup, które bez problemu dadzą Ci się wyhaczyć na „szybki numerek” i zrobią to całkowicie świadomie, same nieomal go oferując.

 

Filtry:

wiek – 18-21 / 28-32 / >36

posiadanie dzieci – tak

 

Te dwa podstawowe filtry miksować z wykształceniem (podstawowe / zawodowe / pomaturalne) i skrajnościami w urodzie (anoreksja – duża nadwaga). Ale to już dla „smakoszy” tudzież „hardcorowców” lub chcących zrealizować jakieś fantazje z kategorii pornhuba :D

 

Podsumowanie

 

1. Na Sympatii musisz wykupić abonament, na Badoo nie płać za nic (ściągają co miesiąc, ciężko się wymiksować, a darmoszka spełnia zadanie), Tinder – radzę wykupić opcję full.

2. Wysyłaj dużo wiadomości i bądź aktywny – czasem podejrzewam, że ilość konwersacji też wpływa na rankowanie

3. Miej dobrze wypełniony profil oraz wylaszczone zdjęcia

4. Networkuj – nie każda kobieta musi z Tobą uprawiać seks / być LTRką – nawiązuj znajomości, którymi będziesz się „lewarował”

5. Nie załamuj się niepowodzeniami, bądź wytrwały, znaj swoją wartość

6. Wiedz czego oczekujesz od danej kobiety - kwalifikuj, miej standardy i stawiaj wymagania

7. 90% / 10% - wedle "Juggler method" to Ty odpowiadasz, w początkowej fazie relacji, za 90% interakcji, nie zrażaj się więc

8. Czasem warto uderzać do dziewczyn ze zdjęciami na których mało co widać ich urodę 50/50 mega pasztet albo.... mega sztuka. Te drugie czasem tak robią bo są znudzone falą wiadomości.

9. Na Sympatii wyświetla Ci się tylko (przy wyszukiwaniu) pierwsze 600 wyników. Aby je zmienić, musisz manualnie "usunąć listy" nieinteresujące Cię kobiety, wtedy dopiero dostaniesz dostęp do następnych. Krzyżyk w prawym górnym rogu miniatury nie gryzie ;)

10. Baw się procesem bo relacje damsko-męskie i dynamiki socjalne to… świetna zabawa.

 

Zapraszam do dyskusji :)

 

* Ta część jest dużym uproszczeniem i ma służyć lepszemu zobrazowaniu sytuacji.

 

PS W tym wątku:

- nie skamlemy jak złe jest randkowanie via net

- nie negujemy jego celowości

- nie tokujemy jakie to są dziewczyny siedzące w online...

Niezastosowanie się będzie "premiowane" ostrzeżeniami, a recydywa banem.

Masz inne zdanie na temat online - załóż temat i tam je wyraź.

Tutaj tylko i wyłącznie dyskusja o tym, co robić żeby poruszać się w odpowiedni sposób na portalach tego typu aby miało to ręce i nogi.

 

23 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Prosiłem. Napisałem na czerwono. Wyboldowałem.

Tyle powinno wystarczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chciałbym aby ten wątek stał się miejscem gdzie dyskutujemy o całym zagadnieniu online dating, za jakiś czas pozamykam inne tematy z tym związane i przekieruję na niego.

Zapraszam Was serdecznie do dyskusji oraz uwag, dzielenia się spostrzeżeniami, doświadczeniami, pytaniami i odpowiedziami :)

Proszę tylko o jedno - przeczytajcie ostatni, czerwony, akapit tekstu.... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Długowłosy

Sprawdzałeś czy rzeczywiście większy ruch na koncie, mimo gorszego SMV powodowało zainteresowanie/odpisywanie dziewczyn? Oraz czy przez to same do Ciebie pisały?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Większy ruch na koncie = większa szansa, iż wpadasz jakiejś Pani w oko.

Każdy z nas pasuje pewnej grupie kobiet.

Dajesz im po prostu szansę poznać Ciebie, a tak, jeśli jesteś gdzieś "na zapleczu" ze swoim profilem.... skąd mają wiedzieć że istniejesz?

Teraz pomyśl co się stanie jeśli popracujesz nad swoim SMV i zwiększysz na maksa ruch "przelotowy"? ;)

Tak... skrzynka będzie "pikała" odgłosem nowej wiadomości dość często ;)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, że dziewczynki na portalach randkowych nie są zbyt bystre :D Więc nie liczcie na to, że porozmawiacie z nią na tematy związane z filozofią, duchowością czy inne.

 

Przestrzegam też żeby ubrać się w żelazne nerwy i przede wszystkim ogromny dystans do dziewczynek. A czemu? Bo poniektóre z nich bezczelnie was oleją, nawet jak umówią się z wami na spotkanie, a ono nie potoczy się według waszej myśli nie strzelajcie sobie zaraz w głowę :P

 

Najważniejsze są podstawy, na które zwrócił uwagę @Długowłosy, a są nimi wysoka samoocena i dystans.

 

Bez tego zostaniecie zjedzeni i rozszarpani.

 

Miałem sytuację w której dziewczyna na spotkanie ubrała się w dosyć nietypowy sposób, który uwłaczał wszelkim normom obyczajowym i szacunku do drugiej osoby.Też będziecie mieć do czynienia z takimi laskami :P Więc jak napisałem wcześniej i jeszcze raz podkreślę samoocena.

 

Zastanawiałem się czy w ogóle podejść do niej i się przedstawić, ale zdecydowałem, że będzie to dobra lekcja dla mnie. Wszystko potoczyło się tak bardzo schematycznie, że nie będę tego musiał opisywać :D Nawet nie usiedliśmy. Spędziliśmy 15 min na spacerze, żadnego podchwycenia wspólnego tematu, totalne zero angażu z jej strony. że po upływie tego czasu grzecznie jej podziękowałem, bo okazało się, że mam coś pilnego do zrobienia w domu ;)

 

Założę się. że ta istotka pognała już po tych kilkunastu minutach do kogoś innego. a ja po prostu się śmiałem, że po wyglądzie byłem w stanie rozpoznać jak to wszystko się potoczy.

 

Czasem będziecie mieć do czynienia naprawdę z paniami niskich lotów, ale jak się szanujecie to będzie to po was spływać i wyciągnięcie ważną lekcję. Każde, ale to każde spotkanie traktujcie jak zabawę, bez napinki, ale miłe spędzenie czasu na odstresowanie się przy kawce :D

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
15 minut temu, Samiec Alfa napisał:

Najważniejsze są podstawy, na które zwrócił uwagę @Długowłosy, a są nimi wysoka samoocena i dystans.

Bez tego zostaniecie zjedzeni i rozszarpani.

(...)

Czasem będziecie mieć do czynienia naprawdę z paniami niskich lotów, ale jak się szanujecie to będzie to po was spływać i wyciągnięcie ważną lekcję. Każde, ale to każde spotkanie traktujcie jak zabawę, bez napinki, ale miłe spędzenie czasu na odstresowanie się przy kawce :D

 

@Samiec Alfa - i właśnie o to chodzi, uczymy się, ćwiczymy i.... szlifujemy "formę".

Ja kiedyś bardzo opieprzyłem laskę za strój w jakim przyszła, poszedłem do domu i za dwa dni przybiegła odwalona na maksa.

Szanujemy siebie i swój czas.

To podstawa ;)

 

--------------------------------------------------

 

Panowie tak ogólnie - kto na czym działa, kto widzi problemy, kto się może pochwalić jakąś ciekawą taktyką itp.?

 

Ja jestem off od kilku dni z pewnych względów ale myślę, że masa ludzi chętnie poczyta o tym :)

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jest jakis sposob aby ominac na badu te zdjecie z przylozona reka do czola :D?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Tramal napisał:

jest jakis sposob aby ominac na badu te zdjecie z przylozona reka do czola :D?

 

O co teraz pytasz bo nie kumam o co kaman?

Profil ukryty? Nie, chyba że masz wykupione supermożliwości czy jak to się tam nazywa ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

po paru dniach od aktywowania konta musisz zrobic zdjecie w ktorym dotykasz reka do czola zeby uwiarygodnic ze nie jestes zadnym botem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nigdy czegoś takiego nie miałem więc najprawdopodobniej logujesz się na maila albo ipka, z którego są inne konta. Proxy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

caly czas loguje sie z tego samego ip

 

moze mam taka sytuacje z powodu ze uwiarygodnilem konto tylko z 1 zrodla a nie 2 tak jak podaja i mam 1 zdjecie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Możliwe.... Ja mam dwie foty na badoo, zawsze miałem 2-3 i nigdy nie miałem takich problemów.

Może ktoś inny pomoże ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a co do podrywu na badoo to zawsze skupialem sie na loszkowym wzroku na zdjeciu i do czegos je porownywalem albo mowilem np. ze twoje oczy mowia mi ze jestes nimfomanka etc

 

a z faili to raz loszka godzina przed spotkaniem spytala sie o moj wzrost i nagle zachorowal jej dziadek ;//

 

 

Edytowane przez Tramal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, Tramal napisał:

a z faili to raz loszka godzina przed spotkaniem spytala sie o moj wzrost i nagle zachorowal jej dziadek ;//

 

Mój hit - dzień przed - "przemyślałam to i nie będziesz mi pasował do ciuchów (stylu) bo ja się noszę Glamour" :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do zdjęcia głównego to proponuję:

- brak uśmiechu

- brak kontaktu wzrokowego

- najlepiej czarno-białe ala artystyczne

- wycinek twarzy tylko

 

Ilość zdjęć więcej niż 6-7

 

Kolejne zdjęcia po główny mają przedstawiać:

- Ciebie w miarę rozebranego, żeby pokazać, że dobrze wyglądasz, tylko nie selfie przed lustrem, coś "naturalnego" musi być

- ze zwierzątkiem 

- jak robisz coś interesującego 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uważam, że brak uśmiechu i kontaktu wzrokowego to duży błąd. Artystyczne ok, połowa twarzy ok, a jeśli 6-7 to naprawdę dobrych bo inaczej kicha...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ja tam właśnie wyznaję zasadę z mowy ciała - uśmiech u faceta = uległość. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bez sensu - ja łażę z bananem 24h na dobę i uległy nie jestem ;)

Moim zdaniem to jest przykład złego rozumienia bycia "alfa" ;)

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zdjecia z wyeksponowana sylwetka robia chyba najlepsza robote (w jakims tanku albo napinka)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też uważam, że brak uśmiechu to błąd. Wiele razy słyszałem, że mam wspaniały uśmiech i że potrafi on rozjaśnić niezbyt udany dzień. Co ciekawe, słyszałem to nawet od facetów :o 

 

Co do zdjęcia ze zwierzątkiem. Już kilka razy słyszałem, jak dziewczyna mówiła, że śmieszą je takie zdjęcia faceta z jakimś kotkiem. Dlaczego? Tego żadna dokładnie sprecyzować nie potrafiła :P 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, radeq napisał:

No ja tam właśnie wyznaję zasadę z mowy ciała - uśmiech u faceta = uległość. 

Poznalem paru "ostrych typow" lub ludzi ktorzy ktos znacza to w 90% usmiechnieci, mili, uprzejmi, kulturalni

 

ze smutnymi mordami chodza przewaznie, przegrywy ktorzy nawet nie potrafia nawet wypowiedziec wqyraznie i cieplo jednego zdania tylko jakies polslowka i z taka zloscia w glosie

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Długowłosy napisał:

Bez sensu - ja łażę z bananem 24h na dobę i uległy nie jestem ;)

Moim zdaniem to jest przykład złego rozumienia bycia "alfa" ;)

 

No ja tam ćwiczę nawet uśmiechanie się, na powitanie też soczysty uśmiech i w trakcie rozmowy, a np przy pracownicy staram się znowu unikać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Gekoneks napisał:

Co do zdjęcia ze zwierzątkiem. Już kilka razy słyszałem, jak dziewczyna mówiła, że śmieszą je takie zdjęcia faceta z jakimś kotkiem. Dlaczego? Tego żadna dokładnie sprecyzować nie potrafiła :P 

 

Chłopie ile ja na taką fotę ze zwierzakiem panien nakosiłem w necie :D

Tylko że to musi współgrać z Twoim image....

 

@Tramal - pełne poparcie co do uśmiechu ;)

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, Tramal napisał:

ze smutnymi mordami chodza przewaznie, przegrywy ktorzy nawet nie potrafia nawet wypowiedziec wqyraznie i cieplo jednego zdania tylko jakies polslowka i z taka zloscia w glosie

 

przez brak uśmiechu nie rozumiem smutnej mordy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Podobna zawartość

    • Przez Dyktator
      Pewnosc siebie to rowniez POTENCJALNA agresja, ktora bedzie skierowana w strone napastnika lub napastnikow. Pewnosc siebie w rozmowie z kobietami to inna para kaloszy. Mozesz dominowac kobiety, ale bac sie samcow. Wtedy bedziesz unikal pewnych zdarzen (chociazby nocne zycie, czyli impreza z ksiezniczka na miescie). Wiem, wiem, mozesz napisac ze mozna miec wielki dom (wtedy eliminujemy lobuzow na klatce schodowej itd.), wlasnego kierowce i nigdy nie bywac w niebezpiecznych miejscach dluzej niz 20 sekund. To rowniez jest sposob. Lecz najwieksze podniecenie dostaje samica wtedy, kiedy sytuacje sa bardzo skrajne i mozna stracic zycie (ona i ty). Jak bedziesz walczyl do konca i wrocisz szczesliwie do domu to masz ANAL jak w banku. Mialem taka sytuacje. Dobieralem sie do odbytu przez ponad rok - nici. Byla sytuacja, gdzie musialem pokazac psychola. Przyjezdzamy do domu, bzykam od tylu, a ona: chcesz sprobowac w dupe? DAWAJ WAZELINE!
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.