Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
VanHooijdonk

Podryw na instagramie

Recommended Posts

Wiem, że temat ten był pewnie wałkowany wielokrotnie ale jakie znacie panowie dobre sposoby na podryw na instagramie? I nie mówię tu o podrywie jakiejś typowej instagirl która ma setki zdjęć typu: zdjęcia w kiblu, dziubki, filtry i szuka atencji, tylko o ładnej, naturalnej dziewczynie z tej samej miejscowości. Dodam że sam z instagramu praktycznie nie korzystam co utrudnia nieco kontakt na tym portalu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, VanHooijdonk napisał:

Wiem, że temat ten był pewnie wałkowany wielokrotnie ale jakie znacie panowie dobre sposoby na podryw na instagramie? 

Zły pomysł, zasadnicze pytanie jakie mi przychodzi to po co to robić? Przecież będą tego gorsze efekty niż na portalu randkowym.

2 godziny temu, VanHooijdonk napisał:

I nie mówię tu o podrywie jakiejś typowej instagirl która ma setki zdjęć typu: zdjęcia w kiblu, dziubki, filtry i szuka atencji, tylko o ładnej, naturalnej dziewczynie z tej samej miejscowości.

Chłopie na jakim świecie ty żyjesz? Myślisz, że po co ona ma instagram jak nie w celu uzyskania atencji? Filtry i dzióbki są dewizą Karyn, dlatego co sprytniejsze samiczki ich nie stosują. Jednak cel posiadania przez dziewczynę instagrama jest ta sama potrzeba atencji i lewarowanie sobie ego.

No ale masz rację ona taka nie jest ta myszka jest inna niż inne. :D

 

Chcesz być jednym z dziesiątek śliniących się do jej zdjęć orbiterów? Na pewno dostaje dużo komentarzy i wiadomości od takich jegomości.

Jedyny sposób to spróbować wpaść na nią na mieście i próba zagadania, może wpadniesz jej w oko i pójdzie to dalej.

Jeżeli miejscowość jest nieduża to szansa na takie spotkanie jest dość spora. 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest dobre miejsce na podryw, chyba że jesteś modelem lub celebrytą. Ile masz lajków na instagramie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, VanHooijdonk said:

Dodam że sam z instagramu praktycznie nie korzystam co utrudnia nieco kontakt na tym portalu. 

Wróć jak będziesz miał przynajmniej 100 000 obserwujących i przynajmniej kilka fotek z celebrytami, dobrymi samochodami i na wypasionych wakacjach.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dziewczyna dodaje dużo insta stories to możesz na nie odpowiadać, zawsze to jakiś przełamywacz pierwszych lodów.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podryw na insta jest możliwy, z tym, że głównym założeniem tego portalu jest dowartościowywanie się, więc trzeba mieć na to jakiś ciekawy patent. Szczerze mówiąc, nie wpadłem nigdy na pomysł, żeby robić to tam, ale znam gościa, który tak działa i to z całkiem niezłym skutkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Z podrywem na Instagramie może być ciężko jeśli nie jesteś tam ,,popularny". Chcąc wyrwać laskę przez neta lepiej wybrać portale randkowe - Badoo, fotka, Tinder

Edited by nowy00

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zacznijmy od tego że jak nie masz dobrej facjaty tak 7/10 wzwyż to nawet nie startuj do wyrywania lasek w necie bo się grubo przejedziesz.

Edited by bassfreak
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierdziele. Patrzysz na zdjęcia i nawiązujesz do nich. 

Jak laska ma dużo fotek z zamkami to kończycie rozstrząsając architekture gotycką i wyższość donżonów nad stołpami.

Oczywiscie jeśli znasz się na temacie

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
18 minut temu, bassfreak napisał:

Zacznijmy od tego że jak nie masz dobrej facjaty tak 7/10 wzwyż to nawet nie startuj do wyrywania lasek w necie bo się grubo przejedziesz.

To prawda, ale możesz nadrobić wizerunek swoją osobą.

Zamiast dodawać foty klaty, facjaty, drogiego samochodu czy inne tego typu, które przyciągają puste laski lepiej stosować taktyke pokazywania interesujących rzeczy.

 

 

Odwróćmy sytuację:

Widzisz profil laski, której profil to same selfie + zdjęcia z wycieczek ( 90% lasek na tinderze/badoo ma wpisane zainteresowanie - podróże )

Czy taka osoba wydaję się interesująca? Dla mnie nie.

Zależy czego szukasz.

 

Ja osobiście od niedawna wróciłem na tindera/badoo i mam jasno sprecyzowany target.

Olewam wszystkie laski, które nie są w jakiś sposób interesujące.

Zdjęcia siebie, w lustrze, wypięta dupa, półnagie, brwi malowane od ekierki - żegnam.

Niestety powyższych jest większość i trzeba dużo cierpliwości i dobrego filtrowania Pań.

 

Jedyne, którym daje lajka/serce czy inną formę atencji to takie, które mają jakieś realne zainteresowania.

Takie, z którymi chciałbym spędzać czas.

Nie ważne jakie mają zainteresowania, po prostu chce żeby były ważne dla tej osoby.

Pokazuje to, że kobieta ma jakieś cele, rozwija się w jakiś sposób, ma życie poza szukaniem atencji od facetów, inwestuje czas w siebie.

Najbardziej plusuje aktywne zainteresowania, do tego jak dziewczyna ma normalne, z dozą dobrego smaku zdjęcia to dobrze o niej świadczy.

 

Jakie są tego plusy? Sparowuje mnie z dziewczynami, którymi jestem realnie zainteresowany.

Mój profil również pokazuje głównie moje pasję / zajawki więc zainteresuję osoby o podobnych oczekiwaniach.

 

 

Tak jak w filmiku powyżej, dodając na insta relacje z tego co robisz, pokazujesz że to nie jest tylko na pokaz żeby zrobić foteczke i się polansować, tylko systematycznie poświęcasz czas na siebie, swoje pasję i to jest dla Ciebie ważne. Są kobiety, które takie podejście wysoko cenią. Oczywiście mówimy tu o takich, które chcą czegoś więcej niż bankomat i dawacz atencji.

 

 

Edited by 17nataku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podrywanie na instagramie jest jak słuchanie feministek na trzeźwo - teoretycznie się da, ale to bardzo trudne zadanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.07.2019 o 14:44, VanHooijdonk napisał:

 nie korzystam co utrudnia nieco kontakt na tym portalu. 

Jest Badoo, Tinder ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle chcesz wykorzystać narzędzie typu Instagram. Najlepiej mieć fake konto i przeglądać np. Relacje. Wówczas wiesz gdzie spędza czas - będzie gdzieś w pobliżu lub na jakieś imprezie, uderzasz tam. Później panna nawet jeśli pomyśli, że ją stalkowałeś, to zobaczy w historii, że nie mogłeś widzieć jej relacji więc to po prostu czysty przypadek. 

 

Podryw na instagrama rzadko przechodzi. Równie dobrze mógłbyś do niej napisać na Facebooku a efekt byłby lepszy. Spuszczanie się nad jej zdjęciami tudzież rzeczami z relacji jest sztuczne i od razu odkrywa zamiary samca. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Zgredek napisał:

Równie dobrze mógłbyś do niej napisać na Facebooku a efekt byłby lepszy. 

Próbowałem pisać na FB do kobiet przez krótki czas, ale z marnym skutkiem. Więcej mi odpisywało na Badoo albo Tinder.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By leto
      Obejrzałem sobie "do poduchy" ten materiał:
       
       
      Pani Sandra dzieli się swoją wiedzą i opinią na temat PUA'sów (pick up artists), ich technik i szerszego kontekstu ich działania. Jej opinia jest wg mnie zaskakująco wyważona (zasłonę milczenia spuszczam na jej pozytywną opinię n/t Tatiany Mitkowej - tej pani nie szanuję) i ciekawie prezentuje, jak to wygląda od strony płci żeńskiej. Szczególnie przypadło mi do gustu rozróżnienie na "czarną" i "białą" stronę mocy, gdzie np manipulacje typu celowe zwlekanie z komunikacją są przez Sandrę jednoznacznie uznawane za niedopuszczalne i dające asumpt do zerwania znajomości.
       
      Jak to tam wygląda z Waszej, kobiecej perspektywy? Byłyście kiedykolwiek takimi technikami "urabiane"? Bal, czy żal?
    • By RENGERS
      Chciałbym tu opisać co pozwoliło mi przełamać pierwsze lody, stać się pewniejszym siebie, bawić się procesem jakim jest uwodzenie dam w Polsce i na świecie.
       
      Na dzień dzisiejszy czuję tak niesamowitą energię i flow podczas podrywu kobiet że myślę, iż byłbym w stanie poderwać nawet Angelinę Jolie, kto wie może nawet przez pewien czas sponsorowałaby mnie i  moje zachcianki, oczywiście pomijam dni
       
      kiedy mam  niską energię życiową, wtedy najlepiej podryw odpuścić i zająć się czymś innym, założę się że wtedy nie wyrwał bym nawet otyłej babci klozetowej ( nie obrażając babci klozetowej ).
       
      Do sedna :
       
      - Cały serial "Californication" - wspaniały  David Duchovny, załapałem wiele z jego ( dokładniej moja podświadomość)  "serialowego stylu" - totalne wyjebanie, luz, spontan, wariactwo, ogólne carpe diem.
       
      -  Znajomości z mocniejszymi ode mnie kolegami - naturalnymi badbojami, naturalsami, często o niezbyt widowiskowej aparycji, zawsze jednak charakterystycznej niesamowitej aurze , chorym wręcz poziomem pewności siebie.
       
      - Prostytutki
       
      - Marek Aureliusz pisał kiedyś że wykonując jakąś czynność powinniśmy zastanowić się co zrobiłby, jak zachowałby się ktoś kim chciałbyś być, twój idol ( doskonałym przykładem   jest serialowy Hank Moody z
       
      serialu Californication- ekspert od babek czy  mityczny   Casanova ) to tyczy się nie tylko uwodzenia , a każdej czynności, aktywności w życiu.
       
      - Świadomość śmierci  ( Mam takie momenty w życiu, w których nagle świadomie orientuję się, że moja egzystencja całkiem niedługo się skończy, miałbym nie robić tego co sprawia wielką przyjemność, co mnie podnieca, co jest w gruncie rzeczy niesamowitą frajdą   ??? NIGDY W ŻYCIU !
       
      - Niesamowite samopoczucie po podejściu, randce z kobietą, masa endorfin wynikająca z przełamania siebie, nagroda od matki natury,  nieważne co się stało, jak poszła randka,  właśnie doprowadziłem do konfrontacji z piękną kobietą, nawet jak
       
           nie jest w moim typie, to cieszę się że miałem interakcję z tą długonożną istotą, czuję wdzięczność do niej za poświęcony mi czas.
       
      - Ilość opcji -  trzeba mieć dziesiątki opcji, z których robisz odsiew, mieć świadomość że ta jedyna nie istnieje, kobiety są do siebie bardzo podobne i każda cipka smakuje podobnie, nie idealizować jednostek  kobiecych  np. Tinder - 100 meczy, 40
       
      odpisuje  na wiadomość, spotka się jedyne  10, ruchać chce się tylko 5.
       
      - Zaakceptować odrzucenie, nikt nie jest notorycznie odrzucany, w końcu trafisz na chętną, kwestia czasu i liczb.
       
      - Przebywanie w środowiskach kobiecych  np. kółko baletowe - kiedyś zapisałem się na balet, specjalnie po to by poznać kobiety, prócz  wstydliwego popierdalania w seksownych rajstopkach poznałem masę kobiet, byłem jedyną
       
      opcją męską w grupie, to ONE o mnie walczyły, a baletnice wyglądają jak wyglądają - są piękne, szczupłe, mają ciekawe hobby, masa z nich jest po prostu do rany przyłóż.
       
      - Polubić kobiety, dobrym uwodzicielem może być  tylko gość który  kobiety lubi, jak chcesz być lubiany przez ludzi skoro ludzi nie lubisz ? Nie da się.
       
       
      Żaden ze mnie ekspert, jestem zwykłym kolesiem który jest leniwy, ale się stara.
       
      Uwierz w siebie   i pracuj nad sobą nie tylko w zakresie jakże przyjemnego uwodzenia.
       
      Kart od natury nie zmienisz, graj nimi !
       
       
      Pozdro 600.
       
       
    • By olek163
      Nie miałem pomysłu gdzie dodać ten temat. 
      Jestem niepełnosprawny w stopniu znacznym, nie mogę sam chodzić bo mam błędnik uszkodzony. Rodzaj niepełnosprawności właściwie uniemożliwia mi wyjazd na filipiny, oczywiście głównie pod kątem dziewczyn. Nie tracę jednak nadziei że wkrótce się to zmieni i znajdę parę znajomych pod których opieką będę mógł odwiedzić ten tajemniczy rajski zakątek świata. Mimo mojej beznadziejnej sytuacji, mam (głównie z ciekawości) pytanie. Czy tacy kalecy jak ja też są w cenie, też mają branie?
    • By Nonconformist
      Cześć. Obejrzałem sobie to video i później tak się zastanawiam o co chodzi, co to jest budowanie atrakcyjności?  Matt tego tam dokładnie nie tłumaczy.Pytam, bo pewnie przy podrywie też bym zaczął od gadki jak typowy "beciak" i zaczął budować komfort, gadać o zainteresowaniach.  To wg. autora prowadzi prosto do friend zone. W budowaniu atrakcyjności chodzi o jakieś droczenie się, żarty z dziewczyny?
       Dawno nie podrywałem i zapomniałem dużo rzeczy. I szczerze mówiąc mam dosyć chodzenia do prostytutki z roksy, chciałbym coś podziałać. Oznaki zainteresowania czasami otrzymuję od dziewczyn na uczelni, więc tragedii chyba nie ma. Tylko jestem czasami zbyt mało pewny, i brakuje mi wiedzy i zapewne praktyki..
       
      Pozdrawiam.
       
    • By leto
      Pewnie niejeden z Was, bracia, myślał sobie przynajmniej raz w życiu: "eeeech, podrywanie jest trudne. Każda kobieta ma tylu adoratorów, a wśród nich jest na pewno wielu lepszych ode mnie, taka konkurencja, eeeech, mam marne szanse". No ja tak myślałem kiedyś. Szczególnie odnośnie kobiet z tej wyższej półki.
       
      Podzielę się teraz z Wami jednym moim osobistym doświadczeniem, które powinno dać Wam do myślenia.
       
      Jakiś czas temu spiknąłem się z jedną taką fajną laską. Dziewczyna ładna, bystra i - jak sądzę, z tego co zauważyłem - szczera. Pracuje na dobrym, prawie elitarnym stanowisku w specyficznej branży, związanej ze sztuką. W moim typie, ale mój typ odstaje trochę od standardowego (większość mężczyzn chyba nie przepada za wystającymi żebrami haha), więc pewnie dali byście jej max 6/10. Jak już pisałem - bystra, wygadana, taki trochę typ uroczej cwaniary. Bardzo pewna siebie.
       
      Spotykaliśmy się niezbyt długo, czemu to się skończyło to inna historia, w każdym razie nasza zażyłość w tym krótkim czasie stała się powiedziałbym dość głęboka. Nie tylko w warstwie fizycznej. Dużo rozmawialiśmy, o tysiącu różnych spraw, między innymi tak szczerze, bez owijania w bawełnę, o sprawach damsko-męskich. Wiecie, co mi powiedziała? Że ma od zawsze problem ze znalezieniem faceta. Powód być może Was zaskoczy: okazuje się, że, jak mi relacjonowała, przy niej większość mężczyzn traci pewność siebie. Nie jest młoda (ciut po 30), więc tych adoratorów siłą rzeczy miała multum. No i właśnie to był jej największy ból i zdziwienie - że mężczyźni przy niej tracą fason. Że opadają im maski twardzieli/cwaniaków/bystrzaków/alfa-Chadów. Że kulą się w sobie i stają potulnymi misiami idącymi za nią jak na sznurku. Ciekawe, nie?
       
      Ciągle myślicie, że do tej Waszej wymarzonej łani są takie tłumy twardzieli, którym nie dorastacie do pięt?
       
      Disclaimer: nie chcę tym wpisem w jakikolwiek sposób reklamować siebie. Nie jestem chyba raczej ani twardzielem, ani cwaniakiem, ani, tym bardziej, alfa-Chadem. Tak, mam wzrost który nawet najwyższe kobiety, które znałem (a znałem jedną 180cm) uznają za dostatecznie dużo wyższy od nich. Nie mam za bardzo mięśni (ale to się kurłłłła zmieni w 2020!). Nie umiem się ubierać. Mam pieniądze, ale nie wydaję ich (od dłuższego czasu, kiedyś było inaczej) na kobiety, randki czy zewnętrzne objawy "bycia zajebistym" typu zegarek czy samochód. Ot taki ze mnie normalny gość. W przypadku wyżej opisanej dziewczyny najwyraźniej to, co mnie mocno odróżniło od innych, to to, że traktowałem ją (tak jak zresztą zawsze traktuję ludzi, a w szczególności kobiety) jako równą sobie. Ani jak szmatę, ani jak boginię. O, fajna osoba, o, super, można pogadać, wyskoczyć na miasto, iść do łóżka. Normalnie, bez spiny. Czasem to wystarcza, jak widać
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.