Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

No, sam z pięć skasowałem i dlatego się zdziwiłem. Jeżeli to zostało zablokowane to by było naprawdę dziwne... aż się wyloguje i sprawdzę :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie też to dziwi i najgorsze jest, że takiemu "gościowi" nie dasz bana, nawet po IP, tylko musisz mozolnie kasować te posty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To już zostało zrobione - z tego co mi Artur tłumaczył, wynika że goście mogą pisac tylko w przypadku, jeśli wcześniej już tu pisali. Czyli dziura, dam znać Arturowi, ale nie wiem kiedy odpowie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może gdzieś już jest na ten temat dyskusja, ale proponuję przyznawać stopnie wojskowe na podstawie ilości polubień. Nie na podstawie ilości postów, bo to jest bez sensu. Pisał już o tym Pikaczu. Wpadnie ktoś na forum, napstryka kilkaset bzdurnych komentarzy i robi się weteran forum (do nikogo nie piję, ale może się ktoś taki pojawić). Tak nie może być Marek :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z drugiej strony, wtedy zachodzi niebezpieczeństwo pojawienia się TWA (towarzystwo wzajemnej adoracji).

Takie działanie wzmocni frakcje i grupy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z drugiej strony, wtedy zachodzi niebezpieczeństwo pojawienia się TWA (towarzystwo wzajemnej adoracji).

Takie działanie wzmocni frakcje i grupy.

 

No niby tak - ale z drugiej strony popatrz - mnie nikt nie lubi a ile 'lajkow' zgromadzilem przez dwa miesiace aktywnosci na forum... :-P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Saint
"Ważne ogłoszenie :)

Admini są sexy :)"

 

Powodzenia chłopaki ! :P

5347934.gif

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

"Ważne ogłoszenie :)

Admini są sexy :)"

 

Powodzenia chłopaki ! :P

5347934.gif

 

 

 

 

:wacko:  :blink:    :-(= 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

buhahaha dopiero teraz zauwazyłem na głównej.ktos wam sie wjebał na forum?%-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Saint

Admini, zróbcie synchronizacje bazy na PA, bo "Najnowsze posty" się nie aktualizują.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na forum jest burdel, w tematach założonych przez różnych użytkowników jest masa off topic. Zamiast pilnowania żeby wrzucić avatara lepiej pilnować off topów. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W/g mnie przydał by się przycisk: Nie lubię.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Adolf napisał:

W/g mnie przydał by się przycisk: Nie lubię.

 

 

 

Znając życie byłbym zawsze na minusie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ten od pejszbuka.

Też odrzucił taką propozycję.  Ktoś powie dlaczego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O nie, tylko nie opcja plus i minus. Byłem już na kilku forach, z taką opcją, zawsze kończy się kiepsko. Minusowanie po złośliwości, albo ze względu na poglądy, sympatie/antypatie, jednym słowem chaos. Pamiętam jak kiedyś tak działały komentarze na YT, zawsze zebrała się jakaś grupa narodowców, korwinistów, komunistów albo katolików minusująca grupowo, aż bez sensu było cokolwiek pisać. Zresztą na starym samczym runie to też było i wychodziło jakoś głupio.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Adolf napisał:

Ten od pejszbuka.

Też odrzucił taką propozycję.  Ktoś powie dlaczego?

 

... bo większość robocików, z racji spieprzonego życia, ma negatywne podejście do wszystkiego i często "wyrażając swoją negatywną opinie" podbijają sobie bębenek emocjonalny. Sumując - statystycznie - te minusy, miałyby się nijak do treści merytorycznej danego postu :-). Inna sprawa, że ludzie z mózgiem mogli by w ten sposób pokazać, że piszący idzie w złą stronę, nie wdając się np. po raz n-ty w polemikę na ten sam temat - niestety takich przypadków, jakoś statystycznie byłoby mniej ;-)

Edytowane przez baca
literówka
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś zna się na CSS? Co wpisać, ewentualnie gdzie szukać w "zbadaj element", aby zmienić kolor belek z czerwonego na inny?

 

@namespace url(http://www.w3.org/1999/xhtml);

@-moz-document domain("braciasamcy.pl") {

}

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co sie zjebało z forum, no wcześniej tak nie było...

 

Przechwytywanie.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat: związek na odległość Polska-Gambia.

Brak dostępu. Zgłaszalem.

Błąd jakiś czy ban?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

24 minuty temu, XYZ napisał:

Temat: związek na odległość Polska-Gambia.

Brak dostępu.

 

Wątek ukryty i zablokowany na prośbę autora (przyczyny osobiste).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mustafa
      Podczas nocnego przeglądania Internetu znalazłem pewny artykuł , moim zdaniem z klasycznymi pytaniami ale napisany w dość ciekawy sposób .
       
      http://www.tojakobieta.pl/item/1604-pytania-ktore-musisz-zadac-mezczyznie-zanim-za-niego-wyjdziesz.html
    • Przez MoszeKortuxy
      Oto długo oczekiwany wywiad z uczestnikiem "Mistrzowie Podrywu"  
       
      Czy coś się realnie zmieniło w twoich kontaktach z kobietami? Jeśli tak, to co? 
      Powiem ci szczerze, że przestałem być takim pijaczkiem, który chodzi i pod wpływem alkoholu zaczepia dziewczyny. Mimo to nadal lubię wypić, jest mi wtedy lżej.

      A czy coś się zmieniło w twoim zachowaniu? Jakiś konkretny przykład? 
      Dużo się zmieniło, teraz na przykład nie mam problemu w momencie, gdy jakaś dziewczyna się do mnie uśmiecha. Mogę bez problemu zagadać do niej jakimś głupim tekstem, typu „Czemu się ze mnie śmiejesz?” albo coś w tym stylu.

      Czyli zyskałeś pewność siebie? 
      Tak. Można powiedzieć, że jest dużo większa, niż przed programem.

      Nauczyłeś się tam jakichś technik podrywu? Czy autentycznie widzisz jakąś zmianę w tej materii? 
      Powiem ci, że dużo mi dały takie doświadczenia mentalne, zmieniłem podejście do siebie samego. Nauczyłem się zrzucać z siebie emocje - gniew czy inne negatywne uczucia. Było w programie ćwiczenie pomagające w tym, nie pamiętam jego nazwy, ale staram się je stosować po dziś dzień.

      Rozumiem. Kobiety w programie były ustawione czy był to raczej spontan? 
      To akurat był spontan, chociaż pewne dziewczyny, na przykład te które gdzieś tam siedziały na krzesłach, były ustawiane, ale sam do końca nie mam pewności jak to było. Jednak takie spotkania, jak na przykład na Patelni w Warszawie – no, to było realne, spontaniczne i naturalne.

      Czyli dopiero później dziewczyny były pytane o zgodę na wykorzystanie nagrań w programie? 
      Oczywiście.

      Czy twoim zdaniem dwutygodniowe szkolenie może przynieść trwałe efekty? Czy ktoś kto nic nie wie o kobietach i przejdzie taki trening ma szansę zostać skutecznym podrywaczem? 
      Powiem ci, że dla takiego mężczyzny, który siedzi przed komputerem i nie ma styczności z kobietami, nie da to za dużych efektów. Coś tam na pewno pomoże, ale nie liczyłbym na wiele.

      Czyli mistrzem nie będzie? 
      Nawet paziem mistrza nie będzie.

      Czy słyszałeś o książce „Gra” Neila Straussa? Sama jej nie znam, ale to jest chyba coś na temat psychiki kobiet. Czy czytałeś w ogóle jakieś książki na temat podrywu? 
      Powiem ci, że kobiecego mózgu nie zrozumiesz. Nigdy w życiu nie zrozumiesz.

      To znaczy, że nie czytałeś żadnych artykułów ani książek o kobietach? 
      Nie, bo dla mnie to jest irytujące – pierdolenie o Chopinie, gadka szmatka. Tak naprawdę kobieta każda jest inna.

      Uważasz, że te książki nie mają sensu i nie ma żadnego uniwersalnego sposobu na podryw? 
      Nie no, na pewno w jakimś tam stopniu sens mają, ale nie czytałem żadnej takiej publikacji. Zdarzyło mi się czytać coś autorstwa Adepta, może parę stron. Powiem szczerze, że wolałem korzystać z własnych doświadczeń.

      Oznacza to, że twoje umiejętności wzięły się z doświadczenia, a nie z cudzych porad? Sam się wszystkiego nauczyłeś?
      Zgadza się.

      Ok, kolejne pytanie – skąd masz pieniądze? 
      Yyy, kiedy?

      No nie wiem, na forum ktoś zadał takie pytanie. Wydaje mi się, że kogoś ciekawi, czy udało ci się coś zarobić dzięki udziałowi w programie. 
      Aaaa. To, szczerze mówiąc wam powiem, że przeżyłem tam zajebiste chwile i z chęcią przeżyłbym to jeszcze raz, ale tym razem za pieniądze, hehe.

      Jak odbierają cię ludzie po emisji programu? Czy jesteś rozpoznawany? Jak reagują znajomi, czy zauważyłeś jakąś różnicę w ich zachowaniu? 
      Są znajomi, którzy mówią do mnie „Hollywood”. W czasie, gdy pracowałem na stacji benzynowej niejednokrotnie zdarzyło mi się zostać rozpoznanym przez nieznajomych – było to dla mnie zadziwiające doświadczenie. Pytano mnie na przykład „to jak to jest z tym alkoholem, pije pan dalej czy już nie?” na co odpowiadałem „Panie, a weź pan, kurde, nie pij”. Zdarza się też, że jestem rozpoznawany przez przechodniów na ulicy.

      Zazwyczaj jesteś odbierany pozytywnie czy zdarzają się negatywne reakcje? 
      Wszystko pozytywnie, jak najbardziej. Zdarza się, że ludzie chcą się ze mną napić.

      Następne pytanie od forumowicza brzmi - po co ci to całe podrywanie? 
      Nie wiem, do programu poszedłem dla rozrywki. Zrobiłem to, bo chciałem spróbować czegoś nowego.

      Ale ogólnie podrywanie, jako czynność, jest dla ciebie czymś w rodzaju hobby? 
      Nie, wątpię.

      To znaczy, że bardziej zależało ci na nowych doświadczeniach, a nie na uzyskaniu tytułu mistrza podrywu? Nie chodziło o wyrywanie lasek jedna za drugą?
      Dokładnie. Udało mi się, dostałem się - no to wystartowałem. Chciałem przeżyć przygodę.

      Jaką największą lekcję życiową wyniosłeś z tego programu? Co najbardziej zapadło ci w pamięć?
      Faza. Gruby melanż.

      A co cię najbardziej zaskoczyło?
      Emocjonalne reakcje facetów. Szczególnie opowieść jednego z kolegów, który został potrącony przez samochód, a po przyjściu do domu dostał lanie od ojca. Byłem zszokowany, że ten chłopak był w stanie opowiedzieć o tak traumatycznym i osobistym wydarzeniu ze swojego życia. Myślę, że nigdy wcześniej o tym nie mówił publicznie. Zrobiło to na mnie duże wrażenie.

      To była wasza prywatna rozmowa, czy zostało to wyemitowane w programie?
      Zostało to wyemitowane w programie.

      Czyli zaskoczyła cię otwartość niektórych mężczyzn?
      Tak. Szczerość to rzadkość w naszych czasach.

      Jaki miałeś stosunek do relacji damsko-męskich przed udziałem w programie, a jaki masz po nim? Czy inaczej podchodzisz do związków?
      Nie, nigdy nie zmieniłem swoich poglądów w tej materii. Ważna jest dla mnie szczerość, lojalność i miłość.

      Przed programem uważałeś, że związki mają sens, że miłość istnieje i nadal tak myślisz?
      Czasami myślę, że miłość nie istnieje, szczególnie kiedy pokłócę się z dziewczyną.

      Ale program nie wpłynął postrzeganie miłości i związku z kobietą? Nie zniechęcił cię?
      No cóż, raczej nie. Program nie miał związku z tym tematem. Bardziej chodziło mi to, by zobaczyć jakie podejście do relacji damsko-męskich mają inni faceci. Bo dla mnie osobiście podryw nigdy nie był problemem. Za to najbardziej stresujące są dla mnie sytuacje, kiedy moja kobieta okazuje mi zazdrość. Na przykład kiedy jesteśmy w obecności jej koleżanek, często mnie komplementują, mówią mi że jestem przystojny. Jest mi wtedy strasznie głupio, bo widzę jak bardzo to denerwuje moją dziewczynę.

      Uważasz, że komplementują cię ze względu na twój udział w „Mistrzach podrywu”?
      Nie wydaje mi się.

      Czy byliście w związku już w czasie trwania programu?
      Nie, absolutnie.

      Poznaliście się po programie? Myślisz, że to twój występ w telewizji mógł wpłynąć na to, że zostaliście parą?
      Znaliśmy się już przed programem. Nie sądzę, by mój udział w nim mógł mieć jakiś wpływ na nasz związek.

      Jak uważasz, jakie miałeś słabości w temacie podrywania?
      Powiem tak – weź i pójdź trzeźwy gdzieś do klubu...

      Czyli musiałeś pójść trzeźwy do klubu i to było dla ciebie wyzwaniem?
      Dla mnie to była ostra bania. Zauważyłem, że dla wielu osób to jest ogromna bariera. Ludzie przyzwyczaili się do tego, że pod wpływem alkoholu jest łatwiej. Zazwyczaj to wygląda tak, że zbieramy się ekipą, balujemy i wtedy idziemy razem na dyskotekę. Fakt, że w programie musiałem flirtować i zagadywać dziewczyny na trzeźwo bardzo mi pomógł. Początkowo był to straszny schiz.

      Teraz jakbyś miał iść gdzieś bez alkoholu to poradziłbyś sobie, podszedłbyś do dziewczyny?
      Poszedłbym najarany, hehe. 

      Bardzo dziękuję za rozmowę.
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich użytkowników forum www.braciasamcy.pl .
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia  Znam pewną osobę, której dobrym znajomym jest uczestnik programu "Mistrzowie Podrywu", który prowadzi Adept. Osoba ta zgodziła się na przeprowadzenia anonimowego wywiadu ze swoim znajomym, który zostanie umieszczony na forum. Proszę was abyście napisali jakie pytania chcecie zadać uczestnikowi tego programu  
      Umożliwiłoby to nam poznanie tego programu od kuchni  
       
      Zachęcam do aktywnego zadawania pytań  
      Proszę aby pytania się nie powtarzały. Jeśli ktoś przed wami zadał już pytanie, które wy chcecie zadać to wymyślcie nowe  
    • Przez jiraya486
      Dawno, dawno temu, gdy sie nieco interesowalem snami i "zabawami" z podswiadomoscia, przeprowadzilem eksperyment.
      Co wieczor przed snem mowilem sobie "mozgu, dzis mi sie przysni kim bylem i jak umarlem w poprzednim wcieleniu". Rezultaty ponizej.
       
      1. Umarlem na stole operacyjnym w niemiecko-jezycznym kraju / szpitalu. 
      2. Skakalem ze storpedowanego, plonacego statku, nie umialem plywac.
      3. Zostalem powieszony na dzikim zachodzie.
       
      W kazdej chwili smierci myslalem o kobiecie, i zawsze czulem ze nasz zwiazek byl "skomplikowany" / "nie do konca razem". W przypadku punktu 3 - ta dziewczyna stala w tlumie gapiow, byla zamyslona i smutna, ale nie plakala.
       
      A Wy? Probowaliscie kiedys "wymusic grzecznie" na kopulce jakies sny?
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×