Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Od zawsze interesowała mnie różnorodność wśród ludzi, która również odciska swoje piętno na czymś tak prozaicznym jak styl ubioru. Ciekawi mnie, w co odziewacie się na codzień? :) 

 

Natomiast mój styl określiłabym jako taką 'luźną elegancję', coś w ten deseń:

 

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ubieram się często jak szmaciarz ale to na szczęście mojemu partnerowi nie przeszkadza. 

Jeśli jest potrzeba to się wystroje. Ważne żeby było tanio i ładnie a nie modnie. 

Np ten sweter czy bluzka z ostatniego zdjęcia. Jest modna ale dla mnie całkowicie a seksualnie kobieta w niej wygląda. Dlatego bym nie założyła. Tak samo te spodnie. Wolę podkreślać kobiecość niż podążać za moda. 

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, Androgeniczna napisał:

Ja ubieram się często jak szmaciarz ale to na szczęście mojemu partnerowi nie przeszkadza. 

Może jednak jest nadzieja w Tobie @Androgeniczna :D 

9 minut temu, Androgeniczna napisał:

Jeśli jest potrzeba to się wystroje. Ważne żeby było tanio i ładnie a nie modnie. 

👍

Podpisuję się pod @Androgeniczna oprócz treści:

9 minut temu, Androgeniczna napisał:

mojemu partnerowi nie przeszkadza

Ja też całkiem normalnie chodzę, jak szmaciarz 😄 (aleś dowaliła z tym słówkiem, podoba mi się!) :D 

 

Jak znajdę jakiś przykład to wkleję @Claudianne 🙂

Edited by SzatanKrieger
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Androgeniczna napisał:

Ja ubieram się często jak szmaciarz ale to na szczęście mojemu partnerowi nie przeszkadza. 

Jeśli jest potrzeba to się wystroje. Ważne żeby było tanio i ładnie a nie modnie. 

W domu jak szmaciarz, jeśli wychodzę na miasto to jednak staram się w miarę dobrze wyglądać.

Tanio i ładnie to chyba za trudne dla mnie 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głównie jak szmaciara, na jesień trochę jak rockmanka, czasami się wystroję jakbym szła do biura gdzie jest dresscode.

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W codziennym ubiorze stawiam na wygodę, więc czesto są to po prostu jeansy plus jakieś bluzki. Latem preferuję dużo bieli. 

images?q=tbn:ANd9GcSARQ-OexM5aJHEjeKxJaxe38969d73251bcbba8ac2e21d229a892.jpg

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takie upalne dni jak np dzisiaj ( ale jak mam wolne, bo w pracy nie noszę spódnic ani sukienek) chętnie zakładam te ( dokładnie te) sukienki:

20180526154844_54519.jpg

SHEIN-Boho-Black-Paisley-Print-Lace-Deta

No i kapelutek obowiązkowo! Mam trzy w swojej kolekcji. dwa słomiane jeden czarny, z małym rondem.

I inne w podobnym stylu do tych niżej:

1564053536423934676_thumbnail_600x799.we

1560505273740026741_thumbnail_600x799.we

15562661493859056029_thumbnail_600x799.w

P0.jpg

sukienka-midi-na-ramiaczka-biala-sara-36

BEFORW-Women-Summer-Dress-2019-Sexy-Stra

Taka spódnica + jakaś biała albo kwiatowa bluzka z dodatkiem błękitu: 

Denim-Skirt-High-Waist-A-line-Mini-Skirt

z25798139O.jpg

Mam podobną do białej ale bez takich koronkowych wyrazistych wzorów jak powyżej. Prostszą. Fajnie komponuje się z moją jeansową katanką błękitną i jakimś topem koloru turkusowego albo piaskowego. mam dwie inne długie spódnice, podobnej długości, jedna kwiatowa kremowa, a druga taka typowo hippie.

Mam też dwie pary takich alladynów, ale inne wzory ;)

kalhoty-turecke-haremky-origin-viskoza-t

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dawno temu zauważyłem, że ubiór nie ma większego znaczenia. To co czyni człowieka atrakcyjnym fizycznie, to jego twarz, sylwetka i gracja w poruszaniu się. Jestem estetą i nic co piękne nie jest mi obce, natomiast nade wszystko jestem minimalistą i o wiele bardziej cenię wnętrze niż aparycję, dlatego też mam jedną parę butów letnich i jedną zimowych, kilka podkoszulek, spodni, spodenek i jakąś kurtkę.

 

Najbardziej lubię siedzieć w szlafroku i popijać whisky.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Chyba trzeba będzie założyć klub szmaciarza i szmaciary, lidera wybierzemy poprzez fotki jak kto ma poukładane w szafie i na zasadzie, kto ma większy burdel na pułkach w szafie :D 

 

Od razu mówię, że rywalizacja może być zacięta 😁

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Já zauważyłam, że ubieram się w zgodzie z nastrojem. Jak mi wesoło to im więcej kolorów i wzorów naraz tym lepiej. Jak mi gorzej to szaro, buro i ponuro. Noszę zazwyczaj sukienki i swetry (mieszkam na północy, więc miewam sweter na każdą okazję). Często też chodzę w onsie i mam ich więcej niż spodni. Nienawidze obcasów, zazwyczaj chodzę w traperach lub podobnych. Ogólnie taki mix między latami 70tymi, cyganką i panem Mietkiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, kali said:

Już dawno temu zauważyłem, że ubiór nie ma większego znaczenia

Myślę, że ma. I ma coś wspólnego z charakterem ale to nie jest takie jasne i nikt o ile mi wiadomo tego na serio nie badał ale pewne cechy charakteru można po ubiorze rozpoznać.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zależności od okoliczności. 

 

Zawodowo elegancki najczęściej granatowy garnitur i brązowe skórzane buty. W bardziej lajtowy dzień pracy czyli w piątek albo dzień przed dlugin weekendem szary garnitur, czarne buty i obowiązkowa czarna koszula, chyba że jest upał to wtedy rezygnuje z czarnej koszuli i marynarki i ubieram się casualowo. 

 

W dzien wolny raczej ubieram się luźno. W zimie preferuje jeansy koszule i sweter taki, żeby wystawal kołnierzyk w lecie materiałowe spodnie i obcisła koszulka podkreślająca budowę ciała - mam 195 cm wzrostu i 42 cm w bicepsie więc wygląda to nieźle. 

 

Ponadto w zimie uwielbiam ubierać płaszcze szczególnie preferuje brązowy kolor i od czasu do czasu zamiast czapki noszę kaszkiet. 

 

Lubię też klasyczną eleganckie - dobre materiałowe spodnie, pasek Armaniego, koszula jednolitego koloru i płaszcz. 

 

Przede wszystkim dbam o spójność w kolorystyce. 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde jestem_kasia na parapecie i 14.080 polubów. Ona normalnie musi mokra przez cały dzień chodzić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, wrotycz napisał:

ale pewne cechy charakteru można po ubiorze rozpoznać.

Daj jakiś przykład. Zaciekawiles mnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że ekstrawertycy lepiej się ubierają. Może wynika to ze (pod)świadomości faktu, że ludzie oceniają się po opakowaniu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niechlujstwo - coś nie tak z głową / z ciałem..

Ciemne kolory - smutek, depresja.

 

Kiedyś do mnie taka starsza kobieta (ale w sumie sympatyczna) się odzywa 'a co pani taka na czarno ubrana, trzeba na kolorowo!!'

 

 a ja na to 'trzeba wam kolorowym robić stylowe tło'.

 

Faktem jest, że ja właśnie ubieram się głównie na czarno.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda mi hajsu na szmaty, preferuję lumpeks w dni po 2 zł.

 

Lepiej, gdy noszę bardziej obcisłe ciuchy, w przeciwnym razie wyglądam jak jakiś słup. Mam minimalnie szersze ramiona od bioder, tu naprawdę nie można pozwolić sobie na wszystko :( 

 

Najczęściej dżinsy rurki, zdarza się że zwykłe czarne leginsy. Bluzka to już w ogóle mało która mi pasuje... Najlepiej bez żadnych nadruków czy zbyt pstrokatych wzorów, koniecznie przylegająca. Krótki ukośny rękawek nie wchodzi w grę. Taki do połowy ramienia też nie. Zwykłe adidasy albo trampki z chińczyka. Ale w zimie za to uwielbiam golficzki 🥰 

 

Z powyższych stylizacji każda sukienka w kwiatki mi się podoba i w takich śmigam latem. Ta druga czerwona jest cudowna, ale niestety nie dla mnie. 

24 minuty temu, kali napisał:

Już dawno temu zauważyłem, że ubiór nie ma większego znaczenia. To co czyni człowieka atrakcyjnym fizycznie, to jego twarz, sylwetka i gracja w poruszaniu się.

Nie oszukujmy się. Dobrze dobrany strój potrafi wiele zmienić wizualnie. Atrakcyjni ludzie i tak we wszystkim wyglądają dobrze. Ubrania są dla brzydkich xd

Mnie też wisi, kto jak się ubiera, aby nie śmierdział... Choć przyznam, że od zawsze miałam słabość do facetów w dresach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

O kurde, @penisofobia, co za nick. Rywalizujesz z @Analconda o najbardziej popieprzoną nazwę w polskim internecie?

Edited by kali
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja od lat preferuję styl pod tytułem :Skóra, fura i komóra czyli T- shirt, skóra ( czerwień, czerń, brąz) , niebieski jeans, sportowe buty, bądź kowbojki i  thats it.

 

W domu najczęściej goszczą 3 prawilne paski... Ma być luuuuz.

 

Nie przepadam za garniturem i tego typu elegancją, chodź wyglądam w niej dobrze, bo mam wyjebane bary i płaski, sportowy brzuch.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie głównie sukienki, ostatnio jakoś pare spódnic, a jeśli spodnie to jeansy. Takie basiki to skórzana kurtka, klasyczne Jansy nie wycierane i czarne, biały bluzki, jeansowa kurtka, płaszcz zimowy, kozaki wysokie do sukienek (tak Panowie to te co na ich widok wam odbija, tyle że nie są na obcasach), botki czarne. W zależności od humoru oraz okoliczości, pogody wyglądam mniej więcej jak na pinach. Zamiast szpilek - sandały na słupku bądź białe tenisówki. Bardzo w lato Lubie sukienki w printy i kwiaty. Bardzo lubię również sukienki z tego prążkowanego materiału ale tak za kolano albo do kolan. 

https://pl.pinterest.com/pin/427419820884612389/https://pl.pinterest.com/pin/427419820884999017/https://pl.pinterest.com/pin/427419820881311186/https://pl.pinterest.com/pin/427419820878017320/,https://pl.pinterest.com/pin/427419820877535035/https://pl.pinterest.com/pin/427419820874956510/https://pl.pinterest.com/pin/471400285991772041/https://pl.pinterest.com/pin/431290101811147214/https://pl.pinterest.com/pin/279575089338822748/https://pl.pinterest.com/pin/623256035908066862/https://pl.pinterest.com/pin/427419820868131680/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, deomi napisał:

w tą pepitę?

Nie wiem co to jest.

Ta w kwadraciki czarno białe.

 

1 minutę temu, deomi napisał:

"zimą

A to mój błąd nie zauważyłem 😆

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W lato koszula, od jednolitych po wzorzyste, koniecznie z długim, podwiniętym rękawem, jeansy/chinosy i elegancki pantofel. 

Jak robi się zimniej to wiadomo, marynarka. Garderobę mam dobraną na tyle, że mogę założyć praktycznie wszystko ze wszystkim, co jakby nie patrzeć daje dużą ilość kombinacji.

 

W zimę się dużo nie zmienia, buty za kostkę, eleganckie trzewiki bądź kozaki, płaszcz, dodatki typy skórzane rękawiczki, jakiś ciekawy szalik, czapek staram się unikać bo zwyczajnie ich nie lubię - gdy gdzieś wejdę i ściągnę nakrycie głowy, to wyglądam jakby mnie piorun strzelił.

 

Na szybkie wyjścia sportowe obuwie, jeansy, tshirt i ewentualnie bluza z kapturem, czyli typowy standard.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.