Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

A mnie wygląda na kaszanę. Wypożyczę sobie w kablówce jak będzie za 10 zetów, albo pojawi się za rok za darmo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na ten film bo uwielbiam postać predatora.

Jest to jedyny film na który mogę iść do kina jeszcze z jakąś chęcią, chociaż znając życie zrobią jakiś ->

Predator gender lgbt 2018.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawny, trochę kaszankowy film się zapowiada. Ale to dobrze :) Na AVP 1 i 2 części byłem w kinie to nigdy się tak nie śmiałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Predator pierwszy mocno utkwił mi w pamięci, katowaliśmy z bratem na VHS w latach  90-tych często.

https://www.filmweb.pl/Predator/awards - dostał oskara za efekty specjalne, film z 87 roku.

 

19 godzin temu, Kleofas napisał:

A mnie wygląda na kaszanę. Wypożyczę sobie w kablówce jak będzie za 10 zetów, albo pojawi się za rok za darmo.

Niekoniecznie, reżyser nie jest słaby https://www.filmweb.pl/person/Shane+Black-13044 , dla mnie to przede wszystkim rozrywka byle nie spieprzyli i trzymali klimat.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będę się tu rozpisywać za bardzo, faktem jest że film wygląda jak kaszanka pokroju AvP: Requiem. Większość komentarzy pod zwiastunem mówi sama za siebie, o ile w przypadku "teaserów" reakcja była mieszana, tak tutaj jest negatywna. Sam film miał nijaką kampanie reklamową i z obliczeń wychodzi na to że na otwarciu zarobi mniej niż wymieniona wcześniej kaszanka AvP:R.

 

10 minut temu, Mordimer napisał:

Niekoniecznie, reżyser nie jest słaby https://www.filmweb.pl/person/Shane+Black-13044 , dla mnie to przede wszystkim rozrywka byle nie spieprzyli i trzymali klimat.

 

Tylko "przeciętne" Kiss Kiss Bang Bang i Nice Guys oraz słaby Iron Man 3 nie świadczą też o tym by SB był co najmniej dobrym reżyserem, gość powinien zostać przy pisaniu scenariuszy. Co do samego klimatu, więcej go było już w Predators (2010) Rodrigueza, tutaj go kompletnie nie czuć.

 

Ludzie zapominają chyba że Shane Black NIE STAŁ choćby w najmniejszej części za sukcesem pierwszego Predatora. On tam tylko zagrał podrzędną rolę i nagle robi się wokół tej kaszanki jakąś otoczkę i pierdolamento że "powrót do korzeni", "przywrócenie magii oryginału" i inne chuje muje - ot kolejne banialuki by wydoić $$ od tłuszczy. Najgorsze jest to że film pewnie choćby minimalnie, to jednak na siebie zarobi na sentymencie i nadziei i nadal będziemy dostawać takie kupofilmy, oby film wtopił i to konkretnie. Black przepadnie jako reżyser (w końcu) a studiu może się odwidzi choćby myśli o produkcji kiepawych filmideł i odcinania kuponów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to im chodzi, robią film da określonej grupy odbiorców i przewidują z grubsza ile ma zarobić. Od taka produkcja na koniec lata rzucona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapowiada się nieźle. Taka komedia sensacyjna do obejrzenia w wolnym czasie.

Predator tak jak i Terminator bez Arniego to nie to samo. Wtedy był klimat i filmy się oglądało po kilka/kilkanaście razy. Teraz się raz ogląda i zapomina.

 

A może się starzeję i "kiedyś to było"? :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko żeby się zaraz nie okazało, że ten wielki i silny predator to samica bo chyba się wyrzygam.

Następne produkcje Marvel szykują się pod znakiem "silnych" kobiet.

O Disneyu to już nawet nie wspomnę co się dzieje z dawnymi hitami. Jak jest jakiś spęd rodzinny to wrzuca się coś dla dzieciaków i jest względny spokój a czasem nawet się z nimi ogląda.

Iniemamocni 2 ? Fabuła: facet zostaje w domu z dzieciakami a kobieta ratuje świat. Auta 3 ? Fabuła: facet jest coraz słabszy i zastępuje go kobieta.

Gwiezdne wojny to już w ogóle jakieś kosmiczne bzdury. Kobiety silne i logiczne a faceci zamotani jak wołowe jaja i ciągle niestabilni.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem, film oceniam na 5/10 - od bajka dla dorosłych bez większego polotu czy finezji scenarzystów.

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mordimer

Opłaca się iść do kina by chłopaki dostali trochę kasy z biletów ?

Co by nie mówić uwielbiam postać predatora i chciałbym by kręcili kolejne. 

 

Przypominam przy okazji również o wspaniałym krótkometrażowym filmie klimat jak z pierwszego preda, szykujcie jedzenie i oglądajcie jeśli nie widzieliście :) :

Niestety tylko po ANG.

 

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.09.2018 o 14:50, Mordimer napisał:

dostał oskara za efekty specjalne, film z 87 roku.

Dobre stare czasy, i te maratony filmowe,

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wróciłem z seansu.

Zabrałem syna na męski wieczór filmowy aby pokazać mu trochę klasyki. Obcy i Predator to moje ulubione postacie i traktuję temat naprawdę bardzo poważnie. 

Muszę przyznać, że dawno temu się tak nie wstydziłem. Scenarzystą był prawdopodobnie upośledzony, amerykański dzieciak a ludzie realizujący produkcję nienawidzili tego gatunku filmowego.

Film oceniam jako profanację.

Dla fanów - nie warto wydawać 1zł na ten film.

Żeby nie było to AvP, Predators bardzo mi się podobały choć zebrały kiepskie recenzje.

To co dzisiaj obejrzałem mieści się w skali od 1 do 10 w zakresie -Jedno wielkie gówno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Oddawaj Fartucha

Nie załamuj mnie :( 

 

Ale mnie wkurza totalnie, że niszczą takie klasyki...

 

Czy wam też się nie wydaje, że te filmy są takie jakby je jeden reżyser robił ?

Po prostu te gendery LPGT rozwalają całą cywilizację łącznie z filmami :( 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Bardzo mi przykro ale nie znalazłem w tym filmie ani jednego elementu, który by mi się spodobał.

Dialogi - żenada.

Postacie - szkoda słów.

Scenariusz - tandeta.

Wykonanie - masakra.

Sceny walki - średnio słabo.

 

Aaa. Mam nadzieję, że nikt nie potraktuje tego jako spoiler ale główny bohater jest po rozwodzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Oddawaj Fartucha

Najgorszy film w tym roku, który widziałem był ten o pięciu komandoskach i ufo. Takiego badziewiu i nonsensów to dawno nie widziałem. Zawsze zapomnę jak to się nazywało. Główną bohaterką była taka znana aktorka... no nie przypomnę se ale badziew jak ich mało.

Aha tam też główną bohaterkę posuwał murzyn.

Jedna była lesbijką

Kolejna z borderem

Feministka

I coś tam jeszcze, nie chcę nawet tego gówna wspominać.

Edited by SzatanKrieger

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Quentin Show
      Jeśli macie obejrzeć jeden film w roku, niech to będzie "Knives Out".
       
      Jeżeli jeszcze sama obsada w postaci Daniela Craiga, Chrisa Evansa, Any de Armas, Michaela Shannona i Toni Collette Was nie przyciąga do kin, to niech to będzie fakt, że "Knives Out" jest najlepszym kryminałem ostatnich lat, a nawet ogólnie, jednym z najlepszych filmów ostatniej dekady.
       
      Harlan Thrombey dorobił się ogromnego majątku na pisaniu kryminałów, przy okazji uzależnił od siebie finansowo całą rodzinę. Dzień po imprezie urodzinowej, z okazji skończenia 85 lat, zostaje znaleziony z poderżniętym gardłem. Wniosek policji? Samobójstwo. W domu pojawia się jednak błyskotliwy detektyw Benoit Blanc, który rozpoczyna dociekliwe śledztwo. Szybko okazuje się, że wszyscy z rodziny wiele zawdzięczają zmarłemu, jednak część z nich ma także motywy aby go się pozbyć. Rozpoczyna się dochodzenie pełne zawirowań, humoru i zwrotów fabularnych.
      Zacznę może od tego co mi się nie podobało, bo jest to tylko jedna rzecz. Momentami denerwowała mnie kamera i nieprzyjemne zbliżenia na twarze bohaterów. Normalnie nie zwróciłbym na to większej uwagi, ale o coś przyczepić się trzeba. Skoro odhaczone, to idę się zachwycać.
       
      Najmocniejsza strona filmu Riana Johnsona to scenariusz. Intryga, liczba twistów, relacje między bohaterami wszystko jest napisane wręcz doskonale! Robiło na mnie ogromne wrażenie to jak przemyślane są najdrobniejsze szczegóły, tutaj uwaga, przy oglądaniu zwracajcie uwagę na najdrobniejsze detale, nawet nie mrugajcie, bo wszystko co zostało powiedziane, czy pokazane, w jakimś momencie do nas wraca.
       
      Dynamika między postaciami jest fantastyczna. Przy takim nagromadzeniu bohaterów można było mieć obawę, że stanie się to nieczytelne i spychanie drugiego planu w cień będzie konieczne. Tutaj jednak każda z postaci jest "jakaś", nie tylko wiemy co ją determinuje i jaki ma charakter, ale też jaka jest jej relacja z innymi.
      Ana de Armas dźwiga na swoich barkach większą część fabuły, jej postać Marta Cabrera to w zasadzie jedyna postać spoza rodziny, która była w bliskich stosunkach z denatem. Marta ma intrygującą przypadłość, nie może kłamać, bo w momencie kłamstwa zaczyna wymiotować, więc kłamstwo i tak wychodzi na jaw. Ana jest zachwycająca, jako troszkę zdezorientowana sytuacją, ale też osoba wiedząca, o rodzinie i o samej sprawie, więcej niż ktokolwiek może przypuszczać.
       
      Cała podzielona walką o własne interesy rodzina wypada doskonale, każda kreacja pełna jest wiarygodności i podczas filmu mamy przeświadczenie, że "kurczę, ta postać naprawdę mogła tak postąpić" - co w filmach nie zdarza się zbyt często.
      Prababcia jest fantastyczna - przekonajcie się sami o czym piszę.
       
      Chris Evans jest świetny jako czarna owca w rodzinie, jego postać jest cały czas z boku, odbiera z dystansem to co dzieje się podczas dochodzenia, ale od początku wiemy, że coś jest jednak z nim nie tak. Chris Evans powiedział, że kończy z rolą Kapitana Ameryki żeby zacząć zajmować się innymi projektami, na jakie nie miałby czasu gdyby został w Marvelu - jeśli mają to być takie projekty to popieram i kibicuję.
       
      Dochodzimy do postaci naszego detektywa - Benoit Blanc w kreacji Daniela Craiga jest tak maksymalnie przerysowany jak tylko mógł być. Przedziwny akcent, mimika, sposób poruszania się, momenty kiedy zaczyna wnioskować, wszystko składa się na tak wyjątkową, ale też karykaturalną postać, że niecierpliwie czekam z nadzieją, że "Knives Out" będzie tylko początkiem, a postać detektywa Blanca stanie się ikoniczną dla tego rodzaju kina, bo absolutnie jest na potencjał. Warto zaznaczyć, że ta interpretacja mogła się nie powieść, Craig wiele ryzykował, ale zdołał przez cały film zachować odpowiedni, konsekwentny rytm. Daniel Craig jest zmęczony odgrywaniem Jamesa Bonda i "No time to die" będzie ostatnim filmem z nim w roli głównej, jeżeli zwolniony czas wykorzysta na takie role, to podobnie jak przy Evansie - popieram i kibicuję.
       
      "Knives Out" to kino samoświadome, Rian Johnson wie jaką wybrał konwencję i wszystko doskonale jest dopasowane tak żeby współgrało z resztą. Nawet momenty absurdalne pasują tutaj jak ulał, a złamanie schematu filmów kryminalnych tylko podkreśla, z jak wyjątkowym filmem mamy do czynienia.

      Historia jaką nam się opowiada, to nie zwykłe "Kto zabił?" znane z "Kryminalnych zagadek Miami" i innych tego typu seriali. To mądrze skonstruowana rozrywka, pełna humoru, nieoczywistych wyborów i trzymających w napięciu pełnych dwóch godzin znakomitego popisu scenopisarstwa i aktorstwa.
      Coś niesamowitego.
      Ocena: 10/10
    • By Mordimer
      Wyczuwam odgrzewane kotlety.
    • By Deforcer
      Red Pill 
      https://m.cda.pl/video/174092890

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.