Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Nigdy jakoś szczególnie nie obchodziłam tego święta. Z byłymi po prostu spotykaliśmy się w domu (bo na mieście tłumy) i tyle. 

W tym roku mogłam umówić się z kolegą, który chyba oszalał na moim punkcie i wcale się z tym nie kryje. Postanowiłam nie robić mu nadziei i spędzę ten dzień sama. 

Plan jest taki: wino, lody. Na początku myślałam że pewnie jak to u silnych i niezależnych singielek jest - będzie netflix, ale jednak nie. Kupię sobie po pracy książkę: "kochaj najlepiej jak potrafisz". Będzie walentynkowy akcent. Potem pomyślałam, że przecież ja nie wierzę w miłość to może lepiej jakąś książkę erotyczną. Ale w sumie co tam. Może się czegoś ciekawego doczytam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wczoraj zapytałam partnera: "Co jutro robimy?". On na to " ooo moglibyśmy iść po pracy zarejestrować samochód" :D:D:D 

Oczywiście zapomniał że w ogóle są walentynki. Chociaż jakie to romantyczne spędzić walentynki w urzędzie, w kolejce a potem być obsłużonym przez naburmuszoną urzędniczkę :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minutes ago, tamelodia said:

wino, lody.

Polecam z doświadczenia Pilsner Urquell + pudełko Manhattanu (jakieś tam chyba waniliowo-czekoladowe), robi robotę :D

@Androgeniczna może Ci kupił w prezencie nową furę a Ty tak nie doceniasz: P

  • Haha 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niesamowita historia.

  • Like 4
  • Haha 16

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

57 minut temu, tamelodia napisał:

Kupię sobie po pracy książkę: "kochaj najlepiej jak potrafisz". Będzie walentynkowy akcent.

 

Kup też wibrator :P

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, tamelodia napisał:

Plan jest taki: wino, lody. Na początku myślałam że pewnie jak to u silnych i niezależnych singielek jest - będzie netflix,

A kot? Zadbaj koniecznie.

Silne, niezależne singielki lubią przecież czochrać kocura ;) 

 

  • Like 2
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja spedzam w namiocie na poligonie i zastanawiam sie z kim sie dzisiaj rucha moja byla dziewczyna.

Edited by ntech
  • Like 2
  • Haha 11
  • Confused 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, tamelodia napisał:

wino, lody.

BINGO! Dzięki za inspirację. Miałem trzymać dietę, ale piehdolę - zeżrę dziś litr lodów. Albo nie.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Androgeniczna napisał:

Chociaż jakie to romantyczne spędzić walentynki w urzędzie, w kolejce a potem być obsłużonym przez naburmuszoną urzędniczkę :).

Ja byłem wczoraj, nie było specjalnie kolejki a pani urzędniczka była bardzo miła :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, ntech napisał:

zastanawiam sie z kim sie dzisiaj rucha moja byla dziewczyna.

Taa, na pewno się zastanawiasz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Libertyn napisał:

Kup też wibrator :P

Aż mi dyrgnął XD.

 

Ja to święto spędzę przed komputerem - jak każdy inny dzień. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

My idziemy do kina na Zenka. xd 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja lubię kwiaty i wiele lat lubiłem je dawać żonie. Taki miły gest, przy okazji rocznic, czy ważnych dla nas dat. Czasem korzystałem z kuriera, by było miłe zaskoczenie, gdy akurat miałem zajęty dzień i wiedziałem, że spotkamy się późnym wieczorem. Bukiecik z liścikiem, jakąś dedykacją. By było jej miło.

 

Ale gdy pewnego razu (jakieś dwa lata temu z hakiem) spotkałem się z oburzeniem, jak śmiałem te kwiaty dostarczyć akurat do jej pracy, jak się wtedy poczuła śmiesznie (WTF?!), co ludzie z pracy gadali (a kogo to interesuje? Bo co mogli gadać? To zbrodnia jakaś?), że jak chcę dawać kwiaty to powinienem to robić jedynie prywatnie, w domowych pieleszach zripostowałem prosto i jak zawsze w pełni spokojnie: to ja decyduję, kiedy i gdzie będę Ci dawał kwiaty. Zamiast uśmiechu otrzymałem jedynie pretensje. Przykre to było, swoją drogą. Od wielu takiej reakcji bym się spodziewał, od żony akurat w ogóle.

 

No i to był ostatni bukiet, jaki otrzymała ode mnie:)

  • Like 11
  • Sad 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minutes ago, leto said:

Polecam z doświadczenia Pilsner Urquell + pudełko Manhattanu (jakieś tam chyba waniliowo-czekoladowe), robi robotę :D

@Androgeniczna może Ci kupił w prezencie nową furę a Ty tak nie doceniasz: P

Masz niekonwencjonalne upodobania co do mieszania smaków a żołądek ze stali ;) 

Szacunek!

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Obliteraror napisał:

Ja lubię kwiaty i wiele lat lubiłem je dawać żonie.

Ja nie znoszę. Na początku zajomości powiedziałam partnerowi żeby mi nie kupował bo to strata pieniedzy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, ntech said:

Ja spedzam w namiocie na poligonie i zastanawiam sie z kim sie dzisiaj rucha moja byla dziewczyna.

Nie lepiej się zastanawiać nad tym kto rucha twoja przyszłą dziewczynę 😂

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Androgeniczna

Ty jednak jesteś NAWALT. Z okazji dzisiejszego pseudo-święta nie będę zaprzeczać ;) 

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Androgeniczna napisał:

strata pieniedzy. 

Ok, ale to strata moich pieniędzy :) Wiele lat to jakoś jej nie przeszkadzało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minutes ago, Androgeniczna said:

moglibyśmy iść po pracy zarejestrować samochód

Może ci kupił auto na walentynki? Alfa (i) Romeo?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, thyr napisał:

Nie lepiej się zastanawiać nad tym kto rucha twoja przyszłą dziewczynę 😂

Dobre !

Wierze ze jest cnotliwa i na mnie czeka chociaz jeszcze o tym nie wie :)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minutes ago, Yolo said:

Silne, niezależne singielki lubią przecież czochrać kocura

Kurcze a jak mam i kota i partnerkę to trójkąt? Mamy jeść Whiskas przy świecach czy jak? 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale czekaj zaraz jak lody skoro sama jesteś ;);)

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, thyr napisał:
50 minut temu, ntech napisał:

Ja spedzam w namiocie na poligonie i zastanawiam sie z kim sie dzisiaj rucha moja byla dziewczyna.

Nie lepiej się zastanawiać nad tym kto rucha twoja przyszłą dziewczynę 😂. 

A nie lepiej się zastanawiać, kto rucha aktualną? Większe emocje 🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minutes ago, azagoth said:

Masz niekonwencjonalne upodobania co do mieszania smaków a żołądek ze stali ;) 

Szacunek!

To połączenie obrzydliwie słodkiego z głęboką goryczą jest naprawdę spoko!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.