Jump to content

Winter is coming , idą ciężkie czasy


Recommended Posts

Do tego posta zachęciła mnie obecna sytuacja i warto przemyśleć co przyniesie przyszłość. Jak wiecie czekają nas ogromne zmiany. Nawet nasz premier mówi o nowym ladzie, światowe forum ekonomiczne robi reklamy że nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy, a teraz facebook twitter instagram zbanowały konta jeszcze urzędującego prezydenta USA. Może nie jest lubiany, ale to pokazuje źe idzie również duża cenzura w sieci. Niektórzy pewnie się cieszą że prawacy muszą dostać za swoje ale kto zna historie ten wie że dzieci rewolucji pierwsze idą pod nóż.

Ktoś pomyśli co nas obchodzi zagranica, ale niestety powinniśmy obserwować sytuacje bo ten ściek social mediów już zatruł umysły wielu ludziom. Np Polskie Julki, niby to śmieszne co mówią ale co innego mówienie bzdur dla beki, a wierzenie fanatycznie w różne ideologie będące pseudo nauką.

 

Wraca komunizm połączony z korporacjonizmem, cenzura i propaganda, szczęśliwi ci co mają ponad 20 kilka lat co pożyli trochę w w miarę wolnym społeczeństwie. O dziwo możliwość ucieczki z tego kraju była też formą wolności.

 

Warto pomyśleć jak zabezpieczyć się, majątek, rodzinę i zdrowie w tych nowych czasach. 

Radzę:

- zaopatrzyć się w złoto, fizyczne bo inflacja będzie rosnąć i to ostro jak zwiększy się cyrkulacja wydrukowanego pieniądza jak ludzie ruszą do sklepów po kolejnych lockdownach. Pamiętajcie że złoto przetrwa każdą wojnę, kryzys oraz inne ciężkie czasy. Kto wie może z czasem zbanują możliwość jego kupna jak w USA kilkadziesiąt lat temu.

- zdrowie powinno być na pierwszym miejscu, domowe apteczki uzupełnione tym bardziej że oficjele już mówią o segregacji chorych w służbie zdrowia, masz kod QR to masz pierwszeństwo, nie to czekasz na wynik kilka godzin i możesz w tym czasie zejść. Witamy w nowej rzeczywistości.

- internet zacznie być czyszczony, wcześniejsza cenzura to będzie pikuś wobec tego co przyjdzie. Dlatego osobom jak @Marek Kotoński radzę założyć konto do wgrywania filmów ma niezależne serwisy od YouTube jak bitchute.com . Tam przenoszą się zbanowani z YouTube, też dailymotion , rumble.com i podobne. Samiectv tak samo. Autocenzura pewnie z czasem też nic nie da na yt czy uważanie na pewne tematy.

- Warto obkupić się w sklepie militaria, nie wiadomo co się przyda.

 

Jakieś pomysły ? Zachęcam do dyskusji. 

Oczywiście nie znaczy to by uciekać do ziemianki, natomiast warto przemyśleć scenariusze bo według mnie czeka nas PRL bis, bieda i korpo wyzysk oraz zniszczenie małych firm, klasy średniej i własności. Miejmy nadzieję że polskie kombinowanie nas uchroni jak teraz np otwierają dyskoteki zatrudniając gości na umowę zlecenie nagrywania teledysku za złotówkę, zgodne z prawem...

Zobaczcie już rusza skup polskich nieruchomości przez zagraniczne fundusze

https://naszapolska.pl/2021/01/09/rusza-wykup-polskich-nieruchomosci-przez-zagraniczne-fundusze/

 

Kolejny rozbiór Polski?

Edited by spacemarine
  • Like 11
Link to post
Share on other sites
  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dokładnie. Srebro z powodów jak wyżej plus dlatego również, że złoto osiągnęło wysokie wartości a srebro jeszcze nie. Zawsze tak jest że ludzie najpierw kupują złoto a potem srebro - złoto pierwsze

Do tego posta zachęciła mnie obecna sytuacja i warto przemyśleć co przyniesie przyszłość. Jak wiecie czekają nas ogromne zmiany. Nawet nasz premier mówi o nowym ladzie, światowe forum ekonomiczne robi

@Bonzo po pierwsze samodzielne modyfikacje broni są nielegalne, może ich dokonywać jedynie rusznikarz.    Po drugie broń pneumatyczna zmodyfikowana tak, że przekracza owo 17 dżuli staje się

1 hour ago, spacemarine said:

Warto obkupić się w sklepie militaria, nie wiadomo co się przyda.

 

Nie warto. Większość rzeczy które tam są można zastąpić dobrymi/tanimi zamiennikami. Jedyne co warto tam kupić to nóż porządny, gaz pieprzowy, i może multitoola.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, spacemarine napisał:

bitchute.com

Niestety ale doszły mnie słuchy ,że bitchute też zaczyna cenzurowac.

Co do reszty tematu to moim zdaniem w czasach ciężkich ważne jest dojście do jedzenia, produkcja jedzenia w jakiejkolwiek formie. Czy to wędka czy to ogród czy zwierzęta.

 

2 godziny temu, spacemarine napisał:

Kolejny rozbiór Polski?

Nie tylko polski (celowo z małej bo to korporacja) ale raczej rozbiór świata.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Właśnie się rozglądam gdzie zacząć ładować kasę która mam zaoszczędzona. Zostawiam oszczędności na jakieś 6 miesięcy życia bez pracy w razie co. Pytanie w co inwestować? Chodzi cały czas za mną nieruchomość, wkład własny+kredo, z tym, że do wynajęcia sam bym tam nie mieszkał. Złoto? Krypto? Biznes online? Jeszcze coś innego? Na pewno muszę się w znacznym stopniu pozbyć gotówki bo leci na łeb na szyję.

 

Lepiej ulokować cash w 2-3 aktywa na początek, żeby nieco zdywersyfikować.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Najmniejsza cenzura jest na portalach dla dorosłych. Byłem w szoku, niektórzy radykalni działacze z USA mają tam soje profile linkujące do dark netu.

 

Militaria rzeczywiście są często bardzo przereklamowane i mówię to jako fan wypadów za miasto. O wiele lepszej jakości, cenie i funkcjonalności są rzeczy w Decathlonie.

 

 Złoto ok, ale nie zaszkodzi mała działka w ROD i żeby zasadzić własną cebulę czy bazylię.

 

Krypto bym traktował bardzo ostrożnie, jeśli ktoś wchodzi w temat. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Zazdroszczę tym, którzy mają z czego odłożyć, bo ja nie mam. Co do ogólnego rysu sytuacyjnego, panowie, nie macie nic do gadania. Każdy będzie musiał przejść to z podniesionym czołem, jak facet. Nasi dziadowie przeżyli to samo i mieli o czym opowiadać, miejmy i my - nawet jak nie mamy dzieci. Nikomu nie uda się przeciwstawić, albowiem cały proces który jest wdrażany od roku w większości państw objętych szopką, jest na serio a nie na próbę i zrobią wszystko aby go zrealizować. To są zdrajcy i trzeba o tym głośno mówić.

 

"Wybrańcy narodu" zasługują na szubienicę, ale kto cokolwiek zrobi w tym kierunku?

 

Potrzeba stworzenia podziemnych oddziałów do wykonywania wyroków za zdradę kraju jest natychmiastowa, ale kto z tych odważnych chciałby pójść w kierunku stworzenia Rady Narodu?

 

Nie wiem, jak patrzę na tych przestraszonych i tchórzliwych ludzi, to cała przeczytana w książkach historia wydaje mi się być baśnią, serio.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, dyletant napisał:

Nie wiem, jak patrzę na tych przestraszonych i tchórzliwych ludzi, to cała przeczytana w książkach historia wydaje mi się być baśnią, serio.

Zbyt wiele lat pokoju i dobrobytu. Nie, żebym chciał wojny i nędzy, ale czasy sytości nie hartują społeczeństwa. Plus media, które masowo robią papkę z mózgu.

Link to post
Share on other sites

wg mnie nie złoto ale srebro. Czemu? Łatwiej to użyć ew. jako środek płatniczy. A i spieniężyć łatwiej. 

Na apokalipsę to : maczeta, kukri, gaz. Do tego wiatrówka na sprężynie. Pewnie, że jeśli ktoś ma możliwość to i broń. I tu przewaga broni czarnoprochowej. Czemu?

Bo amunicji masz ograniczoną ilość i nie wyprodukujesz jej. Proch czarny można. Kulki ołowiane też.

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, tmr napisał:

wg mnie nie złoto ale srebro. Czemu? Łatwiej to użyć ew. jako środek płatniczy. A i spieniężyć łatwiej.


Dokładnie. Srebro z powodów jak wyżej plus dlatego również, że złoto osiągnęło wysokie wartości a srebro jeszcze nie.
Zawsze tak jest że ludzie najpierw kupują złoto a potem srebro - złoto pierwsze idzie w górę.
Bogaci inwestują pierwsi - i właśnie rzucają się na złoto - bo mała objętość (łatwo schować, przewieźć) ma dużą wartość. I złoto najpierw idzie w górę.
Potem, gdy jest już drogie i mniej opłacalne do kupienia - kupowane jest srebro.
I srebro jest obecnie tanie.

 

Druga sprawa - NIE inwestować teraz w nieruchomości a jak ktoś ma jakieś niepotrzebne (do zycia, np wynajmuje) - jesli to mozliwe - sprzedać jak najszybciej.

Od lat stopy procentowe są niskie. Więc raz - tanie kredyty, dwa - nie opłaca się trzymać kasy na kontach bo procentów z tego mniej niż inflacji.

Więc co robią ludzie ?

 

- ci, którzy nie mają kasy - kredyt i kupują mieszkanie (tak jak zawsze)

- ci, którzy mają kasę - wybierają z kont i kupują mieszkanie bo mniejsza strata na mieszkaniu niż na tym że leży kasa na koncie i  zjada ją inflacja.

 

Efekt:

Są całe blokowiska gdzie wszystkie mieszkania są sprzedane i stoją puste. Jako lokaty kapitałów.

Tymczasem chętnych na wynajem nie ma bowiem Ukraińców sporo wyjechało z powrotem do siebie, lockdowny spowodowały utratę pracy i nie ma kasy - więc słoje wróciły na wieś, następnie studenci (b. wazny segment najmu !) - mają zdalne i nie wynajmują.

Więc mieszkanie jest zbędne.

Idźmy dalej

Za chwilę ludzie zaczną tracić pracę. Z uwagi na fakt, że 95% mieszkań jest na kredyt - będą mieli problem ze spłatą. Mieszkanie zabierze bank a człowiek zostanie z kredytem na łbie jak Himmilsbach z angielskim. Mieszkanie bank wystawi na sprzedaż - podaż wzrośnie -> cena spadnie. Bank sprzeda mieszkanie nawet za grosze - nie musi się tu martwić - bo kredyt przypisany jest do człowieka i on dalej musi spłacać to czego będzie brakowało.

 

Idźmy dalej

 

Umierają masowo starzy ludzie. Wskutek zablokowanej służby zdrowia - tego rodzaju depopulację wdrożyli ludobójcy z rządu (Himmler uzywał Cyklonu-B, obecnie używa się szpitali a raczej nie używa)

Starzy ludzie w sporej większości samotnie mieszkają w mieszkaniach w blokach. Są to w znacznej częsci wdowcy, dzieci ich albo są w UK albo mają swoje mieszkania w innych miastach.
Umarł dziadek. Co z mieszkaniem ? Sprzedać.
Kolejny wzrost podaży -> cena w dół.

 

 

Za rok ceny mieszkań spadną do nienotowanych od dziesięcioleci poziomów ponieważ mieszkania zwyczajnie będą niepotrzebne.

Edited by Bonzo
  • Like 14
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jorgen Svensson napisał:

Jeszcze coś innego?

Myślałeś o ziemi?

40 minut temu, tmr napisał:

Do tego wiatrówka na sprężynie.

Nie wiem czy zrobisz nią komukolwiek krzywdę. No chyba, że masz na myśli trafienie w twarz lub odsłoniętą szyję.

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, cst9191 napisał:

Nie wiem czy zrobisz nią komukolwiek krzywdę. No chyba, że masz na myśli trafienie w twarz lub odsłoniętą szyję.

Nie wiem jak obecnie ale kiedys były takie przepisy, że wiatrówka w Polsce nie moze strzelać z większą energią niż 17J

W Niemczech natomiast 7.5J

 

Przepisowe 17J z kilku metrów może zabić człowieka jesli trafisz w takie miejsce głowy gdzie czaszka jest cienka.

Natomiast smialo mozna zrobić coś innego. Jesli kupisz dobrą wiatrówkę o większym kalibrze (5.5 mm) - to w niej by spełniała przepisy polskie (17J) masz w zasadzie namiastkę sprężyny. Pocisk 5.5 mm aby nie przekroczył 17J musi lecieć z niewielką prędkością, nie wiem czy przekraczającą 150 m/s (nie chce mi się teraz liczyć tego)

 

Natomiast jesli rozbierzesz wiatrówkę i wymienisz w niej sprężynę na odpowiednio mocniejszą - to uzyskasz sprzęt z ktorego spokojnie zabijesz człowieka i to z 50 metrów pod warunkiem że trafisz go w głowę albo w serce.

 

Taka operacja wymiany sprężyny jest tania - trzeba sprężynę albo samodzielnie zrobić i zahartowac, albo kupić gotowca, uciąć, końce nagrzać, dogiąć, ostudzić i potem elegancko na płask oszlifować na szlifierce.
Oczywiście zawsze powstaje pytanie jak trwała będzie taka dmuchanka - ale wybierając pośród Hatsanów te droższe modele - są szanse, że będzie dobrze.

 

Do tego luneta jakas sensowna (nie za 89.99 ale bardziej za 1199.99, ruskie polecam z krzyżem Dragunov'a - uwielbiam), dobry montaż, przystrzelić i będzie pan zadowolony. Zająca z tego zabijesz na pewno, sarnę nie wiem, ale próbowałbym.

 

Dodatkowo - istnieje śrut  stalowo plastikowy. Jest to obudowa z plastiku (prawdopodobnie jakiś teflon czy nawet polietylen) a w niej w środku jest zaostrzony wałeczek ze stali.
I taki wynalazek przebija nawet grubą blachę - działa co do wstępnej zasady jak pocisk p-panc. Kiedyś próbowałem - przestrzeliwało spokojnie beczkę 200L.

Wada jest jedna - syfi lufę niemiłosiernie i po kilku opakowaniach takiego śrutu gwint w lufie jest zaklejony trudnym do usunięcia syfem - więc raczej nie polecam.

O wiele lepsze byłoby wykonanie 5.5 mm śrutu ołowianego z wkładką stalową z na przykład wałka łożyskowego :)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Bonzo taki scenariusz może mieć miejsce, z tym, że z tym srebrem to może być nie do końca tak. Być może bogaci w drugiej kolejności rzucą się na srebro, ale nie koniecznie może ono zanotować duży wzrost cen. Powiązane jest też pod kątem wykorzystania z przemysłem w dużo większym stopniu niż złoto. Jeżeli przemysł kuleje to może to zredukować wzrost cen nawet jeśli ludzie się rzucą na jego zakup. 

 

Najlepiej mieć i trochę srebra i trochę złota.

 

@cst9191 Nie myślałem o tym, mam ograniczone środki. Kwota gotówki jakiej chcę się pozbyć to kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie kilkaset. Pewnie na działkę gdzieś pod średniej/małej wielkości mieście by starczyło. 

 

Teraz rozważam zakup srebra/złota za część środków. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Bonzo dzięki za odpowiedź. Co sądzisz o takiej wiatrówce? Łamana, ale z magazynkiem na śruty.

4 minuty temu, Jorgen Svensson napisał:

Nie myślałem o tym, mam ograniczone środki. Kwota gotówki jakiej chcę się pozbyć to kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie kilkaset. Pewnie na działkę gdzieś pod średniej/małej wielkości mieście by starczyło. 

 

Teraz rozważam zakup srebra/złota za część środków. 

Zapytałem o działki, bo wiesz, mój wujek ma fajną działkę rolną, jeszcze parę lat temu byłaby bezwartościowa, ale teraz ludzie budują domy coraz bliżej tej działki i sam wiesz, jej wartość rośnie.

Link to post
Share on other sites

Foliarze z was. 

Nic się nie stanie. Sytuacja w USA też się uspokoi bo demolujących kraj murzynów zaczeli mieć już dość inni czarni. 

 

Opluwani biali mężczyźni i tak wygrają bo nikt inny nas nie zastąpi. No może chińczyk ale im nie spieszno do rewolucji.

Edited by RealLife
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, RealLife napisał:

Foliarze z was. 

Nic się nie stanie. Sytuacja w USA też się uspokoić bo demolujących kraj murzynów zaczeli mieć już dość inni czarni. 

 

To raczej nie foliarstwo tylko rozkmina jak zabezpieczyć swoje oszczędności przed utratą ich wartości. 90% ludzi o tym wgl nie myśli.

 

Ciekawe jak będziesz nazywał ludzi którzy utoną w gównie, nie rozkminiając takich spraw, jak inflacja wpierdoli im oszczędności? Toż to wizjonerzy! 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Co do złota, to pytanie jak to ew. robić:

 

- problem fake gold, np. chińskie podróbki

https://www.sbcgold.com/blog/spot-fake-american-eagle-gold-coin/

 

- problem rejestracji (a więc przechowania, kradzieży, konfiskaty, itd.), tutaj przykład z kraju wolności:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozporządzenie_wykonawcze_6102

 

- cena najwyższa w historii i strata operacyjna min. 10% na wejściu

https://goldprice.org/

 

Link to post
Share on other sites

Co do zakupu nieruchomości to wszystko fajnie ale zwróćcie uwagę, że np. w Portugalii rząd wprowadził właśnie przepisy, na mocy, których będzie mógł wywłaszczać obywateli z nieruchomości - oczywiście wszystko w ramach walki z covidem 😁

 

@Jorgen Svensson Ale chyba najsensowniejszą opcją jest zakup działki (najlepiej budowlanej) pod miastem, albo na obrzeżach w dzielnicy domów jednorodzinnych, ogrodzić jakąś siatką i można od biedy posadzić drzewka owocowe i warzywa - z głodu się nie umrze.

 

Co do lockdownu i wiosennych obostrzeń, bardzo doceniłem, że mieszkam w domu z ogrodem bo mogłem chociaż sobie legalnie spacerować po swoim bez żadnych maseczek i rozglądania się czy nie czai się gdzieś policjant, który wlepi mandat za brak maseczki. Współczuję ludziom w dużych miastach żyjących w blokach, którzy nie mają swojego kawałka ziemi, swojego azylu. Co prawda obecnie mam ogród czysto rekreacyjny ale nic nie szkodzi na przeszkodzie abym jego część przerobił na owocowo-warzywną gdy zajdzie taka potrzeba - rolnikiem raczej nie zostanę, pewnie nie wszystko się uda ale może z głodu się nie umrze.

 

@spacemarine Co do uzbrojenia, to kiedyś sobie myślałem o wyrobieniu pozwolenia na broń do celów sportowych, no ale w sumie to w razie jakichś zawieruch czy to wewnętrznych czy wojennych, osobnik z pozwoleniem na broń jest podany na widelcu najeźdźcom czy innym niegodziwcom bo cała jego kartoteka i dane o arsenale są w państwowych bazach danych. Chyba już lepszą opcją jest nauczyć się podstaw obsługi broni na strzelnicy komercyjnej i co jakiś czas utrwalać sobie tam takie umiejętności (nie trzeba mieć do tego zezwolenia) a w razie W umiesz się posługiwać bronią i nikt o tym nie wie.

 

Co do złota to kupując je w naszym kraju istnieje obowiązek aby sprzedawca zarejestrował, komu to złoto sprzedaje (ale jak wiadomo Polak potrafi).

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, RealLife napisał:

Foliarze z was. 

Nic się nie stanie. Sytuacja w USA też się uspokoi bo demolujących kraj murzynów zaczeli mieć już dość inni czarni. 

 

Opluwani biali mężczyźni i tak wygrają bo nikt inny nas nie zastąpi. No może chińczyk ale im nie spieszno do rewolucji.

A wiosną jakiś mędrek przekonywał nas, foliarzy, że w wakacje nikt nie będzie pamiętał o covidzie.

No i rzeczywiście, nikt nie pamiętał, ale we wrześniu mieliśmy wznowienie kabaretu. Życie zweryfikuje, kto był głupcem.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Bonzo po pierwsze samodzielne modyfikacje broni są nielegalne, może ich dokonywać jedynie rusznikarz. 

 

Po drugie broń pneumatyczna zmodyfikowana tak, że przekracza owo 17 dżuli staje się bronią, na którą trzeba mieć pozwolenie, znów kłania się kk.

 

Więc nikt nie powinien tego robić bo naraża sie na poważne konsekwencje. 

 

Wracając do zagadnienia modyfikacji broni pneumatycznej czysto teoretycznego. Wiele karabinków pneumatycznych na różnych rynkach ma różną moc, zazwyczaj większość elementów jest identyczna, różnice występują zazwyczaj w sprężynie, uszczelkach i mechanizmie spustowym. 

 

Weźmy za przykład wiatrówki Hatsan, które na nasz rynek są downgradowane, żeby zmieścić się w ograniczeniu mocy, na rynku tureckim mają znacznie większą moc, oraz są dostępne zestawy (firmowe) które pozwalają modyfikować wiatrówki downgradowane do poziomu wersji oryginalnej lub nawet jeszcze mocniejszej. Już nie pamiętam jakie to były wartości w dżulach, ale znajdziecie to albo na stronach producenta, albo na forach poświęconych broni pneumatycznej bez problemu.

 

Czy taka wiatrówka nadaje się do polowania?

 

Bez problemu, na YT znajdziecie wiele filmów gdzie poluje się z tych wiatrówek na zwierzynę średniej wielkości, sarny, kozły itp. Są bardzo popularne wśród ludzi żyjących według dawnych tradycji stepowych, są efektywne, tanie w nabyciu, tanie w użytkowaniu. Oczywiście trafienie nie jest tak 'dowolne' jak przy broni palnej, trzeba trafić większą zdobycz w określone miejsce żeby ją zabić, jelonek ze śrutem w d... się nie wykrwawi od małej dziurki, więc tylko zwierzę zranicie, a nie upolujecie. 

 

Sprowadzenie sobie takiego zestawu do modyfikacji jest całkowicie legalne, jak i posiadanie go  jest legalne. Jednak modyfikacja broni jest nielegalne. Czyli możecie sobie kupić i trzymać w szufladzie, może kiedyś prawo się zmieni, może uzyskacie pozwolenie na broń sportową i zmodyfikujecie sobie taką wiatrówkę legalnie u rusznikarza i dopełnicie formalności prawnych. Może też leżeć do czasu gdy nastąpi okres gdy nastąpi rozkład struktur państwowych i prawo nie będzie obowiązywać.

 

Czyli tak:

 

- wyszperać jakie modele są popularne wśród myśliwych w krajach gdzie się z tego poluje i zakupić w PL osłabioną, legalną wersję

 

-  sprowadzić zestaw do modyfikacji (albo i dwa, żeby mieć części zamienne), trzymać w szufladzie na lepsze lub gorsze czasy (koszt takich zestawów w przypadku np. wiatrówek Hatsan to 100 - 250 PLN z przesyłką, zaleznie od modelu wiatrówki

 

 

Odnośnie celowników optycznych, to sens montażu jakiegoś fikuśnego i drogiego celownika jest dokładnie ZEROWY.

 

Broń pneumatyczna, nawet z większa energią i tak skuteczny zasięg przy polowaniu czyli penetracja/ obalenie celu żywego będzie miała stosunkowo mały, z tej racji że śrut ma małą masę. Kolejną kwestią jest to, że celność spadnie znacząco wraz z odległością znów z przyczyny niskiej masy śrutu. 

 

Czyli hipotetycznie wiatrówka zapolujecie z odległości 20 - 50 metrów max, im większa zwierzyna tym musicie być bliżej bo im dalej to celność spada/ penetracja spada itp. 

 

Z racji tego, że miałem w życiu kilka karabinków pneumatycznych i kilka celowników to powiem wam, że tyle o ile do strzelania sportowego do wiatrówki o dużej mocy droga luneta ma sens, to do polowania z w/w względów już nie ma.

 

Wystarczy luneta z przedziału 120 - 200 PLN z niedużym powiększeniem, warstwą antyrefleksyjną, a najważniejszym elementem na który trzeba zwrócić uwagę jest dobry montaż, który będzie trzymał solidnie lunetę i nie będzie się przesuwał (częsta wada tanich lunet). 

 

Inna opcją jest celownik kolimatorowy otwarty lub zamknięty, który przy strzelaniu na takie niewielkie odległości się dobrze sprawdzi i wystarczą tanie rozwiązania stosowane np. przy replikach ASG, cena podobnie jak luneta 120 - 200 PLN. Na to samo trzeba zwrócić uwagę, jakość montażu. Jedyna wada takiego sprzętu to zasilanie bateryjne, no ale bądźmy szczerzy zapas bateryjek to nie problem.

 

Czyli czysto hipotetycznie, posiadanie wiatrówki, która pozwoli polować na małe i średnie zwierzęta, to wydatek rzędu 1000 PLN + zapas smaru i śrutu. 

 

 

Oczywiście jak ktoś nie potrafi tropić i polować to i tak najprawdopodobniej na nic mu się to nie przyda, to druga strona medalu.

 

Odrębna kwestia to taka, że kłusownictwo jest znacznie tańsze i efektywniejsze od łowiectwa (oczywiście również nielegalne).   

 

  • Like 5
  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, samotny_wilk napisał:

Co do złota to kupując je w naszym kraju istnieje obowiązek aby sprzedawca zarejestrował, komu to złoto sprzedaje (ale jak wiadomo Polak potrafi).

Owszem, jest taki obowiązek, ale jednocześnie sprzedawca nie ma prawa Cię wylegitymować - zapyta Cię o imię i nazwisko i tyle. Mówisz zatem, że jesteś James Bond i tyle. Nikt nie wie, że kupiłeś.

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Mosze Red napisał:

po pierwsze samodzielne modyfikacje broni są nielegalne, może ich dokonywać jedynie rusznikarz. 

Po drugie broń pneumatyczna zmodyfikowana tak, że przekracza owo 17 dżuli staje się bronią, na którą trzeba mieć pozwolenie, znów kłania się kk.

Więc nikt nie powinien tego robić bo naraża sie na poważne konsekwencje.

 

Oczywiscie że tak, to wszystko jest prawdą. Tyle, że my tu rozpatrujemy kwestie "wojenne" albo "wyjątkowe" - kiedy zajdzie koniecznosć wyjścia do lasu w celu zapolowania na pożywienie.
A jestem niemal pewny, że polowanie w lesie z wiatrówki do 17J jest tak samo nielegalne jak przy uzyciu każdej innej nie tylko strzelby ale i np łuku.

 

 

23 minuty temu, Mosze Red napisał:

Czyli tak:

- wyszperać jakie modele są popularne wśród myśliwych w krajach gdzie się z tego poluje i zakupić w PL osłabioną, legalną wersję

-  sprowadzić zestaw do modyfikacji (albo i dwa, żeby mieć części zamienne), trzymać w szufladzie na lepsze lub gorsze czasy (koszt takich zestawów w przypadku np. wiatrówek Hatsan to 100 - 250 PLN z przesyłką, zaleznie od modelu wiatrówki

 

Nie wiem jak dzisiaj, ale swego czasu takie wynalazki były w Polsce legalnie dostępne. I było to zgodne z prawem - bo sprzedać zestaw do modyfikacji można, dopiero jego zastosowanie w broni jest złamaniem prawa.

 

Kiedys jeden sklep netowy ze Śląska sprowadzał wiatrówki niemieckie m-ki Weihrauch, seryjnie 7.5J zgodnie ze szkopskimi przepisami. I dodawali do sprzedawanej wiatrówki sprężynę - do samodzielnej wymiany co było zadaniem banalnie prostym.

 

Co do lunety - ze mną jest tak, że ja do oglądania dup z odległości większej niż trzy metry uzywam optyki pod nazwa okulary :)

I luneta ułatwiała mi w znacznym stopniu strzelanie.

Widac było przepaść w jakości wykonania lunet i montaży, szczególnie dziadostwo się robiło jak miałeś lunetę o dużej średnicy przedniej soczewki co wymuszało wysoki montaż. I ten się krzywił - bo wiatrówka sprężynowa odrzut ma paskudny. Co innego PCP.

 

34 minuty temu, samotny_wilk napisał:

Co do uzbrojenia, to kiedyś sobie myślałem o wyrobieniu pozwolenia na broń do celów sportowych, no ale w sumie to w razie jakichś zawieruch czy to wewnętrznych czy wojennych, osobnik z pozwoleniem na broń jest podany na widelcu najeźdźcom czy innym niegodziwcom bo cała jego kartoteka i dane o arsenale są w państwowych bazach danych.

 

Otóz to !

Powstańcy warszawscy raczej nie zastanawiali się nad tym czy mają pozwolenie na własnie zdobytą broń :)

 

 

Edited by Bonzo
Link to post
Share on other sites
Teraz, Bonzo napisał:

Nie wiem jak dzisiaj, ale swego czasu takie wynalazki były w Polsce legalnie dostępne. I było to zgodne z prawem - bo sprzedać zestaw do modyfikacji można, dopiero jego zastosowanie w broni jest złamaniem prawa.

 

Są dostępne, ale przepłacone i nie do wszystkich modeli, taniej wychodzi sprowadzeni z kraju producenta. 

Link to post
Share on other sites

@RealLife Foliarze czy nie, zauważ, że nawet gdyby nic się nie stało (a dzieje się i będzie działo), a to co robi i proponuje @spacemarine, to krok na przód do swojej niezależności.

 

  • złoto, srebro - odcięcie się od banksterki.
  • niezależność od tzw. służby zdrowia (dla zmylenia przeciwnika)
  • przejście na niezależne media (istnieją?)
  • samoobrona

Ode mnie:

  • woda. 
  • zapasy żywności i perspektywa jej produkcji.
  • kondycja psychofizyczna.
  • samoobrona
  • higiena.
  • apteczka.
  • niezbędne narzędzia.
  • energia elektryczna.
  • rozrywka :-)

Osobiście uważam, że złoto i srebro stracą całkowitą wartość jako uniwersalny środek płatniczy, a Internetu w tej formie jaką teraz znamy też nie będzie.

Edited by orkest
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.