Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
Brat Jan

Szaleńczy rajd po Słowacji

Recommended Posts

 

http://cartests.net/2018/10/02/wypadek-superaut-w-slowacji-kierujacy-mercedesem-i-ferrari-rowniez-zatrzymani/

 

" Kierującemu czarnego Porsche Cayenne Turbo za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 5 lat. "

 

 

Prawdopodobnie udział w wyścigu brało 5 aut:

41741616_320575848733191_607732405770526

 

slowacja-wypadek-1.jpg?w=1024

20181002105721.png

 

 

 

 

Za mało adrenaliny, więc trzeba robić weekendowe wyścigi uliczne:

http://fastlife.pl/o-nas/

DSC06115-1024x681.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem na torze, ale na drogach tak zapier... to gruba przesada. Co z tego, że auto bezpieczne, jak zabił drugiego człowieka. Powinien posiedzieć z 5 lat i do tego grube odszkodowanie dla rodziny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym artykule zaintrygował mnie taki fragment:

 

'Trzy samochody jechały kolumną nie zważając na przepisy oraz innych użytkowników dróg. Na jednym z zakrętów, kierujący czarnym Mercedesem-AMG C43 Coupe wyprzedzał inne samochody mimo ograniczonej widoczności oraz na linii ciągłej. W pewnym momencie z naprzeciwka pojawiła się Skoda Fabia. ' :o

 

Natomiast cała akcja przypomina mi sceny z filmu 'Need for Speed'.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Cortazar napisał:

. W pewnym momencie z naprzeciwka pojawiła się Skoda Fabia.

Prawdziwy szeryf ;) Ganiali by się 3-4 okrążenia Zielonego piekła to by nie skończyło się to więzieniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do paki ze skurwysynami, bo inaczej się nie nauczą. Uliczne wyścigi robić w ruchu miejskim. Ktoś za dużo F&F się naoglądał. Zginął człowiek, nie ma żartów.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Cortazar napisał:

W pewnym momencie z naprzeciwka pojawiła się Skoda Fabia. ' :o

 

Miałem o tym wspomnieć, ale ze względu na powagę wydarzenia pominąłem.

 

Z naprzeciwka jechało kilka pojazdów, a że Skoda była pierwsza to przyjęła na siebie cały impet i zatrzymała SUV-a.

 

Warto zauważyć, że kierowca Cayenne z racji, że wyżej siedzi, a Ferrari to niskie auto miał b. dobrą widoczność i powinien zauważyć nadjeżdżające z naprzeciwka auta.

Miał cały prawy pas wolny.

Zapewne skoncentrował się na tym aby siedzieć na ogonie Ferrari i za nim bezmyślnie podążać.

Edited by Brat Jan
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogowi mordercy, kurwa, kolejny raz konsolę pomylili z rzeczywistością. Jakiś jeden z nich to podobno jakiś szczaw, 26-letni pismak, który Merca dostał do testów.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żadnej kurwa litości. Zwłaszcza, że mam osobisty uraz (dosłowny - na ryju, dożywotnio) po konfrontacji z nietrzeźwym "przeciwnikiem" na drodze.

  • Like 2
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gość z Fabii - niewinny facet nie żyje. Syn i żona w szpitalu. Podobno osierocił kilkoro dzieci. Gdzieś mówili, że żona zmarłego gościa w ciężkim stanie. Na szczęście w lepszym jego 21 letni syn. Miał 88 letnią matkę, która się opiekował.

 

Osierocone dzieci bez ojca. Wdowa bez bliskiej osoby na starość. 88  letnia matka już bez opieki syna. Traumy, konsekwencje zdrowotne, szpitale, pogrzeb.

 

 

10 godzin temu, Dodarek napisał:

Rozumiem na torze, ale na drogach tak zapier... to gruba przesada.

 

Właśnie na torze czy na KJSach mogli się wypróbować. Tam szybko chłopaki w samochodach wartości jednej felgi ich wozów zweryfikowaliby ich umiejętności.

Edited by SennaRot
  • Like 3
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Brat Jan napisał:

Zapewne skoncentrował się na tym aby siedzieć na ogonie Ferrari i za nim bezmyślnie podążać.

To wygląda jakby on podjął decyzję uderzenia w fabie. Na tira by tak nie poleciał zapewniam. Wydaje się,że oboje zjechali w kierunku barierki ale kierowca porsche zrobił to z premedytacją miał miejsce nie ogarniam jka można tak głupią decyzję podjąć.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może następnym krokiem UE celem podniesienia bezpieczeństwa będzie wprowadzenie limitu masy samochodu osobowego? 1500 maksimum?

Stawianie murków między pasami już mamy opanowane. Pierwsze widziałem na przełomie wieków w Niemczech.

 

Zresztą, nie dalej jak przedwczoraj musiałem się na pasie zatrzymać, bo kutas z naprzeciwka musiał koniecznie wyprzedzić sznurek aut. Gruby łysol w paserati. Morda nieskażona myślą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie w Europie Wschodniej mają taka dziwną mentalność, nie wiem czy to spuścizna zaborów, wojen.

 

Chodzi mi o to że wieśniak jak ma coś więcej, w tym przypadku super sportowe auto to czuje się lepszy od innych, to także można zauważyć w rożnych innych okolicznościach, przykład z dzisiaj, duza galeria handlowa, a koleś zaparkował na dwóch miejscach i dla przejściu dla pieszych, Mercedes za 300, może więcej tysięcy, chuj wielki go obchodzi czy starsza kobieta przejdzie, czy matka z dziećmi, ja mam furę i jestem Pan.

 

Na drogach to norma, brak wrzucania kierunkowskazów, wpychanie się, chamskie odzywki i gesty, Ci ludzie to wieśniaki, ze słomą w butach, ale poprzez większa ilość hajsu czują się lepsi, to zawsze mnie fascynowało, że komuś ego rośnie wprost proporcjonalnie do blachy w której siedzi :P

Na Zachodzie jest to nie do pomyślenia, tam czy człowiek jeździe Lamborghini Aventador czy toyotą Ayigo, ma takie same prawa, i każdy o tym wie.

 

Pamiętam sytuacje w Belgii, gdzie staliśmy ze znajomymi przed pasami, zatrzymuje się koleś w Maseratii i nas przepuszcza, coś nie do pomyślenia w naszym kraju, szczególnie w dużych miastach...

Natomiast w Polsce raz za razem trafia się kierowca który jest potencjalnym mordercą, np tak zwany Frog, który zrobił sobie wyścigi na ulicach Warszawy, najgorsze jest to że ludzie temu przyklaskują, że o skurwysyn jaki kozak, lajkują, podniecają się, w każdym normalnym kraju za coś takiego dostał by kilkanaście lat pierdla pod rygorem, u nas zakłada blogi i spokojnie prowadzi sobie firmę z pomocą rodziców :P

 

Co zauważyłem, policja boi się łapać takich kierowców, takich których cena auta przekracza 400k, na zachodzie nie ma czegoś takiego, dobrym przykładem był policjant z USA który zawinął cwaniaka w Ferrari, który myślał że jest bogiem :)

 

https://www.cda.pl/video/939703c

Edited by The Motha
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzę, że dostaną taką sprawiedliwość na jaką zasłużyli. 

 

Zdecydowanie potępiam wyścigi na publicznych drogach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli będą sądzeni w Słowacji. To skończy się wyrokami więzienia. Znajomości nic nie pomogą bo po ostatnich wydarzeniach w tym kraju(zabójstwo dziennikarza oraz jego partnerki). Służby patrzą wszystkim na ręce. Do tego to mały kraj więc wypadek odbił się bardzo szerokim echem.

 

P.S. szkoda że nie wpadli po takie coś:

Znalezione obrazy dla zapytania kraz 255

Edited by Baca1980

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, SennaRot napisał:

Gość z Fabii - niewinny facet nie żyje. Syn i żona w szpitalu. Podobno osierocił kilkoro dzieci. Gdzieś mówili, że żona zmarłego gościa w ciężkim stanie. Na szczęście w lepszym jego 21 letni syn. Miał 88 letnią matkę, która się opiekował.

 

Osierocone dzieci bez ojca. Wdowa bez bliskiej osoby na starość. 88  letnia matka już bez opieki syna. Traumy, konsekwencje zdrowotne, szpitale, pogrzeb.

TO właśnie są skutki wypadków.

Te najważniejsze.

 

I o nich się najmniej i najrzadziej mówi.

Skutki społeczne.

 

8 godzin temu, The Motha napisał:

Co zauważyłem, policja boi się łapać takich kierowców, takich których cena auta przekracza 400k

Złe spostrzeżenia masz 🙂

 

22 godziny temu, Brat Jan napisał:

Prawdopodobnie udział w wyścigu brało 5 aut:

Co najmniej 2 z tych aut (Mercedes oraz Ferrari) to samochody z parku prasowego importerów.

(niebieskiego i Mustanga nie widzę nr rej, jak ktoś podeśle zdjęcia, to zaraz ustalę)

Kierowcami - przynajmniej częściowo - byli tzw "dziennikarze" motoryzacyjni (ten w Mercedesie 27 lat).

Więc nie do końca "rich kiddies", tylko raczej "rich-wannabes".

 

Ogólnie siedzą w gównie po szyję w bardzo wielu płaszczyznach.

 

Po pierwsze - odpowiedzialność karna.

Słowacja to państwo o wysokiej świadomości bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dojadą ich zatem ostro. Bynajmniej nie z uwagi na narodowość.

 

<dygresja>

Polaczki (nie mylić z Polakami) mówią o Słowacji jako o "państwie policyjnym", "przypierdalaniu się", "gnojeniu biednych Polaków przez zazdrosnych Pepików".

Z moich doświadczeń - "biedni-uciśnieni-gnojeni" Polacy zazwyczaj mają DUŻO za uszami w stylu jazdy ("Nie po to mam 150KM, żeby 50 kmh jeździć!"). Osobiście często w tym kraju bywam, pojazdami z różnych krajów (nie tylko na PL numerach rej). Policja zatrzymywała mnie wielokrotnie "z łapanki" (jeżdżę głównie nocą, o nieludzkich porach).
NIGDY SIĘ NIE PRZYJEBALI. Dobry wieczór, dokumenty (popatrzył, że w ogóle są, nawet nie zajrzał), dziękuję dobranoc.

Jak raz w Bratysławie się zamotałem i zawracałem na zakazie ruchu, zatrzymali mnie, "dobry-dokumenty", rzut oka że są, "Alkohol? Nie! Dobranoc".

Tylko że ja nie waliłem w chuja zawracając na bezczela, tylko z daleka widać było, że się miotam z mapą i nie ogarniam kuwety. Ewidentnie mogli mi przyjebać pajdę, a nawet im powieka nie drgnęła.

Wspomniałem, że ja "nie lubię zapierdalać"? No właśnie. Zbieżność - moim zdaniem - nieprzypadkowa...

</dygresja>

 

Po drugie - ubezpieczenie.

Prasówki/testówki RZADKO mają zezwolenie na wyjazd za granicę. Z tego + z racji brania udziałów w nielegalnych wyścigach należy się spodziewać, że ubezpieczyciel wypnie się ciepłą dupą na odszkodowanie casco (prawdopodobnie wykluczenie terytorialne. Generalnie parki prasowe mają nietanie ubezpieczenia - to wysokoszkodowe auta...)

Na dokładkę w umowie użyczenia zazwyczaj JEST JASNO POWIEDZIANE, czego nie wolno. A wielu rzeczy nie wolno 🙂

Zatem - sprawcy jaja finansowo urwą...

 

Po trzecie - w branży pan(owie) nie bardzo mają czego już szukać...

Chyba oczywiste. Dość mocno nasrali we własne gniazdko...

 

Komentarz?
A co tu komentować...

Postronnych osób tylko szkoda.

  • Like 6
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W związku z zamieszczonym przeze mnie linkiem Fast Life prostuję, to nie on kierował.

 

https://m.facebook.com/643769792392838/posts/1473309939438815/

Dla wszystkich zainteresowanych - proszę o pofolgowanie z komentarzami dotyczącymi wypadku na Słowacji.

Nie jestem z nim w żaden sposób powiązany. Nie jestem właścicielem ani użytkownikiem żadnego z aut biorących udział w wypadku, jak również nie byłem kierowcą ani pasażerem żadnego z nich w chwili wypadku. W czasie wypadku przebywałem w Polsce testując Forda Focusa RS, którego widzieliście w poście z niedzieli.

Faktem jest, że Ferrari to auto mojego znajomego, z którym miałem okazję jeździć jako pasażer. Auto było także przedmiotem jednego z przeprowadzonych przeze mnie testów, dlatego znajduje się na mojej stronie internetowej, w zakładce "o mnie". Z uwagi na moje hobby (prowadzenie bloga oraz profilu na FB) jeździłem różnymi samochodami, należącymi do różnych osób, ale - co, mam nadzieję, że będzie dla wszystkich oczywiste - nie mogę odpowiadać za zachowanie ich użytkowników na drodze.

Podkreślam, iż wiązanie mojej osoby z ww. tragicznym wypadkiem jest bardzo krzywdzące i nie na miejscu.

Nie ma z mojej strony zgody na mowę nienawiści i bezpodstawne szarganie mojego dobrego imienia m.in. poprzez nazywanie mnie mordercą (cyt. z wykop - Fastlife = blog mordercy).

Informuję zatem, iż wszelkie pomówienia będą rozstrzygane na drodze prawnej.

Was natomiast proszę o udostępnianie tego oświadczenia i podbijanie, aby trafiło do możliwie najszerszego grona, które mogło te nieprawdziwe informacje na mój temat wyczytać.

Trzymajcie się i z góry dzięki za pomoc
Wuja FastLife

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Stary_Niedzwiedz napisał:

Złe spostrzeżenia masz 🙂

Być może, no ale głownie mówię na podstawie tego co obserwowałem :) bogatemu wolno więcej...

W każdym bądz razie prokurator nie odpuści i będą sądzeni na Słowacji.

Edited by The Motha

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, The Motha napisał:

bogatemu wolno więcej...

Bogaty może się SKUTECZNIEJ bronić.

Tylko i aż tyle.

 

2 godziny temu, The Motha napisał:

W każdym bądz razie prokurator nie odpuści i będą sądzeni na Słowacji. 

No nie ma innej opcji, skoro tam naodpierdalali.

Mogą tylko chyba po jakimś czasie starać się o odsiadkę w PL, ale to już głębsze tematy prawne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony można zrobić tak jak starsi bracia w wierze. Którzy nie pozwolą aby ich rodak był sądzony za granicą. Wysłać GROM niech odbiją biednych chłopaków. A tu już im sąd co najwyżej pogrozi paluszkiem. Co by więcej nie rozrabiali za granicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wojkr napisał:

W mediach już zaczynają się podnosić głosy, że to nasza wspólna wina, że jako Polacy powinniśmy się czuć winni i że państwo Polskie powinno płacić dożywotnie odszkodowania.

 

https://www.o2.pl/artykul/kontrowersyjne-slowa-po-wypadku-na-slowacji-wszyscy-ponosimy-wine-6302278754203265a

 

Co za gówno-artykuł.

Ale o2.pl to portal należący do grupy Wirtualna Polska, co wyjaśnia, skąd taki wydźwięk tego tekstu.

 

Na wp potrafili np wziąć fotkę randomowego typa z Niemiec i nazwać go "polskim neonazistą", a to tylko 1-szy przykład z brzegu.

 

 

Za przestępstwo odpowiada sprawca, a nie naród, niech spierdalają z tą pedagogiką wstydu.

Ciekawe, że te same media nie trąbią np. o narodowości osobników celowo wjeżdżających w grupy ludzi, czy wysadzających się i od nich nie wymaga się odpowiedzialności zbiorowej.

:blink:

 

 

Edited by Dworzanin_Herzoga
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Proponuje aby ten altruista autor wpisu sam sprzedał swój dom czy mieszkanie albo wyciągnął oszczędności i dał je słowackiej rodzinie, która straciła ojca. Później niech pisze takie teksty. Skoro uważa, że wszyscy ponosimy winę nich sam da coś od siebie dla przykładu :D

Edited by SennaRot

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Dworzanin_Herzoga napisał:

Za przestępstwo odpowiada sprawca, a nie naród, niech spierdalają z tą pedagogiką wstydu.

Zauważę tylko często prezentowaną na forum i w społeczeństwie logikę*.

 

Polak naodpierdala = "jednorazowy przypadek, odpowiada sprawca, a nie naród".

Obcokrajowiec, ZWŁASZCZA Muzułmanin naodpierdala = "pierdolone ciapaki/muslimy/nachodźce, łap Jontek za widły"

 

Każdy zły uczynek ma konkretną twarz, imię i nazwisko...

 

*to nie jest nic osobistego - generalna obserwacja. Nie odnoś tego do siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Stary_Niedzwiedz Jak śmiesz szkalować święty Naród Polski? ;)

 

A poważnie, też zauważam podobne tendencje i staram się unikać takich podwójnych standardów jak w przytoczonych przez Ciebie przykładach.

Przy czym, gdy są np. dwie grupy i jedna ma zdecydowanie więcej za uszami, to unikam stosowania symetryzmu i zrównywania ich na siłę (nie mam teraz nic konkretnego na myśli, piszę ogólnie).

 

To tyle, chyba nie ma co offtopować. :) 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Patton
      Ciekawe komu zależy na tym, żeby nie ujawnić prawdy ?
       
      https://wiadomosci.wp.pl/wypadek-beaty-szydlo-w-oswiecimiu-sledczym-nie-spieszy-sie-z-jedna-sprawa-6439674508285569a
    • By Imbryk
      Cześć Bracia,
       
      nurtuje mnie kwestia jak zabezbieczyć się finansowo przed nagłą utratą możliwości zarabiania na siebie.
      Wątek na pograniczu działu hajs/zdrowie, daję do działu o hajsie.
       
      Taka oto sytuacja: jesteś zdrowy, nie palisz, mało pijesz, dorodny, wesoły, zarabiasz sporo, płacisz kredyty i nagle trach:
       
      - diagnoza raka/białaczki/ciężkiej choroby/wylew/zawał/śpiączka... - musisz kończyć pracę zarobkową i brać się za leczenie, terapie, np. 3 lata leżenia
      - masz wypadek (przewracasz się w parku, pijany kierowca wali w Ciebie na przejściu dla pieszych itd.)
      - tracisz rękę/słuch/wzrok
       
      I teraz - po takim zdarzeniu uruchamiany jest fundusz, który:
      - zapewnia Ci np. 1 milion złotych na kosztowne leczenie jakiejśtam choroby w klinice w Kanadzie (samolot, transport, pobyt, leczenie, itd)
      - zapewnia opiekę pielęgniarską i podanie "szklanki wody"
      - zapewnią np. koszty pomocy prawnej w/s odszkodowania
      - zapewnią rentę miesięczną w okresie rekonwalescencji (lub dożywotnio roślinie/inwalidzie, żebym miał na czynsz i żarcie i np. zajął się pisaniem książki powieką czy kręceniem filmów na yt. "jak przetrwać jako roślina na pełnej petardzie")
       
      Nie mówię o oszczędzeniu np. 200 tys "na czarną godzinę", bo mogę tak budować majątek 20 lat - a zdrowie pierd..lnie mi za miesiąc - i co?
      Gdzie ten majątek? Nie było czasu nazbierać.
      Ale np. stać mnie na jakąś składkę miesięczną, którą zabulę wiedząc że kupuję sobie spokój. (względny)
       
       
       
      1. Jakie istnieją polisy/produkty/metody/ubezpieczenia/rozwiązania na życie i dożycie?
      2. Jak mogą pomóc: NFZ, ZUS, kasy chorych, państwo, pracodawcy, ubezpieczenia grupowe (w Polsce i za granicą)?
      3. Gdzie szukać informacji, w jakich instytucjach?
      4. Czego szukać w OWU takich polis, jakie są kruczki, chwyty - że w 1976 w grudniu rano wypiłeś kieliszek wódki, a w polisie było że nigdy nie tkniesz alkoholu - nie wypłacimy Ci na leczenie raka jąder.
      5. Albo: masz niebieską kartę dzięki uprzejmości małżonki/konkubiny, to znaczy prowadzisz ryzykowny tryb życia - brutalom nie finansujemy leczenia, niech sczezną, ale wypłacimy twojej żonie jak zdechniesz.
      6. Czego nie uwzględniłem w moim pytaniu powyżej?
       
      Oczywiście mogę użyć internetów, ale interesuje mnie Wasze zdanie, doświadczenia, opinie.
    • By MoszeKortuxy
      Boxdel o Multim.
       
    • By MoszeKortuxy
      Wypowiedź Rafonixa.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.