Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
MichaelLevitt

Dziewczyny kolegów, a seks z nimi

Polecane posty

To nie kwestia zasad tylko i wyłącznie zwykłe dbanie o własny interes. Nie robisz łaski ,że nie wyruchasz koledze dziewczyny. Ty dbasz o swój interes i tą relację. Dziewczyny się zmieniają a koledzy zostają. I to nie kwestia tego ,że mogą chcieć cię pobić zapewnić przejażdżkę w bagażniku ale również utrata wszystkich korzyści związanych z relacją. 

Jest bardzo duża szansa ,że jakbyś nie skorzystał z sytuacji to zainteresowałyby się tobą ich koleżanki tyle w temacie. Żadna kobieta nie jest warta utraty kolegi/przyjaciela. 

Edytowano przez Ramzes
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Dziewczyny się zmieniają a koledzy zostają.

Z biegiem lat patrzę że to guzik prawda. Czasem obie strony się zmieniają. Czasem dziewczyna "przyspawa się do Ciebie" a kolegów to już dawno nie masz bo nie zostali.

 

Nie o to chodzi: o zasady chodzi :).

 

T.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie póki co działa 10+ lat i nie narzekam. Owszem nie wszyscy się nadają do tego typu relacji. Co więcej "nie rucham " po kolegach a prawie wszystkie byłe moich kumpli "pukały" do mnie. 

Owszem dziewczyna przyspawa się jak jej pozwolisz. Jeśli masz kolegów, spotykasz się z koleżankami to tak łatwo to nie idzie.

 

Zresztą przypomniała mi się sytuacja. Wracam z jakiegoś spotkania towarzyskiego i po drodze jedzie ze mną dziewczyna kolegi. Zaczyna gadać ,że zazdrosna jest za dużo spędzam z nim czasu i jak to źle jej nie traktuje i żebym pomógł jej go zmieninić. Wtedy spokojnie powiedziałem ,że nie jest dla mnie konkurencją byłem przed nią i będę po niej. :) I jak będzie robić dobrze koledze to nie będę robił jej pod górkę. 

 

Zasady ułatwiają życie i mniej trzeba się głowić nad konsekwencjami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.08.2017 o 17:14, MichaelLevitt napisał:

Mocno na mnie najechaliście, a to przecież one są s*kami, bo nie zleży im na ich facetach

 

 

A ty gościu kim jesteś? Wspaniałym kolegą na którego mogą kumple liczyć? Zwłaszcza pomocny ich dziewczynom :D  Piszesz tego posta jak byś chciał znaleźć u nas usprawiedliwienie i najlepiej żeby jeszcze nasz Maruś poklepał Cię po plecach za to?

Bądź człowieku poważny :D

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piękna historia poglądowa dla rycerzyków pod tytułem "wspaniałomyślna wierność kobiet". Uczcie się, jak takie suki się maskują. Sam miałem podobna sytuację dawno temu z koleżanką, która miała kogoś, a mimo to lizała mnie pijanego, olałem ją, ale i tak zbyt lekko potraktowałem, żałuję tego, mogłem ją jakoś upupić.

Edytowano przez AdamPogadam
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ta historia seksu z jedną i dołączeniem kolejnych jest prawdziwa to prawdopodobnie dostaniesz w palnik od swoich kolesi.

Bo w końcu któraś w ramach damskich przepychanek się wysypie i puści parę. Plus jest kilka kolejnych które może widziały jak te pierwsze udają się w Twoim kierunku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Krzysiek1991 Marek już mi dał do zrozumienia, że nie żywi do mnie przyjaznych stosunków za to co zrobiłem. 

 

Powyżej jest mój post, który mówi o ukazaniu przeze mnie skruchy. Staram się walczyć ze swoim ego, przed rozpoczęciem przygody z rozwojem duchowym zacząłem się na prawdę zmieniać na dobre.

Choć wiesz jak to jest, sam Marek mówił ile razy próbował się odchudza.

Nie od razu Kraków zbudowano. To ciężka praca, i długa droga, a podczas tej drogi pojawiają się stację, niestety moja stacją może być tą przedostatnią, bo wolałem wybrać raj dla niewiernych .

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po przeczytaniu wszystkich Twoich postów z tego wątka mam jakieś nieodparte wrażenie że Twoje konto jest "śpiochem" forumowym do siania trollingu...

Nagle po tylu postach wrzucasz coś tak kontrowersyjnego, nabijasz wątek dzięki poradom innych, potem piękna relacja jak to chciałeś się przyznać ale brakło odwagi.

Pominę efekt dla Ciebie jeśli to jest prawdą, ale nie zależnie czy ta historia to prawda czy nie to pokazujesz forum jako miejsce gdzie rucha się kobiety nie mając żadnych zasad... Tak mogą to odebrać osoby z zewnątrz... I chyba taki jest cel tego wątku. Może to jest fakt co piszesz ale może i jesteś kolejnym "fanem" Marka jak ten najwierniejszy z Częstochowy...

 

* śpioch - w sensie uśpionego konta z historią aktywności w celu odpalania w odpowiednim momencie postów dyskredytujących.

Edytowano przez Krzysiek1991
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autorze tematu...

Obyś się w życiu nie rozmnożył.

Życzę ci takiej kobiety w przyszłości, która się puści z dwoma facetami - twoimi kolegami - niech karma wróci jak bumerang.

Czuję czystą nienawiść do takich bydlaków.

 

Edytowano przez Odlotowy
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Krzysiek1991 napisał:

Nagle po tylu postach wrzucasz coś tak kontrowersyjnego, nabijasz wątek dzięki poradom innych, potem piękna relacja jak to chciałeś się przyznać ale brakło odwagi.

 

No nie na co dzień miewam takie sytuacje.

Dlatego poczułem potrzebę podzielenia się z wami tą nieco surrealistyczną sytuacją. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Nie wiem teraz czy mówić chłopakom o całej sytuacji, czy raczej mieć to dla siebie?"

Jeśli się przyznasz, to na pewno dostaniesz ciężki wpierdol i oficjalnie stracisz kolegów - bolesna kara? Nawarzyłeś piwa...

@Zwierzak, jako jedyny daleś temu lajka. Widzę awatar masz odpowiedni :>

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, tylewtemacie napisał:

@Zwierzak, jako jedyny daleś temu lajka. Widzę awatar masz odpowiedni :>

Dlaczego mielibyśmy osądzać kogokolwiek na podstawie tego, co lajkuje, bądź awatara? Tym bardziej, że nawet nie wypowiedział się w temacie, więc lajk nie ma żadnego większego znaczenia...

Edytowano przez manygguh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tylewtemacie Widzę, że na forum zaczyna się wkradać tzw. Polactwo, Cebulactwo. 

Jak ma to pomóc w wleczeniu twoich kompleksów, to proszę moderatorów o wyzerowanie moich lajków. 

Nie jestem tutaj po to aby się dowartościowywać poprzez jakieś lajki. To sprawa indywidualna, każdy ma swoje kryterium oceniania postów/tematów, decyzję należy uszanować. 

 

Nie schodźmy na poboczne tematy, to nie miejsce na to. 

   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@MichaelLevitt Po sposobie zakomunikowania kolegom wnoszę, że nie są to Twoi najlepsi kumple, bo takie sprawy załatwia się w 4 oczy i delikatnie sugeruje, że słyszałeś że jego dziewczyna odstawia "kabarety" na babskich wieczorach.

Od jak dawna znasz tych kumpli?

Czy masz wiedzę jak często te koleżanki zabawiają się w taki lub podobny sposób?

Wypytaj tą co Cię zaprosiła.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Mariuszsoq napisał:

Jesteś CWELEM

 

Nie ma obrażania na forum, jak macie coś do siebie to załatwcie to na priv.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Drizzt napisał:

- Chyba ktoś w domu na Ciebie czeka? Ze mną takie rzeczy nie przejdą, ogarnij się! Ja spierdalam.

 

Całą drogę do wyjścia, w szatni lazła za mną i prosiła żebym został. Wyjebane. Ogarnę sobie inną. 

szacunek, pełen podziw i moje szczere gratulacje ;) oby jak najwięcej takich postaw jak ta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo to młody wiek, albo niski poziom inteligencji emocjonalnej, albo to nie przyjaźń, albo to po prostu fejk, bo gdyby w kręgu moich przyjaciół z ust któregokolwiek padłyby słowa w stylu zaprezentowanej przez autora czyli "co zrobiłbyś gdybyś zobaczył mnie ze swoją dziewczyną..." to temat zostałby momentalnie i ostro urwany, a zakończyłby się na chłodnej rozmowie w cztery oczy na odosobnieniu.

 

Generalnie temat został wyjaśniony przez kilku użytkowników, ja dodałem tylko jeszcze jeden argument podważający autentyczność tego całego wydarzenia. To zwykły trolling, który nieco uległ rozciągnięciu przez to, że nie został napisany z nowego konta. Bez odbioru.

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dochodzą nowe fakty:

 

Jedna z tych loszek wrzuciła zdjęcie na facebooka. Zdjęcie ukazuje test ciążowy, i opis zdjęcia. Oznaczony mój kumpel, i podpis: Będziemy mieli dzidziusia :) . 

 

Dowiedziałem się co nie co o tej dziewczynie, i okazało się że pochodzi z patologicznej rodziny. Dziwne, bo nie wygląda. Tym bardziej, że jest po prostu piękna. 

Ostatnie spotkania nie dostawałem żadnych anonimowych propozycji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, MichaelLevitt napisał:

Tym bardziej, że jest po prostu piękna

38 minut temu, MichaelLevitt napisał:

okazało się że pochodzi z patologicznej rodziny

Powyższe cechy się wykluczają. Może co najwyżej ładnie/atrakcyjnie wyglądać. Nic ponadto. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, MichaelLevitt said:

Dowiedziałem się co nie co o tej dziewczynie, i okazało się że pochodzi z patologicznej rodziny. Dziwne, bo nie wygląda. Tym bardziej, że jest po prostu piękna. 

Ostatnie spotkania nie dostawałem żadnych anonimowych propozycji. 

No coz, patologia rodzinna nie jest wypisana na twarzy. Co najwyzej da sie ja zauwazyc w zachowaniach/nalogach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Jedna z tych loszek wrzuciła zdjęcie na facebooka. Zdjęcie ukazuje test ciążowy, i opis zdjęcia. Oznaczony mój kumpel, i podpis: Będziemy mieli dzidziusia"

:D one to potrafią się zabezpieczyć życiowo no nie mogę :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@AdamPogadam Ty się śmiejesz, a ja już nawet nie wiem co mam o tym myśleć.

Horaciusz miał rację, teraz dopiero zauważyłem swój błąd. Za bardzo byłem zaślepiony swoimi wadami. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie śmiechowanie z Ciebie. Na przyszłość uważaj, bo takie akcje mogą wplątać w koszmarne gierki loszek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@AdamPogadam Dobra z niej nauczycielka. 

Najgorsze jest to, że jej w ogóle nie znam. Nie wiem z kim jeszcze mogła się k**wić.

Jestem w 95% pewien, że to nie moje dziecko. I w jakiś 50% że to dziecko nie jest mojego kumpla.

Jak myślisz, powinienem mu o tym powiedzieć? Żeby nie było za późno, i nie wychowywał swojego bachora. 

 

Być może jeszcze wyjdę jakoś z twarzą, szczególnie gdybym go uratował .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Adolf
      Witam Bracia.
       
         Temat, przysięgę swoją wobec Was założyłem, złożyłem pod wpływem zachowania swojej baby. W czasie ok. miesiąca zrobiła mnie w chuja dwa razy.
      Stary i niby doświadczony już jestem, ale poleciała ze mną jak z młodym. Mianowicie chodzi o seks. Kilka tygodni temu zgodnie z grafikiem zażyczyłem sobie seksu.
      Darujcie sobie pytania typu 'jak często', stanowczo za rzadko. Zaznaczam że korzystam tylko z ust kobiety, innymi dziurkami, a raczej otworami nie jestem zainteresowany.
      Piczka za luźna, ona się tylko nadstawia, anal to tylko ciasny pierścień a w głębi pustka, do tego mam obawy że po drodze spotkam klocka, no i zapachy, nie toleruję tego.
       
         Wracając do tematu, dlaczego składam tę przysięgę. Otóż jestem pierdoloną pizdą, białym rycerzem i gadajcie co chcecie. Tak jak wyżej wspomniałem zażyczyłem sobie seksu.
      Standardowo, do buzi, ja gmeram w okolicach piczy, szybko doszła, ale później, po około 2 min, odłączyła się od tego co lubię i stwierdza: I tak nie dojdziesz, darujmy sobie.
      Ponieważ takie coś to jak dostać w pysk, mówię ok, masz rację, przy tobie trudno dojść. Obiecałem sobie wtedy że nie dotknę jej dopóki się nie ukorzy.
       
         Minął tydzień, ona miała ochotę, razem zrobiliśmy sobie dobrze, i ok. Minęły kolejne tygodnie, nadszedł dziś, i ona znowu taki numer że doszła i mnie zostawiła.
      Wkurwiłem się dosyć poważnie, zapowiedziałem że 'będę jadał na mieście, bo 150 zeta na miesiąc to i tak więcej niż ona mi daje'. Nie powiem, wystąpiła panika,
      bo nasz wspólny znajomy ma na boku mężatkę, zostawił swoją w sensie seksu, i ona jest tego świadoma i wie na co mnie stać.
       
         Zdałem sobie sprawę z tego że ona mnie testuje, przed paroma chwilami pod wpływem De'masty, link niżej. Kurwa jaki ja głupi jestem, takie proste testy,
      a ja poległem, myślałem że głowa, szczęka ją bolą. Chociaż zasugerowała że cipka i anal są do dyspozycji, ale pod wpływem wkurwu nie skorzystałem. No nic typowy test, oblałem i tyle
      Nie potrzebuję Bracia współczucia, dam sobie radę.
       
         Przysięgę składam po raz pierwszy,  jest dla mnie ważna, Nie będzie mi baba mną sterować! Już przeglądam odloty, za 130 zeta fajne milfy się starają o klijenta.
       
      Pozdro.
       
      Do zapoznania.
       
       
       
       
    • Przez MiszczMC
      Witam,
      Pan Wojtek po raz kolejny dzieli się z nami opowieściami z "bramki".  Przepraszam, jeśli umieściłem post w złym miejscu.
       
       
    • Przez darbyd
      Witam Braci właściwie to będzie pytanie do wszystkich choć mam nadzieję, że to będzie dobry temat na audycję.
      Czy miłość jest wynalazkiem Boga czy Szatana?
      Skoro miłość nie kończy się szczęśliwie bo wszyscy wiemy dlaczego, to nie może pochodzić od Boga. Skoro człowiek nie może być monogamistą i wychodzi z tego, że musi ranić lub zostać zraniony to wychodzi na to, że jest to narzędzie Szatana. 
      Nie wierzę, że człowiek jest skazany na monogamię bo hormony miłości prawie nigdy nie odnawiają się a ludzie osądy nie ulegają łatwo zmianą. Zresztą ludzi łączy chęć ponownego przeżycia tego uczucia i według mnie jest to inna odmiana narkomani tylko tym razem pragnie się hormonu miłości bardzo mocno. 
      Sam nie mam wyrobionego zdania w tej kwestii ale na argument że skoro w miłości doświadczamy stanu bliskiego stanu więzi z Bogiem odpowiem, że po białych proszkach też odczuwamy miłość, ale nie wierzę, że pochodzi ona od Boga dawcy życia.  
    • Przez Tomko
      Witam braci! 
       
      Dziś zwracam się do was z pytaniem i chętnie poczytam odpowiedzi od doświadczonych braci. Jak uprawiać? Na co uważać? Jakie pozycje najlepsze? Akurat tak się składa, że doświadczenia w aucie mam biedne i śladowe (raz tylko dawno temu na przednim siedzeniu) a spotyka się z n dziewczyną co już chyba nie raz w aucie spółkowała i ma duże ciśnienie na to. 
       
      Mam osobówkę coupe, 2 drzwi, całkiem spoko z przestrzenią w aucie. Wasze tipy chętnie poczytam :). Jakieś linki, zdjęcia, pozycje... Nawet linki do waszych ulubionych samochodowych pornosków ;).
       
      Pozdrawiam.
    • Przez SzatanKrieger
      Witam.
       
      Nosiłem się z założeniem tego tematu już jakiś czas...
       
      Nie wiem jak Wy ale zauważyłem pewną ciekawą rzecz, z pierwszym razem u naszych samic. Nie wiem na ile to jest prawdą ale gdy poznawałem jakąś pannę to temat schodził na "te sprawy" i z tych opowieści wynikało, że ich pierwszy mężczyzna z którym uprawiały seks był bad boyem, alfą czy też kimś wielce pożądanym przez samice ogólnie w danej społeczności. Na pewno nie był to zwykły szary chłopak.
       
      Gdy sięgam pamięcią daleko i szeroko oraz blisko i wąsko to w zasadzie oprócz tego, że były kobiety molestowane lub gwałcone (co druga, którą poznaje była bita lub gwałcona ewentualnie molestowana - wiadomo pierdololo ale odejść to, to nie! Trzeba  siedzieć z typem 2 lata : D ) to przede wszystkim miały za swojego pierwszego faceta jakiegoś typa spod ciemnej gwiazdy.
      Myślałem o tym w kontekście telegonii, którą jak wiadomo część środowisk uważa za prawdę a część za fałsz (najbardziej o fałszu krzyczą Ci i te kobiety, które przeżyły pierwszy raz z jakimś naprawdę typem, którego się teraz brzydzą - wiadomo wyparcie, że to on zły a ja taka dobra i niewinna a tak w ogóle to mentalna dziewica jeszcze)
      Uważam temat za niezwykle ciekawy i gdyby kobiety wybierały tzw bad bojow na pierwszego partnera podświadomie to mógła by być to kolejna poszlaka, jeśli chodzi o tzw zjawisko telegonii.
       
      Generalnie Marek by był kimś kto poznał wiele historii i mógłby podzielić się swoimi obserwacjami w tym temacie. 
       
      A Wy jak uważacie i co sądzicie o tej mojej obserwacji. Czy jeśli sobie szczerze przypomnicie opowieści waszych Pań to czy też natkneliście się na to, że jej pierwszy był jakimś specyficznym typem?
       
      Przypominam, że Telegonia to termin określający to, że spółkowanie z pierwszym samcem zostawia w kobiecie stempel danego samca na wszystkich jej jajeczkach. A więc rodzi jego dzieci nawet jeśli to ktoś inny w późniejszym czasie ją zapłodni.
      ( Wiele dzieci odczuwa, że to nie jest jego ojciec, że jest gdzieś "tam")
      W ezoteryce mówi się o "Rodzie dusz"
      Czyli jeśli kobieta miała swojego pierwszego samca bandytę to będą się inkarnować tzw problematyczne dzieci (dusze na niskim poziomie rozwoju z rodziny dusz)
      Dawniej bardzo tego pilnowano - istniało tzw prawo pierwszej nocy ze samicą chociażby.
      Do dziś w krajach muzułmańskich się mówi, że dziewica jest warta 40 razy więcej niż nie dziewica. U nas ta wiedza w świecie zachodnim kompletnie zanikła.
       
      https://www.fakt.pl/kobieta/seks-i-emocje/dziecko-podobne-do-eks-partnera-telegonia-dziecko-dziedziczy-cechy-partnerow/y7y9wq5.amp
       
      Jako totalną ciekawostkę napiszę, że kobiety które przeżyły fatalny seks ze swoim typem spod ciemnej gwiazdy zatraciły nie jako przyjemność seksualną, jestem cholernie ciekawy czemu tak się dzieje. Dawniej by powiedziano, że grupa dusz do której należymy nas ukarała za zeszmacenie rodu. Jeśli by to było prawdą, to będą się inkarnować coraz to pospolitrze dusze i praca pokoleń idzie w piach bo rodzą się coraz prymitywniejsze osobniki aż dany naród (Na RÓD/RODY) przestaje istnieć bo jednostki pospolite nie interesuje rozwój tylko podstawowe  rzeczy (seks, jedzenie, spanie)
       
      Pozdrawiam i liczę na wasze ciekawe obserwacje.
      Co do ezoteryki to podałem to jako ciekawostkę, jednak najbardziej interesują mnie fakty i wiedzą z waszych opowieści.
       
       
       
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.