Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Drizzt

Mniej i bardziej niszowe kino Sci-Fi

Rekomendowane odpowiedzi

Siema,

 

Wierzę, że na forum na pewno znajdą się amatorzy filmów oraz seriali sci-fi. Dla mnie jest to zecydowanie najciekawszy gatunek i najbardziej go lubię oglądać.

 

Z racji tego, że powoli kończą mi się tytuły, które mam w planie obejrzeć, pomyślałem o tym wątku, gdzie będziemy mogli dzielić się tym co obejrzeliśmy i polecać sobie nawzajem przy okazji coś nowego.

Dlaczego w temacie jest niszowe? Bo wydaje mi się bez sensu wrzucanie tytułów typu Alien, Star Wars, Star Trek, Matrix itp. które każdy, kto lubi sci-fi ma w małym palcu. Moim zamysłem jest głównie to, abyśy podsyłali sobie coś, czego być może ktoś jeszcze nie oglądał.

 

Dodatkowo, proszę o krótki komentarz do podawanego przez siebie tytułu, ale bez spoilerów.

 

Zaczynam:

 

Stalker

http://www.filmweb.pl/film/Stalker-1979-30808

Rosyjski film o bardzo surowym klimacie. Opowiada o wyprawie kilku gości do skażonej strefy, jednak mocno zahacza o tematy egzystencjalne. Zdjęcia, kadry, dźwięki - niesamowite. Do tego wysublimowane monologi, dialogi - coś pięknego. Akcja bardzo powolna, film zachęca do przemyśleń. Ja miałem wrażenie jakbym czytał dobrą książkę. Moim zdaniem, obowiązkowa pozycja.

 

2001: Odyseja kosmiczna

http://www.filmweb.pl/2001.Odyseja.Kosmiczna

Dobra, macie mnie tutaj - nie jest to na pewno niszowe :P Ale nie mogę o tym nie wspomnieć, a z racji na datę wypuszczenia tego filmu (1968) być może ktoś przegapił.

Obowiązkowo obejrzeć! Zupełnie nietypowy film. Ujęcia baaardzo długie, wypełnione epickimi jak na tamte czasy widokami i jakże świetną, współgrającą muzyką. Ciężko uwierzyć, jak dawno temu było to dzieło stworzone. Mind fuck zapewniony, aczkolwiek film też jest powolny, a każda scena celebrowana. Ja to kupuję.

 

Po tamtej stronie

http://www.filmweb.pl/serial/Po+tamtej+stronie-1995-130208

Tym razem serial. Odcinki bywają różne, jedne lepsze inne gorsze, ale summa summarum zdecydowanie na plus. Przenikanie światów, zagwozdki z czasem, odkrywanie kosmosu, obce istoty, opętania - czyli wszystko to co tygryski lubią najbardziej :D Zobaczycie tutaj wielu aktorów, których na pewno kojarzycie z innych produkcji. Coś, jak Black Mirror w klimacie lat '90 - czad.

Poza tym, czy widzieliście lepsze intro? :D

 

Trzynaste piętro

http://www.filmweb.pl/film/Trzynaste+piętro-1999-30840

Coś o świecie wirtualnym, lecz realnym do bólu. Wpływ jednego na drugi, ludzkie pobudki wywalone na wierzch. Świetna gra aktorska. Polecam.

 

Existenz

http://www.filmweb.pl/film/eXistenZ-1999-871

Kolejny świat wirtualny. Rok '99 był dość obfity pod tym względem :D (Matrix). Tym razem pokazany w postaci gry. Trochę tu rozkmin, trochę incepcji, dobry klimat, fajni aktorzy. Podobało mi się.

 

Raport z Europy

http://www.filmweb.pl/film/Raport+z+Europy-2013-633417

Coś nowszego, może ktoś nie widział. Mamy tu zwykłą misję kosmiczną na jeden z księżyców Jowisza. Nie ma tu jakoś dużo akcji, nie ma strzelania, mega wybuchów itd. Film bardziej skupia się na ludziach, tym jak przeżywają podróż kosmiczną, co znosi ich psycha w pewnych sytuacjach. Wydaje się taki dość "prawdziwy". Mi bardzo się podobał i polecam jako trochę inne spojrzenie w odniesieniu do hiper bohaterskich filmów. No i na plus, że pada to sztandarowe pytanie: "Are we alone?" :D:D

 

Eden log

http://www.filmweb.pl/film/Eden+Log-2007-457369

Mroczny, brudny, ciemny, klaustrofobiczny. Szczerze mówiąc średnio podchodzi mi taki klimat. Aczkolwiek, jak ktoś lubi to film dobry. Trochę jak gra, odkrywanie nowych rzeczy, poziomów, a wszystko owiane jakąś mroczną tajemnicą.

 

Póki co tyle, będę dorzucał i oczywiście zachęcam także Was, do dzielenia się. Pozdro.

  • Like 5
  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO Stalker jest przeintelektualizowany ... ale w tym samym klimacie polecam "Trudno być Bogiem" - także wg braci Strugackich :)

http://www.filmweb.pl/film/Trudno+być+Bogiem-2013-221530#

 

a jeśli ktoś się jeszcze bardziej che wysilić to "Solaris" Tarkowskiego - http://www.filmweb.pl/film/Solaris-1972-32140

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ex Machina. Sf w dodatku o sztucznej kobiecie.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie są to może pozycje stricte niszowe, ale też nie są to żadne blockbustery, więc myślę, że się nadadzą:

 

Moon

http://www.filmweb.pl/film/Moon-2009-473111

Oglądałem to lata temu, ale do dzisiaj pamiętam, że mi się podobało. Możliwe, że gdybym oberzjał to ponownie po raz pierwszy dzisiaj, to już mógłbym mieć inne odczucia. Ale wg mnie warto.

 

Life

http://www.filmweb.pl/film/Life-2017-765212

Oglądać w nocy, samemu, ze słuchawkami na uszach. Fajne.

 

Ostatnie dni na Marsie

http://www.filmweb.pl/film/Ostatnie+dni+na+Marsie-2013-652101

Tak jak wyżej. Oglądać tylko w odpowiednim klimacie odosobnienia i mroku.

 

Piąty wymiar

http://www.filmweb.pl/film/Piąty+wymiar-2009-476220

Też oglądałem lata temu. Możliwe, że teraz by mi się nie spodobał, ale jednak nadal o nim pamiętam.

 

Prometeusz

http://www.filmweb.pl/film/Prometeusz-2012-523230

Podobał mi się. Może ktoś nie widział.

 

Na razie tyle mi się przypomniało.

 

Z wyrazami szacunku, 

Ważniak

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeznaczenie (2014)

  • "Przeznaczenie" to film opartych na motywach opowiadania "Wszyscy wy zmartwychwstali..." Roberta A. Heinleina. Jest to swoista kronika życia Agenta (Ethan Hawke) wysłanego w serię trudnych podróży w czasie, które mają zapewnić mu kontynuację kariery stróża prawa. Podczas ostatniego zadania Agent musi zwerbować młodszego siebie w pogoni za przestępcą, który wymyka się w czasie. 

Equilibrium (2002)

  • W przyszłości, w miejscu o nazwie Libria, żyje społeczeństwo, które tłumi wszystkie emocje. Codziennie każdy z obywateli musi zażywać przypisaną przez rząd dawkę leku prozium, zabijającego uczucia. Każdy, kto uchyla się od tego obowiązku, każdy, kto czuje, zostaje z miejsca likwidowany jako jednostka niepożądana. John Preston (Christian Bale) dokonuje egzekucji nielicznych buntowników. Pewnego dnia spotkanie z należącą do nich kobietą (Emily Watson) zmienia jego życie na zawsze. John rzuca służbę dla reżimu i odstawia truciznę. Od tej chwili cały swój talent poświęci ratowaniu ludzi i zniszczeniu społeczeństwa zła. 

V jak Vendetta (2005)

  • Akcja filmu rozgrywa się w Anglii, w niedalekiej przyszłości. Państwem rządzi kanclerz tyran Sutler. Nie ma opozycji, wprowadzono godzinę policyjną, a na ulicach panuje terror. Mieszkańcy, aby uniknąć prześladowań poddali się uciskowi. Panującej władzy przeciwstawia się zamaskowany i piekielnie niebezpieczny V (Hugo Weaving). Samotny mściciel rozpoczyna walkę z panującym ustrojem. Chce przywrócić rodakom wolność, a przy okazji zemścić się na swoich oprawcach, którzy w przeszłości wyrządzili mu straszliwą krzywdę. Pomaga mu urocza Evey (Natalie Portman).

 

Opisy filmów zaczerpnięte ze strony www.filmweb.pl

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę bardziej popularne:

 

Sunshine (2007)

http://www.filmweb.pl/W.Strone.Slonca

 

Pandorum (2009)

http://www.filmweb.pl/film/Pandorum-2009-478458

 

Całkiem niszowe odkrycia na Netflixie.

 

Coherence (2013)

http://www.filmweb.pl/film/Równoległa+rzeczywistość-2013-701517

 

Synchronicity (2015)

http://www.filmweb.pl/film/Synchronicity-2015-648267

 

Otherlife (2017)

http://www.filmweb.pl/film/OtherLife-2017-748073

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Drizzt napisał:

Do tego wysublimowane monologi

O to, to racja z tym Stalkerem. :lol:

@Ważniak Prometeusz był momentami, jakby to określić zbyt.. obleśny albo to ja byłem taki wrażliwy na niektóre sceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Quo Vadis? Musiałbym go sobie przypomnieć, bo oglądałem go zaraz po premierze i nie pamiętam dokładnie, co tam się odbenedyktyniało. 

 

Choć po tym, jak wiele lat temu obejrzałem Two Girls One Cup, to wątpię, żeby cokolwiek było mnie jeszcze w stanie na tym świecie zgorszyć, dlatego pewnie nie zapamiętałem żadnych takich scen, ale oczywiście dla kogoś może być obleśny. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Quo Vadis? A który Alien nie jest obleśny? :D Taki musi być.

 

Zgorszony to byłem po finale w filmie "Przeznaczenie". Oj mocno popieprzone, mimo, że całkowicie nie chodzi o wrażenia wizualne. Ale kto obejrzał, ten wie, co tam się odwaliło :lol:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Drizzt Co do "Przeznaczenia" - też nad tym długo kminiłem, ale wg mnie scenarzystów poniosła wyobraźnia troszkę, a swoją widownię potraktowali na zasadzie: "A tam, dawaj zrobimy tak, jak mówimy. Ci idioci i tak się nie połapią, *SPOJLER - ZAZNACZ MYSZKĄ, BY PRZECZYTAĆ* że to niemożliwe*SPOJLER - ZAZNACZ MYSZKĄ, BY PRZECZYTAĆ*", no ale nie ma co spojlerować, bo może ktoś nie widział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

O jezu teraz sobie przypomniałem ten film. Ale to był gniot. Taki na siłę zrobiony na zasadzie "no, a to jego matka" - i widownia w tym momencie miała zrobić WOOOOOW. A za chwilę - "no, a to był on". WOOOOOOOOW. Fajny pomysł, ale całkowicie zepsuty. Faktycznie widownię potraktowano jak debili.

@Drizzt "Tajemnica Syriusza" (Screamers z 1995r.) ze świetnym Peterem Wellerem (Robocop). Trzyma w napięciu. Polecam nie oglądać screenów z filmu przed seansem.
"Ukryty wymiar" - horror, ale Sci-Fi z rewelacyjnym Samem Neill'em.

Edytowane przez Tomko
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Norweski chyba: Thelma. Coraz więcej szukam europejskiego kina. 

 

Jest jeszcze taki film (seria): podczas snu, obcy wymieniają ludzi na coś podobnego do ludzi i żyją w kolektywie. Dużo jest tych filmów. Czarno-biały i następnie już w kolorze chyba z lat 80 fajne kino...

Edytowane przez zuckerfrei

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Ważniak said:

Moon

http://www.filmweb.pl/film/Moon-2009-473111

Oglądałem to lata temu, ale do dzisiaj pamiętam, że mi się podobało. Możliwe, że gdybym oberzjał to ponownie po raz pierwszy dzisiaj, to już mógłbym mieć inne odczucia. Ale wg mnie warto.

To szczerze polecam, bo jest po seansie trochę filozoficzny nastrój.

1 hour ago, galus said:

A to polecam szczególnie ze względu na ścieżkę dźwiękową. Dla mnie jest genialna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dodam też coś od siebie

 

Twilight Zone (Strefa Mroku) http://www.filmweb.pl/serial/Strefa+mroku-1959-134618 -  (serial, każdy odcinek to zamknięta w sobie, osobna historia z pogranicza nurtów sci-fi/horroru) - wart polecenia. Trzeba mieć na uwadze że pierwsze sezony to końcówka lat 50 ubiegłego wieku.

 

 

 

Dark City (Mroczne Miasto) http://www.filmweb.pl/film/Mroczne+miasto-1998-4885 - film ten wyszedł przed Matrixem a widać ewidentną inspirację nim w dziele Wachowskich. Efekty dobre, ciekawa historia, no i ten klimat Noir.

 

Na pewno FarScape (Ucieczka w kosmos) - na serial nadziałem się jakoś kilka lat temu, leciał bodajże na AXN Spin, było to wybiórcze oglądanie, tak jak trafiłem tak oglądałem, jakiś czas temu ze względu na to że nie miałem nic na swojej liście "do obejrzenia" i że przypomniał mi się właśnie ten serial postanowiłem go sobie obejrzeć. Początkowe myśli jakie miałem przy pierwszym zetknięciu "Co to za gówno?", z jakiegoś powodu jednak oglądałem na tyle że się wciągnąłem. Przede wszystkim bardzo ciekawi bohaterowie (świetna charakteryzacja), serial to typowa "podróż przygody", każdy odcinek zbliża nas do celu głównego bohatera, zapoznajemy się lepiej z historią bohaterów i nimi samymi. Szczerze polecam

 

 

Firefly http://www.filmweb.pl/serial/Firefly-2002-108606 - "must watch" dla każdego kto lubi sci-fi - serial podobnie jak FarScape jest "podróżą przygody", ogólnie serial jest króciutki, został anulowany, wraz z czasem zyskał sobie naprawdę sporą rzeszę fanów którzy nadal domagają się kontynuacji (serial ze względu na żądanie został domknięty filmem) - ciekawostką jest to że na planie wykorzystywano rekwizyty z innych popularnych filmów sci-fi, więc jak ktoś lubi to może wyłapywać sobie te "easter eggs".

 

 

Nie mógłbym przeoczyć perełki jaką jest Cowboy Bebop http://www.filmweb.pl/serial/Cowboy+Bebop-1998-98666 - każdy fan sci-fi po prostu MUSI obejrzeć ten serial, może i animowany (animacja po upływie tylu lat wygląda świetnie), co nie zmienia jednak faktu że świetny, bardzo ciekawe postacie, świetna muzyka bluesowa, całość zamyka się w 25 odcinkach, każdy po 20 minut. Bardzo polecam bo to już jest klasyk - sam posiadam na Blue Ray. Pierwszy raz trafiłem na to na TVP Kultura, puszczany był około 1 w nocy co w sumie robiło tylko klimacik :)

 

 

Enemy mine (Mój własny wróg) http://www.filmweb.pl/film/Mój+własny+wróg-1985-7800 - mniej znany, bardzo dobry film z Denniesem Quaidem - zarysując krótko fabułę, przyszłość, ludzkość prowadzi wojnę z "draccami". Podczas jednej z bitew pilot (DQ) rozbija się na nieznanej planecie wraz z przeciwnikiem którego zestrzelił.

 

Kung Fury - nie będę pisał nic, to po prostu trzeba zobaczyć :)

 

Kolejny klasyk http://www.filmweb.pl/film/Heavy+Metal-1981-31471 - animowany, wpisujący się w panujący wówczas (lata 80) nurt przewrotowych animacji dla dorosłych (Kot Fritz, Akira itd.) Pierwszy Heavy Metal to istna perełka, historia toczy się wokół dziewczynki i zielonej, niszczycielskiej kuli (wcielenie zła i zniszczenia) Loc Nar, która opowiada kilka historii które łączy właśnie Loc Nar - świetny soundtrack (Black Sabbath, DEVO, Blue Oyster Cult, Stevie Nicks i inni).

fragmencik filmu dla zainteresowania

 

Jak coś mi się przypomni to jeszcze dodam ;)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nowy a mało znany 

 

Salyut-7 - dobry!

 

Prityazhenie - Film dobry na początku :D , potem głupawe sceny .

 

Nocna Straż  - raczej scifi-fantasy ;) 

 

 

USA niby znay film a nie znany , George Lucas ! w filmie użyto dźwięków do Star Warsów ;) 

 

Stary ale jary serial Gwiezdna Eskadra (klimat 1 części gry StarLancer) 

 

Edytowane przez Voqlsky
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W ogóle fanom sci-fi poleciłbym zapoznanie się z uniwersum Warhammera 40K (gry planszowe, gry pc, książki, niestety poza jedną średnią animacją komputerową z głosem Johna Hurte'a brak innych filmów/animacji - szkoda wielka bo uniwersum po prostu >rozpierdala< po bogatości, z resztą wzięło się od niego określenie w popkulturze tzw. "grimdark" - co oznacza w sumie mroczny rozpierdol, krew, zniszczenie, gore na najwyższym poziomie.

 

A tak to polecam jeszcze Metropolis (1927) http://m.filmweb.pl/Metropolis

 

Wyspę Doktora Moreau

http://m.filmweb.pl/film/Wyspa+doktora+Moreau-1996-620

 

12 małp

http://m.filmweb.pl/12.Malp

 

Jin-Ro

http://m.filmweb.pl/film/Jin-Rô-1999-36919

 

9

http://m.filmweb.pl/film/9-2009-240275

 

Kod nieśmiertelności

http://m.filmweb.pl/film/Kod+nieśmiertelności-2011-418967

 

I wspominanego już wcześniej przeze mnie Akire

 

http://www.filmweb.pl/video/na+skróty/Akira-31802

 

(dla zaciekawienia)

 

Edytowane przez lxdead
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię sci-f , które fabułę mają osadzoną w przestrzeni kosmicznej.

  • Star Trek - dowolny serial
  • Battlestar Galactica
  • The Orville
  • Firefly
  • Farscape (stare sci-f , ale dobra fabuła!)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Coś z naszego rodzimego podwórka.

 

O-bi, o-ba: koniec cywilizacji: ....przeciwieństwo komedii sex misja ?

http://www.filmweb.pl/film/O-bi%2C+o-ba%3A+Koniec+cywilizacji-1984-8239

 

Wojna światów następne stulecie:

http://www.filmweb.pl/film/Wojna+światów+-+następne+stulecie-1981-11757

 

Ga. ga: Chwała bohaterom:

http://www.filmweb.pl/film/Ga%2C+ga%3A+Chwała+bohaterom-1985-5768

 

Golem:

http://www.filmweb.pl/film/Golem-1979-5878

 

 

Edytowane przez Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hardware

http://www.filmweb.pl/film/Hardware-1990-40613

Ktoś na forum wrzucił muzę z tego filmu, chyba @zuckerfrei? Spodobała mi się mocno, więc obejrzałem.

Takie dość mieszane uczucia mam do tego filmu, choć ogólnie mocno na plus. Film taki powiedziałbym "terminatorowy" :D Dokładnie taki sam klimat, dużo mechaniki, zero zieleni, roboty, nałożone czarno-czerwone filtry itp. Ogólnie film dość banalny, ale sceny, ujęcia i dźwiek - kozak!

 

Anihilation

http://www.filmweb.pl/film/Anihilacja-2018-730844

Nowa produkcja Netflixowa. Widzę, że w necie są skrajne opinie, jedni uważają, że był płytki i nie ma co rozkminiać, a inni doszukują się trzeciego i piątego dna. Może aż tak daleko bym się nie posuwał, ale film mi się bardzo podobał. Za klimat, za napięcie, za niektóre dialogi, za fajne sceny, za rozkminy, za nienazywanie dobra i zła. Wreszcie coś świeżego z s-f co mi całkiem podeszło. Oczywiście da się wytknąć pewnie wiele głupot i wieje prostym, amerykańskim tłumaczeniem niektórych scen, ale summa summarum, dla mnie jest git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mu ta muzyka zryła banie w 90 roku i tak już 2018 słucham... ale vhsu już nie mam... dla mnie klasyk...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Drizzt Oglądałem w sobotę Anihilation. I nie wiedziałem czy się śmiać do końca z tych kobiecych rozkmin (notabene - nawet same kobitki zostawione w obliczu zagrożenia potrafią się między sobą zacząć żreć). Trzyma w napięciu, zajebiste pomysły (motyw z niedźwiedziem MEGA - jakbym to w nocy na słuchawkach oglądał to bym się obsrał) i niektóre sceny, ale końcówka... Widać graficy na ciężkim kwasie robili to zakończenie. Trochę wg mnie zmarnowany duży potencjał tego filmu. I Natalie Portman mi tam nie pasowała. 

 

Ooooo "Dark City" i "Dzienna/Nocna straż". Polecam!

Edytowane przez Tomko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ten hardware jest na yt do oglądnięcia po angielsku. Widziałem urywki i na dzisiejsze czasy bardziej niż horror sci-fi przypomina komedie :D No ale nie dałem rady oglądnąć całości, bardzo ciężko się ogląda a zwłaszcza jak ten robot wchodzi do akcji :P 

Edytowane przez Ksanti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.