Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 11.12.2018 we wszystkich miejscach

  1. 13 punktów
    Drodzy bracia, od kilku tygodni zbierałem fakty dotyczące jednego gościa z mojej pracy, no ale przejdźmy do rzeczy. Znajomy z pracy lat 38, kilka lat po rozwodzie który dobrze zarabia, płaci alimenty na dwójkę swoich dzieci ponad rok temu poznał rozwódkę w podobnym wieku z dwójka dzieci. Od początku był seks bez kalosza, wyjazdy dwa razy w roku na jego koszt itd. Po jakimś czasie dostał pieniądze za swoją połowę domu od byłej zony, a jako że tych pieniedzy jest dość dużo plus ma swoje oszczędności to ma w planach kupić dom i zamieszkać tam z swoją obecną kobietą. I oczywiście po jakimś czasie jego kobieta powiedziała że chciałaby jeszcze jedno dziecko, na co on odpowiedział że nie chce dziecka bo jeszcze nie kupił domu itd. Oczywiście dalej był seks bez kalosza. No i jakiś tydzień temu okazało się że jego kobieta jest w ciąży. No i teraz na szybko chce kupić dom żeby mieli gdzie mieszkać, i co ciekawe w najbliższym czasie planuje jej się oświadczyć, i mysli w jaki oryginalny sposób to zrobić. I oczywiście powiedział o tym w pracy, na co jeden gość który ma już drugą żonę zapytał co zrobi jeśli będzie rozwód na co odpowiedział że zakochanym takie coś się nie zdarza. Jeśli temat jest w złym dziale to proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu.
  2. 12 punktów
    Powiedziałbym, że klasyczny idiota, ale obraziłbym idiotów.
  3. 11 punktów
    Polecam. Kobieta w bardzo przystepny i rzeczowy sposob tlumaczy zagadnienia dobrze znane z tego forum i ksiazek Marka K.
  4. 10 punktów
    No właśnie i tu doszliśmy do sedna problemu. Ty masz dogodzić samemu sobie pod każdym możliwym względem, stylu życia, finansowym, zainteresowań, samorealizacji i tyle. Jak babie będzie podobało się to co będziesz sobą reprezentował to sama przyjdzie ci dogodzić Gdy do tego dodasz twarde stawianie swoich spraw i potrzeb na pierwszym miejscu to będzie ci dogadzała ze zdwojoną siłą.
  5. 8 punktów
    @vand jest taka jedna rzecz, która różni wilki od owiec, a mianowicie psychika. Wyjdź ze strefy komfortu i rusz się skoro tutaj nie ma dla ciebie pracy w zawodzie, na zdobycie, którego poświęciłeś lata, to wybierz się tam gdzie ta praca jest. Skoro nie ma przeciwwskazań językowych, finansowych i masz kwalifikacje, to problem leży tylko i wyłącznie w twojej głowie.
  6. 6 punktów
    Tak się zastanawiam, ilu braci tak jak ja, spędzi samotnie świata. No może nie całe, ale wigilię. Siostra mieszka w ciepłych krajach, matula w DE. Otrzymałem już zaproszenia na wigilię, począwszy od ciotek kończąc na kuzynostwie. Wszystkim ładnie podziękowałem, ale nie przybędzie samotny wędrowiec do ich stołu. Po Świętach Wielkanocnych, mam dość. Te ich politowanie w oczach, że sam, że rozwód.... Ciągle pytania, poklepywania po plecach ze słowami, będzie dobrze, znajdziesz sobie kogoś. Żygac się chce jak o tym pomyśle. Wyłączam w ten dzień telefon, aby mieć święty spokój. Zaopatrze się w jedzenie, załącze netflixa, hbo go i totalne rozbestwienie się. Raz w roku można! Do tego zaopatrzylem się, w polską whisky J.A Baczewski. Nie próbowałem jej, ale słyszałem dobre recenzje o niej. I jakoś zleci.... Ten dzień. Choć pewnie przykro się zrobi, że bez syna.
  7. 6 punktów
    Tytuł zaczerpnięty z pewnego filmu na Youtubie: W międzyczasie w komentarzach doszło do kłótni między pewnym mężczyzną a jakąś babką. Co wy o tym sądzicie? Wkleję te komentarze: Mycha i Miodek3 godziny temu Niestety to co proponujesz ma mniej więcej tyle sensu co leczenie homoseksualizmu. Popęd seksualny ma głębokie podłoże biologiczne i ewolucyjne którego jeszcze do końca nie rozumiemy. Nie da się go wytworzyć poprzez docenienie czyjegoś pięknego wnętrza. To można ocenić ze 100% pewnością już przy pierwszym kontakcie. To nie jest cos co mozna przemyslec tylko fakt ktory jest nam dany, tak jak na przyklad to ze czujemy piekny zapach albo ze jakas potrawa jest smaczna. Nie polubisz nielubianej potrawy tylko dlatego ze bedziesz ja codziennie jesc. Predzej sie porzygasz. Nie potrzebnie to porownujesz z popedem męskim bo on akurat działa zupełnie inaczej. Myślę ze można zaryzykować stwierdzenie, ze mężczyzna może się widzieć w parze z 80% kobiet, a do każdej kobiety pasuje tylko 20% mężczyzn, jeśli nie mniej. Z tym że to 20% to zbior rozniacy się dla każdej kobiety, chociaż niektóre typy są wybierane znacznie częściej. Sa superiory, alfy ktore zostana wybrane przez 80% kobiet, a sa ciekawie brzydcy mężczyźni którzy mogą się spodobać nawet tylko 1% kobiet. Z tych niecałych 20% które są w naszym typie musimy wybierać biorąc pod uwagę też pozostałe ważne cechy. Dlatego nie ma żadnego paradoksu w tym że dziewczyny mówią że liczy się charakter, ale rownoczesnie patrzą na wygląd. Charakter się liczy, w przypadku tych mężczyzn którzy pociągają nas fizycznie, z tej wąskiej puli musimy wybrać jak najlepiej. Pozdrawiam. Pokaż mniej 2 ODPOWIEDZ Ukryj odpowiedzi Zakazany Tajemniczy3 godziny temu (edytowany) Problemem nie jest trudność wytworzenia popędu seksualnego za pomocą docenienia wnętrza, ale to że dla kobiet jedynie 20% mężczyzn jest atrakcyjnych. Schemat uwodzenia jest prosty. Facet podoba się z wyglądu, kobieta chce go poznać. Nie będzie w jej typie fizycznym, to teoretycznie ma szansę jeśli nadrobi to charakterem, czytaj będzie pajacował jak małpa aż kobieta się wyszaleje i się z nim zwiąże. 20% jest dla Was atrakcyjnych. Jakim prawem? Dla nas każda kobieta jest atrakcyjna o ile nie jest obiektywnie brzydka. A Wy śmiecie wybrzydzać, odrzucać niebrzydkich facetów, a zarazem twierdzicie że to mężczyźni zwracają uwagę na wygląd. A co same oferujecie? Jesteście bez makijażu brzydkie. Często ten odrzucony przeciętny chłopak jest od was ładniejszy, gdy nie macie makijażu. Trudno mi uwierzyć że to wasz popęd seksualny decyduje o tym, że ten przeciętny niebrzydki mężczyzna was nie pociąga, za to obiektywny przystojniak już tak. Zwłaszcza że bez makijażu nie jesteście na poziomie przystojniaka. A zatem przeciętny byłby w waszym typie, tylko że wy świadomie wybrzydzacie, a nie popęd. Oprócz tego kobiety blefują, że liczy się wnętrze, a na dobrą sprawę wybierają przystojniaków bez tego wnętrza zamiast normalnych gości, co nie znaczy brzydkich z fajnym wnętrzem. Wy byście chciały i przystojniaka i fajne wnętrze. Z charakteru? Najczęściej kobiety są płytkie, próżne. Więc nic nie oferujecie a macie wymagania - przystojny z wartościowym wnętrzem. Kobiety zarzucają mężczyznom, że są wolne i mają prawo wyboru i nie będą decydowały się na związek z kimś kto zostaje polecony przez sfrustrowanego chłopaka. Popieram wolny wybór, ale nie podoba się mi, że wy celujecie jedynie w przystojniaków. Bo co to za wybór? To jakby było menu w barze - frytki, cola i schabowy, oraz 100 innych zestawów, a wszyscy wybieraliby pierwszą opcję. O jakim wyborze mowa? Wy chcecie pseudowyboru. Wybieracie jedynie przystojniaków, a piszecie o wyborze. Podsumowując kobiety są często niemądre, brzydkie bez makijażu i dokonują pseudowyborów. Pokaż mniej 2 ODPOWIEDZ Mycha i Miodek3 godziny temu Zakazany Tajemniczy Można się obrażać na rzeczywistość ale w naturze występuje hierarchia. 20% ludzi posiada 80% wszystkich dóbr, 20% mężczyzn podoba się 80% kobiet. Na każdych spotkanych 100 mężczyzn dla kobiety partnerem może być 10-20 z nich (z moich doswiadczen to raczej bliżej 10) a z tych 10 ja będę się podobać ośmiu. Z tych ośmiu musze wybrać na podstawie charakteru, ogarniecia życiowego i zaiteresowan najlepszego kandydata, jeżeli chce stworzyć normalny związek. Jeśli tego nie zrobię, bo chce się tylko bawić to naraze się na porzucenie i na szwank. 2 ODPOWIEDZ Zakazany Tajemniczy2 godziny temu (edytowany) @Mycha i Miodek Sama sobie komplikujesz. Zamiast dać szansę innym, mniej atrakcyjnym z wyglądu, nie znaczy brzydkim, to Ty jak pusta tabula rasa wybierasz jedynie przystojniaków licząc że któryś okaże walory wewnętrzne. To co robisz nie ma z naturą nic wspólnego. To media i wyprany mózg podpowiada Ci i Tobie podobnym o słuszności wyboru. Często bez makijażu kobiety są mniej niż przeciętne, a zatem zwykły facet jest od nich atrakcyjniejszy. Jednak Wy i tak celujecie w ciacha. Problem w tym, że ciacha nie chcą przeciętnych kobiet. Uderzają w piękności, a z wami są jedynie dla chwilowej rozrywki. Przystojny umówi się z taką umalowaną na niby ładną kobietą i jedyne co go interesuje to wyrzucenie spermy z jąder. Oni zwiążą się z kobietą na SWOIM POZIOMIE, a przy okazji będą traktowali takie naiwniaczki jak Ty, jak prywatne dziwki. Pokaż mniej 2 ODPOWIEDZ Mycha i Miodek2 godziny temu Zakazany Tajemniczy Nie umiesz ani rozmawiać, ani myśleć a chcesz mieć kobietę na poziomie? no wolne żarty 1 ODPOWIEDZ Zakazany Tajemniczy2 godziny temu @Mycha i Miodek jak to ktoś nie dawno napisał "Można się obrażać na rzeczywistość" ale prawda boli dlatego tak się ciśniesz 1 ODPOWIEDZ Mycha i Miodek2 godziny temu Zakazany Tajemniczy ale ja nie mam problemów ze swoim związkiem. To incele mają. I powiem szczerze że trudno mieć empatię do kogoś tak chamskiego i agresywnego jak ty. obawiam się że jesteś beznadziejnym przypadkiem. 1 ODPOWIEDZ Zakazany Tajemniczy2 godziny temu @Mycha i Miodek Myślę że jeśli Twój facet jest przystojny, a Ty bez makijażu mniej niż przeciętna, to szuka innej, a Ty jesteś tylko jego damą do zaspakajania potrzeb. Jestem beznadziejnym przypadkiem? A co mam być miły bo paniusia, wybrzydza? Bo paniusi nie podobają się zwykli mężczyźni? Nie mam szacunku do pustych kobiet.
  8. 6 punktów
    Przerażają mnie wyniki ankiety i to co niektórzy tu wypisują, dramat. Myślę że reputacji form to nie pomaga, trudno poważnie traktować dorosłych gości którzy negują lądowanie na księżycu w 2018 roku przy tak ogromnej ilości dowodów.
  9. 5 punktów
    @mac Ostatnio mi nawet mówił żebym w końcu założył rodzinę, tak jak wszyscy.
  10. 4 punkty
    Przecież na to jest ssanie jak ja pierdole i to za niezłe stawki nawet dla Juniorów. Nie wiem jak w kraju ale w takim Manchesterze interview to nie problem https://www.jobsite.co.uk/jobs/uiux-designer?salary=30000&salarytypeid=1 Konto na linkedin PO ANGIELSKU i pododawaj do znajomków recruiterów np z Manchesteru Zaczną Cię spamować ofertami jakbyś był hot laską oferującą darmowe blow-joby A i jeszcze jedno. Eldorado rekrutacyjne zaczyna się po nowym roku (nowe budżety) lub po roku fiskalnym (koniec marca)
  11. 4 punkty
    Nie widać, ponieważ kosmos to w przeważającej części pustka. http://joshworth.com/dev/pixelspace/pixelspace_solarsystem.html Trzeba powtarzać, że im większy, tym więcej paliwa? Wszystko zostało idealnie skonstruowane. Problem w tym, ze Ci się WYDAJE. "MI SIĘ WYDAJE, ŻE TO TAK NIE MOŻE BYĆ", "MI SIĘ WYDAJE TO", "MI SIĘ WYDAJE TAMTO". Mi się wydaje, ze gwiazdy na niebie są helikopterami stojącymi w miejscu ze światłami, a tak naprawdę są gigantycznymi kulami gazu oddalonymi o biliony miliardów kilometrów od nas. Wiesz, że to było i musiało być wyliczone? Nie wyobrażasz sobie jak dokładnie można liczyć to. Polecam ci program Maxima. Zresztą jest to wojsko USA. Już w 1945 mieli broń atomową. Też uważasz, że dziesiątki tysięcy ofiar nie umarło, ale zniknęło w studiu filmowym? Przy ukazaniu tylu wytłumaczeń (jak dzieciom) i dowodów twoje dalsze wątpliwości tego tematu źle świadczą o Tobie. Zdradzę Ci coś - nie będziesz wyjątkowy jak będziesz w to wątpił, nikt ci nie da orderu uśmiechu, nie popuści ci żadna karyna. Będziesz śmieszny, bo twój umysł neguje rzeczywistość. Świat opiera się na prawach fizyki poczynając od praw dynamiki Newtona, które TUTAJ TAKŻE DO JASNEJ CHOLERY SĄ ZAPRZECZANE. No, fajny cytacik, taki o niczym. Jak nie ma się jak argumentować, to wypisuje się cytaty o kłamstwach i manipulacji. Fajnie. Pewnie uważasz, że miliardy na tą misje też zniknęły "od tak dla jaj" na produkcję filmową? Wysiłek tysięcy inżynierów - to nie istniało, tak? Przyjmując postawę "wątpię we wszystko" automatycznie odpychasz od siebie możliwość jakiejkolwiek indywidualnej twórczości - stawiania nowej cegiełki do tego świata (czyli w sumie jedyne co naprawdę może mieć sens na tym świecie).
  12. 4 punkty
    Mam pomysł na mema: zdjęcie premiera UK Chamberlaina kiedy chwali się papierkiem (zawarty pakt z Hitlerem). Obok foto randomowe z podpisanym aktem zawarcia małżeństwa, okraszone jakimś opisem w stylu: myśleli że papierek coś im zagwarantuje. Czy coś w ten deseń. Można dodać jakiś napis z nazwą forum u dołu i na demoty.
  13. 3 punkty
    W Afryce warunki zawsze były lepsze niż w Europie. Ciepło, zwierzęta, uprawy, dużo terytorium i miejsce dla każdego etc. W Europie ludzie musieli walczyć o przetrwanie: klimat, wojna o terytorium, epidemie etc. Cięższe warunki wymuszały na ludziach pomysłowość i nieustanną konieczność rozwoju. To skutkowało rozwojem rolnictwa, medycyny, technologii, transportu, literatury, filozofii, sztuki, fizykim chemii etc. W Afryce nigdy nie było takich ciężkich warunków. W efekcie to Biali przypłynęli do Afryki, nie na odwrót, ponieważ to Biali zrobili progres. Murzyni żyli dokładnie tak samo jak ich przodkowie 1000 lat temu. Czaicie to!!!??? Nie zrobić żadnego postępu przez tysiąc lat! A przecież mieli spokój, mieli więcej czasu (ludzie przyszli z Afryki do Europy, choć coraz mniej w to wierzę), mieli wszystkie warunki. Nie wykorzystali ich. Nawet ci murzyni, którzy teraz się plują, ich przodkowie zostali przetransportowani do UK czy Ameryki przez Białych, sami nigdy by tego nie ogarneli. Gdyby nie Biali, nie mieliby nic, nawet resztek tego, co zostało teraz w Afryce. Dalej mieszkali by w chatkach z gówna, i rozpalali ogień przez pocieranie.
  14. 3 punkty
    Marek K. Podejrzany o mówienie i dzielenie się prawdą.
  15. 3 punkty
    Zasady tej planety są bardzo proste: - rządzą pieniądze i je trzeba mieć. To tlen tutaj. Podstawa i fundament egzystencji. Niech nikt mi nawet nie śmie pierdolić, że tak nie jest . To niech rozda wszystko co ma i zacznie bez grosza przysłowiowego przy duszy egzystencję czy start na nowo to zobaczy jak to wygląda nawet wśród najbliższych. Pieniądze są dobrem dla Nas. Naszą świętością - co nie znaczy, że mamy krzywdzić innych aby je zdobywać. Jednak Nasz interes ma być zawsze najważniejszy i priorytetowy. W zasadzie to niemal wszystko a reszta to pochodne jak zabezpieczenia swoich interesów i dóbr. Brutalne i ochydne ale w 100% prawdziwe.
  16. 3 punkty
  17. 3 punkty
  18. 3 punkty
    Zauważyliście gdzie mieszka mamusia a gdzie tatuś? Wypasiona chawira kontra jakaś kawalerka. Chyba miał pecha przy podziale. Kolejny przekaz podprogowy dla przyszłych rozwódek
  19. 3 punkty
    Co do tematu, cóż - kolejny mit. Kobiety są powierzchowne i stąd przywiązywanie uwagi do okrycia naskórka. Mężczyźni natomiast zaglądają do wnętrza siebie, a okrycie jest sprawą praktyczną. Chyba nie chcecie mi powiedzieć, że sznurek w tyłku i szpilki na nogach są super wygodne i praktyczne. Jednak kiedy mężczyzna zacznie się modnie ubierać wtedy słyszymy: gej, musi mieć kobietę, która to robi. I tu jest wielkie zdziwienie, kiedy to on sam ma taki gust i smak. Wtedy słyszy dźwięk dzwonka telefonu, odbiera i słyszy w uchu: cześć, pójdziesz ze mną na zakupy, żeby mi doradzić jak się ubrać ? Jest to jedna z moich pasji dlatego zwykle odpowiadam: bardzo chętnie. Rada dla kobiet: zabierajcie kolegów na zakupy, żeby potwierdzili czy faktycznie dobrych wyborów modowych dokonujecie. Kobieta nie ma pojęcia zwykle o tym co podoba się mężczyźnie, co jest seksownego w ubiorze kobiet, dla mężczyzny. Zabierają koleżankę, a druga samica określa strój wg.damskich upodobań i dlatego większość kobiet na ulicach wygląda koszmarnie. Mit o tym, że samica ubiera się dla siebie ? W to wierzy idiota. Oczywiście samica po zakupach pyta w domu samca: i jak ? ładnie ? Samiec nauczony doświadczeniem odpowiada: ładnie. Ma wszak w pamięci ostatnie wypominanie samicy jak źle odpowiedział 6 miesięcy wcześniej o godz.17.48. Dlatego zwykle nie ma się za czym obejrzeć na chodnikach bo albo kocmouch, albo wygląd prostytutki lub coś tam próbowała ale znowu nie wyszło. FaszynRaszyn. Mało kobiet ma klasę. Ehhhhh mało. Mój autorytet modowy: Adrian Shaw + Ja
  20. 2 punkty
  21. 2 punkty
    Panowie facet stara się ogarnąć sytuację. Za to w jakiej się znalazł nie obwiniajcie jego tylko jemu wpojone wzorce -przez rodziców/społeczeństwo/system. To nie jego wina - tylko jego wzorców. On ponosi konsekwencje. Chce to ogarnąć i ciężko pracuje w tym zakresie. Owszem sytuacja jest w chuj chujowa ale jemu za wolę walki i radzenia sobie z tym należy się kurwa szacunek. Można mu pomóc. Dać książkę, pokazać Forum, może jego dusza szuka takiego ukojenia Zrozumienia. Wyjaśnienia. Jednak nigdy nic na siłę.
  22. 2 punkty
    I to mnie najbardziej rozpierdala w tych wszystkich "niewykształciuchach", że swoje argumenty opierają na własnym przeczuciu i w kółko powtarzają tylko: powinien, powinni, powinno. A skąd wy wiecie, że powinno wyglądać to tak, jak myślicie? No ale dobra. Lecimy z koksem: 1. Skoro NASA poleciała na Księżyc, to czemu teraz tego nie robi, skoro technika poszła do przodu? A po chuj? Było 6 misji załogowych, na Księżycu poza pyłem i podłożem jest jedno wielkie nic, obecnie koszt polecenia na księżyc to ok 60 miliardów dolarów. NASA finansowana jest z podatków - spróbujcie przekonać ludzi, by zapłacili 60 miliardów za przywiezienie z Księżyca skał, które przywieźli już wcześniej. To, co mogli zrobić na Księżycu już zrobili i te wszystkie zabawy astronautów (ze zrzucaniem młotka itp.) dobitnie pokazują, że na Srebrnym Globie nie ma zbyt wiele do roboty poza pobraniem próbek i porobieniem fotek. 2. Flaga powiewa - gdzie kurwa powiewa, tam gdzie nikt jej nie dotyka stoi w miejscu jak zamrożona, obejrzyjcie sobie filmiki, natomiast sprawia wrażenie powiewającej, kiedy astronauta ją wbijał, gdyż przez brak atmosfery nie ma oporów powietrza, jak astronauta poruszył flagę to ta się majtała w przód i w tył zgodnie z prawem zachowania pędu. Co miałoby niby ją nagle zatrzymać? 3. brak kratera po wylądowaniu - astronauci przy lądowaniu używali silnika tylko i wyłącznie, by wyhamować statek, co przy 6razy mniejszej grawitacji nie wymaga zbyt dużego ciągu. Sam lądownik był mały, więc te silniki też wielkie nie były. Odrzut silnika był zwyczajnie za słaby, by utworzyć krater, dlatego jedyne co zrobił, to odrzucił pył. Mało tego, do nóg lądownika były przymocowane liny o długości 170cm z czujnikiem, jak czujnik dotykał terenu, silniki były wyłączane. A więc na wysokości 1,7 m silniki już nie działały, z tej odległości taki słaby ciąg nie był w stanie zrobić krateru. 4. brak pyłu na podporach lądownika - przy grawitacji Księżyca, spadek z wysokości 1,7m trwa ok 1,5s. W tym czasie odrzucony wcześniej pył zdążył odlecieć od lądownika. Mało tego - na Księżycu nie ma atmosfery, więc gdzie wy chcecie szukać kłębiących się tumanów kurzu? W próżni wszystko leci tam, gdzie to popchniesz, nic się nie kłębi jak tu na Ziemi. Silniki lądownika odrzuciły pył we wszystkie strony i ten pył w tamte strony leciał i powoli opadał. Nie było siły, która spowodowałaby, że kurz zacząłby się kłębić i opadać na lądownik. Dlatego większośc pyłu odrzuconego spod lądownika znalazła się na terenie wokół lądownika, bo tam został odrzucony. 5. Nierówne cienie - podłoże Księżyca jest pofałdowane, w takim środowisku cienie nigdy nie są równoległe, jak macie latarkę pod ręka to sobie zaświećcie na biurko a następnie na kartkę ustawioną pod kątem, cień będzie sprawiał wrażenie, jakby kładł się ukosem, a jak kartkę ustawicie pionowo - cień będzie pionowo na tej kartce. Na zdjęciach wyraźnie widać, że lądownik stał na lekko ukośnej płaszczyźnie, jak astronauta robił fotę z jakiejś odległości, to cień lądownika miał prawo nie być równoległy do cieni kamieni leżących na w miarę płaskim obszarze. Mało tego - kretyni powtarzają jakieś bzdury o rzekomych kilku lampach oświetlających podłoże - gdyby tak było, mielibyśmy całą masę cieni biegnących w różnych kierunkach i NAKŁADAJĄCYCH się na siebie, a w zasadzie jeden główny cień i masę półcieni. Na zdjęciach żadnych półcieni nie widać. 6. Na zdjęciu, które wrzucił @AR2DI2 widać astronautę schodzącego po drabinie w cieniu lądownika, jednak on sam wydaje się oświetlony - z uwagi na brak atmosfery, a tym samym ośrodka rozpraszającego światło, cienie na Księżycu są ciemniejsze i bardziej kontrastowe niż na Ziemi. Ale powierzchnia Księzyca wciąż odbija światło, które rozchodzi się w we wszystkie strony. W połączeniu z białymi skafandrami daje to mylne wrażenie, że astronauta jest doświetlany. To nie jest nic niezwykłego, bodajże w Londynie czy gdzieś w USA architekci zaprojektowali budynek, który nie ma zacienionej strony i wykorzystali to zjawisko - po drugiej stronie budynku zaprojektowali lustrzaną powierzchnię, która odbijała światło i padała na zacienioną stronę budynku. Sprawdzić to możecie w domu - pogaście wszędzie światła z wyjątkiem jednego pokoju, za drzwiami tego pokoju, np. w przedpokoju ustawcie lustro. Przeciwległa ściana będzie oświetlona, pomimo tego, że jest w nieoświetlonym przedpokoju. 7. Dlaczego pomimo 6razy niższej grawitacji astronauci skakali tak nisko? - Skafandry astronautów ważyły 90kg. Jak astronauta ważył dajmy na to 80kg, to łącznie mamy 170kg. A to jest już całkiem sporo. Ale w teorii astronauci mogli skakać wyżej niż na te kilkadziesiąt cm i nawet jednemu udało się odbić na wysokość ponad metra. Tylko że przy takim wysokim wyskoku ryzykowało się upadkiem na plecy z powodu cięższego plecaka i uszkodzeniem sprzętu, stąd astronautom zabroniono skakać tak wysoko. Na filmiku, na którym jeden z nich zaryzykował i skoczył na 1,2 metra natychmiast się przewrócił, co drugi z astronautów skomentował "Charlie, to nie było zbyt mądre" 8. Filmiki z rzekomego studia filmowego - faktycznie takie coś istniało i NASA nawet tego nie ukrywa - misje te były drobiazgowo zaplanowane stąd odbywały się "próby generalne" w przygotowanym studiu, w którym ćwiczono poszczególne elementy misji. Przecież tyle $$$ na to poszło - tam nie było miejsca na improwizację. Do tego poważnym problemem były aparaty, które ciężko się obsługiwało w skafandrach i astronauci przyznawali, że strzelali foty na oślep, nie mając pojęcia, czy kadr jest dobry czy nie. I właśnie m.in. po to były te próby, aby astronauci przećwiczyli to wszystko.
  23. 2 punkty
    Przyznam, że używam słuchawek jak i zatyczek do uszu. Powód jest prosty. Nie chcę słyszeć ludzi. Zarówno sąsiadów pijaków jak i gówniarzy/starych bab/dowolnego asortymenty porąbańców jacy mnie otaczają. Serio, to źle na mnie działa. Jeszcze te autobusy, samochody, remonty..., makabra. Wolę dźwięki z wyboru bądź ciszę i tyle.
  24. 2 punkty
    Osobiście słucham sobie muzyki w drodze do pracy. Jakoś nie widzę w tym nic złego. Nie interesuje mnie życie moich współpasażerów. I w jakim celu miałbym wchodzić w interakcję z nimi?
  25. 2 punkty
    Ja uwielbiam ten czas świateczny tylko dla siebie. Lubię sobie sam leżeć i czytać w necie, kiedy za oknem migają lampki sąsiada. Jest fajny nastrój, luz, i świety spokój z tym całym pierdolnikiem okołoświątecznym - żarcie, rodzina, zakupy itd. Doceniaj póki się nie wpieprzysz znowu w jakąś myszkę
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.