Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
lxdead

"Islam Is R I G H T About Women" ~ Wścieklizna NPC

Recommended Posts

Ostatnio głośno w mediach na Zachodzie o... wiszącą karteczki z napisem "Islam Is R I G H T Aabout Women" rozwieszone przez nieznanego dotąd osobnika. Reakcja NPC 'ów przekomiczna.

 

 

A tu coś więcej i konkretniej ;) 

 

 

Edited by lxdead
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Islam jest naszą jedyną szansą. Oczywiście wersja reformowana, Aryjska.

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buhahaha.

Tak jakby Islam był reformowalny. Ale zaraz, przecież był. Była reforma/reformacja w Islamie, nazywała się Wahabizm. (Wahabizm - ruch reformatorski i religijno-polityczny w łonie islamu sunnickiego powstały w XVIII wieku na terenie Arabii). Tak, że na pewno ci się uda. I będzie nowocześnie i postępowo, a nawet postępacko.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wrotycz Nie ma obecnie, oprócz islamu, innej, potężnej siły, będącej nadzieją, na przywrócenie naturalnych relacji pomiędzy mężczyzną i kobietą. Budowania rodzin i płodzenia wielu dzieci, wychowanych w tradycyjnych wartościach kulturowych.  

Ruch red pill to cenny nurt. Jednak jest tylko strumykiem, w porównaniu z głównym ściekiem medialno-światopoglądowym, widocznym coraz mocniej. 

 

Europejska, w tym Polska kultura, nie są warte przetrwania w obecnej formie. Zostały zastąpione przez lewactwo, poprawność polityczną, matriarchat i feminizm. 

Edited by Morfeusz
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Morfeusz said:

Nie ma obecnie, oprócz islamu, innej, potężnej siły, będącej nadzieją, na przywrócenie naturalnych relacji pomiędzy mężczyzną i kobietą.

Islamska wersja "moralności" nie jest naturalna. To raz.

 

Dwa. Czy ty naprawdę wierzysz, że da się dzikiego tyranozaura jakim jest Islam oswoić? Poczytaj co zrobił Chomeini, kilka dni po rewolucji, z lewicą, socjalistami, którzy mu pomagali.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do wszytkich którym wydaje się, że "przyjdzie" tu Islam i wszytko naprawi.  

 

Pierdolcie się. 

 

Liczenie na inną kulturę bo samemu nie chce się ramy trzymać w życiu, można powiedzieć, że prostutucja to droga na skróty, a co kiedy liczy się na obcą kulturę? 

 

Plus do tych wszytkich ASów co myślą, że Azjatki to super materiały na żonę. 

  • Like 15
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, zuckerfrei napisał:

Do wszytkich którym wydaje się, że "przyjdzie" tu Islam i wszytko naprawi.  

 

Pierdolcie się. 

 

Liczenie na inną kulturę bo samemu nie chce się ramy trzymać w życiu, można powiedzieć, że prostutucja to droga na skróty, a co kiedy liczy się na obcą kulturę? 

 

Plus do tych wszytkich ASów co myślą, że Azjatki to super materiały na żonę. 

Dokładnie! Myślę że jakby w krajach Lewantu był taki sam dobrobyt jak na Zachodzie czy USA + Japonia i Korea Południowa to by tamtejsze społeczeństwa powieliłby taki sam schemat który zakończyłby się upadkiem cywilizacji. 

Z tym trzymaniem ramy to nie tyle że się nie chce ile po prostu Zachód jest mentalnie wysterylizowany i pozwala sobie za dużo. Społeczeństwo z myśleniem typu NTR(bynajmniej ten skrót którego użyłem nie oznacza żadnego Nitro).

Co do żółtych kukiełek to myślenie o nich wśród części Red Pillu jest podobne do myślenia Polek o Murzynach i Arabach na zasadzie "trawa jest bardziej zielona gdzie indziej niż u siebie". 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Shambler napisał:

trzymaniem ramy

Mój tekst jest skierowany do ludzi z forum, a nie całego społeczeństwa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, zuckerfrei napisał:

Mój tekst jest skierowany do ludzi z forum, a nie całego społeczeństwa. 

Ale wiesz jakie jest społeczeństwo. Poza tym nawet z trzymaniem ramy wśród użytkowników może być problem prawny bo wystarczy jeden błąd i cię mogą oskarżyć o molestowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, zuckerfrei napisał:

Plus do tych wszytkich ASów co myślą, że Azjatki to super materiały na żonę. 

To jest chyba moje ulubione źródło beki na forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Sceptyczny? ja napiszę więcej one są gorsze, fakt są miłe, usłużne itd. robią to aby rozkochać białych facetów, kłamią i manipulują jak BYK aby zaruchać krowę. "Moja" Filipinka była super, aż wychodziły jej kłamstwa, bekę z niej miałem od początku, a ona myślała, że ma mnie już w garści - modliła się za mnie - to jest nieskończona kopalnia beki 

Edited by zuckerfrei

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie czytam wstrząsający artykuł, zacytuję.

 

"Prawdziwy facet powinien kochać i szanować swą żonę po iluś tam latach nawet jeśli wygląda obleśnie."

 

"Rosja nie jest jedynym państwem na świecie, które zezwala na bicie kobiet - jest ich 45! "

 

"Natomiast aż w 116 krajach legalne jest wydawanie za mąż nieletnich dziewczyn."

No i nie wiem w czym problem. Ten białorycerski światopogląd to jakiś obłęd.

Dawno już powinno się porzucić takie majaczenia.

 

 

Edited by wroński
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Islam ma rację w temacie kobiet, ale tylko co do tego, że dominacja należy do mężczyzn i to oni są głowami, a manipulacje kobiece jako "szyje" są niemile widziane. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Do wszytkich którym wydaje się, że "przyjdzie" tu Islam i wszytko naprawi.  

 

Pierdolcie się. 

Leczenie dżumy cholerą to kiepski pomysł. Przekonał się o tym min Konrad Mazowiecki.

 

Po pierwsze- islam to obca religia, ale też kultura, wartości, strefy no-go, gdzie biały może dostać w mordę za sam fakt, że jest biały, arabskie gangi, afrykanizacja przedmieść miast itp.

 

Po drugie - dlaczego islam nie zwalcza lewicowego spierdolenia w krajach, w ktorych jest silny? Co więcej, muzułmanie głosują na lewicę? Np we Francji na Macrona głosowało ok 90%, a imamowie każą głosować na lewicę? Lewica to socjał, otwarte drzwi na emigrację, a także swoista autonomia dla muzułmanów. Lewica robi okropne obyczajowo rzeczy z punktu widzenia islamu, ale muzułmanów to nie dotyczy lub dotyczy w niewielkim stopniu. Czy ktoś słyszał, aby żona wygnała męża-muzułmanina z mieszkania pod pretekstem przemocy? Wywalczyła ogromne alimenty po rozwodzie? Aby państwo odebrało dzieci rodzicom muzułmanom, którzy je nie posłali na lekcję dżenderu z tranwestytą? O profanacjach meczetów przez lgbt? Bo ja nie. Oni mają swój równoległy świat.

 

A jak już dojdą do władzy... cóż, na zachodzie jeszcze nie doszli, więc jest to perspektywa kilkudziesięciu lat. Poza tym, może być różnie. Może stery przejmą twardoglowi i faktycznie zlikwidują feminizm i lgbt, a może zostawią białych w swoim spier... świecie, byle tylko płacili podatki na islam, czyli dżizrę, aż problem sam się rozwiąże wskutek demografii lub konwersji na islam. 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Kapitan Horyzont napisał:

dżizrę

Wątpię aby obecy Islam chciałby opodatkować niwiernych.

 

Mimo, iz będąc w Dubaju widziałem "nasz" kościół...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kapitan Horyzont Perspektywa kilkudziesięciu? Chyba kilku. Nie minie nawet 10 lat od teraz, a dojdzie do konfliktów na tle rasowym/religijnym.

Ci co myślą, że muzułmanie i ich kultura wszystko naprawią, bądź przyłożą się w jakiś sposób do poprawy sytuacji.. współczuję. Tak samo tym, którzy myślą, że jest jakaś szansa na własnoręczną naprawę tego spierdzielenia - otóż nie. Islam to wzięty, już dawno temu, pod uwagę antybiotyk, wpuszczony na tek k**widołek nie bez powodu. Ludzie, którzy odpowiedzialni się za cały ten syf, destabilizację kultury zachodu itd. mieli w planach wpuszczanie tu arabów, w wiadomym dla siebie celu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Wątpię aby obecy Islam chciałby opodatkować niwiernych.

Mnie chodziło raczej o sytuację, kiedy władzę przejmują umiarkowani muzułmanie, zdający sobie sprawę, że to biali fundują im socjał. Jakiś imam mógłby ogłosić, że transfery społeczne to jest właśnie ów podatek, czyli jest zgodnie z Koranem - społeczeństwa równolegle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie istnieje coś takiego jak umiarkowany islam.

On jest z założenia wojowniczy i każe zabijać niewiernych.

Możesz się nawrócić na islam, ale nie możesz odwrócić się od islamu, bo to automatyczna kara śmierci.

Ktoś myśli, że coś takiego zreformuje?

Na Zachodzie jest już drugie pokolenie muzułmanów i wcale się nie zintegorwało z lokalnymi społeczeństwami.

 

Kapitan Horyzont.

" dlaczego islam nie zwalcza lewicowego spierdolenia w krajach, w ktorych jest silny? Co więcej, muzułmanie głosują na lewicę? Np we Francji na Macrona głosowało ok 90%, a imamowie każą głosować na lewicę? Lewica to socjał, otwarte drzwi na emigrację"

I imigrację.

No przecież sam sobie odpowiadasz.

Lewica to socjal a kto najbardziej korzysta z tego socjalu?

Imigranci potrafią brać po kilka zasiłków naraz.

Dlaczego mieliby to zmieniać?

Byliby idiotami.

Obecnie za idiotów uważają tych co im dają kasę nie stawiając żadnych wymagań.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kapitan Horyzont moim zdaniem umiarkowany Islam (jeżeli istniał) skończył się w latach 70 ubiegłego wieku. Oni przychodzą do Europy i żyja jak u siebie, (władza nie reaguje) plus wszystkie nasze dobrodziejstwa. Przecież ich dzieci uczy się, że diabeł ma białą skórę i niebieskie oczy. Wyjebią nas od spodu...

Ich "jednostajność" zajebie Europę...

Edited by zuckerfrei

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Wątpię aby obecy Islam chciałby opodatkować niwiernych.

 

Tak patrząc "po owocach" to niewierni sami się opodatkowują socjalem dla ciapków :P

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie już się nie da tego zatrzymać i bardzo dobrze, jedyną drogą jest wzrost świadomości i tu płeć nie ma znaczenia.

Chwilowo może być odbicie ale to norma, podobnie jak z religiami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Kapitan Horyzont napisał:

dlaczego islam nie zwalcza lewicowego spierdolenia w krajach, w ktorych jest silny?

O przepraszam. Jest lewica w Turcji? Demokracja w Arabii Saudyjskiej? LGBT w Libanie?

Francja to zły przykład, to jeszcze "teren wroga".

 

Był w Polsce kiedyś taki żart:

"- O dzień dobry Pan Zilbersztein!

- O witaj Icek! Kopa lat! Co u ciebie?

- Ano, starszy syn w Związku radzieckim buduje komunizm, średni w Niemczech wschodnich buduje socjalizm, a najmłodszy w Izraelu.

- Też buduje socjalizm?

- Boże uchowaj! U Siebie?"

 

Także tego... socjalizm wprowadza się w krajach które chce się rozwalić, ale nie u siebie. Rozwiązaniem problemu jest sprawienie, by Polska była dla muzułmanów "u siebie", przynajmniej przez jakiś czas...

 

1 godzinę temu, JoeBlue napisał:

Ktoś myśli, że coś takiego zreformuje?

Nie. Ale wcale nie trzeba islamu reformować, by móc go w krótkim okresie czasu wykorzystać.

 

18 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Pierdolcie się. 

 

Liczenie na inną kulturę bo samemu nie chce się ramy trzymać w życiu, można powiedzieć, że prostutucja to droga na skróty, a co kiedy liczy się na obcą kulturę?

Co innego jednostka, a co innego kultura.

Jedną bakterię dżumy czy ospy prawdziwej załatwi każdy, nawet osłabiony AIDS organizm.

Ale cała kultura bakterii, położy Herkulesa.

 

@zuckerfrei, ja straciłem już nadzieję na "masowe" ruchy. Jako jednostka mogę się starać, i trzymać ramę, ale kultura dookoła wychodzi mi już nosem. Zaczynam rozumieć Piłsudskiego i jego słynne "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy". Widzę jak odzywa się do siebie młodzież, widzę jak zachowują się nastolatki w galeriach handlowych. To zaszło za daleko. Jesteśmy na równi pochyłej od dwudziestu+ lat.

Widzę dwie opcje - albo wpadniemy w dołek który nam wykopano "po lewej", i w nim zgnijemy, albo zmienimy wajchę i pojedziemy w kierunku paleniska - z którego może wyjdziemy silniejsi. Tam jeszcze jest szansa wyjść.

Huxley, a nie Orwell miał rację. Kipling zgadł najlepiej, chociaż aby to zrozumieć, trzeba naprawdę go znać - "Proste jak D.R.U.T.".

Zagłaskani cyfrowym światem, dobrowolnie poddajemy się kontroli, i przestajemy myśleć "niebezpieczne" myśli. Poddajemy się kontroli, nie widząc jej, i uznajemy ją za "naturalną". Google nie znajduje w polskim internecie pieśni MacDonougha.

Islam nadal wspiera zasadę "odpowiedzialności" za samego siebie, i za swoje działania. Tego musimy się znowu nauczyć. I nie tylko my - tego muszą nauczyć się wszyscy, bo samotna bakteria to nie kultura.

Ogień niszczy drewno, ale jest niezbędny by hartować stal.

 

Wczoraj w TV leciał film "47 Roninów".

"Nie możesz nazywać się pokojowym, jeśli nie jesteś zdolny do skutecznej przemocy. Jeśli nie jesteś do niej zdolny, nie jesteś pokojowy, tylko nieszkodliwy. Istotna różnica."

  • Like 5
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Aderix
      Zastanawia mnie ostatnio jedna sprawa, Przypuśćmy że odwróci się trend i będzie się więcej kobiet a mniej mężczyzn, Co zrobią takie księżniczki, Jak wybór potencjalnego partnera, Będzie mniejszy a mężczyźni nie będą zbyt chętni do zakładania rodziny, posiadania,płodzenia dzieci?. 
    • By Mordimer
      Na poprawę nastroju.
       
      Jeden z cytatów arta:
      Żródło: https://natemat.pl/280829,jacy-sa-wspolczesni-mezczyzni-nie-wszyscy-sa-zli-kobiety-wymagaja-za-duzo
      Wykop: https://www.wykop.pl/link/5077467/mlode-polki-wymagaja-coraz-wiecej-i-narzekaja-na-facetow/
       
      Przez cały art opis rozgoryczonych 30-stek, nie ma prawdziwych facetów bla bla bla, są tam gdzie prawdziwe kobiety cytując klasyka.
       
      Czysta rozrywka w tych wykopach, komentarze potrafią rozbawić do łez.
    • By Morfeusz
      Niedługo zostaną tylko prostytutki i cichodajki. Seks dla białych mężczyzn, bez pisemnej umowy albo płacenia wprost za "usługę", zaczyna być na zachodzie traktowany jako gwałt. Nawet jeżeli kobieta wyraziła słownie na niego zgodę. 
      W każdej chwili może powiedzieć, że została zmanipulowana flirtem albo miłym zachowaniem i w ten sposób zgwałcona bez przemocy fizycznej. Obecnie lewackie komisje dyscyplinarne na uniwersytetach, a w przyszłości sądy to przyklepią i dostaniesz piętno gwałciciela. Oskarżonemu nie było wolno wzywać żadnych świadków w swojej obronie. Uwzględniono tylko dowody przedstawione przez kobietę.  Nowe narzędzia do niszczenia białych, heteroseksualnych mężczyzn.
       
      Z Facebooka:
      Bycie miłym i przekonanie kobiety do uprawiania seksu dzięki tej cesze charakteru zostaje uznane za przemoc seksualną.
      Komisja uznała że John jest winien. Nie dopuszczono żadnych świadków oskarżonego, a winę uznano ponieważ, co prawda nie było podstaw do uznania że użyto siły, czy zastraszenia, ale nadal przekonał ją do seksu bo dobrze flirtował i to naruszyło jej prawa. Gdy oskarżony próbował odwołać się od decyzji powiadomiono go że odwołania chwilowo zawieszono i nie ma takiej opcji, a na koniec na szybko zmieniono definicję "zgody na sex" na taką która zakazuje nadmiernego flirtowania.
      Choć fakt faktem, wielu ludzi flirtu nie rozumie - trzeba mieć trochę oleju w głowie, by się sprawnie posługiwać słowem, skojarzeniami, czy żartami sytuacyjnymi, ale jeśli to rozochociło kobietę do seksu - cóż, najwyraźniej była to odpowiednia gra wstępna i to bez użycia rąk, czy ust.
      Jak w komentarzu:
      1. Jesteś piękna (mężczyzna jest miły)
      2. Dochodzi do seksu
      3. Kobieta żałuje
      4. Wyrok? Gwałt.
      I jest to dalsze budowanie u kobiet mentalności nieodpowiedzialnego dziecka, które nie ma odpowiedzialności za własne decyzje, ale też budowanie procedur/narzędzi do tego, by móc z łatwością niszczyć mężczyzn.
       
      Ustnie wyraziła zgodę na seks, ale szkoła zdecydowała, że dopuścił się napaści seksualnej, ponieważ „pochłonął ją” pochlebstwem
      Henrik Sorensen 26 lipca 2019 r Nowy pozew wniesiony przeciwko Pennsylvania State University obejmuje szereg nieprawidłowości, w tym decyzję szkoły o ponownym rozpatrzeniu pierwszego przesłuchania w sprawie domniemanego niewłaściwego zachowania seksualnego ucznia oraz decyzję o zmianie definicji zgody w trakcie postępowania dyscyplinarnego.
        John Doe, o którym mowa w dokumentach sądowych recenzowanych przez The Daily Wire, został oskarżony o napaść seksualną na ucznia, o którym mowa jako Jane Roe, pod koniec stycznia 2018 r. Obaj spotkali się poprzedniej wiosny, ponieważ obaj byli częścią Schreyer Honors College. 26 stycznia 2018 r. Spotkali się ponownie w laboratorium komputerowym i zaczęli rozmawiać. Potem zaczęli flirtować, a Jane włożyła swój numer do telefonu Johna, zgodnie z procesem, i napisała do siebie: „KOCHAM CIĘ”. Oboje nadal flirtowali przez kilka dni, a Jane nawet spędzała czas w pokoju wieloosobowym Johna na swoim łóżku. Powiedziała mu, że nie chce być „przyjaciółmi z korzyściami”.
       
      27 stycznia 2018 r. Jane powiedziała Johnowi, że jej współlokatorka nie ma w domu, i podała mu numer pokoju w akademiku. John poszedł do jej pokoju o 1 w nocy, rozmawiali i zaczęli się całować. Pozew Johna twierdzi, że początkowe oskarżenie Jane pokrywało się z jego własną pamięcią o tym incydencie - wykonał na niej kilka czynności seksualnych, ale zatrzymał się, gdy tylko poprosiła, i powiedziała mu, żeby pozostał w swoim pokoju, kiedy poszła do łazienki, a następnie zapewniła go z prezerwatywą. Obaj są zaangażowani w stosunek seksualny. Po tym spotkaniu Jane nadal flirtowała z Johnem, wysyłając SMS-y i rzekomo powiedziała znajomym, że chce znów z nim uprawiać seks. Pozew twierdzi, że Jane później zmieniła opis spotkania seksualnego, twierdząc, że John fizycznie zmusił ją do seksu i że próbowała od niego uciec.
       
      Zwołano panel przesłuchań i Johnowi odmówiono należytego procesu, podobnie jak wielu studentów - nie wolno mu było wzywać świadków w swojej obronie ani przesłuchiwać oskarżyciela lub świadków przeciwko niemu. Jane mogła przedstawić „nowe informacje” podczas swojego zeznania, które nie zostały zawarte w informacjach, które John otrzymał o dochodzeniu, mimo że obojgu wyraźnie powiedziano, aby nie przedstawiali „nowych informacji”. Nowym dowodem Jane były jej wyjaśnienia dlaczego wysłała zalotne teksty do Johna przed i po ich spotkaniu oraz „wyjaśniła niekorzystne i sprzeczne informacje w pakiecie”, stwierdza pozew Johna.
      John został uznany za odpowiedzialnego i zawieszony na rok. Jednak po przesłuchaniu koordynator tytułu IX PSU, Chris Harris, poprosił o bardziej szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego John został uznany za odpowiedzialnego, co nie zostało wcześniej zrobione i nie zostało przedstawione w opublikowanych informacjach o postępowaniu dyscyplinarnym.
        Krzesło panelu przesłuchań poinformowało Harrisa, że „panel uznał, że ciągłe pochlebstwo respondenta ... stanowi kuszenie”, podając kilka przykładów: „Haha nah you beautiful”, po czym dwa mrugające emoji, a następnie „I Want be Both” i „Jesteś piękna” i [”] Nie jestem aż tak emocjonalna, mogłabym być oboje” po tym, jak wyraźnie stwierdziła „Wciąż nie będę się pieprzyć, przyjacielu”, po czym pojawiły się dwie zezujące twarze z emoji z języka i jej oświadczenie, że [podłączenie] „rujnuje przyjaźnie, ['].” Panel uznał również Jane za bardziej wiarygodną niż John, ponieważ „była w stanie podać konkretne szczegóły dotyczące interakcji, które były spójne nie tylko podczas dochodzenia, ale także z podanym wątkiem wiadomości tekstowej”, ale John nie mógł podać takich szczegółów, dopóki widział zarzuty przeciwko niemu. Jane oskarżyła Johna sześć miesięcy po ich spotkaniu w styczniu 2018 r., A rozprawa odbyła się dopiero w 2019 r.
        Podczas gdy Doe odwołał się od decyzji, Danny Shaha, asystent wiceprezesa ds. Studenckich, poinformował go, że proces odwoławczy został zawieszony. Napisał do urzędnika odwoławczego, że pierwsza rozprawa była sprawdzana, ponieważ „komisja mogła błędnie zinterpretować definicję uniwersytetu i stosowanie„ przymusu ””.
      Shaha nie zrezygnował z ustaleń komisji przesłuchań, ponieważ nie spełniała definicji przymusu. Zamiast tego ustanowił nową rozprawę. Przed drugą rozprawą John otrzymał kopię nowej definicji zgody uniwersytetu, która zawierała słowo „cajoling” jako część definicji przymusu. Definicja nie została w tym czasie opublikowana przez szkołę publicznie, ale została zastosowana przeciwko niemu podczas nowego przesłuchania.
      John pozwał teraz o zaprzestanie toczącego się postępowania dyscyplinarnego, podnosząc zarzut naruszenia zasad właściwego procesu i dyskryminacji ze względu na płeć.
       
      Oryginalny tekst:
      https://www.dailywire.com/news/49945/she-verbally-consented-sex-school-determined-he-ashe-schow
    • By Ksanti
      W zasadzie to poniższy artykuł skłonił mnie do takich przemyśleń.
      https://kobieta.onet.pl/moda/modowe-trendy-zapoczatkowane-przez-prostytutki/g1zv3s4
       
      Najstarszy zawód świata nie cieszy się dobrą reputacją wśród społeczeństwa. Prostytutki oburzają, a jednocześnie... inspirują. Malarze, pisarze, twórcy kina poświęcili upadłym damom wiele miejsca w swojej sztuce. Wizerunek kobiety lekkich obyczajów nierzadko stanowi źródło natchnienia dla projektantów mody.
      Jeden z najbardziej znanych kreatorów, Gianni Versace, wyznał w wywiadzie, że jako dorastający chłopiec fascynował się prostytutkami z jego rodzinnego miasta w południowych Włoszech. Kilka lat temu francuski dom mody Louis Vuitton zaszokował swoje klientki filmem reklamowym, w którym znane modelki wcieliły się w role paryskich kurtyzan.
      Warto na moment odłożyć stereotypy o wyzywającym, krzykliwym czy nawet tandetnym wyglądzie kobiet spod latarni i spojrzeć na nie jak na trendsetterki. Wbrew pozorom trochę im zawdzięczamy...

      Foto: domena publiczna Aż trudno uwierzyć, ile trendów zapoczątkowały kobiety lekkich obyczajów/ Paul Avril, okładka książki Octave’a Uzanne pt. "L’Éventail", Paris 1882 Majtki – bielizna wyklęta
      Dziś trudno nam to sobie wyobrazić, ale jeszcze do początków XX wieku majtki uważano za wyklęty element garderoby. Przyzwoita kobieta w ogóle nie zwracała uwagi na intymne części ciała. Długie warstwowe sukienki, halki i płaszcze skrzętnie zakrywały wszystko, czego nie należało wystawiać na publiczny widok, więc nikt nie wnikał, co elegancka dama ma pod spódnicą.
      Zgodnie z moralnością naszych odległych prababek, części ciała między talią a kolanami, objęte były zmową milczenia – dowiadujemy się z książki "Historia Stroju" autorstwa Maguelonne Toussaint-Samat. Majtki nosiły głównie tancerki kankana oraz kurtyzany, które sięgały po bieliznę, by podniecić swoich klientów (podobnie zresztą czyniły ich poprzedniczki w starożytnym Rzymie).
      Katarzyna Medycejska, panująca w XVI stuleciu królowa Francji, nakazała swoim dwórkom nosić specjalne kalesony do jazdy konnej, jednak zwyczaj ten przepadł wraz ze śmiercią władczyni. Majtki bez nogawek zagościły na dobre w naszej garderobie dopiero w XX wieku.
      Makijaż – najpierw prostytutki, potem aktorki filmowe
      Jak podaje Aleksandra Zaprutko-Janicka w książce "Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek" jeszcze pod koniec XIX wieku wyrazisty sposób podkreślania urody uznawany był za wulgarny. Uszminkowane usta, zaróżowione policzki i przyciemnione brwi kojarzono z wizerunkiem prostytutki. Szminka, w postaci zbliżonej do tej, którą znamy teraz, pojawiła się w sprzedaży dopiero w 1915 roku.

      Foto: Aleksandra Zaprutko-Janicka "Piękno bez konserwantów" Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki. Zmysłowy makijaż smokey eyes, który od lat 90. nie wychodzi z mody, zrodził się na potrzeby filmu. Aktorki kina niemego potrzebowały mocniejszego podkreślenia oczu, by widzowie mogli odczytywać z ich twarzy emocje. Uwodzicielski wizerunek gwiazd szybko podchwyciły wyemancypowane kobiety.
      Paski – diabeł ubiera się w paski
      We wczesnym średniowieczu diabła wypatrywano wszędzie, nawet w szafie. Wierzono wówczas, że paski to wzór diabelski. Pasiaste stroje nosiły przeważnie prostytutki, kaci, trędowaci i inne osoby, egzystujące na marginesie życia społecznego. Obecnie paski to symbol stylu marynarskiego i pin-up, a dzięki Coco Chanel uchodzą za element modowej klasyki.

      Foto: domena publiczna Paski, które wcześniej nosili głównie marynarze i prostytutki do mody wprowadziła Coco Chanel Piżmo – zapach grzechu
      Orientalne perfumy o głębokich zmysłowych nutach zapachowych wprowadzają do naszego domu powiew egzotyki. Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku zeszłego wieku aromat piżma budził wiele kontrowersji, gdyż takie perfumy jako wabik erotyczny wybierały zazwyczaj prostytutki. Przyzwoite kobiety pachniały kompozycjami kwiatowymi, stworzonymi przeważnie na bazie jednego składnika.
      Piżmo na salony wprowadziła dopiero w 1925 roku francuska marka Guerlain, tworząc perfumy "Shalima". Obecnie jest to drugi najpopularniejszy zapach świata, ale jeszcze 90 lat temu w Paryżu mówiono, że są trzy rzeczy, których nie powinna robić porządna kobieta: palić papierosów, tańczyć tanga i pachnieć Shalimar.
      Po kontrowersyjne piżmo sięgnęła też Coco Chanel, która dla swoich perfum poszukiwała zapachu kobiety. W ten sposób powstały słynne "Chanel No 5" – dziś uważane za symbol dobrego smaku i elegancji.
      Włosy w kolorze blond – czy blondynki zawsze miały więcej zabawy?
      Odcienie blond od lat nie wychodzą z mody, a kobiety cierpliwie poddają się zabiegom koloryzacji w salonach fryzjerskich. Moda na blond panowała już w czasach starożytnych. Rzymskie prostytutki uporczywie rozjaśniały swoje ciemne włosy, bynajmniej nie dlatego, że już wtedy wierzono, że mężczyźni wolą blondynki – po prostu wymagało tego od nich prawo.
      Kobiety parające się prostytucją musiały się odróżniać od innych. Warto pamiętać, że w starożytnym Rzymie prostytucja nie była zawodem potępianym, dlatego wśród szerszych warstw społeczeństwa szybko zapanowała moda na blond.

      Foto: domena publiczna Czy modę na blond za wdzięczmy prostytutkom? Bogatsi obywatele wcierali sobie w głowę złoty proszek, a mniej zamożne damy musiały korzystać z mikstury sporządzonej z pijawek i octu. Smarowały taką mazią włosy i spędzały wiele godzin na słońcu. Mniej kłopotliwym rozwiązaniem było noszenie blond peruki.
      Kontrastowe kolory – gorące sprzeczności zamiast futra
      Dziś możemy wprowadzić do naszych szaf wszystkie kolory tęczy. Jednak przez wiele wieków ostre kolory zestawione ze sobą na zasadzie kontrastu nosiły wyłącznie prostytutki. Kobietom, które zajmowały się nierządem, w różnych epokach i kulturach odmawiano wielu przywilejów.
      W XIV-wiecznym Londynie prostytutki nie mogły nosić futer, a nawet biżuterii pod groźbą więzienia. By wyróżnić się z tłumu, ubierały za to jasne krzykliwe stroje, często zdobione kolorowymi tasiemkami.
      Małgorzata Brzezińska - dziennikarka, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa UW. Zafascynowana dwudziestoleciem międzywojennym, a szczególnie ówczesną sceną kabaretową. Miłośniczka historycznych filmów dokumentalnych oraz spacerów miejskich śladami przedwojennej Warszawy.
       
       
      No i wisienka na torcie a mianowicie choker
      https://i-d.vice.com/pl/article/mbezvp/krwawa-historia-chokera
       
      Po tym, jak w XVIII-wiecznej Francji upadły rządy terroru, młodzi krewni i potomkowie wrogów rewolucji, którzy zostali ścięci na gilotynach, organizowali orgiastyczne przyjęcia, aby wyzbyć się tej zbiorowej traumy. Przynajmniej tak utrzymywały ówczesne gazety. „Bals des victimes" (bale ofiar) były na wpół-apokryficznym zjawiskiem, które, mimo wątpliwości historyków, moim zdaniem odbywały się naprawdę. Radzenie sobie ze śmiercią rodziców i arystokratycznych przyjaciół musiało być w końcu trudne, a jedynym sposobem na ukojenie bólu mogły być właśnie szalone bankiety.
      Prawdopodobnie to właśnie na takim „balu ofiar" narodził się wszechobecny na wybiegach w 2016 roku choker. Według pewnych źródeł, młode kobiety podczas imprezy zawiązywały sobie tasiemki wokół szyi, oddając tym samym hołd swoim pozbawionym głowy przodkom.
        Mając w pamięci tę straszliwą historię, przejrzyj teraz swój feed na Instagramie. Mój jest pełen dziewczyn w czarnych tasiemkach zawiązanych wokół szyi. Pojawiają się w kilku różnych wersjach: cienkiej wstążki, grubszej aksamitnej przepaski, skórzanej obroży ze srebrnym okrągłym pierścieniem i klamrą. W każdym z nich jest coś prowokacyjnego, nawet jeśli oplata szyję Lily-Rose Depp czy Gigi Hadid (obie absolutnie oddane chokerom). Słodka szesnastka Depp była urządzona właśnie w stylu Francuskiej Rewolucji i pojawiła się tam gilotyna, a co najmniej 10 gości miało na szyi chokery. Przypadek?
      Krwawa historia chokerów sięga nawet czasów dynastii Tudorów. Anna Boleyn na swoim najbardziej popularnym portrecie ma na szyi ściśle zawiązany sznur pereł, z którego zwisa duża litera „B". Niedługo po tym jak obraz został skończony, oskarżona o czary i cudzołóstwo Anna, została ścięta.
      Ponad 450 lat później Courtney Love z zespołu Hole w piosence „Old Age" zaśpiewała: „Niech ktoś powie Annie Boleyn, że chokery znów są w modzie". Ten kawałek to cover utworu Nirvany o tym samym tytule, Love zmeniła nieco treść, wplatając słowa o zapomnianych konkubinach i ciemiężonej kobiecej seksualności. Na jej przykładzie świetnie widać, że rok 1993 to zdecydowanie czas chokerów. (Jak wiele gwiazd grunge, ówczesna basistka Hole, Melissa Auf der Maur, często łączyła swoje dziecięce krótkie koszulki z delikatną czarną wstążką zawiązaną wokół szyi.) Słowa Courtney o powrocie naszyjnika Anny Boleyn symbolizują także ponadczasowość kobiecego buntu.
        Choker od zawsze był symbolem władzy i prześladowań. Na jednym z najbardziej kontrowersyjnych obrazów w historii sztuki zachodu, Édouard Manet przedstawił modelkę Victorine Meurent jako zupełnie nagą „Olimpię", odzianą jedynie w czarną wstążkę, zdobiącą jej szyję. Wygląda zupełnie jakby pytała: „Czego?". Krytycy bardzo negatywnie ocenili obraz, kiedy tylko pojawił się na paryskich salonach w 1865 roku. Ich krytyka miała jednak niewiele wspólnego z nagością „Olimpii" (co w ówczesnym malarstwie było dosyć powszechne), chodziło im raczej o samą Meurent i jej władcze spojrzenie. Bowiem w XIX-wiecznej Europie chokery symbolizowały także prostytucję, a Manet uwiecznił na obrazie kobietę, która swoją seksualność ostentacyjnie wywiesiła na szyi.
      Inne ważne momenty, w których choker odegrał główną role, to chociażby: film „Szkoła czarownic", młoda Natalie Portman w „Leonie Zawodowcu", czy Uma Thurman jako Mia Wallace w „Pulp Fiction". Nie chodziło tylko o modę lat 90. Choker powrócił wcześniej, właściwie w latach 70., kiedy legendarny butik Sex należący do Vivienne Westwood i Malcolma McLarena z londyńskiej Kings Road wprowadził kolekcję skórzanych obroży w stylu BDSM i wprowadził je do mainstreamowego nurtu popkultury. W hołdzie dla punku, Westwood wypuściła złoty choker z liter tworzących napis „S-E-X". Żadne słowo lepiej nie wyjaśni źródła tej długowiecznej potęgi chokera.
      Choker zawsze będzie kojarzył się z niebezpiecznym miksem seksualności, równouprawnienia i uległości. Niezależnie od tego, czy to jedna z wijących się, srebrnych obręczy Phoepe Philo dla Céline, czy złoty kołnierz Kim Kardashian, oddzielający jej twarz od piersi. Czy jakieś inne akcesoria mają równie potężną moc?
       
      Przykłady:

       

       

       

       

       
      Coś ostatnio ucichła ta moda, ale co ciekawe zawsze jak widziałem takie dziewczyny z "obrożą" to
      podświadomie kojarzyły mi się seksualnie. Przypadeq? 
       
      Piercing - niech będzie samej twarzy
      https://bodymod.pl/blog/historia-piercingu/
      Tutaj niestety nie da się naraz skopiować całego tekstu, więc tylko zacytuje mały lecz interesujący fragment  
       
      "Niektóre kobiety miały piercing, ponieważ w ten sposób chciano je uchronić przed handlarzami niewolników... Na niewolnice brano tylko kobiety obiektywnie ładne i "pełnowartościowe"... Zakładając kolczyk w dolnej wardze i rozciągając ją, obniżano potencjalną wartość kobiety na rynku niewolniczym", tak, też miałem też "zgrzyt", że tym razem nie rynek seksualny a niewolniczy :d 
       

       

       

       

       
      Przyznam szczerze, że w poniższym przypadku mi się podoba, 
      chociaż kto wie czy to przypadkiem nie jedynie sentyment do tej pani


       
       
      Czy zgadzacie się z hipotezą postawioną w temacie?
      I co sądzicie o kolczykach i chokerach?
      Kit or Hit? Zapraszam do dyskusji.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.