Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Dlaczego "Wy" kobiety mówicie, że chcecie inteligentnego a nie mądrego mężczyznę?

Recommended Posts

31 minut temu, Lalka napisał:

Panowie kryzys mają przed 30?

A to mi już nie grozi 😂

 

Szatan zadał pytanie w tonie, jak by uważał się za bardziej mądrego niż inteligentnego.

Przy czym sam kiedyś się przyznał, że nadmiarem tej drugiej cechy nie grzeszy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ancalagon napisał:

Szatan zadał pytanie w tonie, jak by uważał się za bardziej mądrego niż inteligentnego.

Ja jestem raczej z tych co lubią wiedzę.

Zapytałem czysto po ciekawsku.

2 minuty temu, Ancalagon napisał:

Przy czym sam kiedyś się przyznał, że nadmiarem tej drugiej cechy nie grzeszy.

To prawda nie jestem inteligenty. Mam niskie IQ. 

4 minuty temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Masz milion postów na forum a pytania zadajesz jak nowicjusz, jeszcze się dziwisz, że ciężko im odpowiedzieć. A co ma Ci odpowiedzieć jak pół dnia robi foto na insta a drugie tyle czyta Pani w domu.

Te pytanie było czysto od tak sobie :)

 

Ale co tu dużo pisać, ja już podziękowałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

W ogóle to śmieszne pisać jak tydzień temu byłaś wściekła na facetów.

 

No byłam, i co w związku z tym? 🤔

24 minuty temu, Byłybiałyrycerz napisał:

@SzatanKrieger Masz milion postów na forum a pytania zadajesz jak nowicjusz, jeszcze się dziwisz, że ciężko im odpowiedzieć. A co ma Ci odpowiedzieć jak pół dnia robi foto na insta a drugie tyle czyta Pani w domu.

Pytanie było do Pań z rezerwatu, to ten zarzut też do nas. 

Z czym masz problem? 

Odpowiem w swoim imieniu jako Pani z rezerwatu, pracuje na etacie i zajebiście zarabiam na swojej pasji po nocach, daje korki dzieciom z gimnazjum, ogarniam zajebisty pomysł na mieszkanie o powierzchni 140m2. Zarabiam hajs i zajebiście go inwestuje, cykam se fotki, nawet przed chwilą też to robiłam bo mam urodziny i wyglądam zajebiście, namaluję swój portret na podstawie zdjęcia, a potem ktoś go kupi i zarobię hajsu. Chyba trochę przesadzasz w tych swoich osądach tylko czemu? Jeszcze torta dzisiaj zrobiłam i zajebisty obiad. 

  • Thanks 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger

A właściwie, po co Ci ta odpowiedź? 

 Zadajesz pytanie kobietom (już pal diabli treść i składnię), oczekując logicznej, rzeczowej odpowiedzi która się wpisze w założoną przez Ciebie z góry tezę.

To było z góry skazane na porażkę, choćby z powodu ofensywnej formy pytania.

Ale trzeba przyznać, kilka kobiet udowodniło dziś że logika im nie obca, jak i wyciąganie wniosków.

Forum widać i na kobiety ma dobry wpływ;)

 

Moim zdaniem, konieta chce faceta inteligentniejszego jeśli chodzi o ogarnianie rzeczywistości materialnej. Co nie dziwi, bo to nasza natura.

Dobrze, by był na tyle inteligentny by jej zaimponować ale nie aż tak, by czuła się przy nim głupia.

A jeśli chodzi o mądrość, kobiety wolą ją zachować dla siebie tak, by umieć facetem łagodnie sterować lub chociaż nakłaniać do kompromisu. W sumie, na jedno wychodzi.

W myśl zasady; facet jest głową, kobieta szyją.

 

Tak widzę te oczekiwania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten wątek a właściwie odpowiedzi Pań dość dobrze pokazują (co prawda w warunkach kontrolowanych) jedną z ważniejszych i dość często omawianych, choć może w sposób zawoalowany kwestii jaką jest: stosunek kobiet do słabszych mężczyzn.

 

Warto dla co świeższych użytkowników żeby sobie przynajmniej po kilka razy przeczytali te posty i spróbowali utrwalić w głowie taką prawidłowość, bo poza forum będzie mniej miło.

 

Dorzucając jeszcze dwa słowa odnośnie dywagacji "mądry", "inteligentny".

 

Dla kobiet wg mojej opinii i obserwacji nie jest to cecha kluczowa i z pewnością nie rozpatrują one jej jako niezależnej i odrębnej od pozostałych a więc sama inteligencja czy mądrość, jeśli nie występują inne pożądane cechy, nie będzie tutaj odgrywać żadnej roli choćby nie wiem jak ponadprzeciętnie była wykształcona u mężczyzny.

 

Zamiast pytać kobiet, lepiej rozejrzeć się wokół na okoliczne pary ale i też na singli, wiele cech widać gołym okiem.

Nawet w mediach - również widać wiele prawidłowości.

 

Tutaj akurat wyjątkowo i niechętnie ale zgadzam się z @deomi z tym, że trzeba więcej działać a nie roztrząsać pewne sprawy, a jeśli już, to jako analizę podjętych działań.

 

Pozdrawiam

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że co poniektórzy panowie powyżej przesadzają i właśnie zaczynają robić jakieś chamskie wycieczki personalne (do @SzatanKrieger), jakby po prostu nie można było podyskutować, a naprawdę pojawiały się tu mniej ambitne tematy.:)

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, SzatanKrieger napisał:

To prawda nie jestem inteligenty. Mam niskie IQ. 

Ile wynosi Twoje IQ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Florence

Na mnie jest wielu ciętych bo piszę o duchowości, więc to normalka a gdy pisałem w tematach z dziewczynami to ocenili mnie na desperata co jest śmieszne.

Ja już mam dosyć aktualnie a zrobiłem tylko temat o tym czemu w zasadzie chcą inteligentnych a nie mądrych mężczyzn, no cóż.

 

1 minutę temu, dobryziomek napisał:

Ile wynosi Twoje IQ?

Robiłem na szybko te żałosne testy na iq na szybko i miałem chyba trochę ponad 110.

Jak robiłem na poważnie to okazywało sie, ze trzeba zapłacić srogo za udostępnienie wyników 🤣.

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, SzatanKrieger napisał:

Robiłem na szybko te żałosne testy na iq na szybko i miałem chyba trochę ponad 110.

Idź na sesję do Mensa tam będziesz miał wiarygodną weryfikację.;) Jeśli Twoje IQ rzeczywiście wynosi 110 to nie jest ono niskie.

 

Jesteś w normie.

Edited by dobryziomek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, deomi napisał:

Dlaczego niby patrzenie na zaradność jest czymś moralnie gorszym niż patrzenie na wygląd?

A czy ja tak twierdzę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety nie wiedzą czego chcą, a że zewsząd słyszą że człowiek na poziomie jest inteligentny to tak sobie uje**ły że to jest ważne.

 

Liczy się POZIOM, ale też nie zawsze tu jest milion zmiennych.

 

Możesz być durniem ale za chwilę dostaniesz hajs po dziadkach.

Możesz być biednym studentem informatyki ale za chwile będziesz zarabiał 10-15tys pln

Możesz już coś mieć bo dostałeś/ukradłeś/whatever i jesteś debilem ale masz.

 

Kobieta patrzy na PERSPEKTYWY.

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, SzatanKrieger napisał:

@Florence

Na mnie jest wielu ciętych bo piszę o duchowości, więc to normalka a gdy pisałem w tematach z dziewczynami to ocenili mnie na desperata co jest śmieszne.

Bo paradoksalnie, żeby pisać o duchowości trzeba najpierw stać się skurwesynem, nauczyć się "zwierzęcości". W ogóle prawdziwa duchowość właśnie na tym polega, na łączeniu dwóch odmiennych sił.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Lalka napisał:

Jeszcze torta dzisiaj zrobiłam i zajebisty obiad. 

I POCZEMU MNIE TAM NIE BYŁO???

 

A no CURŁŁA pewnikiem PKS mnie spierdaczył na strychowo WIELKIE.

 

CONGRATULACIONE  i takie tam oklepane........

JAK DZIURY W DACHU przy nośnych?

Belki rustykalne czy NEW AgE?

....?

Edited by Tornado
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Lalka napisał:

masz? 😎

NO BAaaaaa!

 

Mało po drodze sklepów z Gwiezdnym Pyłem?

O G.neUTronowej to nie wspomnę, bom chwilowo wachadłowiec zapomniał, w której stodole STOII.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger hmm w sumie to nigdy nie zastanawiałam się nad tym co bardziej cenie, bo wybierając mężczyzn kierowałam się raczej instynktem, na zasadzie czego w danej chwili potrzebowałam:)

Ale obserwując otoczenie zaryzykowałabym stwierdzenie, że zależy od tego jaka kobieta uzna inteligencje czy mądrość za atrakcyjne i tak np. Pani mało ogarnięta tzw. Karyna stwierdzi, że facet jej się podoba, bo jest inteligentny, bo..kupił sobie najnowszy model mercedesa np. Inna pani stwierdzi, że oh jaki on cudowny, jaki mądry, ma swoje mieszkanie, a jeszcze inna hmm inteligentny..naprawił mi kran w łazience😁😁😁 

I jeszcze na koniec taka anegdota:

Miałam znajomą..dawno temu...kiedyś poznała mężczyzne i opowiada mi o nim: "Wiesz...jak on mi sie podoba...przystojny, inteligentny, zaradny, wrażliwy no ideał..mówie Ci..."

Więc pytam...ale jak to inteligentny, co masz na myśli? 

Na co znajoma: " No wiesz, taki mądry..no"😁😁😁😁😁

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Ja nie nazwałam Cię desperatem, a kolega azagoth pił w tym kierunku.

Nie uważam, że jesteś desperatem, czy że Twoje wpisy takie są, ale uważam, że oszukujesz sam siebie i nas, twierdząc że nie chcesz kobiety i skupiasz się wyłącznie na duchowości, bo Twoje wpisy i ich tematyka temu przeczą.

Wg mnie nie wypływa z nich desperacja, a jakiś ból tyłka że W TWOIM MNIEMANIU ogół kobiet nie leci na to NA CO W TWOIM MNIEMANIU powinny "leciec" bo Ty W TWOIM MNIEMANIU takie cechy posiadasz. Te Twoje wnioski i mniemania często są wysunięte na podstawie jednego wpisu jakiejś tam danej użytkowniczki, do którego Ty dorabiasz  natychmiastowo całą teoretyczną ideologię, zresztą nie tylko Ty ale spora część Panów z tego forum. 

 

Więc uważasz, że kiedy kobieta mówi, że leci na inteligentych to tym samym twierdzi, że nie leci na mądrych?

Bo oczywiście przecietna kobieta zna definicje mądrości, inteligencji  i wiedzy na tyle, że nie używa tych przymiotników zamiennie? I tak naprawdę chodzi jej o inteligencje/mądrość vs. sucha wiedza?

To raz, dwa: Nawet jeśli, to co z tego że kobiety nie lecą na mądrość czy wiedzę? To jakiś społeczny obowiązek?

Trzy: Faceci też nie mówią "Ta jej mądrość jest taka seksowna". 

Cztery: Znając już dokładnie definicję z całą pewnością mogę stwierdzić że zarówno, mądrość i inteligencja są dla mnie pociągające, sama sucha wiedza w jakiejś dziedzinie już mniej (aczkolwiek to też zawsze jakiś plus)

Pięć: Akurat mojego byłego często chwaliłam za to jaki jest mądry i jak bardzo mi to imponuje. Nie mam z tym problemu jeśli facet jest realnie mądrzejszy czy bardziej inteligetny ode mnie ( o co ciężko:D).

 

 

  • Like 3
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@deomi Tak swoją drogą to mogłaś to Szatanowi napisać wszystko na priv ;)

 

Widzisz on Cię zawsze bronił a Ty go tu ciśniesz ;) Tak wygląda Twoja wdzięczność ;>?

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@dobryziomekTylko, że ja go tutaj poniekąd bronie. 

Nie piszę że jest desperatem ( bo wg mojej oceny takie heheszkowanie i lekkie flirty z dziewczynami w rezerwacie, tym nie są (to z kolei wg mnie jest ból dupki innych samców że nie potrafią/ nie chcą złapać z dziewczynami z forum dobrego kontaktu tak jak do pewnego momentu robił to Szatan)

Daje mu do zrozumienia, że jego opinie o kobietach są wynikiem wyłącznie jego teorii postawionych na podstawie czytania tego forum i jakiś pojedyńczych wpisów użytkowniczek, nie znając często kontekstu całej sytuacji (co poniekąd działa na zasadzie: wejdz na forum o morderstwach i twierdź  "o boże koniec świata WSZYSCY się zabiają,")  i jego najwyraźniej niewysokiej samooceny. Bo czemu stawia się w sytuacji gdzie uważa, że jedyne na co w jego przypadku mogą "polecieć" kobiety to wiedza czy duchowość? A może "polecą" na jego wygląd? A może na spoko charakter i fajne usposobienie?

Sam sobie w głowie ( w sumie za waszą pomocą) tworzy wyimaginowane, teoretyczne, negatywne obrazy kobiet i ich wymagań, ze szkodą tak naprawdę wyłącznie dla siebie.

 

Szatan z tymi "umiejetnościami interpersonalnymi" nie chodziło mi o to, że uważam że ich nie posiadasz (wręcz przeciwnie) tylko żebyś te umiejętności realizował NA ŻYWO wśród realnych kobiet lub kobiet np. z tindera z którymi masz perspektywy umówić sie na randkę czy pogadać przez telefon itd i dopiero wtedy wyciągał wnioski.

 

@SzatanKrieger Jeśli przesadziłam to przepraszam opierd*l mnie prywatnie albo publicznie. Poczułam się ponikąd zaatakowana, dlaczego ja śmiem nie "lecieć" na mądrych mężczyzn. W takim klimacie jest ten wątek. W klimacie oskarżenia i agresji stąd też takie odpowiedzi... 

Napisałam to tutaj, bo właściwie to nie tyczy się (tylko) Szatana ale i sporej rzeszy facetów z tego forum.

 

W sumie to nawet bardziej innych niż Szatana, ale "zebrało się" Szatanowi bo założył taki temat w dziale w którym mogę pisać, 

 

Po prostu czasami tak się zapędzacie w tych tematach w hipokryzji, nienawiści, szowiniźmie czy wręcz mizogini że muszę Wami jakoś POTRZĄSNĄĆ!!!

 

 

 

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, deomi napisał:

Nie uważam, że jesteś desperatem, czy że Twoje wpisy takie są, ale uważam, że oszukujesz sam siebie i nas, twierdząc że nie chcesz kobiety i skupiasz się wyłącznie na duchowości, bo Twoje wpisy i ich tematyka temu przeczą.

No właśnie to jest niemożliwe, by się zakładało temat o czymś od czego się ucieka i się tego nie chce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, deomi napisał:

Nie mam z tym problemu jeśli facet jest realnie mądrzejszy czy bardziej inteligetny ode mnie (o co ciężko :D).

Na tym forum akurat wyjątkowo łatwo :P

Choć nie da się ukryć, że gdy nie użalasz się nad wielkimi niesprawiedliwościami naszego ziemskiego padołu, brzmisz stosunkowo mądrze ;)

Edited by Ancalagon
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi dalej ciężko :D

 

Jak tu patrzeć optymistycznie, kiedy na ziemi 7 miliardów egoistów przekonanych o swojej wyjątkowości? Pytanie retoryczne... już mi szkoda słów na te igrzyska śmierci...

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By EP_Patryk
      Jak zrozumieć: "skromność/wstydliwość" kobiet w przypadku rozmowy nt. seksu?

      Kiedy wypowiadam jakieś seksualne podteksty to kobiety zazwyczaj nie odbierają tego dobrze, czasami ze śmiechem - rzadko. Mówią, jak możesz być taki sprośny,
      wszystko się Tobie z jednym kojarzy. Przecież wiadomo, że kiedy "kurtyna opadnie/nie ma nikogo w pobliżu" to kobiety potrafią być bardziej sprośne od mężczyzn, różne rzeczy się dzieją "pod kołderką". 
      Stworzone są do seksu.
       
      Czy jest to kwestia środowiska i kultury?
       
      Dlaczego nie mówią o tym otwarcie, starają się być na siłę - z dala od tego typu tematów?
      Tak jakby z seksem nie mały nic wspólnego. Jeżeli nie jest to problem to proszę się do tego odnieść.

      Natomiast kiedy uda mi się daną kobietę rozśmieszyć, kiedy działam konkretnie na jej emocje to "sprośne" żarty wchodzą,
      odpowiedzi kobiet również są sprośne (nagle nie widzą problemu), czyli można - tylko wszystko zależy od atmosfery podczas rozmowy. 

      Lepiej mówić podtekstami, niż bezpośrednio. Kobiety uwielbiają się domyślać same.
      Tak jakby nie chciały być uznane za: "łatwe", "lubiące seks i różne zabawy z tym związane", "nieczyste", tym bardziej
      kiedy jest więcej ludzi. 
       
      Jakie są wasze doświadczenia, kobiety są sprośne (prywatnie)? 
    • By Patton
      Panowie, jakie macie uwagi na ten temat?
       
      https://kobieta.wp.pl/kobieta-w-bikini-co-nie-podoba-sie-mezczyznom-5983123987592321g/2
       
    • By davidzior08
      Powiedzcie mi jak mogłem być takim idiotą i wieku 27 lat (rok temu) związać się z kobietą z trójką dzieci? Podobno jestem przystojny, ale ja siebie uważam za przeciętnego gościa, a mimo to, że znam już trochę to forum dałem się wpakować w taki układ. Na piękne słówka i rzekomo "wyjątkowe" połączenie? Bardzo nad tym ubolewam, gdyż teraz nie potrafię mimo wszystko z nią zakończyć znajomość. Bardzo się od niej uzalezniłem. Posłuchałem ostatnio starych audycji pana Marka i dostrzegam co by się mogło dziać w tej relacji za kilka lat... a kiedy Myszka rzeczywiście może manipulować. Najlepsze jest to, że cały czas wierzę że to dobra dziewczyna, gdyż nie raz robiła dla mnie wiele różnych rzeczy, czy kupowała, ale wiem że to była zanęta na atrakcyjnego dla niej samca.
      Chciałem dać wątek do Ściany hańby, ale się nie da. 
    • By SzatanKrieger
      Witam szatan w potrzebie  
       
      Dla niewiedzących czym to jest:
       
      Shit test to sprawdzenie w dużym skrócie czy jesteś silnym samcem i czy te gierki słowne kobiet na Ciebie działają i czy jesteś w stanie je przejść, by w późniejszym etapie ku chwale ojczyzny dostać się do wrót "rozkoszy". Co jakiś czas kobieta Cię testuje czy jesteś silny czy słaby i czy te testy sprawią, że zostaniesz wytrącony z równowagi, no i ja bez bicia mam z tym problem. Nie chodzi o to, że jestem wytrącony z równowagi (choć jestem bo jak nie być) to są nie raz tak głupie teksty, że człowiek nie wie co odpowiedzieć, czy pocisnąć, czy usiąść i się rozpłakać, czy wstać i iść do domu a może wziąć pistolet i sobie strzelić w głowię. Ja bym to przyrównał do dajmy na to sytuacji, gdzie ktoś ewidentnie wie, że np nie lubisz pączków i Ci je przynosi i Ty masz mu odpowiedź i pokazać, że Cię to nie ruszyło. 
       
      Były podobne tematy ale szczerze mówiąc nie znalazłem jakiegoś konkretnego, a mianowicie:
       
      Zawsze ale to od zawsze shit testy sprawiały, że ping wskakiwał mi na 999+, powstawały lagi w przepływie internetu w mózgu, świat się zatrzymywał, coś przestawało mi kontaktować w mózgu gdy kobieta robiła mi shit testy, po prostu coś mi się odłącza i nie jestem w stanie poprawnie reagować choćbym bardzo chciał. Od zawsze miałem problem z ripostami i zawsze mi się pojawiała dobra tak równo godzinę po zajściu całego zdarzenia ale to kapkę za późno o te 59 min i 55 sekund w mojej ocenie ale ten sam problem mam z shit testami, jest to dla mnie to identyko.
      Jako że staram się te słabości zdemontować to proszę was o radę.
       
      Tutaj opiszę co sugeruje nasz Marek i jego historyjkę.
       
      Opowiadał on kiedyś w jednej z audycji jak kopulował z kobietą i ona mówi mu, że "ona brzydzi się kobiet, która zdradzają mężów" a sama zdradzała będąc mężatką. Marek to bardzo zabawnie ujął, że leżał tam kopulował ale wiedział, że pojawia się jakby otchłań, że jego mózg jest za mały by ogarnąć to co się właśnie wydarzało, że odczuwa jakby musiał zrozumieć wszechświat a to jest tak wielkie, że jest nie do ogarnięcia no i cholera mam identyczny problem. Mi się po prostu głowa wyłącza przy tych zjebanych testach, których szczerze nienawidzę, nie dosyć że całe życie pod górkę, skończyłeś szkołę to jeszcze na wyrywki trzeba odpowiadać lasce jak na egzaminie gdy wyciągnie rewolwer z gaci i zacznie strzelać testami (ogólnie myślę, czy samemu ich nie zacząć używać tylko ja tak nie umiem podstępnie ze zaskoczenia ni z dupy i pietruchy wjechać z jakimś gównem na przykład no nie wiem "Wiesz co ja się nie spotykam z kobietami, które mają małe piersi) A Kasia lagi i myśli, przecież cholera ja mam małe piersi! - a ja mam sobie obserwować reakcję?, pierdolnąć jeszcze ze 3 takie i jak nie zda ich to rozumiem, że nie nadaje się na kobietę (idąc ich tokiem rozumowania)?
      Przecież to jest taki cyrk, że szkoda gadać, no do cholery skoro się z Tobą spotykam to chyba akceptuję, że nie masz zderzaków wielkich jak arbuzy) to chyba logiczne co nie?
       
      Oczywiście to jest naturalna metoda selekcji facetów przez kobiety ja to wiem! Muszą sobie poradzić bo są 3x mniejsze itd, itp, więc kłamią i manipulują i sprawdzają w tych swoich pokrętnych sposobach.
      Problem jest w tym, że kobieta wycofuje pożądanie jak nie zdasz odpowiednio tego gówna bo w jej gadzim mózgu zachodzi reakcja, że nie masz "siły" by odbić te ten cały shit test, to samo gdy jesteś uprzejmy to według jej skomplikowanych obliczeń wynika, że masz spadać na drzewo: Tu filmik Marka przesłuchajcie, on radzi odpalić pełną artylerię a czy WY macie jakieś sposoby, techniki na obejście tego szamba? Gdy kobieta wam mówi jakieś zjebane na maksa testy typu:
       
      - spotykam się z mężczyznami od pewnego wzrostu, jesteś za niski, za wysoki, za stary, za młody, za biedny za bogaty, jak jesteś z tego i tego znaku zodiaku to nie możemy się spotykać, jak masz stopy rozmiar powyżej 44 to jesteś za duży dla mnie, czy wyglądam ładnie, a co byś zrobił gdyby
       
      Dlatego pytam:
      Jak odpowiednio reagować na przemoc słowną kobiet? - jak Wy sobie z tym radzicie?
      I długo letnich związkach i tych wczesnych oraz przede wszystkim na etapie randkowania, bo ja wam powiem, że gdy takie coś słyszę to choćby dziewczyna była nie wiem jak super to po prostu chce mi się iść do domu, wiem że te teksty można wyolbrzymiać, no ale naprawdę to jedyne wyjście? A może Marek ma rację, trzeba gnój zrobić jak cholera, chyba nie ma na to odpowiedniej odpowiedzi, a może milczenia użyć?
       
      Polecam odsłuchać, wystarczy kliknąć jest ustawione od odpowiedniej minuty:
       
      Jestem ciekaw jak wy sobie radzicie z tą przemocną psychiczną kobiet albo nie radzicie  
       
      Pozdrawiam.
    • By SzatanKrieger
      Pytanie do pań i panów.
       
      Takie coś mnie naszło:
      Wyobraźmy sobie sytuację, że spotykacie siebie (ale płeć przeciwną) praktycznie identyczną osobę z drobnymi różnicami, macie podobne historie, podobne ryje, podobne charaktery, podobne związki lub ich brak - obojętne, po prostu jesteście niczym te legendarne połówki jabłka.
      Lecz w czym szkopuł?
       
      Czy Ty drogi bracie wiedząc, że ta osoba jest w 100% Tobą, tylko w kobiecym ciele, czy wiedziałbyś że mógłbyś być sobą dajmy na to i jako facet okazać słabości, bo byłbyś zrozumianym przez drugą "połówkę" czy może mimo, że wiedziałbyś, że Ty to Ty ale koniec końców i tak trzymałbyś ramę, robił tak jak należy by swoista "rama" była cały czas aktywna i by kobieca Ty, nie była zawiedziona Tobą?
      Innymi słowy czy mógłbyś w pełni sobą przy Takiej kobiecie, czy jednak koniec końców trzymałbyś ramę, manipulował i robił wszystko by "Ty" ale w kobiecej części miała "faceta z krwi i kości" - legendarnego supermana, bez kryptonitu?
      To samo dotyczy się kobiet, czy gdybyście wiedziały, że ten facet to Wy, czy nadal byście stosowały techniki psychomanipulacji, wrzasków, płaczu by osiągnąć swoje cele i by ten "facet-ja" nie odszedł od was?
      Czy ukazałybyście się bez makijażów i nie wiadomo jakich ceregieli? 
       
      Jest to wbrew pozorom ciekawa zagwozdka według mnie.
      Zastanówcie się i odpiszcie jak Wy to widzicie.
      Liczę na ciekawe i przemyślane wypowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.