Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Dlaczego "Wy" kobiety mówicie, że chcecie inteligentnego a nie mądrego mężczyznę?

Recommended Posts

31 minut temu, Lalka napisał:

Panowie kryzys mają przed 30?

A to mi już nie grozi 😂

 

Szatan zadał pytanie w tonie, jak by uważał się za bardziej mądrego niż inteligentnego.

Przy czym sam kiedyś się przyznał, że nadmiarem tej drugiej cechy nie grzeszy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Ancalagon napisał:

Szatan zadał pytanie w tonie, jak by uważał się za bardziej mądrego niż inteligentnego.

Ja jestem raczej z tych co lubią wiedzę.

Zapytałem czysto po ciekawsku.

2 minuty temu, Ancalagon napisał:

Przy czym sam kiedyś się przyznał, że nadmiarem tej drugiej cechy nie grzeszy.

To prawda nie jestem inteligenty. Mam niskie IQ. 

4 minuty temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Masz milion postów na forum a pytania zadajesz jak nowicjusz, jeszcze się dziwisz, że ciężko im odpowiedzieć. A co ma Ci odpowiedzieć jak pół dnia robi foto na insta a drugie tyle czyta Pani w domu.

Te pytanie było czysto od tak sobie :)

 

Ale co tu dużo pisać, ja już podziękowałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

W ogóle to śmieszne pisać jak tydzień temu byłaś wściekła na facetów.

 

No byłam, i co w związku z tym? 🤔

24 minuty temu, Byłybiałyrycerz napisał:

@SzatanKrieger Masz milion postów na forum a pytania zadajesz jak nowicjusz, jeszcze się dziwisz, że ciężko im odpowiedzieć. A co ma Ci odpowiedzieć jak pół dnia robi foto na insta a drugie tyle czyta Pani w domu.

Pytanie było do Pań z rezerwatu, to ten zarzut też do nas. 

Z czym masz problem? 

Odpowiem w swoim imieniu jako Pani z rezerwatu, pracuje na etacie i zajebiście zarabiam na swojej pasji po nocach, daje korki dzieciom z gimnazjum, ogarniam zajebisty pomysł na mieszkanie o powierzchni 140m2. Zarabiam hajs i zajebiście go inwestuje, cykam se fotki, nawet przed chwilą też to robiłam bo mam urodziny i wyglądam zajebiście, namaluję swój portret na podstawie zdjęcia, a potem ktoś go kupi i zarobię hajsu. Chyba trochę przesadzasz w tych swoich osądach tylko czemu? Jeszcze torta dzisiaj zrobiłam i zajebisty obiad. 

  • Thanks 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger

A właściwie, po co Ci ta odpowiedź? 

 Zadajesz pytanie kobietom (już pal diabli treść i składnię), oczekując logicznej, rzeczowej odpowiedzi która się wpisze w założoną przez Ciebie z góry tezę.

To było z góry skazane na porażkę, choćby z powodu ofensywnej formy pytania.

Ale trzeba przyznać, kilka kobiet udowodniło dziś że logika im nie obca, jak i wyciąganie wniosków.

Forum widać i na kobiety ma dobry wpływ;)

 

Moim zdaniem, konieta chce faceta inteligentniejszego jeśli chodzi o ogarnianie rzeczywistości materialnej. Co nie dziwi, bo to nasza natura.

Dobrze, by był na tyle inteligentny by jej zaimponować ale nie aż tak, by czuła się przy nim głupia.

A jeśli chodzi o mądrość, kobiety wolą ją zachować dla siebie tak, by umieć facetem łagodnie sterować lub chociaż nakłaniać do kompromisu. W sumie, na jedno wychodzi.

W myśl zasady; facet jest głową, kobieta szyją.

 

Tak widzę te oczekiwania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten wątek a właściwie odpowiedzi Pań dość dobrze pokazują (co prawda w warunkach kontrolowanych) jedną z ważniejszych i dość często omawianych, choć może w sposób zawoalowany kwestii jaką jest: stosunek kobiet do słabszych mężczyzn.

 

Warto dla co świeższych użytkowników żeby sobie przynajmniej po kilka razy przeczytali te posty i spróbowali utrwalić w głowie taką prawidłowość, bo poza forum będzie mniej miło.

 

Dorzucając jeszcze dwa słowa odnośnie dywagacji "mądry", "inteligentny".

 

Dla kobiet wg mojej opinii i obserwacji nie jest to cecha kluczowa i z pewnością nie rozpatrują one jej jako niezależnej i odrębnej od pozostałych a więc sama inteligencja czy mądrość, jeśli nie występują inne pożądane cechy, nie będzie tutaj odgrywać żadnej roli choćby nie wiem jak ponadprzeciętnie była wykształcona u mężczyzny.

 

Zamiast pytać kobiet, lepiej rozejrzeć się wokół na okoliczne pary ale i też na singli, wiele cech widać gołym okiem.

Nawet w mediach - również widać wiele prawidłowości.

 

Tutaj akurat wyjątkowo i niechętnie ale zgadzam się z @deomi z tym, że trzeba więcej działać a nie roztrząsać pewne sprawy, a jeśli już, to jako analizę podjętych działań.

 

Pozdrawiam

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że co poniektórzy panowie powyżej przesadzają i właśnie zaczynają robić jakieś chamskie wycieczki personalne (do @SzatanKrieger), jakby po prostu nie można było podyskutować, a naprawdę pojawiały się tu mniej ambitne tematy.:)

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, SzatanKrieger napisał:

To prawda nie jestem inteligenty. Mam niskie IQ. 

Ile wynosi Twoje IQ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Florence

Na mnie jest wielu ciętych bo piszę o duchowości, więc to normalka a gdy pisałem w tematach z dziewczynami to ocenili mnie na desperata co jest śmieszne.

Ja już mam dosyć aktualnie a zrobiłem tylko temat o tym czemu w zasadzie chcą inteligentnych a nie mądrych mężczyzn, no cóż.

 

1 minutę temu, dobryziomek napisał:

Ile wynosi Twoje IQ?

Robiłem na szybko te żałosne testy na iq na szybko i miałem chyba trochę ponad 110.

Jak robiłem na poważnie to okazywało sie, ze trzeba zapłacić srogo za udostępnienie wyników 🤣.

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Przed chwilą, SzatanKrieger napisał:

Robiłem na szybko te żałosne testy na iq na szybko i miałem chyba trochę ponad 110.

Idź na sesję do Mensa tam będziesz miał wiarygodną weryfikację.;) Jeśli Twoje IQ rzeczywiście wynosi 110 to nie jest ono niskie.

 

Jesteś w normie.

Edited by dobryziomek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, deomi napisał:

Dlaczego niby patrzenie na zaradność jest czymś moralnie gorszym niż patrzenie na wygląd?

A czy ja tak twierdzę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety nie wiedzą czego chcą, a że zewsząd słyszą że człowiek na poziomie jest inteligentny to tak sobie uje**ły że to jest ważne.

 

Liczy się POZIOM, ale też nie zawsze tu jest milion zmiennych.

 

Możesz być durniem ale za chwilę dostaniesz hajs po dziadkach.

Możesz być biednym studentem informatyki ale za chwile będziesz zarabiał 10-15tys pln

Możesz już coś mieć bo dostałeś/ukradłeś/whatever i jesteś debilem ale masz.

 

Kobieta patrzy na PERSPEKTYWY.

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, SzatanKrieger napisał:

@Florence

Na mnie jest wielu ciętych bo piszę o duchowości, więc to normalka a gdy pisałem w tematach z dziewczynami to ocenili mnie na desperata co jest śmieszne.

Bo paradoksalnie, żeby pisać o duchowości trzeba najpierw stać się skurwesynem, nauczyć się "zwierzęcości". W ogóle prawdziwa duchowość właśnie na tym polega, na łączeniu dwóch odmiennych sił.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, Lalka napisał:

Jeszcze torta dzisiaj zrobiłam i zajebisty obiad. 

I POCZEMU MNIE TAM NIE BYŁO???

 

A no CURŁŁA pewnikiem PKS mnie spierdaczył na strychowo WIELKIE.

 

CONGRATULACIONE  i takie tam oklepane........

JAK DZIURY W DACHU przy nośnych?

Belki rustykalne czy NEW AgE?

....?

Edited by Tornado
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tornado A prezent masz? 😎

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Lalka napisał:

masz? 😎

NO BAaaaaa!

 

Mało po drodze sklepów z Gwiezdnym Pyłem?

O G.neUTronowej to nie wspomnę, bom chwilowo wachadłowiec zapomniał, w której stodole STOII.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger hmm w sumie to nigdy nie zastanawiałam się nad tym co bardziej cenie, bo wybierając mężczyzn kierowałam się raczej instynktem, na zasadzie czego w danej chwili potrzebowałam:)

Ale obserwując otoczenie zaryzykowałabym stwierdzenie, że zależy od tego jaka kobieta uzna inteligencje czy mądrość za atrakcyjne i tak np. Pani mało ogarnięta tzw. Karyna stwierdzi, że facet jej się podoba, bo jest inteligentny, bo..kupił sobie najnowszy model mercedesa np. Inna pani stwierdzi, że oh jaki on cudowny, jaki mądry, ma swoje mieszkanie, a jeszcze inna hmm inteligentny..naprawił mi kran w łazience😁😁😁 

I jeszcze na koniec taka anegdota:

Miałam znajomą..dawno temu...kiedyś poznała mężczyzne i opowiada mi o nim: "Wiesz...jak on mi sie podoba...przystojny, inteligentny, zaradny, wrażliwy no ideał..mówie Ci..."

Więc pytam...ale jak to inteligentny, co masz na myśli? 

Na co znajoma: " No wiesz, taki mądry..no"😁😁😁😁😁

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Ja nie nazwałam Cię desperatem, a kolega azagoth pił w tym kierunku.

Nie uważam, że jesteś desperatem, czy że Twoje wpisy takie są, ale uważam, że oszukujesz sam siebie i nas, twierdząc że nie chcesz kobiety i skupiasz się wyłącznie na duchowości, bo Twoje wpisy i ich tematyka temu przeczą.

Wg mnie nie wypływa z nich desperacja, a jakiś ból tyłka że W TWOIM MNIEMANIU ogół kobiet nie leci na to NA CO W TWOIM MNIEMANIU powinny "leciec" bo Ty W TWOIM MNIEMANIU takie cechy posiadasz. Te Twoje wnioski i mniemania często są wysunięte na podstawie jednego wpisu jakiejś tam danej użytkowniczki, do którego Ty dorabiasz  natychmiastowo całą teoretyczną ideologię, zresztą nie tylko Ty ale spora część Panów z tego forum. 

 

Więc uważasz, że kiedy kobieta mówi, że leci na inteligentych to tym samym twierdzi, że nie leci na mądrych?

Bo oczywiście przecietna kobieta zna definicje mądrości, inteligencji  i wiedzy na tyle, że nie używa tych przymiotników zamiennie? I tak naprawdę chodzi jej o inteligencje/mądrość vs. sucha wiedza?

To raz, dwa: Nawet jeśli, to co z tego że kobiety nie lecą na mądrość czy wiedzę? To jakiś społeczny obowiązek?

Trzy: Faceci też nie mówią "Ta jej mądrość jest taka seksowna". 

Cztery: Znając już dokładnie definicję z całą pewnością mogę stwierdzić że zarówno, mądrość i inteligencja są dla mnie pociągające, sama sucha wiedza w jakiejś dziedzinie już mniej (aczkolwiek to też zawsze jakiś plus)

Pięć: Akurat mojego byłego często chwaliłam za to jaki jest mądry i jak bardzo mi to imponuje. Nie mam z tym problemu jeśli facet jest realnie mądrzejszy czy bardziej inteligetny ode mnie ( o co ciężko:D).

 

 

  • Like 3
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@deomi Tak swoją drogą to mogłaś to Szatanowi napisać wszystko na priv ;)

 

Widzisz on Cię zawsze bronił a Ty go tu ciśniesz ;) Tak wygląda Twoja wdzięczność ;>?

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@dobryziomekTylko, że ja go tutaj poniekąd bronie. 

Nie piszę że jest desperatem ( bo wg mojej oceny takie heheszkowanie i lekkie flirty z dziewczynami w rezerwacie, tym nie są (to z kolei wg mnie jest ból dupki innych samców że nie potrafią/ nie chcą złapać z dziewczynami z forum dobrego kontaktu tak jak do pewnego momentu robił to Szatan)

Daje mu do zrozumienia, że jego opinie o kobietach są wynikiem wyłącznie jego teorii postawionych na podstawie czytania tego forum i jakiś pojedyńczych wpisów użytkowniczek, nie znając często kontekstu całej sytuacji (co poniekąd działa na zasadzie: wejdz na forum o morderstwach i twierdź  "o boże koniec świata WSZYSCY się zabiają,")  i jego najwyraźniej niewysokiej samooceny. Bo czemu stawia się w sytuacji gdzie uważa, że jedyne na co w jego przypadku mogą "polecieć" kobiety to wiedza czy duchowość? A może "polecą" na jego wygląd? A może na spoko charakter i fajne usposobienie?

Sam sobie w głowie ( w sumie za waszą pomocą) tworzy wyimaginowane, teoretyczne, negatywne obrazy kobiet i ich wymagań, ze szkodą tak naprawdę wyłącznie dla siebie.

 

Szatan z tymi "umiejetnościami interpersonalnymi" nie chodziło mi o to, że uważam że ich nie posiadasz (wręcz przeciwnie) tylko żebyś te umiejętności realizował NA ŻYWO wśród realnych kobiet lub kobiet np. z tindera z którymi masz perspektywy umówić sie na randkę czy pogadać przez telefon itd i dopiero wtedy wyciągał wnioski.

 

@SzatanKrieger Jeśli przesadziłam to przepraszam opierd*l mnie prywatnie albo publicznie. Poczułam się ponikąd zaatakowana, dlaczego ja śmiem nie "lecieć" na mądrych mężczyzn. W takim klimacie jest ten wątek. W klimacie oskarżenia i agresji stąd też takie odpowiedzi... 

Napisałam to tutaj, bo właściwie to nie tyczy się (tylko) Szatana ale i sporej rzeszy facetów z tego forum.

 

W sumie to nawet bardziej innych niż Szatana, ale "zebrało się" Szatanowi bo założył taki temat w dziale w którym mogę pisać, 

 

Po prostu czasami tak się zapędzacie w tych tematach w hipokryzji, nienawiści, szowiniźmie czy wręcz mizogini że muszę Wami jakoś POTRZĄSNĄĆ!!!

 

 

 

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, deomi napisał:

Nie uważam, że jesteś desperatem, czy że Twoje wpisy takie są, ale uważam, że oszukujesz sam siebie i nas, twierdząc że nie chcesz kobiety i skupiasz się wyłącznie na duchowości, bo Twoje wpisy i ich tematyka temu przeczą.

No właśnie to jest niemożliwe, by się zakładało temat o czymś od czego się ucieka i się tego nie chce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, deomi napisał:

Nie mam z tym problemu jeśli facet jest realnie mądrzejszy czy bardziej inteligetny ode mnie (o co ciężko :D).

Na tym forum akurat wyjątkowo łatwo :P

Choć nie da się ukryć, że gdy nie użalasz się nad wielkimi niesprawiedliwościami naszego ziemskiego padołu, brzmisz stosunkowo mądrze ;)

Edited by Ancalagon
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi dalej ciężko :D

 

Jak tu patrzeć optymistycznie, kiedy na ziemi 7 miliardów egoistów przekonanych o swojej wyjątkowości? Pytanie retoryczne... już mi szkoda słów na te igrzyska śmierci...

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz sobie oszacować i się pochwalić :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By lxdead
      Ostatnio głośno w mediach na Zachodzie o... wiszącą karteczki z napisem "Islam Is R I G H T Aabout Women" rozwieszone przez nieznanego dotąd osobnika. Reakcja NPC 'ów przekomiczna.
       
       
      A tu coś więcej i konkretniej  
       
       
    • By Aderix
      Zastanawia mnie ostatnio jedna sprawa, Przypuśćmy że odwróci się trend i będzie się więcej kobiet a mniej mężczyzn, Co zrobią takie księżniczki, Jak wybór potencjalnego partnera, Będzie mniejszy a mężczyźni nie będą zbyt chętni do zakładania rodziny, posiadania,płodzenia dzieci?. 
    • By Mordimer
      Na poprawę nastroju.
       
      Jeden z cytatów arta:
      Żródło: https://natemat.pl/280829,jacy-sa-wspolczesni-mezczyzni-nie-wszyscy-sa-zli-kobiety-wymagaja-za-duzo
      Wykop: https://www.wykop.pl/link/5077467/mlode-polki-wymagaja-coraz-wiecej-i-narzekaja-na-facetow/
       
      Przez cały art opis rozgoryczonych 30-stek, nie ma prawdziwych facetów bla bla bla, są tam gdzie prawdziwe kobiety cytując klasyka.
       
      Czysta rozrywka w tych wykopach, komentarze potrafią rozbawić do łez.
    • By Ksanti
      W zasadzie to poniższy artykuł skłonił mnie do takich przemyśleń.
      https://kobieta.onet.pl/moda/modowe-trendy-zapoczatkowane-przez-prostytutki/g1zv3s4
       
      Najstarszy zawód świata nie cieszy się dobrą reputacją wśród społeczeństwa. Prostytutki oburzają, a jednocześnie... inspirują. Malarze, pisarze, twórcy kina poświęcili upadłym damom wiele miejsca w swojej sztuce. Wizerunek kobiety lekkich obyczajów nierzadko stanowi źródło natchnienia dla projektantów mody.
      Jeden z najbardziej znanych kreatorów, Gianni Versace, wyznał w wywiadzie, że jako dorastający chłopiec fascynował się prostytutkami z jego rodzinnego miasta w południowych Włoszech. Kilka lat temu francuski dom mody Louis Vuitton zaszokował swoje klientki filmem reklamowym, w którym znane modelki wcieliły się w role paryskich kurtyzan.
      Warto na moment odłożyć stereotypy o wyzywającym, krzykliwym czy nawet tandetnym wyglądzie kobiet spod latarni i spojrzeć na nie jak na trendsetterki. Wbrew pozorom trochę im zawdzięczamy...

      Foto: domena publiczna Aż trudno uwierzyć, ile trendów zapoczątkowały kobiety lekkich obyczajów/ Paul Avril, okładka książki Octave’a Uzanne pt. "L’Éventail", Paris 1882 Majtki – bielizna wyklęta
      Dziś trudno nam to sobie wyobrazić, ale jeszcze do początków XX wieku majtki uważano za wyklęty element garderoby. Przyzwoita kobieta w ogóle nie zwracała uwagi na intymne części ciała. Długie warstwowe sukienki, halki i płaszcze skrzętnie zakrywały wszystko, czego nie należało wystawiać na publiczny widok, więc nikt nie wnikał, co elegancka dama ma pod spódnicą.
      Zgodnie z moralnością naszych odległych prababek, części ciała między talią a kolanami, objęte były zmową milczenia – dowiadujemy się z książki "Historia Stroju" autorstwa Maguelonne Toussaint-Samat. Majtki nosiły głównie tancerki kankana oraz kurtyzany, które sięgały po bieliznę, by podniecić swoich klientów (podobnie zresztą czyniły ich poprzedniczki w starożytnym Rzymie).
      Katarzyna Medycejska, panująca w XVI stuleciu królowa Francji, nakazała swoim dwórkom nosić specjalne kalesony do jazdy konnej, jednak zwyczaj ten przepadł wraz ze śmiercią władczyni. Majtki bez nogawek zagościły na dobre w naszej garderobie dopiero w XX wieku.
      Makijaż – najpierw prostytutki, potem aktorki filmowe
      Jak podaje Aleksandra Zaprutko-Janicka w książce "Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek" jeszcze pod koniec XIX wieku wyrazisty sposób podkreślania urody uznawany był za wulgarny. Uszminkowane usta, zaróżowione policzki i przyciemnione brwi kojarzono z wizerunkiem prostytutki. Szminka, w postaci zbliżonej do tej, którą znamy teraz, pojawiła się w sprzedaży dopiero w 1915 roku.

      Foto: Aleksandra Zaprutko-Janicka "Piękno bez konserwantów" Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki. Zmysłowy makijaż smokey eyes, który od lat 90. nie wychodzi z mody, zrodził się na potrzeby filmu. Aktorki kina niemego potrzebowały mocniejszego podkreślenia oczu, by widzowie mogli odczytywać z ich twarzy emocje. Uwodzicielski wizerunek gwiazd szybko podchwyciły wyemancypowane kobiety.
      Paski – diabeł ubiera się w paski
      We wczesnym średniowieczu diabła wypatrywano wszędzie, nawet w szafie. Wierzono wówczas, że paski to wzór diabelski. Pasiaste stroje nosiły przeważnie prostytutki, kaci, trędowaci i inne osoby, egzystujące na marginesie życia społecznego. Obecnie paski to symbol stylu marynarskiego i pin-up, a dzięki Coco Chanel uchodzą za element modowej klasyki.

      Foto: domena publiczna Paski, które wcześniej nosili głównie marynarze i prostytutki do mody wprowadziła Coco Chanel Piżmo – zapach grzechu
      Orientalne perfumy o głębokich zmysłowych nutach zapachowych wprowadzają do naszego domu powiew egzotyki. Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku zeszłego wieku aromat piżma budził wiele kontrowersji, gdyż takie perfumy jako wabik erotyczny wybierały zazwyczaj prostytutki. Przyzwoite kobiety pachniały kompozycjami kwiatowymi, stworzonymi przeważnie na bazie jednego składnika.
      Piżmo na salony wprowadziła dopiero w 1925 roku francuska marka Guerlain, tworząc perfumy "Shalima". Obecnie jest to drugi najpopularniejszy zapach świata, ale jeszcze 90 lat temu w Paryżu mówiono, że są trzy rzeczy, których nie powinna robić porządna kobieta: palić papierosów, tańczyć tanga i pachnieć Shalimar.
      Po kontrowersyjne piżmo sięgnęła też Coco Chanel, która dla swoich perfum poszukiwała zapachu kobiety. W ten sposób powstały słynne "Chanel No 5" – dziś uważane za symbol dobrego smaku i elegancji.
      Włosy w kolorze blond – czy blondynki zawsze miały więcej zabawy?
      Odcienie blond od lat nie wychodzą z mody, a kobiety cierpliwie poddają się zabiegom koloryzacji w salonach fryzjerskich. Moda na blond panowała już w czasach starożytnych. Rzymskie prostytutki uporczywie rozjaśniały swoje ciemne włosy, bynajmniej nie dlatego, że już wtedy wierzono, że mężczyźni wolą blondynki – po prostu wymagało tego od nich prawo.
      Kobiety parające się prostytucją musiały się odróżniać od innych. Warto pamiętać, że w starożytnym Rzymie prostytucja nie była zawodem potępianym, dlatego wśród szerszych warstw społeczeństwa szybko zapanowała moda na blond.

      Foto: domena publiczna Czy modę na blond za wdzięczmy prostytutkom? Bogatsi obywatele wcierali sobie w głowę złoty proszek, a mniej zamożne damy musiały korzystać z mikstury sporządzonej z pijawek i octu. Smarowały taką mazią włosy i spędzały wiele godzin na słońcu. Mniej kłopotliwym rozwiązaniem było noszenie blond peruki.
      Kontrastowe kolory – gorące sprzeczności zamiast futra
      Dziś możemy wprowadzić do naszych szaf wszystkie kolory tęczy. Jednak przez wiele wieków ostre kolory zestawione ze sobą na zasadzie kontrastu nosiły wyłącznie prostytutki. Kobietom, które zajmowały się nierządem, w różnych epokach i kulturach odmawiano wielu przywilejów.
      W XIV-wiecznym Londynie prostytutki nie mogły nosić futer, a nawet biżuterii pod groźbą więzienia. By wyróżnić się z tłumu, ubierały za to jasne krzykliwe stroje, często zdobione kolorowymi tasiemkami.
      Małgorzata Brzezińska - dziennikarka, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa UW. Zafascynowana dwudziestoleciem międzywojennym, a szczególnie ówczesną sceną kabaretową. Miłośniczka historycznych filmów dokumentalnych oraz spacerów miejskich śladami przedwojennej Warszawy.
       
       
      No i wisienka na torcie a mianowicie choker
      https://i-d.vice.com/pl/article/mbezvp/krwawa-historia-chokera
       
      Po tym, jak w XVIII-wiecznej Francji upadły rządy terroru, młodzi krewni i potomkowie wrogów rewolucji, którzy zostali ścięci na gilotynach, organizowali orgiastyczne przyjęcia, aby wyzbyć się tej zbiorowej traumy. Przynajmniej tak utrzymywały ówczesne gazety. „Bals des victimes" (bale ofiar) były na wpół-apokryficznym zjawiskiem, które, mimo wątpliwości historyków, moim zdaniem odbywały się naprawdę. Radzenie sobie ze śmiercią rodziców i arystokratycznych przyjaciół musiało być w końcu trudne, a jedynym sposobem na ukojenie bólu mogły być właśnie szalone bankiety.
      Prawdopodobnie to właśnie na takim „balu ofiar" narodził się wszechobecny na wybiegach w 2016 roku choker. Według pewnych źródeł, młode kobiety podczas imprezy zawiązywały sobie tasiemki wokół szyi, oddając tym samym hołd swoim pozbawionym głowy przodkom.
        Mając w pamięci tę straszliwą historię, przejrzyj teraz swój feed na Instagramie. Mój jest pełen dziewczyn w czarnych tasiemkach zawiązanych wokół szyi. Pojawiają się w kilku różnych wersjach: cienkiej wstążki, grubszej aksamitnej przepaski, skórzanej obroży ze srebrnym okrągłym pierścieniem i klamrą. W każdym z nich jest coś prowokacyjnego, nawet jeśli oplata szyję Lily-Rose Depp czy Gigi Hadid (obie absolutnie oddane chokerom). Słodka szesnastka Depp była urządzona właśnie w stylu Francuskiej Rewolucji i pojawiła się tam gilotyna, a co najmniej 10 gości miało na szyi chokery. Przypadek?
      Krwawa historia chokerów sięga nawet czasów dynastii Tudorów. Anna Boleyn na swoim najbardziej popularnym portrecie ma na szyi ściśle zawiązany sznur pereł, z którego zwisa duża litera „B". Niedługo po tym jak obraz został skończony, oskarżona o czary i cudzołóstwo Anna, została ścięta.
      Ponad 450 lat później Courtney Love z zespołu Hole w piosence „Old Age" zaśpiewała: „Niech ktoś powie Annie Boleyn, że chokery znów są w modzie". Ten kawałek to cover utworu Nirvany o tym samym tytule, Love zmeniła nieco treść, wplatając słowa o zapomnianych konkubinach i ciemiężonej kobiecej seksualności. Na jej przykładzie świetnie widać, że rok 1993 to zdecydowanie czas chokerów. (Jak wiele gwiazd grunge, ówczesna basistka Hole, Melissa Auf der Maur, często łączyła swoje dziecięce krótkie koszulki z delikatną czarną wstążką zawiązaną wokół szyi.) Słowa Courtney o powrocie naszyjnika Anny Boleyn symbolizują także ponadczasowość kobiecego buntu.
        Choker od zawsze był symbolem władzy i prześladowań. Na jednym z najbardziej kontrowersyjnych obrazów w historii sztuki zachodu, Édouard Manet przedstawił modelkę Victorine Meurent jako zupełnie nagą „Olimpię", odzianą jedynie w czarną wstążkę, zdobiącą jej szyję. Wygląda zupełnie jakby pytała: „Czego?". Krytycy bardzo negatywnie ocenili obraz, kiedy tylko pojawił się na paryskich salonach w 1865 roku. Ich krytyka miała jednak niewiele wspólnego z nagością „Olimpii" (co w ówczesnym malarstwie było dosyć powszechne), chodziło im raczej o samą Meurent i jej władcze spojrzenie. Bowiem w XIX-wiecznej Europie chokery symbolizowały także prostytucję, a Manet uwiecznił na obrazie kobietę, która swoją seksualność ostentacyjnie wywiesiła na szyi.
      Inne ważne momenty, w których choker odegrał główną role, to chociażby: film „Szkoła czarownic", młoda Natalie Portman w „Leonie Zawodowcu", czy Uma Thurman jako Mia Wallace w „Pulp Fiction". Nie chodziło tylko o modę lat 90. Choker powrócił wcześniej, właściwie w latach 70., kiedy legendarny butik Sex należący do Vivienne Westwood i Malcolma McLarena z londyńskiej Kings Road wprowadził kolekcję skórzanych obroży w stylu BDSM i wprowadził je do mainstreamowego nurtu popkultury. W hołdzie dla punku, Westwood wypuściła złoty choker z liter tworzących napis „S-E-X". Żadne słowo lepiej nie wyjaśni źródła tej długowiecznej potęgi chokera.
      Choker zawsze będzie kojarzył się z niebezpiecznym miksem seksualności, równouprawnienia i uległości. Niezależnie od tego, czy to jedna z wijących się, srebrnych obręczy Phoepe Philo dla Céline, czy złoty kołnierz Kim Kardashian, oddzielający jej twarz od piersi. Czy jakieś inne akcesoria mają równie potężną moc?
       
      Przykłady:

       

       

       

       

       
      Coś ostatnio ucichła ta moda, ale co ciekawe zawsze jak widziałem takie dziewczyny z "obrożą" to
      podświadomie kojarzyły mi się seksualnie. Przypadeq? 
       
      Piercing - niech będzie samej twarzy
      https://bodymod.pl/blog/historia-piercingu/
      Tutaj niestety nie da się naraz skopiować całego tekstu, więc tylko zacytuje mały lecz interesujący fragment  
       
      "Niektóre kobiety miały piercing, ponieważ w ten sposób chciano je uchronić przed handlarzami niewolników... Na niewolnice brano tylko kobiety obiektywnie ładne i "pełnowartościowe"... Zakładając kolczyk w dolnej wardze i rozciągając ją, obniżano potencjalną wartość kobiety na rynku niewolniczym", tak, też miałem też "zgrzyt", że tym razem nie rynek seksualny a niewolniczy :d 
       

       

       

       

       
      Przyznam szczerze, że w poniższym przypadku mi się podoba, 
      chociaż kto wie czy to przypadkiem nie jedynie sentyment do tej pani


       
       
      Czy zgadzacie się z hipotezą postawioną w temacie?
      I co sądzicie o kolczykach i chokerach?
      Kit or Hit? Zapraszam do dyskusji.
       
       
    • By Mordimer
      Kolejne wykop:
      "Zasada zero trzydziestek". Kieruje się nią coraz więcej mężczyzn
      https://www.wykop.pl/link/5052963/zasada-zero-trzydziestek-kieruje-sie-nia-coraz-wiecej-mezczyzn/
       
      Przedostaje się coraz bardziej, programowanie społeczne zbiera swoje żniwo. Biologii panie nie oszukają, mężczyźni zawsze szukają młodszych czy to w celach reprodukcyjnych czy to na związek.
       
      Dobra który to wrzucił na wykop  ?
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.