Jump to content

Wywiad Tuckera Carlsona z Władimirem Putinem


Recommended Posts

Jak Wam się podobał wczorajszy wywiad z Putinem? Jak Wam się podoba rosyjska wizja świata oraz rosyjska wersja historii w której to Polska kolaborowała z Hitlerem i jest bezpośrednio odpowiedzialna za wybuch II wojny światowej? Poniżej nagrania oficjalne oświadczenie Naszego MSZ w sprawie sprostowania tych kłamstw.

A może uważacie że Putin ma rację a to Nasza historia jest zakłamana? Jest na forum mnóstwo rusofilów pałujących się do Rosji, Putina i wszelkiej maści autorytaryzmów a jednocześnie ponad wszystko ceniących sobie swoją wolność, zupełnie nie widząc że to się nawzajem wyklucza.
 


Oświadczenie MSZ ws. 10 kłamstw prezydenta Władimira Putina nt. Polski i Ukrainy, których nie prostował Tucker Carlson (wywiad z dnia 8 lutego 2024 r.)
 

  1. Polska współpracowała/kolaborowała z hitlerowskimi Niemcami.

Przed II wojną światową polska dyplomacja starała się utrzymywać dobrosąsiedzkie relacje z Niemcami. Nie było mowy o wejściu Polski w jakikolwiek sojusz militarny z Hitlerem. Polska w okresie międzywojennym znajdowała się między dwoma agresywnymi sąsiadami: Niemcami i Rosją, które nie uznawały w praktyce prawa narodu polskiego do samodzielnego państwa. W Berlinie w 1934 roku została podpisana polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy, która miała gwarantować rozwiązywanie sporów środkami pokojowymi. Ale wcześniej, w 1932 roku, podpisany został analogiczny pakt o nieagresji z ZSRS.

  1. Polacy zmusili Hitlera do rozpoczęcia z nimi II wojny światowej. Dlaczego Polska rozpoczęła wojnę 1 września 1939 roku? Była niechętna do współpracy. Hitlerowi nie pozostało nic innego w realizacji swoich planów [jak] zacząć od Polski.

II RP odrzuciła żądania Hitlera, a także propozycję sojuszu polsko – niemieckiego wymierzonego w ZSRS. To hitlerowskie Niemcy i władze sowieckie 23 sierpnia 1939 roku podpisały porozumienie przeciwko Polsce (tzw. pakt Ribbentrop – Mołotow), które umożliwiło Niemcom przeprowadzenie agresji na Polskę 1 września 1939 roku. Rosja sowiecka i hitlerowskie Niemcy zgodnie współpracowali do czerwca 1941 roku.

  1. Polska stała się ofiarą polityki prowadzonej wobec Czechosłowacji, ponieważ na mocy słynnych protokołów Ribbentrop-Mołotow część tych terytoriów przypadła Rosji, w tym Zachodnia Ukraina.

Polska nie brała udziału, ani nie była stroną Układu Monachijskiego (30 września 1938 roku), który de facto mocno ograniczał suwerenność Czechosłowacji. Polskie żądania dotyczące Zaolzia zostały wysunięte po podpisaniu Układu Monachijskiego.

  1. W ten sposób Rosja, pod nazwą Związku Radzieckiego, powróciła na swoje historyczne terytoria.

ZSRS wcielił tereny wschodnie II RP w wyniku agresji zbrojnej (17 września 1939 roku) w momencie kiedy Polska walczyła z inwazją niemiecką. Był to cios w plecy zadany polskiemu państwu. Przeprowadzone przez Sowietów tzw. referenda ludowe na polskich kresach zostały przeprowadzone w atmosferze terroru i fałszerstw. Lwów oraz tereny ówczesnych województw lwowskiego i stanisławowskiego (dzisiejsza Zachodnia Ukraina) nigdy nie należały do Imperium Rosyjskiego. Wileńszczyzna również nie była historycznie częścią Rosji.

  1. Ukraina to de facto sztuczny twór stworzony przez Lenina i Stalina.

Współczesna Ukraina jako państwo powstała dzięki ukraińskiemu ruchowi narodowemu. Bolszewicy jej nie stworzyli a jedynie podbili część jej terytorium czyniąc z niej jedną z radzieckich republik. Ukraina powstała dzięki woli samych Ukraińców.

  1. Lewy brzeg Dniepru, łącznie z Kijowem, to historycznie ziemie rosyjskie.

Kijów – był stolicą historyczną Rusi, a Moskwa wówczas nie istniała. W 1991 roku Ukraina stała się niepodległym państwem z międzynarodowo uznanymi granicami.

  1. Idea Ukraińców jako odrębnej nacji pojawiła się w Polsce.

Proces samookreślenia się Ukraińców jako odrębnej grupy etnicznej odbywał się równolegle z analogicznymi procesami zachodzącymi w XIX-wiecznej Europie. Nikt sztucznie nie „wymyślił” narodu ukraińskiego.

  1. Na terytorium Ukrainy tworzono bazy NATO.

Na terytorium Ukrainy nie ma baz NATO.

  1. W Ukrainie dwukrotnie doszło do zamachów stanu, których celem było sztuczne zerwanie więzi z Rosją.

W Pomarańczowej Rewolucji naród ukraiński nie zgodził się na fałszerstwa wyborcze. Organizacja kolejnej tury głosowania pozwoliła wyłonić prezydenta Wiktora Juszczenkę, który faktycznie zdobył większość głosów. Po Rewolucji Godności w wyborach prezydenckich demokratycznie zwyciężył prezydent Petro Poroszenko.

  1. W 2014 roku Moskwa zmuszona była wziąć Krym w obronę ponieważ był zagrożony.

W 2014 roku nie było żadnego zagrożenia dla Krymu. Rewolucja Godności doprowadziła do zmiany władzy pokojowo, na drodze demokratycznych wyborów. Rosyjskie „zielone ludziki” pojawiły się na Krymie by zdestabilizować sytuację w Ukrainie. 

  • Like 4
  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

A tego nie regulowała dawna legenda o czterech braciach - Lechu, Czechu, Rusu i Ukru?



Wiesz, każdy ma swoją wersję historii.

Niemcy też teraz uważają że w latach 30-40tych to podli Naziści a nie niemcy robili te wszystkie (nie)ciekawe rzeczy.


Moim zdaniem warto posłuchać.

Edited by Confuser
  • Like 5
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Muszę przyznać. że od wczoraj mam niesamowity ubaw czytając i słuchając rusofobicznego wycia jakie spowodował ten wywiad. Polecam, podobnie jak kolega @Confuser przesłuchać go w całości zanim cokolwiek się o nim napisze / powie bo, odnoszę wrażenie, większość komentujących w Polsce klepie bzdury posiłkując się wyimkami z tego wywiadu albo powtarza to, co ktoś napisał.

 

Po pierwsze warto odnotować "sukces" polskiej polityki zagranicznej ostatnich lat zionącej nienawiścią do Rosji i Białorusi i powtarzającej bezrozumnie każdą, nawet największą bzdurę, jaką napisze ukraińska propaganda - ten wywiad ugruntuje tylko zdanie o Polsce jako kraju w którym mieściły się obozy koncentracyjne (przez wielu amerykańskich badaczy nazywane polskimi obozami koncentracyjnymi, którą to tezę mocno wspiera amerykański socjolog Jan Tomasz Gross swoją bardzo znaną w USA książką "Sąsiedzi" w której opisuje rzekomy mord na Żydach dokonany przez Polaków w Jedwabnem). Putin zagrał tu świetną kartą ponieważ zachód ma o tym, co działo się na ziemiach Polskich w czasie II WŚ mgliste pojęcie, a teraz przeciętny Average Joe sklei fakty "polskie obozy koncentracyjne" + kolaboracja z III Rzeszą. Chapeau bas dla ludzi w Rosji którzy świetnie wychwytują te niuanse i wiedzą jaką sieczkę w głowie pod względem historii ma zachód, a o co najbardziej będzie bolała dupa Polaków.

 

Kolejną kwestią jest oczywiście kwestia debilizmu przedwojennej sanacji, która w momencie gdy III Rzesza zajmowała Czechosłowację dołożyła rękę do jej rozbioru. To kwintesencja głupoty polskie polityki "romantycznej" czyli rzucania się na uzbrojonego przeciwnika z gołymi rękoma (Powstanie Warszawskie), nieumiejętności pójścia na kompromisy (1939 rok) oraz szczucia nas przez Anglosasów na sąsiadów (przypomnijmy - Anglii zależało na odwleczeniu wojny jak tylko się da i pchnięciu innych państw jako pierwszych - co jej się świetnie udało o czym pisał Cat-Mackiewicz).

 

Zresztą polski debilizm polityczny Mackiewicz trafnie podkreśla w tych cytatach:

 

Dunkierka – oto symbol prawdziwego, rozumnego, czynnego patriotyzmu. Anglicy uznali w pewnym momencie, nie za późno, że ich ziemia ojczysta może być w niebezpieczeństwie. Wycofali wtedy swe wojska z kontynentu. W dniu 17 czerwca Francja prosiła o zawieszenie broni nie wspominając słowem o Polsce, dezinteresując się naszym losem, pozostawiając nas samych sobie. I oto wojska nasze biją się nadal na froncie, zamiast dopaść okrętów i ładować się do Anglii. Nie wchodzę w krytykę działań wojennych. Gdyby generał Sikorski oświadczył, że wojska nasze nie były w stanie oderwać się od nieprzyjaciela, nie podniósłbym żadnych zarzutów, ale generał Sikorski tłumaczył, że wojska nasze biły się albowiem honor narodowy nie pozwalał im na opuszczenie sojuszników. Otóż żołnierz nasz był Polsce potrzebny w Anglii, a nie we Francji. Żołnierz nasz jest żołnierzem, tj. sługą interesów politycznych Polski, jego honor polega na służeniu tym interesom a nie na wykazywaniu odwagi w cudzej sprawie.

 

Ale te sympatyczne wrażenia prędko minęły. W miarę toczącej się wojny stało się dla mniej jasne, że Anglicy celowo i prowokacyjnie pchnęli Hitlera w stronę Polski, aby jego pierwszy atak śmiercionośny odwrócić od Zachodu, a zwłaszcza aby wywołać wojnę rosyjsko-niemiecką. Coraz wyraźniejsza była różnica rachunku krwi angielskiej i naszej, wzruszanie ramion nad naszymi interesami narodowymi.
 

Polacy są jak piękna kobieta kochająca się w durniach. Człowiek inteligentny jest u nas z reguły nielubiany i nie budzi zaufania. Natomiast iluż ludzi zupełnie niemądrych korzystało w Polsce z ogromnego autorytetu osobistego. (...) Rydz mówił: „nie oddamy nawet guzika”, mając na myśli Gdańsk, ale nie miał zielonego pojęcia o technice politycznej i dyplomatycznej, która by mogła nam Gdańsk zabezpieczyć. W tych sprawach Rydz był naiwny, jak nowo narodzone dziecię, lub cielę średniej wielkości. Nie lubił i nie dowierzał Niemcom, nie lubił i nie dowierzał Beckowi, o jakichś rozmowach z Rosjanami również nie chciał słyszeć. Był to więc system przepełniony najlepszymi życzeniami i uczuciami. Ponieważ mówił to, czego wszyscy chcieli, więc Polacy mieli do niego zaufanie, jako do wielkiego polityka. Zjawisko stale dające się obserwować w naszym narodzie.

 

Polecam w zasadzie wszystkie książki Cata, człowiek genialny, jak to bywa w Polsce niedoceniany. To jego pomniki powinny stać w Polsce a nie szaleńców, którzy "puszczali dzieci w bój".

 

Wróćmy do meritum czyli do tego czym w istocie był ten wywiad.

 

Stawiam tezę, że wizyta Tuckera Carlsona to w istocie wyciągnięcie ręki przez Trumpa ku Rosji. Chodzi o to, że poważni ludzie doskonale wiedzą, iż w nadchodzącym starciu USA - Chiny Ameryka nie wygra z Chinami nie zapewniając sobie minimum neutralności Rosji. Administracja Bidena założyła najprawdopodobniej, że wojna na Ukrainie doprowadzi do jakiegoś collapsu w Rosji, jej rozpadu, bankructwa etc. Co już dziś widać założenie to było błędne w związku z czym Ameryka ma do wyboru - albo dalej wspierać Ukrainę i liczyć na upadek Rosji albo wywołać wojnę na wschodniej flance NATO i tym samym odciągnąć Rosję od pomocy Chinom, być może też osłabić jej ewentualną pomoc dla Iranu i Syrii, a także sojuszników afrykańskich albo się z Rosją dogadać.

 

Uważam, że Donald Trump chce się z Rosją dogadać, ponieważ jest człowiekiem biznesu, nie wojny. Ameryki nic nie kosztuje zaprzestania wspierania Ukrainy albo oddanie, bez wojny, w rosyjską strefę wpływu Pribaltiki. Jak to zrobić aby wyjść z twarzą? Wystarczy tylko pokazać światu, że to kraje takie jak Polska i Pribaltika prą do wojny, co, w mojej opinii, zostało w tym wywiadzie powiedziane, w momencie w którym Putin stwierdził, iż wystarczy, że Stany przestaną wysyłać broń na Ukrainę a wojna skończy się niemal natychmiast.

 

Wyobrażacie sobie jak wielki, rusofobyczny wrzask, rozległ by się w Polsce w momencie gdy USA powie na Ukrainie basta? Włączyłoby się polskie skamlenie i ujadanie "musimy zachodowi wytłumaczyć, że to błąd etc etc." ten sam stary numer od lat, który jest śmieszny i żałosny zarazem ponieważ zachód doskonale wie co robi i używa nas jako narzędzia w swojej polityce. Polska jest niestety przedmiotem, a nie podmiotem polityki zagranicznej mocarstw, a stało się tak na jej własne życzenie.

 

Co jest jeszcze ciekawsze uważam, że Trump specjalnie mówi o opuszczeniu NATO po to żeby zmusić kraje takie jak Polska, Ukraina i Pribaltika do uległości w przyszłych negocjacjach. Otóż Trump może stwierdzić - my nie chcemy wojny z Rosją bo mamy na karku Chiny, więc albo się uspokoicie i będziecie grzecznie robić co Wam każemy albo radźcie sobie z Rosją sami.

 

Z tej perspektywy trzeba sobie zadać pytanie - czy obłąkańcza polityka zagraniczna stawiania wszystkiego na jedną kartę miała sens? Czy nie lepiej było się zamknąć i czekać na rozwój wydarzeń? Czy nie lepiej byłoby np. spowodować żeby to Polska, jako kraj neutralny gości strony konfliktu na rokowaniach pokojowych.

 

Można w ogóle dojść do wniosku że dojdzie w Polsce do arcyciekawej sytuacji - kiedy to tzw. "polska prawica" będzie wyła o tym, że Trump to ruski agent i że niech wygra Biden XD

 

I co ciekawe -jeśli moja teza, o dogadaniu się z Rosją, jest prawdziwa, to można założyć iż już teraz Ameryka jest zbyt słaba żeby napaść np. na Iran tak jak napadła na Afganistan czy Irak. Co to oznacza? Że jesteśmy właśnie na początku świata wielobiegunowego, a proces "podziału stref wpływu" właśnie się rozpoczął, co nie jest dobrą wiadomością dla słabszych Państw, takich jak Polska.

 

Mnie intryguje jeszcze jeden wywiad - ze Snowdenem - który Carlson zrobił w Rosji - przypuszczam, że tu amerykańskie szambo wyleje się już pełnym potokiem.

 

PS Bardzo fajne podsumowanie z różnych punktów widzenia:

 

 


PS 2 I jeszcze jedno - nie dość, że będziecie bulić na amerykański szrot wojskowy, to dodatkowo będziecie bulić na to:

 

423454439_763562128578700_42557860411794

 

PS 3 Niesamowity ubaw z Tuska, który pisze oskarżycielskie Tweety do Amerykańskich kongresmenów Republikańskich, o Reaganie etc. Pięknie mu tam któryś odpowiedział, że "jak Pan chce przyślemy Wam 300 000 nielegalnych emigrantów z Meksyku, interesy wewnętrzne USA są dla nas najważniejsze".

 

Edited by niemlodyjoda
  • Like 18
  • Thanks 13
Link to comment
Share on other sites

Ogólnie to pytanie filozoficzne czy istnieje jedna wersja historii?

 

- Niemcy, rzeczywiście zostały upokorzone traktatami Wersalskimi. Natomiast co do winy za I wojnę światową, trzeba pamiętać o tym, że wtedy wszystko się w Europie kotłowało. W końcu wybuchło.

- Amerykanie odmawiali uznania rasy żółtej (!), za równą białej w ramach międzynarodowego prawa przed II wojną światową (ok wiem dziś nie mówimy o rasie, a nawet mówienie o typie antropologicznym jest czasami odbierane dwuznacznie. Wtedy to nazewnictwo obowiązywało).

- W USA istniały farmy, na których hodowano niewolników. Przerażająca większość niewolników w USA urodziło się już w "nowym świecie". Zachowały się do archiwalne numery gazet, na zasadzie "sprzedam .. wiek, po silnym ojcu i zdrowej matce" itd. Do tego każdy niewolnik pozwalał właścicielowi na oddanie większej liczby głosów (konkretnie to była specjalna waga do przeliczania jego głosów).

 

No i dwa mało powszechne znane fakty z naszego podwórka:

- Polska wypowiedziała wojnę Japonii po Perl Harbor. Jak widać zawsze mieliśmy tendencje Mesjastyczne, sytuacja z Ukrainą to nie wyjątek. Ambasador Japonii nie przyjął wypowiedzenia. Marynarka miała traktować jednostki pod Polską banderą jako neutralne jeśli nie zaatakowały.

- Konrad Mazowiecki nie zaprosił wcale Krzyżaków do Polski. Krzyżacy podrobili pismo (które przedstawili w Watykanie, jako zgodę na oddanie ziemi chełmińskiej). Dopiero w XXI wieku udało się tego dowieść ponad wszelką wątpliwość. 

Edited by Piter_1982
  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

Mam dosyć intensywny towarzysko weekend, więc jeszcze nie obejrzałem całości ;)

 

Jak obejrzę całość, skomentuję. Ale są dobre podsumowania. Jak poniższe, kapitana Żbika z TT ;)

 

Przeczytałem trochę komentarzy po wywiadzie Tucker Carlsona z prezydentem Putinem i widzę oburzenie na słowa o kolaboracji z Polski z Hitlerem. Trochę się ubawiłem reakcjami rodaków. 

A czego żeście się spodziewali? Pytam serio. Przecież polskie media, polscy politycy od dwóch lat nazywają go zbrodniarzem wojennym, ludobójcą, różnymi niecenzuralnymi epitetami, których nawet nie przystoi kulturalnemu człowiekowi powtarzać. Czego spodziewaliście się? Szacunku? Miłych słów? 

Tak wygląda rosyjska dyplomacja. Przecież Polska ustawiła się w roli najbardziej antyrosyjskiego (obok Ukrainy) państwa na świecie. Rosjanie nie mają żadnych skrupułów, żeby wykorzystywać mniej lub bardziej prawdziwą wersję historii do bieżącej polityki.

 

@niemlodyjoda, święte słowa co do Mackiewicza i jego dorobku.

  • Like 9
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Obejrzałem cały, na raty, połowę w nocy na premierze, dokończyłem wczoraj rano, i uważam że jest to ciekawy dosyć dobrze przeprowadzony wywiad. 

 

Owszem, możemy się czepiać wersji Putina co do faktów historycznych dotyczących naszego kraju ale z tym jest jak z dupą każdy ma swoją. Ukraińcy też potrafią tłumaczyć Wołyń a Niemcy, no przecież to nie Niemcy zaczęły II WŚ tylko naziści. Do tego dochodzi wymiar propagandowy w który Rosja umie nie gorzej niż zachód i mamy kocioł i pękające dupy. Generalnie tę część bym olał bo nie wnosi nic nowego i naszego postrzegania historii też to nie zmieni. Ot taki kij w mrowisko i tyle.

 

Patrząc w szerszym kontekście to zgadzam się z @niemlodyjoda wygląda mi to na przygotowywanie terenu pod zakończenie konfliktu po powrocie Trumpa do białego domu. Zresztą Trump już zapowiadał że jest w stanie zakończyć tę wojnę w kilka dni gdy wróci na urząd. I wierzę że tak będzie. Wystarczy że wstrzyma przelewy dla Ukrainy. 

 

Putin wielokrotnie w tym wywiadzie puszczał oko do państw zachodnich. Powtarzał że są gotowi na negocjacje, że to Ukraina nie chce rozmawiać, odrzuca wyciągniętą rękę, że nie rozumie dlaczego zachód wybrał taką drogę gdy lepiej jest robić wspólne interesy korzystne dla obu stron itp. Jak skończy się kasa to Ukraina będzie musiała usiąść do stołu i zaakceptować to że stracili część kraju. Taka prawda i to się wydarzy. 

 

Nasi polscy rządzący mają chyba jakiś kompleks jeśli chodzi o relacje z Rosją, z USA zresztą też, ogólnie nasza polityka zagraniczna jest tak prosta, tak mało perspektywiczna że aż brak słów. Rosja jest zła i wszystko co rosyjskie też, dlatego mimo że stracimy to nie będziemy z nimi robić interesów, będziemy się kłócić bo honor itp. serio? W dzisiejszych czasach? 🤦

 

Z wieloma jego stwierdzeniami mogę się zgodzić, o rzezi Polaków na Wołyniu wspomniał chyba więcej razy niż nasz prezydent w ostatnich latach, o denazyfikacji Ukrainy i skąd się to wzięło, o tym jakich mają zjebanych bohaterów itp. 

 

Zresztą co do samej genezy konfliktu, zobaczcie jak powierzchowna jest narracja tematu na zachodzie, co media sprzedają ludziom i jaki powód tej wojny ma w głowie typowy Niemiec, Brytyjczyk czy Amerykanin. Ci ludzie najczęściej myślą że wojna na Ukrainie została wywołana przez imperialistyczne zapędy Putina, albo że to wariat, taki drugi Stalin, albo że w sumie to niewiadomo dlaczego. To jest spłycane do tego typu narracji. Ok, wiadomo, to przekaz dla idiotów i tam właśnie trafia. 

 

Nikt się nawet nie zastanawia, a rozmawiałem często z ludźmi na początku tej akcji, i Ci ludzie nie byli w stanie odpowiedzieć dlaczego ta wojna się zaczęła. Może jak część z nich zobaczy ten wywiad to połączy kropki i coś im tam w tych łbach zaświta. Putin wielokrotnie powtarzał że NATO miało nie przesuwać się na wschód, a co teraz mamy, bazy natowskie bliżej Rosji niż 30 lat temu. Znieśli to że polska i kraje bałtyckie dołączyły do sojuszu, ale Ukrainy w nim nie zaakceptują. 

 

Rosja nie pozwoli sobie aby Moskwa była w zasięgu zachodnich rakiet, a gdyby Ukraina weszła do NATO to tak by się stało. To co tutaj mamy to jest zwyczajnie odsuwanie granic i zagrożenia. Ruscy chcą mieć strefę buforową na zachodzie, taką rolę spełnia Białoruś i tutaj chodzi im o to samo. To można łatwo wyłapać.

 

Do czasu wyborów w USA Rosjanie jeszcze trochę terenu zagarną dla siebie i tak to się skończy. Ukraina zostanie okradziona, rozjebana, bez kasy więc zachód zrobi zrzutkę i odbuduje ten kraj przy okazji biorąc ich na krótką smycz.

 

Tak będzie, zachodnie koncerny już stoją w blokach startowych by móc tam wjechać na pełnej i produkować taniej. Dostaną kontrakty na odbudowę kraju po wojnie i też na tym zarobią, być może nawet Ukraina wejdzie do Uni europejskiej, choć dla nas lepiej żeby nie. Dla uni to będzie na rękę, będą mieli tanią siłę roboczą której tak potrzebują i miejsce gdzie będą mogli zsyłać murzynów z Afryki, a Ukraina nie będzie miała nic do powiedzenia bo zachód będzie płacił. Oczywiście połowę kasy podpieprzą oligarchowie a ludzie będą się męczyć z tym dzikim bydłem. 

 

Wojna zawsze opłacała się dużym graczom, Ci mali zwykle mieli gorzej, i tak samo będzie tym razem, ludziom wciśnie się medialną papkę że powinni się cieszyć bo zapanował pokój, że tamte tereny na wschód to i tak były zamieszkane przez niedobrych pół Rosjan więc kij im w żopu. A to że pod pozorem wyzwolenia stracą wolność na rzecz zachodu? Minie wiele lat zanim zrozumieją że wpadli z deszczu pod rynnę. 

 

Jeśli komuś się wydaje że my tu na zachodzie mamy wolność to jest w wielkim błędzie, uważam że odrobinę wolności i normalności to mieliśmy między 89 a 2004r. Nie potrzeba wojny żeby zniewolić obywateli jakiegoś kraju, wystarczy zwyczajna przemoc ekonomiczna a z tym właśnie mamy do czynienia ze strony UE pod przykrywką zielonego ładu, eko sreko i regulacji i licencji wszelakich. 

 

Jesteśmy jak ci nieświadomi pasażerowie na Titanicu, orkiestra jeszcze gra, ale jak zaraz zrobią nam zrzut z Afryki, dowalą podatki bo ogrzewanie gazowe przestało być eko, opłaty i zakazy dla aut spalinowych itp. to część zrozumie że niepodległej Polski już dawno nie ma. 

 

Pochodzę z miejscowości przy samej białoruskiej granicy, mieszkam na zachodzie, zastanawiam się nad powrotem do kraju, ale widząc w którym kierunku to zmierza zastanawiam się czy aby nie przesunąć planów o kilka km na wschód. 10km to żadna różnica żeby odwiedzić rodzinę, a tam za chwilę chyba będzie więcej swobody i normalności niż u nas, o kosztach nie wspominając. 

 

Ktoś zaraz napisze że baćka i jego służby będą mnie nękać, że dyktatura, że nie będę mógł głośno powiedzieć co myślę... Ale, to tak samo jak w Polsce przecież, jak Kołodziejczak chciał wpłynąć na rolniczkę która zamieściła filmik na tik toku? Co robi obecny rząd w naszym kraju? te same metody, w dupie z prawem, siła. 

 

Wybiorę się tam w tym roku na kilka dni, chcę zobaczyć na własne oczy jak tam jest bo mimo wielu pozytywnych opinii na YT od ludzi którzy tam podróżowali pranie mózgu jakie serwują nam media sprawia że mam pewne wątpliwości, choć raczej nie powinienem. 

 

Jak wrócę (jeśli wrócę 😅) to podzielę się wrażeniami.

 

Odjechałem od tematu. 

 

Summing up. Wywiad spoko, nie był dla mnie zaskoczeniem, w obecnej sytuacji geopolitycznej jest to wg. mnie pierwszy krok do zakończenia konfliktu i powrotu do robienia interesów. Niemcy potrzebują tanich surowców jak pustynia wody, ich gospodarka przestała być konkurencyjna i oni doskonale zdają sobie z tego sprawę że kierunek może być tylko jeden. 

 

  • Like 6
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Piter_1982 napisał(a):

- Niemcy, rzeczywiście zostały upokorzone traktatami Wersalskimi. Natomiast co do winy za I wojnę światową, trzeba pamiętać o tym, że wtedy wszystko się w Europie kotłowało. W końcu wybuchło.

Bo przegrali. ;) Gdyby wygrali to sami dojechaliby Francuzów czy Brytyjczyków. 

 

1 godzinę temu, Obliteraror napisał(a):

A czego żeście się spodziewali? Pytam serio. Przecież polskie media, polscy politycy od dwóch lat nazywają go zbrodniarzem wojennym, ludobójcą, różnymi niecenzuralnymi epitetami, których nawet nie przystoi kulturalnemu człowiekowi powtarzać. Czego spodziewaliście się? Szacunku? Miłych słów? 

Parzcież on mówił to samo np. w 2020 na Światowym Forum Holocaustu. Przedstawiał tam też taka alternatywną wersję historii i było to mocno komentowana w polskich mediach. Więc "ostatnie 2 lata wojny" nie mają nic do tego.

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

PS 2 I jeszcze jedno - nie dość, że będziecie bulić na amerykański szrot wojskowy, to dodatkowo będziecie bulić na to:

 

423454439_763562128578700_42557860411794

Heh, żeby to tylko kasa szła. Amerykanie robią inwentaryzacje naszego sprzętu i pilnie chcą wiedzieć ile już sprzętu z Korei dotarło do nas. Czyżby Abramsy i K2 miały pojechać w wiadomym kierunku? Czyli na wschód?

P.S Ciekawi mnie medialna szopka, którą miesiąc temu PO kreowało, że niby "utną" socjal Ukraińcom. Chociaż w sumie to się zbiegało z tymi samymi hasłami w Niemczech, gdzie też to samo deklarowali, a ostatecznie UE wypierdziela dalej naszą kasę na wschód + nasi rządzący. Swoją drogą, to czy w porównaniu do nas Niemcy ucięli w końcu socjal Ukraińcom? 🤔

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

Uważam, że Donald Trump chce się z Rosją dogadać, ponieważ jest człowiekiem biznesu, nie wojny. Ameryki nic nie kosztuje zaprzestania wspierania Ukrainy albo oddanie, bez wojny, w rosyjską strefę wpływu Pribaltiki. Jak to zrobić aby wyjść z twarzą? Wystarczy tylko pokazać światu, że to kraje takie jak Polska i Pribaltika prą do wojny, co, w mojej opinii, zostało w tym wywiadzie powiedziane, w momencie w którym Putin stwierdził, iż wystarczy, że Stany przestaną wysyłać broń na Ukrainę a wojna skończy się niemal natychmiast.

W tym wywiadzie możemy powiedzieć też wprost jakie są roszczenia Putna... czyli wszystko do Dniepru, włącznie z Kijowem (przynajmniej na obecną wojnę). W Ukrainie niektórzy "politykierzy" / oligarchowie widzieli co się świeci i proponowali wprost ewakuację ludności i fabryk na zachód Ukrainy... a nawet do Polski już kilka miesięcy temu.

Tymczasem Zełeński... wywala Załużnego i ogarnia na jego miejsce Syrskiego, tak zwanego "rzeźnika" z Bachmutu. Czyli kierunek jest znany, "ofensywy ostatniej szansy" i "festungi" wszędzie do ostatniego człowieka (zamiast do ostatniego naboju). A co w przypadku kompletnego wykrwawienia rezerw i załamania frontu? Rosjan wychodzących poza Donbas i zajmujących Zaporoże, Dnipro, Charków i idących na Charków? Zamiast ewakuować fabryki i ludzi ma się rozumieć to wszystko wpadnie w ręce Rosjan, którzy zasilą się demograficznie i zbrojeniowo również? Osobiście guzik mnie obchodzą te tereny, ale lepiej jakby Ruski je zajmując mógł tylko przywłaszczyć samą ziemię, bez "inwentarza" (ludzi, fabryk, infrastruktury), bo to zawsze ich "zasili". Osobiście odnoszę wrażenie, że za odsunięciem Załużnego stoi tylko i wyłącznie administracja amerykańska, która potrzebuje kompletnego wykrwawienia Ukrainy, aby dać prezent Rosji pod postacią umożliwienia im przełamania frontu i zajęcia większej ilości terenów. Nie zdziwiłby mnie taki scenariusz, Zełeński jest tylko "muppetem", odgrywającym swoją rolę.

Edited by Hubertius
  • Like 7
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, SuperMario napisał(a):

Patrząc w szerszym kontekście to zgadzam się z @niemlodyjoda wygląda mi to na przygotowywanie terenu pod zakończenie konfliktu po powrocie Trumpa do białego domu. Zresztą Trump już zapowiadał że jest w stanie zakończyć tę wojnę w kilka dni gdy wróci na urząd. I wierzę że tak będzie. Wystarczy że wstrzyma przelewy dla Ukrainy. 

 

Warunki pokojowe:

-Rosja anektuje terytoria które aktualnie okupuje;

-Niemcy otrzymują swój kawałek tortu jakim jest możliwość gospodarczej kolonizacji co najmniej zachodniej część Ukrainy (wejście okrojonej terytorialnie Ukrainy do UE);

-Ukraina wyniszczona wojną musi jakoś dogadać się z Rosją czego efektem będzie stopniowe jej wchodzenie w orbitę politycznych wpływów Rosji (casus Gruzji po 2008 roku). Zmęczony wojną naród nie będzie miał siły aby się tym procesom sprzeciwić. Ale taką obrót spraw trzeba będzie jakoś sobie usprawiedliwić, znaleźć winnego tej sytuacji. I jak myślicie, jakie państwo zostanie uznane za odpowiedzialne w głównej mierze? Rosyjska propaganda już ma odpowiedź i chętnie podzieli się nią z Ukraińcami.

 

-Polska będzie utrzymywać prozachodnio nastawionych uchodźców, którzy będą w jakimś stopniu destabilizować nasz kraj, zmagać się z konsekwencjami jej wejścia do UE (czego już dzisiaj mamy przedsmak) oraz będzie musiała wydawać dużo pieniędzy na wojsko. Można taniej, ale nikt takiej Polsce nie pozwoli na posiadanie broni atomowej czy rakiet dalekiego zasięgu.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Hubertius napisał(a):

Heh, żeby to tylko kasa szła. Amerykanie robią inwentaryzacje naszego sprzętu i pilnie chcą wiedzieć ile już sprzętu z Korei dotarło do nas. Czyżby Abramsy i K2 miały pojechać w wiadomym kierunku? Czyli na wschód?

 

Przecież to polski podatnik wziął na siebie:

1. Utrzymywanie kursu hrywny aby nie zatoneła

2. Leczenie żołnierzy ukraińskich

3. Finansowanie 800+ i przyszłych emerytur dla Ukraińców z polskiego ZUSu

4. Zbrojenie ukraińskiej armii...

 

... dostając w zamian za to jedno wielkie gówno, a właściwie to wzrost przestępczości oraz ukraińskie produkty rolne, nie spełniające unijnych norm, przeciwko którym protestują rolnicy oraz wpuszczenie na rynek unijny ukraińskich firm transportowych, które zarżną nasze firmy więc o czym mowa?

 

Pan płaci, Pani płaci, wszyscy płacimy za wojnę Ameryki.

 

-----------------------------------------------------------------------------------------

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

da mi to na przygotowywanie terenu pod zakończenie konfliktu po powrocie Trumpa do białego domu. Zresztą Trump już zapowiadał że jest w stanie zakończyć tę wojnę w kilka dni gdy wróci na urząd. I wierzę że tak będzie. Wystarczy że wstrzyma przelewy dla Ukrainy. 

 

Putin wielokrotnie w tym wywiadzie puszczał oko do państw zachodnich. Powtarzał że są gotowi na negocjacje, że to Ukraina nie chce rozmawiać, odrzuca wyciągniętą rękę, że nie rozumie dlaczego zachód wybrał taką drogę gdy lepiej jest robić wspólne interesy korzystne dla obu stron itp. Jak skończy się kasa to Ukraina będzie musiała usiąść do stołu i zaakceptować to że stracili część kraju. Taka prawda i to się wydarzy. 

 

Niewiele osób w Polsce mówi o tym co się stanie po eurowyboprach - partie przeciwne wojnie i wspieraniu Ukrainy najprawdopodobniej zdobędą większość w Europarlamencie. Dodatkowo uważam, iż w najbliższym czasie w krajach zachodu dojdzie do wygrania wyborów przez partie sceptycznie nastawione do dalszej ruchawki na wschodzie i co wtedy zrobi Polska?

Znów pierdolenie "że zachód nie rozumie, że jest dobry tylko ktoś go oszukuje"?

Żałosne.

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

Nasi polscy rządzący mają chyba jakiś kompleks jeśli chodzi o relacje z Rosją, z USA zresztą też, ogólnie nasza polityka zagraniczna jest tak prosta, tak mało perspektywiczna że aż brak słów. Rosja jest zła i wszystko co rosyjskie też, dlatego mimo że stracimy to nie będziemy z nimi robić interesów, będziemy się kłócić bo honor itp. serio? W dzisiejszych czasach? 🤦

 

Polacy mają dwa kompleksy - zachodu - bo jeansy, dolar i guma do żucia i wschodu bo Rosja wielokrotnie nas podbijała i spuszczała manto.

Zarówno zachód jak i Rosja o tym wiedzą i doskonale to rozgrywają.

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

Z wieloma jego stwierdzeniami mogę się zgodzić, o rzezi Polaków na Wołyniu wspomniał chyba więcej razy niż nasz prezydent w ostatnich latach, o denazyfikacji Ukrainy i skąd się to wzięło, o tym jakich mają zjebanych bohaterów itp. 

 

Polscy publicyści, część historyków i część polityków uważa, że powinniśmy zaakceptować nacjonalizm ukraiński ponieważ jest antyrosyjski. Orędowniczką tego jest polsko-amerykańska żydówka Anna Applebaum, zona polskiego ministra spraw zagranicznych.

 

A ile dla "polskich" polityków są warte ofiary Wołynia to pokazuje to zdjęcie:

5aa5b398-3d05-4091-9812-8553a337e670

 

 

oraz wyzywanie księdza Isakowicza-Zalewskiego od najgorszych przez ludzi, którzy nie byli mu godni butów czyścić.

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

Nikt się nawet nie zastanawia, a rozmawiałem często z ludźmi na początku tej akcji, i Ci ludzie nie byli w stanie odpowiedzieć dlaczego ta wojna się zaczęła. Może jak część z nich zobaczy ten wywiad to połączy kropki i coś im tam w tych łbach zaświta. Putin wielokrotnie powtarzał że NATO miało nie przesuwać się na wschód, a co teraz mamy, bazy natowskie bliżej Rosji niż 30 lat temu. Znieśli to że polska i kraje bałtyckie dołączyły do sojuszu, ale Ukrainy w nim nie zaakceptują. 

 

Rosja nie pozwoli sobie aby Moskwa była w zasięgu zachodnich rakiet, a gdyby Ukraina weszła do NATO to tak by się stało. To co tutaj mamy to jest zwyczajnie odsuwanie granic i zagrożenia. Ruscy chcą mieć strefę buforową na zachodzie, taką rolę spełnia Białoruś i tutaj chodzi im o to samo. To można łatwo wyłapać.

 

Kryzys kubański, kryzys karaibski[1] – kryzys polityczny między dwoma supermocarstwami dysponującymi bronią atomową – ZSRR i USA, który miał miejsce między 15 a 28 października 1962 na Kubie, w okresie zimnej wojny. Był spowodowany tajnym rozmieszczeniem przez ZSRR na Kubie pocisków balistycznych średniego zasięgu, bezpośrednio zagrażających terytorium USA. Wcześniej, tj. na przełomie lat 1959–1960 USA rozmieściły rakietowe pociski balistyczne na terytoriach Wielkiej Brytanii, Włoch i Turcji, w pobliżu ZSRR. Był to największy kryzys w historii powojennego świata[2].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_kubański

 

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

Do czasu wyborów w USA Rosjanie jeszcze trochę terenu zagarną dla siebie i tak to się skończy. Ukraina zostanie okradziona, rozjebana, bez kasy więc zachód zrobi zrzutkę i odbuduje ten kraj przy okazji biorąc ich na krótką smycz.

 

Ukraina już jest rozkradziona, rozjebana i zagarnięta przez zachodnie koncerny jak Monsato, które właśnie zacznie eksport zboża "ukraińskiego" do Unii. Amerykanie to mądrzy ludzie i będą paść unijnego cielaka niezdrową paszą żeby na nim zarobić.

Nie ich zdrowie ale ich dolary.

 

1 godzinę temu, SuperMario napisał(a):

 

Ktoś zaraz napisze że baćka i jego służby będą mnie nękać, że dyktatura, że nie będę mógł głośno powiedzieć co myślę... Ale, to tak samo jak w Polsce przecież, jak Kołodziejczak chciał wpłynąć na rolniczkę która zamieściła filmik na tik toku? Co robi obecny rząd w naszym kraju? te same metody, w dupie z prawem, siła. 

 

W Polsce odkąd zaczął się Ukraiński szał są zamykane i cenzurowane media - Myśl Polska, Najwyższy Czas i podobne tylko za to, że są PRZECIWKO udziałowi Polski w wojnie. Wywalano też ludzi z pracy - vide redaktor naczelny "Myśli Polskiej".

Nie wspomnę już o bezprawnym przetrzymywaniu w więzieniu kilka lat Mateusza Piskorskiego.

 

Swoją drogą porównajcie sobie "warsztat" dziennikarski Sekielskiego cały czas odbierającego głos Piskorskiemu i go przekrzykującemu, a warsztat Carlsona który zrobił wywiad jak na dziennikarza przystało czyli dał mówić interlokutorowi. 

 

7 minut temu, cst9191 napisał(a):

-Polska będzie utrzymywać prozachodnio nastawionych uchodźców, którzy będą w jakimś stopniu destabilizować nasz kraj, zmagać się z konsekwencjami jej wejścia do UE (czego już dzisiaj mamy przedsmak) oraz będzie musiała wydawać dużo pieniędzy na wojsko. Można taniej, ale nikt takiej Polsce nie pozwoli na posiadanie broni atomowej czy rakiet dalekiego zasięgu.

 

Ci uchodźcy będą również potencjalnymi siłami dywersyjnymi w stosunku do Białorusi jeśli taka będzie wola:

 

Ochotnicy ze specjalnego batalionu białoruskiej opozycji szkoleni są przez Polaków i Amerykanów pod Warszawą. Szczegóły operacji owiane są tajemnicą. Udało nam się ustalić, że ćwiczenia dla białoruskich ochotników odbywają się w strzelnicy pod Warszawą. - Nie możemy zbyt wiele zdradzić, bo ćwiczący u nas ochotnicy przez służby rosyjskie i białoruskie traktowani są jak terroryści - mówi Dariusz Tomysek, szef strzelnicy, instruktor, były policjant polskiej jednostki specjalnej.
 

 

https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/5,54420,28494615.html

Edited by niemlodyjoda
  • Like 14
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Confuser napisał(a):

A tego nie regulowała dawna legenda o czterech braciach - Lechu, Czechu, Rusu i Ukru?



Wiesz, każdy ma swoją wersję historii.

Niemcy też teraz uważają że w latach 30-40tych to podli Naziści a nie niemcy robili te wszystkie (nie)ciekawe rzeczy.


Moim zdaniem warto posłuchać.

Ukraina i Białoruś jest spadkobiercą Rusi Kijowskiej tak jak Polska jest spadkobiercą I i II RP. Moskwa jest spadkobiercą Złotej Ordy.

 

I swoją drogą zobacz jak nazywano Ukraińców jeszcze przed 1914 - Rusini/Ruteńczycy.

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

Muszę przyznać. że od wczoraj mam niesamowity ubaw czytając i słuchając rusofobicznego wycia jakie spowodował ten wywiad. Polecam, podobnie jak kolega @Confuser przesłuchać go w całości zanim cokolwiek się o nim napisze / powie bo, odnoszę wrażenie, większość komentujących w Polsce klepie bzdury posiłkując się wyimkami z tego wywiadu albo powtarza to, co ktoś napisał.

No to jak mam ubaw z ludzi nazywających patriotów "rusofobami" tylko dlatego, że ŚMIĄ krytykować słowa wielkiego wodza odnośnie kłamstw na temat Polski. Putin wprost pluje Polakom w ryj, a niektórzy z nas udają, że deszcz pada. To jest dużo gorsza podstawa niż reakcja rządzących na różne niemiłe gesty Amerykanów czy zachodniaków - ale spoko, w końcu oni otworzyli oczy, wyłączyli TV i są wyłącznie z tego faktu tymi lepszymi. 

 

Przesłuchałem całe i jest to stek manipulacji i bzdur. Raz mówi o Chmielnickim, a raz o tym, że Ukraina została założona przez Stalina/Lenina. To jest duży błąd.

Opowiada, że Polska kolaborowała z Hitlerem. Przeskoczył od Chmielnickiego do 1920 mimo że wiele rzeczy działo się po drodze bardzo ważnych. W ogóle samo stworzenie narodów jako takich które znamy współcześnie to wynalazek XIX wieku. 

 

Cytat

Po pierwsze warto odnotować "sukces" polskiej polityki zagranicznej ostatnich lat zionącej nienawiścią do Rosji i Białorusi i powtarzającej bezrozumnie każdą, nawet największą bzdurę, jaką napisze ukraińska propaganda - ten wywiad ugruntuje tylko zdanie o Polsce jako kraju w którym mieściły się obozy koncentracyjne (przez wielu amerykańskich badaczy nazywane polskimi obozami koncentracyjnymi, którą to tezę mocno wspiera amerykański socjolog Jan Tomasz Gross swoją bardzo znaną w USA książką "Sąsiedzi" w której opisuje rzekomy mord na Żydach dokonany przez Polaków w Jedwabnem). Putin zagrał tu świetną kartą ponieważ zachód ma o tym, co działo się na ziemiach Polskich w czasie II WŚ mgliste pojęcie, a teraz przeciętny Average Joe sklei fakty "polskie obozy koncentracyjne" + kolaboracja z III Rzeszą. Chapeau bas dla ludzi w Rosji którzy świetnie wychwytują te niuanse i wiedzą jaką sieczkę w głowie pod względem historii ma zachód, a o co najbardziej będzie bolała dupa Polaków.

To nie jest wina Polski. Dlaczego w ogóle miałaby to być wina Polski i Polaków? Spotkałem się już z tym na kanale ruskiego trola kapitana żbika i teraz tu. To Rosjanie odwalali szajs z artykułami Putina, gdzie podawał kompletne kłamstwa na temat Polski. To Ławrow żądał od Amerykanów NASZEGO KURWA terytorium jako swojej strefy wpływów 2 miesiące przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie. 

 

To nie jest wina Polaków, ale Rosji i Rosjan. Ich podejścia do nas, ich generalnie kultury strategicznej. Jakby Polska nie krzyczała, że to nie nasze obozy, nie nasza kolaboracja, nie nasza wina. Rosjanie wydają chore pieniądze na funkcjonowanie systemu autokratycznego, agentów, wojsko, służby, farmy trolli, generalnie propagandę. Zamiast zarobiony hajs z gazu i ropy przeznaczyć na wzrost zamożności ludności cywilnej podłączając gaz, robiąc drogi, koleje czy ocieplając mieszkania, to prowadzą wieczną wojenkę dążąc do wielkiej Rosji. 

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

Kolejną kwestią jest oczywiście kwestia debilizmu przedwojennej sanacji, która w momencie gdy III Rzesza zajmowała Czechosłowację dołożyła rękę do jej rozbioru. To kwintesencja głupoty polskie polityki "romantycznej" czyli rzucania się na uzbrojonego przeciwnika z gołymi rękoma (Powstanie Warszawskie), nieumiejętności pójścia na kompromisy (1939 rok) oraz szczucia nas przez Anglosasów na sąsiadów (przypomnijmy - Anglii zależało na odwleczeniu wojny jak tylko się da i pchnięciu innych państw jako pierwszych - co jej się świetnie udało o czym pisał Cat-Mackiewicz).

Nie dało się pójść na kompromis w 1939 roku. Jest to subtelne kłamstwo tzw "realistów" grających na sentymencie proniemieckim czy prosowieckim oraz na tym, że dało się uniknąć tych ofiar. Nie dało się. Hitler uważał Polaków za podludzi, których trzeba wybić, a teren Polski zasiedlić przez Germańców. Nigdzie tego tak dobrze nie było widzieć jak w sąsiedniej Zamojszczyźnie, gdzie wyganiano ludność z domów, eksterminowano i na ich miejsce wchodzili nadludzie. Zdecydowana większość Niemców w to wierzyła. I to nie jest wina Anglosasów, że wojna wybuchła. Nikt nas nie sprowokował. Uważali nas za podludzi, ZSRR był odwiecznym wrogiem, bo dla nich oczywistym jest, że mają kontrolować nasz teren i ch/j, no i jest nas za mało, byliśmy za słabi technologicznie i nie dało się. W żadnej konfiguracji. To, że zachód nas zdradził to jest kłamstwo, które ostatni @lxdead także powielał ostatnio, a było ono mocno wciskane przez lata komuny. 

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

Uważam, że Donald Trump chce się z Rosją dogadać, ponieważ jest człowiekiem biznesu, nie wojny. Ameryki nic nie kosztuje zaprzestania wspierania Ukrainy albo oddanie, bez wojny, w rosyjską strefę wpływu Pribaltiki. Jak to zrobić aby wyjść z twarzą? Wystarczy tylko pokazać światu, że to kraje takie jak Polska i Pribaltika prą do wojny, co, w mojej opinii, zostało w tym wywiadzie powiedziane, w momencie w którym Putin stwierdził, iż wystarczy, że Stany przestaną wysyłać broń na Ukrainę a wojna skończy się niemal natychmiast.

Jest symetrystą. Są tak samo ludźmi wojny ci, którzy twierdzą, że niepomaganie Ukrainie zakończy wojnę. Nie zakończy. Rosjanie wjadę, wybiją tysiące ludzi związanych z jakimkolwiek ukraińskim patriotyzmem i Amerykanie "antywojenni" nie osiągną celu. Skompromitują się.

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

Z tej perspektywy trzeba sobie zadać pytanie - czy obłąkańcza polityka zagraniczna stawiania wszystkiego na jedną kartę miała sens? Czy nie lepiej było się zamknąć i czekać na rozwój wydarzeń? Czy nie lepiej byłoby np. spowodować żeby to Polska, jako kraj neutralny gości strony konfliktu na rokowaniach pokojowych.

Tak neutralna jak Belgia w 1940.

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

I co ciekawe -jeśli moja teza, o dogadaniu się z Rosją, jest prawdziwa, to można założyć iż już teraz Ameryka jest zbyt słaba żeby napaść np. na Iran tak jak napadła na Afganistan czy Irak. Co to oznacza? Że jesteśmy właśnie na początku świata wielobiegunowego, a proces "podziału stref wpływu" właśnie się rozpoczął, co nie jest dobrą wiadomością dla słabszych Państw, takich jak Polska.

No tak, dogadamy się z Rosją, tylko że będą żądać pełną kontrolę nad naszym terytorium, ichniejsze wojska tutaj, rozwój zależny od nich, odłączenie od zachodu i ich produktywniejszych gospodarek, miejsca dla Rosjan w kluczowych spółkach. CPK, porty czy szybkie koleje jak dla Niemców, będą kacapom przeszkadzać. 
Ale ważne, że nie będziemy rusofobami. :) Tak jak kukold ma oddać wszystko feministycznej książniczce - ważne, że nie jest mizoginem. ;)

 

Odmówimy? To my będziemy winni wojny, prowokujemy i jesteśmy prowodyrami wojennymi. Nie Rosja. Ona nigdy nie jest niczemu winna. To biedaczek, który wszelkie złe działania zwala na zachód i ZAWSZE MA RACJĘ. 
PRL wiecznie żywy.

 

3 godziny temu, niemlodyjoda napisał(a):

PS 2 I jeszcze jedno - nie dość, że będziecie bulić na amerykański szrot wojskowy, to dodatkowo będziecie bulić na to:

Szrot wojskowy? To jak nazwać to posowieckie gówno, które wiechało na Ukrainę. No ale wiem, łatwopalna trzyosobowa załoga jest ważniejsza niż 4 osoby w wozie z zabezpieczoną amunicją.

 

3 godziny temu, Obliteraror napisał(a):

Mam dosyć intensywny towarzysko weekend, więc jeszcze nie obejrzałem całości ;)

 

Jak obejrzę całość, skomentuję. Ale są dobre podsumowania. Jak poniższe, kapitana Żbika z TT ;)

 

Przeczytałem trochę komentarzy po wywiadzie Tucker Carlsona z prezydentem Putinem i widzę oburzenie na słowa o kolaboracji z Polski z Hitlerem. Trochę się ubawiłem reakcjami rodaków. 

A czego żeście się spodziewali? Pytam serio. Przecież polskie media, polscy politycy od dwóch lat nazywają go zbrodniarzem wojennym, ludobójcą, różnymi niecenzuralnymi epitetami, których nawet nie przystoi kulturalnemu człowiekowi powtarzać. Czego spodziewaliście się? Szacunku? Miłych słów? 

Tak wygląda rosyjska dyplomacja. Przecież Polska ustawiła się w roli najbardziej antyrosyjskiego (obok Ukrainy) państwa na świecie. Rosjanie nie mają żadnych skrupułów, żeby wykorzystywać mniej lub bardziej prawdziwą wersję historii do bieżącej polityki.

 

@niemlodyjoda, święte słowa co do Mackiewicza i jego dorobku.

Ja dyskutowałem z tym profesorem historii, politologii, znawcą od wszystkiego "Kapitanem Żbikiem" (który nawet nie wiadomo czy jest Polakiem), że Ławrow sam nas prowokował, to ten na to, że sobie zasłużyliśmy. XD

Nosz kurwa mać. To nie jest żaden autorytet. On nie patrzy z punktu interesów Polski i Polaków, ale Rosji. Błagam, nie przyjmuj jego słów za pewnik.

 

Godzinę temu, Hubertius napisał(a):

Heh, żeby to tylko kasa szła. Amerykanie robią inwentaryzacje naszego sprzętu i pilnie chcą wiedzieć ile już sprzętu z Korei dotarło do nas. Czyżby Abramsy i K2 miały pojechać w wiadomym kierunku? Czyli na wschód?

P.S Ciekawi mnie medialna szopka, którą miesiąc temu PO kreowało, że niby "utną" socjal Ukraińcom. Chociaż w sumie to się zbiegało z tymi samymi hasłami w Niemczech, gdzie też to samo deklarowali, a ostatecznie UE wypierdziela dalej naszą kasę na wschód + nasi rządzący. Swoją drogą, to czy w porównaniu do nas Niemcy ucięli w końcu socjal Ukraińcom? 🤔

Usziego już dobrze Uncle Timo omówił - gość nie ma długoterminowej wizji. Nie ma stałych poglądów - jest tylko "anty". Typ równie dobrze mógł nie wiedzieć gdzie jest Ukraina przed wojną, ale wiedział po jej rozpoczęciu, że jest zła. W ogóle większość tu komentująca łapiąca w jakikolwiek sposób narrację Putina nie ma żadnego pomysłu na Polskę, jej miejsce, jej rolę, czym Polacy mogliby się zająć w nowym ładzie. Tylko dodatkowo napluć na samych siebie, obwinąć za wszystko nas i koń zwalony. 

 

Pytanie - po co w ogóle zakupiono pierwotnie sprzęt wojskowy?
Żeby realizować polski interes narodowy.

Czy polskim interesem narodowym jest to, żeby Ukraina walczyła z Rosją do ostatniego żołnierza, by jak najbardziej wykrwawiała Rosjan? Tak, patrząc po żądaniach Ławrowa, kłamstwach Rosjan na nas temat, to jak najbardziej jest to w naszym interesie. Temat wałkowany wielokrotnie.

 

Godzinę temu, Hubertius napisał(a):

W tym wywiadzie możemy powiedzieć też wprost jakie są roszczenia Putna... czyli wszystko do Dniepru, włącznie z Kijowem (przynajmniej na obecną wojnę). W Ukrainie niektórzy "politykierzy" / oligarchowie widzieli co się świeci i proponowali wprost ewakuację ludności i fabryk na zachód Ukrainy... a nawet do Polski już kilka miesięcy temu.

Tymczasem Zełeński... wywala Załużnego i ogarnia na jego miejsce Syrskiego, tak zwanego "rzeźnika" z Bachmutu. Czyli kierunek jest znany, "ofensywy ostatniej szansy" i "festungi" wszędzie do ostatniego człowieka (zamiast do ostatniego naboju). A co w przypadku kompletnego wykrwawienia rezerw i załamania frontu? Rosjan wychodzących poza Donbas i zajmujących Zaporoże, Dnipro, Charków i idących na Charków? Zamiast ewakuować fabryki i ludzi ma się rozumieć to wszystko wpadnie w ręce Rosjan, którzy zasilą się demograficznie i zbrojeniowo również? Osobiście guzik mnie obchodzą te tereny, ale lepiej jakby Ruski je zajmując mógł tylko przywłaszczyć samą ziemię, bez "inwentarza" (ludzi, fabryk, infrastruktury), bo to zawsze ich "zasili". Osobiście odnoszę wrażenie, że za odsunięciem Załużnego stoi tylko i wyłącznie administracja amerykańska, która potrzebuje kompletnego wykrwawienia Ukrainy, aby dać prezent Rosji pod postacią umożliwienia im przełamania frontu i zajęcia większej ilości terenów. Nie zdziwiłby mnie taki scenariusz, Zełeński jest tylko "muppetem", odgrywającym swoją rolę.

No i oczywiście pokazany krzywy Zełeński by pokazać widzowi kto jest zły. 

I to nie jest łapanie się na propagandę? W imię czyich interesów ten grubas działa?

 

Dla analfabety geograficzno-wojskowo-historyczno-geopolitycznego jakim jest Uszi ta strefa eksterytorialna to zły pomysł. Jeśli patrzy się to z innego punktu widzenia realizowania polskich interesów na Ukrainie, to jest to dobry pomysł.

Piotr Ryczek, który tam regularnie jeździł i jest tam chyba dalej opisywał, że co się dało, to już stamtąd ewakuowano. Sam Pokrowsk jest wręcz miastem wojskowych, gdzie nieważne gdzie się walnie, to padnie w jakiegoś żołnierza. Cała otoczka Zełeńskiego jest dużo bardziej skomplikowana niż opisywane przez Ciebie i bycie klaunem przez Kołomojskiego. Tegoż Zełeński zdradził. Na początku kadencji na różnych libertariańskich grupach na których byłem cieszono się, że libek chcący ograniczać wydatki przejął władzę. Aha, i nie zapominajmy o tym, że on zmniejszał wydatki na wojsko, więc rusofile kłamią gdy piszą o tym, że Ukraina chciała rozpocząć wojnę i sama odstrzeliwała donbaskie szkoły we wczesnym lutym 2022. 

 

Cały temat pokazuje, że Polacy bardzo łatwo dają się manipulować, nie mają stałych poglądów ani jakiejkolwiek spójnej wizji Polski, więc pierwszy lepszy Putin dłuższym wywiadem pełnym bzdur i kłamstw może zmieszać im w głowach. Smutne. 

 

 

 

 

11 minut temu, niemlodyjoda napisał(a):

W Polsce odkąd zaczął się Ukraiński szał są zamykane i cenzurowane media - Myśl Polska, Najwyższy Czas i podobne tylko za to, że są PRZECIWKO udziałowi Polski w wojnie. Wywalano też ludzi z pracy - vide redaktor naczelny "Myśli Polskiej".

Nie wspomnę już o bezprawnym przetrzymywaniu w więzieniu kilka lat Mateusza Piskorskiego.

 

Był ruskim agentem, a agentom obcego wrogich wywiadów należy się więzienie i wielki ch/j w d*pę współwięźniów. 

 

Tak, są cenzurowane, bo pierdolą te tygodniki głupoty i manipulują półprawdy. To Rosja zaatakowała, to Rosja prowokuje, to Białoruś zaczęła na granicy z Polską, to oni chcą z nami wojny i my szykujemy się na obronę, a nie atak. Nie my jesteśmy winni. Oni są winni. Oni chcą odbudowy sowieckiej strefy wpływów i należy przywalić policyjną pałą każdemu komu marzy się ponownie piekiełko PRL. 

 

 

14 minut temu, niemlodyjoda napisał(a):

... dostając w zamian za to jedno wielkie gówno, a właściwie to wzrost przestępczości oraz ukraińskie produkty rolne, nie spełniające unijnych norm, przeciwko którym protestują rolnicy oraz wpuszczenie na rynek unijny ukraińskich firm transportowych, które zarżną nasze firmy więc o czym mowa?

Dostaliśmy to, że Rosjan nie było po drugiej stronie Bugu. Zetka byłaby gwarantowana. 
Kompletny brak wyobraźni. Kompletny brak poinformowania czym jest Rosja, dlaczego zaatakowała, o wielkości (małości) jej gospodarki, dlaczego w ogóle to robi - nie, nie można w takich dyskusjach liczyć na rzetelne dane. Polska, zachód winna i ch.j. Polska dla jaj się "rozbraja", dla jaj im pomagamy. Kurwa, czy to jest przedszkole? 

 

Już wystarczy, że moja Lubelszczyzna ucierpiała na odejściu inwestorów przez pierwsze miesiące wojny sądząc, że szybko się skończy. Gdyby Ukraina przegrała, to by ogarnęło całą Polskę, a cała Polska z tego żyje.

16 minut temu, niemlodyjoda napisał(a):

Polacy mają dwa kompleksy - zachodu - bo jeansy, dolar i guma do żucia i wschodu bo Rosja wielokrotnie nas podbijała i spuszczała manto.

Zarówno zachód jak i Rosja o tym wiedzą i doskonale to rozgrywają.

A to nie jest prawda? 

Pytanie jak wyjść z tego by nie być zależnym od zachodu jednocześnie będąc wystarczająco silnym by móc się obronić przed Rosją. 

Kacapia ma kompleks poimperialny i tyle.

 

Jakkolwiek Andromedy nie szanuję za szczucie cycami, ale bardzo mądry filmik przetłumaczyła.
 

 

31:10



Piskorski błędnie podaje to czym jest szpiegostwo. Otóż jest to mały wycinek szpiegostwa. Czym jest, to słusznie wskazał Jurij Bezmenow:

 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Usziego już dobrze Uncle Timo omówił - gość nie ma długoterminowej wizji. Nie ma stałych poglądów - jest tylko "anty". Typ równie dobrze mógł nie wiedzieć gdzie jest Ukraina przed wojną, ale wiedział po jej rozpoczęciu, że jest zła. W ogóle większość tu komentująca łapiąca w jakikolwiek sposób narrację Putina nie ma żadnego pomysłu na Polskę, jej miejsce, jej rolę, czym Polacy mogliby się zająć w nowym ładzie. Tylko dodatkowo napluć na samych siebie, obwinąć za wszystko nas i koń zwalony. 

 

Pytanie - po co w ogóle zakupiono pierwotnie sprzęt wojskowy?
Żeby realizować polski interes narodowy.

Czy polskim interesem narodowym jest to, żeby Ukraina walczyła z Rosją do ostatniego żołnierza, by jak najbardziej wykrwawiała Rosjan? Tak, patrząc po żądaniach Ławrowa, kłamstwach Rosjan na nas temat, to jak najbardziej jest to w naszym interesie. Temat wałkowany wielokrotnie

 

Ekhm... ty chcesz nowiutki sprzęt oddawać, na który musieliśmy się zadłużać, by tym wspierać Ukrainę? Piękne to "przedłużanie" istnienia Ukrainy. 😊

Nie. Ukraińcy mogą ginąć dalej, w momencie gdy sprzęt zacznie im się kończyć straty zaczną rosnąć. Dla nas jako Polaków z powodów demograficznych wyjdzie to długoterminowo na "plus". Oczywiście, jedyne to co powinno nas zainteresować to:

  • by Ukraina nie została zajęta w całości przez Putina (niech nawet weźmie tereny do Dniepru)
  • by nawet jeżeli już Putin przejął te tereny, to cała ludność cywilna została odpowiednio wcześniej ewakuowana na zachód, a infrastruktura "wyzerowana" do zera. Materiały radioaktywne skażające środwisko uniemożliwiające przebywane tam tu i ówdzie też mogłyby się znaleźć.

Stary, zardzewiały sprzęt idący na wschód? Ok. Nowy, którego i tak będzie znacznie mniej wcześniej, a i tak musimy się zadłużać po pachy i nowa władza anuluje pewnie i tak te kontrakty? No nie. Głupota pełną parą, w normalnych krajach mówi się basta. A wiesz czemu? Bo jak i Ukraina updanie, to i w nas można będzie ładnie wjechać, skoro nic u nas nie będzie. To się właśnie nazywa "polski interes narodowy" i rozważanie każdego scenariusza.

P.S Wynik wojny na Ukrainie jest jasny. Popatrz po tym wywiadzie, że to i tak zmierza do zakończenia konfliktu. Chyba oszalałeś @Strusprawa1, że teraz dodatkowo za bezcen byś oddał w tym ostatnim roku konfliktu cały ten nowy zakredytowany i tak NA Polskę sprzęt. A potem się dziwisz, że Ci ludzie mowią, że mieszkasz 10 km, ale w tą złą stronę od Buga. W sumie, patrząc na powyższe nie zdziwiłbym się tak mocno, gdyby i to było prawdą... .

27 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Piotr Ryczek, który tam regularnie jeździł i jest tam chyba dalej opisywał, że co się dało, to już stamtąd ewakuowano. Sam Pokrowsk jest wręcz miastem wojskowych, gdzie nieważne gdzie się walnie, to padnie w jakiegoś żołnierza. Cała otoczka Zełeńskiego jest dużo bardziej skomplikowana niż opisywane przez Ciebie i bycie klaunem przez Kołomojskiego. Tegoż Zełeński zdradził

Nope. Wbrew pozorm nie zdradził Kołomojskiego. Akurat, jak NABU miało go zgarnąć... służby Zełeńskiego wpadły chwilę przed i zrobiły to "za nich".  :D

Zełeński ten jeden raz postawił się swoim "panom" odwdzięczając się swojemu "staremu mocodwacy", ale zapłacił za to wysoką cenę. W ciągu miesiące pętla na jego szyi zaczęła się zaciskać, dostawy sprzętu zmniejszać, a jemu wprost nakazano... rozszerzenie uprawnień NABU i ucięcie korupcji. :P

I o tym właśnie mówił ten "grubas" Uszi w poniższym filmie. Wyj dalej na "grubasa" Usziego. :)

Śledztwu ukręci się łeb, a Kołomojski wyjdzie na tym lepiej, niż jakby NABU go zgarnęło. :)

27 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Dla analfabety geograficzno-wojskowo-historyczno-geopolitycznego jakim jest Uszi ta strefa eksterytorialna to zły pomysł. Jeśli patrzy się to z innego punktu widzenia realizowania polskich interesów na Ukrainie, to jest to dobry pomysł.

Bo oddanie najbardziej roszczeniowemu narodowi świata kawałka swojego terytorium, nie żądając od nich nic w zamian jest kompletnie świetnym pomysłem. Po prostu przyznaj, że mieszkasz w Kijowie, a nie w Polsce i wszystko będzie jasne skąd taka narracja. ;)

A prawdziwej ewakuacji na wschodzie tam dalej nie ma. Dla mnie ewakuacja oznaczałaby odpowiednia relokacja ludności z obwodów przygranicznych odpowiednio wcześniej. Tego się nie robi i ostatecznie odbije się Ukraińcom czkawką, a przy okazji później im i nam, jak Ruski "połknie" tą ludność.

27 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Aha, i nie zapominajmy o tym, że on zmniejszał wydatki na wojsko, więc rusofile kłamią gdy piszą o tym, że Ukraina chciała rozpocząć wojnę i sama odstrzeliwała donbaskie szkoły we wczesnym lutym 2022.

No, dzięki jego działaniom mało brakowało, a też by upadli na początku inwazji w 2022. Powałka mówił o tym na podstawie świadectwa ukraińskiego żołnierza, który jechał po Zełeńskim równo z tego powodu (wprost określał Zełeńskiego jako tego, przez którego przegrają wojnę).

 

27 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Polacy bardzo łatwo dają się manipulować, nie mają stałych poglądów ani jakiejkolwiek spójnej wizji Polski, więc pierwszy lepszy Putin dłuższym wywiadem pełnym bzdur i kłamstw może zmieszać im w głowach. Smutne.

No, też Ci współczuję mocno, że jak na swój wiek dajesz się nabierać jako owca, nie powiem. 😞

Słuchaj, @Alejandro Sosa już Ci kiedyś wyjaśnił w innym temacie, że wbrew twojemu mniemaniu masz bardzo "prosty" umysł, który łatwo manipulować i wypaczać tak, byś myślał tak jak się oczekuj po odgórnej narracji.

38 minut temu, niemlodyjoda napisał(a):

 

Przecież to polski podatnik wziął na siebie:

1. Utrzymywanie kursu hrywny aby nie zatoneła

2. Leczenie żołnierzy ukraińskich

3. Finansowanie 800+ i przyszłych emerytur dla Ukraińców z polskiego ZUSu

4. Zbrojenie ukraińskiej armii...

 

... dostając w zamian za to jedno wielkie gówno, a właściwie to wzrost przestępczości oraz ukraińskie produkty rolne, nie spełniające unijnych norm, przeciwko którym protestują rolnicy oraz wpuszczenie na rynek unijny ukraińskich firm transportowych, które zarżną nasze firmy więc o czym mowa?

 

Pan płaci, Pani płaci, wszyscy płacimy za wojnę Ameryki.

I nic z tego nie uzyskaliśmy przy tym jeszcze się przy tym tylko kredytując. To jest wyczyn nieznany poprzednio w historii świata. 😆

A ludzie dalej nie dowierzają jak się mówi, że Polska jest marionetką, która trzymana jest za bat amerykański i niemiecki bez żadnych znamion niepodległości.

Edited by Hubertius
  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

Poza początkową interpretacją mitu założycielskiego Rosji, co do którego można się trochę sprzeczać, Putin mówi z sensem, broniąc cywilizacji, która go ukształtowała i której fasadowym jest ambasadorem. Obiektywnie, bez zero-jedynkowego kodu mentalnego nienawidzenia Ruskich od kołyski aż po grób, można w wielu kwestiach się zgodzić. Zaciekawiła mnie kwestia inicjatywy współpracy z USA w temacie globalnej architektury bezpieczeństwa, no ale według słów Putina Jankesi odrzucili ten pomysł, no ale.tu trudno o pewność na ile to perspektywa Rosji. Dobrze jest zobaczyć człowieka z innej strony niż rysuje to zachodni mainstream.

 

Jedno jest pewne - umie chłop w politykę na najwyższym poziomie.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

45 minut temu, Strusprawa1 napisał(a):

Ja dyskutowałem z tym profesorem historii, politologii, znawcą od wszystkiego "Kapitanem Żbikiem" (który nawet nie wiadomo czy jest Polakiem

Z pewnością ;)

To jest wiesz, trochę logika typu. Mateusz Piskorski kończył politologię i miał zarzut agenturalny. Każdy politolog to zatem rosyjski agent ;)

 

Swoją drogą, jako "Rosjanin"  ma wyjątkowo bogaty zasób polskich słów, synonimów, kodów kulturowych i takich tam ;)

 

Nie daj się wtłoczyć w tę wariacką, plemienną dychotomię. Masz na Twitterze realne dziesiątki rosyjskich trolli. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Uwielbiam Polskie Piekiełko. Skutecznie wyleczyłem się dzięki temu z patriotyzmu. Polaki jak te małe robaczki jak zwykle zajęte skakaniem sobie do tych nosaczowych gardełek. 
Można być tylko pisiorem, albo platformersem. Tak samo jak bierzesz pod wątpliwość  wspaniałość i nieskazitelność Upainy i Świętego Zełeńskiego to jesteś rusofilem. 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

A no i jedna ważna kwestia - jedyny człowiek który nie boi się publicznie, bez politycznej poprawności nazywać ukraiński sado-nacjonalizm po imieniu i dostrzegać w nim problem jeśli chodzi o współczesne jego kultywowanie.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Tadamichi Kuribayashi napisał(a):

Rewolucja Godności doprowadziła do zmiany władzy pokojowo, na drodze demokratycznych wyborów. 

Czy mógłbyś się zapoznać z faktami?

 

Zupełnie już odkładając na bok kwestię tego, czy ten zryw był dobry/zły/zasadny/niepotrzebny - to nie były demokratyczne wybory. Janukowycz został obalony, uciekł do swojego mocodawcy, a cały ten spektakl to był przewrót/zamach stanu. Takie są fakty, a z faktami ludzie rozumni nie powinni dyskutować. 

 

A co do wywiadu - tam w Ameryce też są naiwniacy, którzy myślą, że Rosja to ostoja tradycji, państwo porządku (a może i prawa) i silnych instytucji. Do tego dochodzi infantylny orientalizm i zupełnie wypaczone postrzeganie świata. Rosji nie powinno się ani demonizować, ani romantyzować - to ułomny twór, który geograficznie powinien zamknąć się w granicach od Bugu do Uralu. Ma swoje racje i dążenia, które jednak zbyt mocno kolidują z naszym regionalnym bezpieczeństwem.

Edited by zychu
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Obliteraror napisał(a):

 

Swoją drogą, jako "Rosjanin"  ma wyjątkowo bogaty zasób polskich słów, synonimów, kodów kulturowych i takich tam ;)

Ja też używam typowe polskie słownictwo np. "szczucie cycem" (za Kelthuzem z jego "Co mi daje raka" z odcinka bodajże 35-39 pierwszy sezon 2016, gdzie krytykował Nadię Długosz i libków do niej fapiących), a i tak jestem oskarżany o bycie Ukrem. ;) 
 

 

17 minut temu, Obliteraror napisał(a):

Z pewnością ;)

To jest wiesz, trochę logika typu. Mateusz Piskorski kończył politologię i miał zarzut agenturalny. Każdy politolog to zatem rosyjski agent ;)

Bardziej problem roznosi się o to, że promował rosyjski punkt widzenia (bardzo silnie), krytykował nasz punkt widzenia (już nie sam zachodni, ale nasz, polski), działał wprost przeciwko naszym interesom tak jak pan Bezmenow omawiał. Rosjanie, gdyby ktoś działał w taki jawny sposób przeciwko rosyjskiemu interesowi na ich terytorium, już dawno zamknęliby takiego delikwenta w ostrym więzieniu gdzie na Nowej Ziemi (czy jak ta wyspa się nazywa). 

 

Po prostu łapanie tej narracji przez masy jest spowodowane tym, że:
1. Polacy nie czują żadnego poczucia z tym państwem i ogólnie narodem - z drugim Polakiem. Nie wiedzą co jest ich interesem, jakie mają cele życiowe. Wegetują zazwyczaj.

2. Nie ma jasnego polskiego celu, strategii, jakiejś spójnej wizji Polaka i miejsca Polaka na tym świecie. Fakt, każdy zajmuje się innymi rzeczami, ale istnieje coś takiego w zglobalizowanej gospodarce jak podział pracy (czyli choćby to, że w Zgorzelcu sklepowa zarabia mniej, a kilka kilometrów dalej sklepowa robiąc to samo zarabia więcej i podobnie między Polską i Kaliningradem). Rosjanie wydają mnóstwo pieniędzy z gazu i ropy by stworzyć taką wizję - muszą więcej by podlukrować ich rzeczywistość, która jest dużo bardziej nędzna od rzeczywistości zachodniej. Jednak proste spojrzenie na wskaźniki potrafi zwyczajnie wyleczyć z tego. 

 

Piskorski jedynie miał dobry filmik o Janie Stachniuku (którego mam na awatarze). Tu na plus. 

 

23 minuty temu, Obliteraror napisał(a):

Nie daj się wtłoczyć w tę wariacką, plemienną dychotomię. Masz na Twitterze realne dziesiątki rosyjskich trolli. 

Tak, na przykład Andrew Stapel (czy jakoś tak) - jak spojrzy się na jego screeny, to w datach z twittera jest cyrylica. ;)

 

46 minut temu, Hubertius napisał(a):

Ekhm... ty chcesz nowiutki sprzęt oddawać, na który musieliśmy się zadłużać, by tym wspierać Ukrainę? Piękne to "przedłużanie" istnienia Ukrainy. 😊

Nie. Ukraińcy mogą ginąć dalej, w momencie gdy sprzęt zacznie im się kończyć straty zaczną rosnąć. Dla nas jako Polaków z powodów demograficznych wyjdzie to długoterminowo na "plus". Oczywiście, jedyne to co powinno nas zainteresować to:

  • by Ukraina nie została zajęta w całości przez Putina (niech nawet weźmie tereny do Dniepru)
  • by nawet jeżeli już Putin przejął te tereny, to cała ludność cywilna została odpowiednio wcześniej ewakuowana na zachód, a infrastruktura "wyzerowana" do zera. Materiały radioaktywne skażające środwisko uniemożliwiające przebywane tam tu i ówdzie też mogłyby się znaleźć.

Stary, zardzewiały sprzęt idący na wschód? Ok. Nowy, którego i tak będzie znacznie mniej wcześniej, a i tak musimy się zadłużać po pachy i nowa władza anuluje pewnie i tak te kontrakty? No nie. Głupota pełną parą, w normalnych krajach mówi się basta. A wiesz czemu? Bo jak i Ukraina updanie, to i w nas można będzie ładnie wjechać, skoro nic u nas nie będzie. To się właśnie nazywa "polski interes narodowy" i rozważanie każdego scenariusza.

P.S Wynik wojny na Ukrainie jest jasny. Popatrz po tym wywiadzie, że to i tak zmierza do zakończenia konfliktu. Chyba oszalałeś @Strusprawa1, że teraz dodatkowo za bezcen byś oddał w tym ostatnim roku konfliktu cały ten nowy zakredytowany i tak NA Polskę sprzęt. A potem się dziwisz, że Ci ludzie mowią, że mieszkasz 10 km, ale w tą złą stronę od Buga. W sumie, patrząc na powyższe nie zdziwiłbym się tak mocno, gdyby i to było prawdą... .

Nie, to w zdecydowanej większości nie był nowiutki sprzęt. Wiem, bo mieszkam w mieście gdzie przejeżdżało większość sprzętu, a moja mama ma dom koło torów, więc swoje widziałem. ;)

Może nie powinienem za wiele z tego mówić, ale "dało się zobaczyć" (przepraszam wysoki sądzie, to wszystko było widać, wierzę w dobro Rzeczypospolitej) było:
- BWP-1 (nowoczesna technika lat '60, czyli żołnierze boją się być w środku więc siedzą na wozie) 

- stare haubice

- czołgi T-72.

 

W większości sam staroć. Leopardów było kilkanaście. Rosomaków też bardzo mało (zresztą ich widzę ostatnio często jak jadą chłopaki na ćwiczenia). 

 

Celem tego jest to, aby Ukraińcy wykrwawiali się wolniej od Rosjan. Mają się zakopywać głeboko by bronić się przed termobarykami, mają zrzucać granaty na Rosjan, mają mieć dużo amunicji, mają być zmotywowani, niszczyć kolejne statki na Morzu Czarnym. Nieakceptowalna jest Rosja, jakakolwiek, która myśli o sobie w kategorii mocarstwa i która patrzy na nasz teren jako potencjalna strefa wpływów, którą fajnie jest kontrolować, no bo za Sowietów wszystko było fajnie. 

 

A naszym obowiązkiem w tym czasie jest odnowić szkolnictwo zawodowe, znieść równość płci by odnowić demografię, odnowić status matematyki, fizyki, inżynierii generalnie, postawić sobie jakiś duży cel jako naród i się zdyscyplinować. Nie mówiąc już o CPK, atomie, gazoportach, nowoczesnej infrastrukturze i wszystkim co z tym związane. 

A niech sobie ludzie wmawiają o mnie. To nic nie zmieni. Jeśli Ukraina padnie i Rosjanie zaatakują, to nim zdążę dojść do WKU, to już Ruscy będą w centrum miasta.

 

54 minuty temu, Hubertius napisał(a):

Bo oddanie najbardziej roszczeniowemu narodowi świata kawałka swojego terytorium, nie żądając od nich nic w zamian jest kompletnie świetnym pomysłem. Po prostu przyznaj, że mieszkasz w Kijowie, a nie w Polsce i wszystko będzie jasne skąd taka narracja. ;)

A prawdziwej ewakuacji na wschodzie tam dalej nie ma. Dla mnie ewakuacja oznaczałaby odpowiednia relokacja ludności z obwodów przygranicznych odpowiednio wcześniej. Tego się nie robi i ostatecznie odbije się Ukraińcom czkawką, a przy okazji później im i nam, jak Ruski "połknie" tą ludność.

Tyle że my jako Polska mamy większy interes w obronie, bo jest to nasz bufor. Nie Amerykanów, nie Szwedów, Anglików czy Hiszpanów. Wprost Rosja zakomunikowała, że po Ukrainie będziemy my. Wiele razy to powtarzają czy w mediach, czy w żądaniach, czy wśród szanujących tam "geopolityków", czy wśród urzędników wysokiej rangi - wystarczy się wsłuchać. W Polsce informacje o tym dał Budzisz w swojej książce, czy Andromeda w swoich filmach. Na międzynarodowych forach Rosjanie wprost się z nas śmieją i to nawet przed wojną, że trzeba nas podbić. Wbij czasami na 4chana.

Jest ewakuacja. Tylko zostali ci ludzie, co kompletnie nie chcą. Zresztą nie ma co się dziwić. Gdyby choć trochę chcieli, to uciekliby już dawno temu. 
Jak tu:
 

16:50

 

58 minut temu, Hubertius napisał(a):

No, też Ci współczuję mocno, że jak na swój wiek dajesz się nabierać jako owca, nie powiem. 😞

Słuchaj, @Alejandro Sosa już Ci kiedyś wyjaśnił w innym temacie, że wbrew twojemu mniemaniu masz bardzo "prosty" umysł, który łatwo manipulować i wypaczać tak, byś myślał tak jak się oczekuj po odgórnej narracji.

Nic nie udowodnił. ;)
raczej tu wielu pokazało, że nie mają kompletnego pojęcia co leży w polskim interesie. No bo wnikając głęboko do fizyki od podstaw do bardziej złożonych zdań i relacji międzynarodowych, międzyludzkich i generalnie patrząc na zastałą rzeczywistość - czy ktoś potrafiłby opisać głęboko co się opłaca, kogo trzeba wspierać jako Polska, jakie kroki czynić? Nie. Zwykłe powtarzanie po innych. Nic oryginalnego. Powtarzanie po redaktorach, po rosyjskich propagandystach, po amerykańskich alt-right'owcach, no po kimkolwiek innym. Kluczem jest samemu zbadać:

- naturę ludzką i ludzi w grupach

- jak działają kultury i które działają - czemu jedne osiągnęły cywilizacyjny sukces, a drugie nie

- czemu ludzie popierają jedne ustroje, a drugie nie (jak np. Polacy w PRL kochali wszystko co amerykańskie odnosząc się do niedawnej dyskusji z @wrotycz - jak działa soft power na ludzi)

- który ustrój działa najlepiej na ludzką produktywność

- pełna charakterystyka gospodarek, kultury strategicznej, działań, polityki, wszystkiego jako całość USA, Rosji, Anglii, Polski, Ukrainy, Niemiec, Francji, Chin itd. itd.

- jaki jest cel ostateczny ludzkości i naszego narodu oraz kraju? Jaka jest nasza osobista rola w tym? 

To wszystko jest za dużo dla jednego człowieka by dać ostateczną konkluzję kogo popierać, co czynić. Takie duże zbiory danych może ogarnąć jakiś duży superkomputer, powiedzmy. Wszyscy tutaj bazujemy na szczątkowych danych, a rzeczywistość robi swoje. Wszystko tutaj co piszemy jest w pewien sposób podkoloryzowane propagandą jednej ze stron. I tak w koło Macieju. Tak w każdej dyskusji szczególnie w ciągu ostatnich dwóch lat. 
Jedna strona powie o rozszerzaniu NATO, wydarzeniach w Odessie, Nuland na Majdanie, bombardowaniu Doniecka, a druga strona powie, że Rosja to chlew obsrany gównem, Ukraińcy chcieli by było jak w Polsce, że pod amerykańskim protektoratem żyje się lepiej, że Putin to autokratyczny reżim, że Bucza, Irpień, Izium czy Chersoń i większość Rosjan kłamie w swojej narracji wskazując tu, tu i tu. 

To nie ma znaczenia, bo jedna strona ma w dupie zdanie drugiej strony i jest to wzajemne przekrzykiwanie. Głęboko w duszy nie zależy obydwu stronom na tym by właśnie odpowiedzieć na powyższe pytania, znaleźć prawdę i wspólnie działać ku lepszemu, ale by dalej się tak przepychać, a to nie ma znaczenia.

 

Dobra, mam to w dupie. Niech ten kraj wreszcie wejdzie w rosyjską strefę wpływów, niech ponownie się stało to co było normą przez ostatnie 300 lat i jak widzę większość będzie skakać z radości. :)

 

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ciekawe co też może być powodem dlaczego Putina nazywają zbrodniarzem wojennym? Może to że Rosja pod jego przywództwem zaatakowała Gruzję w 2008, Ukrainę w 2014 oraz ponownie w 2022 tak już pełnoskalowo gdzie śmierć poniosły tysiące Ukraińców nie tylko żołnierzy ale też i cywilów?

Nie. To na pewno nie to. To czysta niczym nieuzasadniona rusofobia Polaków.

My Polacy to jednak niesamowicie mściwy naród jesteśmy. Ruscy co prawda wymordowali miliony Polaków, wymordowali Nam Naszych dziadków i Naszych ojców a My zamiast się z tego cieszyć bo to mniej polskich mord do wykarmienia, mniejszy tłok w miastach czy też mniejszy ślad węglowy dla planety to nazywamy Rosję krajem zbrodniarzy. My z taką nienawiścią to nigdy do niczego nie dojdziemy.

Dobrze rozumiem Wasz tok myślenia forumowe rusofile?
 

Edited by Tadamichi Kuribayashi
  • Like 3
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Strusprawa1 napisał(a):

Ukraina i Białoruś jest spadkobiercą Rusi Kijowskiej tak jak Polska jest spadkobiercą I i II RP. Moskwa jest spadkobiercą Złotej Ordy.

 

I swoją drogą zobacz jak nazywano Ukraińców jeszcze przed 1914 - Rusini/Ruteńczycy.

 

No to jak mam ubaw z ludzi nazywających patriotów "rusofobami" tylko dlatego, że ŚMIĄ krytykować słowa wielkiego wodza odnośnie kłamstw na temat Polski. Putin wprost pluje Polakom w ryj, a niektórzy z nas udają, że deszcz pada. To jest dużo gorsza podstawa niż reakcja rządzących na różne niemiłe gesty Amerykanów czy zachodniaków - ale spoko, w końcu oni otworzyli oczy, wyłączyli TV i są wyłącznie z tego faktu tymi lepszymi. 

 

Przesłuchałem całe i jest to stek manipulacji i bzdur. Raz mówi o Chmielnickim, a raz o tym, że Ukraina została założona przez Stalina/Lenina. To jest duży błąd.

Opowiada, że Polska kolaborowała z Hitlerem. Przeskoczył od Chmielnickiego do 1920 mimo że wiele rzeczy działo się po drodze bardzo ważnych. W ogóle samo stworzenie narodów jako takich które znamy współcześnie to wynalazek XIX wieku. 

 

To nie jest wina Polski. Dlaczego w ogóle miałaby to być wina Polski i Polaków? Spotkałem się już z tym na kanale ruskiego trola kapitana żbika i teraz tu. To Rosjanie odwalali szajs z artykułami Putina, gdzie podawał kompletne kłamstwa na temat Polski. To Ławrow żądał od Amerykanów NASZEGO KURWA terytorium jako swojej strefy wpływów 2 miesiące przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie. 

 

To nie jest wina Polaków, ale Rosji i Rosjan. Ich podejścia do nas, ich generalnie kultury strategicznej. Jakby Polska nie krzyczała, że to nie nasze obozy, nie nasza kolaboracja, nie nasza wina. Rosjanie wydają chore pieniądze na funkcjonowanie systemu autokratycznego, agentów, wojsko, służby, farmy trolli, generalnie propagandę. Zamiast zarobiony hajs z gazu i ropy przeznaczyć na wzrost zamożności ludności cywilnej podłączając gaz, robiąc drogi, koleje czy ocieplając mieszkania, to prowadzą wieczną wojenkę dążąc do wielkiej Rosji. 

 

Nie dało się pójść na kompromis w 1939 roku. Jest to subtelne kłamstwo tzw "realistów" grających na sentymencie proniemieckim czy prosowieckim oraz na tym, że dało się uniknąć tych ofiar. Nie dało się. Hitler uważał Polaków za podludzi, których trzeba wybić, a teren Polski zasiedlić przez Germańców. Nigdzie tego tak dobrze nie było widzieć jak w sąsiedniej Zamojszczyźnie, gdzie wyganiano ludność z domów, eksterminowano i na ich miejsce wchodzili nadludzie. Zdecydowana większość Niemców w to wierzyła. I to nie jest wina Anglosasów, że wojna wybuchła. Nikt nas nie sprowokował. Uważali nas za podludzi, ZSRR był odwiecznym wrogiem, bo dla nich oczywistym jest, że mają kontrolować nasz teren i ch/j, no i jest nas za mało, byliśmy za słabi technologicznie i nie dało się. W żadnej konfiguracji. To, że zachód nas zdradził to jest kłamstwo, które ostatni @lxdead także powielał ostatnio, a było ono mocno wciskane przez lata komuny. 

 

Jest symetrystą. Są tak samo ludźmi wojny ci, którzy twierdzą, że niepomaganie Ukrainie zakończy wojnę. Nie zakończy. Rosjanie wjadę, wybiją tysiące ludzi związanych z jakimkolwiek ukraińskim patriotyzmem i Amerykanie "antywojenni" nie osiągną celu. Skompromitują się.

 

Tak neutralna jak Belgia w 1940.

 

No tak, dogadamy się z Rosją, tylko że będą żądać pełną kontrolę nad naszym terytorium, ichniejsze wojska tutaj, rozwój zależny od nich, odłączenie od zachodu i ich produktywniejszych gospodarek, miejsca dla Rosjan w kluczowych spółkach. CPK, porty czy szybkie koleje jak dla Niemców, będą kacapom przeszkadzać. 
Ale ważne, że nie będziemy rusofobami. :) Tak jak kukold ma oddać wszystko feministycznej książniczce - ważne, że nie jest mizoginem. ;)

 

Odmówimy? To my będziemy winni wojny, prowokujemy i jesteśmy prowodyrami wojennymi. Nie Rosja. Ona nigdy nie jest niczemu winna. To biedaczek, który wszelkie złe działania zwala na zachód i ZAWSZE MA RACJĘ. 
PRL wiecznie żywy.

 

Szrot wojskowy? To jak nazwać to posowieckie gówno, które wiechało na Ukrainę. No ale wiem, łatwopalna trzyosobowa załoga jest ważniejsza niż 4 osoby w wozie z zabezpieczoną amunicją.

 

Ja dyskutowałem z tym profesorem historii, politologii, znawcą od wszystkiego "Kapitanem Żbikiem" (który nawet nie wiadomo czy jest Polakiem), że Ławrow sam nas prowokował, to ten na to, że sobie zasłużyliśmy. XD

Nosz kurwa mać. To nie jest żaden autorytet. On nie patrzy z punktu interesów Polski i Polaków, ale Rosji. Błagam, nie przyjmuj jego słów za pewnik.

 

Usziego już dobrze Uncle Timo omówił - gość nie ma długoterminowej wizji. Nie ma stałych poglądów - jest tylko "anty". Typ równie dobrze mógł nie wiedzieć gdzie jest Ukraina przed wojną, ale wiedział po jej rozpoczęciu, że jest zła. W ogóle większość tu komentująca łapiąca w jakikolwiek sposób narrację Putina nie ma żadnego pomysłu na Polskę, jej miejsce, jej rolę, czym Polacy mogliby się zająć w nowym ładzie. Tylko dodatkowo napluć na samych siebie, obwinąć za wszystko nas i koń zwalony. 

 

Pytanie - po co w ogóle zakupiono pierwotnie sprzęt wojskowy?
Żeby realizować polski interes narodowy.

Czy polskim interesem narodowym jest to, żeby Ukraina walczyła z Rosją do ostatniego żołnierza, by jak najbardziej wykrwawiała Rosjan? Tak, patrząc po żądaniach Ławrowa, kłamstwach Rosjan na nas temat, to jak najbardziej jest to w naszym interesie. Temat wałkowany wielokrotnie.

 

No i oczywiście pokazany krzywy Zełeński by pokazać widzowi kto jest zły. 

I to nie jest łapanie się na propagandę? W imię czyich interesów ten grubas działa?

 

Dla analfabety geograficzno-wojskowo-historyczno-geopolitycznego jakim jest Uszi ta strefa eksterytorialna to zły pomysł. Jeśli patrzy się to z innego punktu widzenia realizowania polskich interesów na Ukrainie, to jest to dobry pomysł.

Piotr Ryczek, który tam regularnie jeździł i jest tam chyba dalej opisywał, że co się dało, to już stamtąd ewakuowano. Sam Pokrowsk jest wręcz miastem wojskowych, gdzie nieważne gdzie się walnie, to padnie w jakiegoś żołnierza. Cała otoczka Zełeńskiego jest dużo bardziej skomplikowana niż opisywane przez Ciebie i bycie klaunem przez Kołomojskiego. Tegoż Zełeński zdradził. Na początku kadencji na różnych libertariańskich grupach na których byłem cieszono się, że libek chcący ograniczać wydatki przejął władzę. Aha, i nie zapominajmy o tym, że on zmniejszał wydatki na wojsko, więc rusofile kłamią gdy piszą o tym, że Ukraina chciała rozpocząć wojnę i sama odstrzeliwała donbaskie szkoły we wczesnym lutym 2022. 

 

Cały temat pokazuje, że Polacy bardzo łatwo dają się manipulować, nie mają stałych poglądów ani jakiejkolwiek spójnej wizji Polski, więc pierwszy lepszy Putin dłuższym wywiadem pełnym bzdur i kłamstw może zmieszać im w głowach. Smutne. 

 

 

 

 

Był ruskim agentem, a agentom obcego wrogich wywiadów należy się więzienie i wielki ch/j w d*pę współwięźniów. 

 

Tak, są cenzurowane, bo pierdolą te tygodniki głupoty i manipulują półprawdy. To Rosja zaatakowała, to Rosja prowokuje, to Białoruś zaczęła na granicy z Polską, to oni chcą z nami wojny i my szykujemy się na obronę, a nie atak. Nie my jesteśmy winni. Oni są winni. Oni chcą odbudowy sowieckiej strefy wpływów i należy przywalić policyjną pałą każdemu komu marzy się ponownie piekiełko PRL. 

 

 

Dostaliśmy to, że Rosjan nie było po drugiej stronie Bugu. Zetka byłaby gwarantowana. 
Kompletny brak wyobraźni. Kompletny brak poinformowania czym jest Rosja, dlaczego zaatakowała, o wielkości (małości) jej gospodarki, dlaczego w ogóle to robi - nie, nie można w takich dyskusjach liczyć na rzetelne dane. Polska, zachód winna i ch.j. Polska dla jaj się "rozbraja", dla jaj im pomagamy. Kurwa, czy to jest przedszkole? 

 

Już wystarczy, że moja Lubelszczyzna ucierpiała na odejściu inwestorów przez pierwsze miesiące wojny sądząc, że szybko się skończy. Gdyby Ukraina przegrała, to by ogarnęło całą Polskę, a cała Polska z tego żyje.

A to nie jest prawda? 

Pytanie jak wyjść z tego by nie być zależnym od zachodu jednocześnie będąc wystarczająco silnym by móc się obronić przed Rosją. 

Kacapia ma kompleks poimperialny i tyle.

 

Jakkolwiek Andromedy nie szanuję za szczucie cycami, ale bardzo mądry filmik przetłumaczyła.
 

 

31:10



Piskorski błędnie podaje to czym jest szpiegostwo. Otóż jest to mały wycinek szpiegostwa. Czym jest, to słusznie wskazał Jurij Bezmenow:

 

 

 

Kurde...

Jest ciepła i słoneczna sobota, a Ty po raz tysięczny wrzucasz ścianę tekstu której i tak nikt nie czyta.

 

 

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, cst9191 napisał(a):

 

 

Kurde...

Jest ciepła i słoneczna sobota, a Ty po raz tysięczny wrzucasz ścianę tekstu której i tak nikt nie czyta.

 

 

Fakt. Chuj z argumentami. Łatwiej od razu nazwać mnie rusofobem i Ukraińcem i się niczym nie przejmować.

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

@Tadamichi Kuribayashi jeden Fiodor Dostojewski rozgrzesza cały naród rosyjski a co dopiero Tołstoj, Czajkowski, Puszkin… 

 

Zresztą co ja tam będę tłumaczył, dwa lata już liżecie żółto niebieskie kukle banderowców i to z jakim upodobaniem.
 

Porównywanie Katynia z Wołyniem to nieporozumienie. Katyń był zbrodnią państwową, zaplanowaną przez zbrodniczy reżim sowiecki. Ten reżim dokonywał podobnych zbrodni wielokrotnie na obywatelach swojego państwa, równie okrutnych. Wołyń to inicjatywa ludności cywilnej, dokonana przez ludność cywilną na własnych sąsiadach. Dziś potomkowie ofiar przyjmują potomków sprawców i jeszcze się tym szczycą. Kompletny brak szacunku do siebie i własnej historii.  To coś jak lizanie psiochy swojej narzeczonej po murzynie. 

Edited by Roman Ungern von Sternberg
  • Like 5
  • Haha 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Strusprawa1 napisał(a):

Ukraina i Białoruś jest spadkobiercą Rusi Kijowskiej tak jak Polska jest spadkobiercą I i II RP. Moskwa jest spadkobiercą Złotej Ordy.

Tylko, że tam na początku i tak jest Ruryk. ;) Gdzie ta sama dynastia rządziła w Księstwie Moskiewskich gdzieś do początku XVII wieku. Czy coś pomyliłem?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@Roman Ungern von Sternberg Ja nigdy nie gloryfikowałem Ukrainy, UPA i Bandery. Nigdy też ich nie wybielałem. Tam zostało pomordowanym jakieś 100 tysięcy Polaków.

Ale Katyń to tylko niewielki wycinek tego co Nam zrobili ruscy przez ostatnich 250 lat
. 123 lata zaborów, tłumienie Polskich powstań narodowych, zsyłanie Polaków na sybir, próba zniszczenia odradzającej się po I wojnie światowej Polski, mordowanie Polaków w latach 30-tych w ZSRR, napadniecie na Nas 17 września 1939 razem z Niemcami, ponowne wysyłanie tysięcy Polaków na Syberię, mordowanie żołnierzy AK, pol wieku tyrani i odcięcia od dobrobytu aż do 1989. Dziesięć milionów Polaków którzy stracili przez nich życie spokojnie się zbierze.

A więc ruscy wymordowali mniej więcej sto razy więcej Polaków niż Ukraińcy. Sto razy więcej.

Ale to Ukraina a nie Rosja jest według forumowych rusofilów Naszym największym wrogiem.

311603_600x315.jpg
 

Edited by Tadamichi Kuribayashi
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.